Bereszith, czyli Księgi Rodzaju (Genesis) wierszem przez Harry'ego Dudę
  • Wydanie: pierwsze
  • Miejsce i rok: Lublin, Norbertinum, 2017
  • Objętość: 231, [1] s. + 6 s. il. kolor.
  • Format: 140 x 205 mm
  • Oprawa: miękka klejona
  • ISBN: 978-83-7222-602-0
30 PLN
|
36,00 PLN

Pierwsza księga ST to Księga Rodzaju, po hebrajsku Bereszith, z greckiej i łacińskiej nazwy znana jako Genesis. Księga Rodzaju otwiera dzieje stworzonego przez Boga Narodu Wybranego, z którego, jak wierzą chrześcijanie, wyszedł później Zbawiciel ludzkości i świata, Mesjasz – Jezus Chrystus, Syn Boga Żywego. Te dzieje w zapisach na poły legendarnych, w ujęciach na miarę umysłowości i wiedzy starożytnych przodków, przesycone są świadectwami Bożej obecności i stanowią historię frapującą, a niekiedy wstrząsającą dramatyzmem, którą warto poznać, nawet jeśli ktoś jest niewierzący. Ta historia to zarazem epicka opowieść dla nas, dzisiejszych Europejczyków, pełna egzotyki, ale i piękna, a nade wszystko prawdy o nas samych – nadal i stale aktualnej. Zaświadcza ona z niezwykłą szczerością tak o niezmiernej wielkości człowieka, jak i o jego straszliwych upadkach, podłościach i zbrodniach, świętości i grzechu, nadziei i rozpaczy. Uczy więc pokory w obliczu własnej niedoskonałości i nakazuje czujność wobec zła, jakie w nas drzemie. Poucza, że człowiek w istocie się nie zmienia, że jego natura jest taka sama jak przed tysiącleciami; że zmieniają się tylko czasy, okoliczności, przedmioty i zdarzenia, a żadna cywilizacja (z różnymi hasłami postępu i dobrobytu) nie może zatrzeć w nas fundamentalnych pytań i potrzeb duchowych.

Owe dzieje, choć konkretnie przypisane Żydom, mogą być traktowane jako wielka metafora dziejów całej ludzkości. A wychodzą od dwóch opisów stworzenia świata, czyli Dzieła Stworzenia, które same w sobie niosą ogromny ładunek poezji. Lecz ten na poły legendarny zapis niesie też wielki ładunek skrytej pod metaforami wiedzy przyrodniczej, psychologicznej i filozoficznej, który nie pozwala myślącemu człowiekowi położyć tych treści wyłącznie na karb jakiejś legendy. Mamy tu bowiem niezwykle celny i genialny skrót wiedzy przełożonej na prosty język. [...]

Poetyckie i możliwie najwierniejsze ujęcie biblijnych treści przez jedną świadomość autorską tego zabiegu – i ich przetworzenie również w jedną, formalnie spójną (bo klasycznym wierszem) opowieść (podaną w miarę uwspółcześnionym językiem), bez uciążliwego aparatu przypisów, numeracji i synoptycznych (porównawczych) odniesień – stwarza odbiorcy szansę lepszego przyswojenia sobie tekstu. Zwłaszcza gdy towarzyszą temu przetworzeniu – tam, gdzie to potrzebne – dyskretnie w sam tekst wtopione egzegezy (objaśnienia sytuacji, nazw, imion, interpretacje lub rozwinięcia).

 

Harry Duda, fragment wstępu

więcej o książce
zwiń