Strefy pływów. Wybór poezji (2)
  • Wydanie: pierwsze
  • Miejsce i rok: Lublin, Norbertinum, 2026
  • Objętość: 153, [1] s.
  • Format: 147 x 220 mm
  • Oprawa: miękka klejona ze skrzydełkami
  • ISBN: 978-83-7222-877-2
  • EAN: 9788372228772
  • Cena zbytu: 44.00 PLN
  • Cena promocyjna: 38.00 PLN
  • Status: Książka dostępna

Projekt okładki: Paweł Niczyporuk

 

Wstęp: Piotr Sanetra

 

Na obecny tom składają się wiersze zawarte w siedmiu zbiorach publikowanych w latach 2006–2024. Każdemu z tych zbiorów poetka oddaje mniej więcej tę samą przestrzeń tomu, nie wyróżniając żadnego szczególnie dużą ani szczególnie małą reprezentacją wierszy. To zapewne sygnał równowagi znaczeniowej tematów podjętych w tych „coraz głębiej” ku tajemnicy schodzących strofach.

Interpretatorzy literackiego dzieła Elżbiety Cichli-Czarniawskiej podkreślali od samego początku jego filozoficzno-egzystencjalny charakter. Byt, sens i cel stanowią niewątpliwie zasadniczą triadę pojęć, które prowadzą myśl poetki po liniach wersów – myśl poszukującą, dociekliwą, otwartą, niejednokrotnie jednak sceptyczną, a nawet pesymistyczną w spojrzeniu na zawiłości ludzkiego losu uwikłanego w dziejowe determinizmy, w konieczność dokonywania wyborów, nieraz tak zwanego „mniejszego zła”, losu sprzęgniętego z coraz bardziej zgrzytającymi trybami mijającego czasu. Ów ostatni, temporalny wymiar egzystencji stanowi ważny zwornik tego poetyckiego portyku, wiążący cięciwy napięć i sił, którym poddane zostały elementy budowli, jaką jest ludzkie życie. Napięcia te przebiegają głównie na liniach: historia – wieczność, trwanie – przemijanie, pamięć – wyobraźnia, czy najbardziej oczywistej przeszłość – teraźniejszość – przyszłość. W ujęciu Elżbiety Cichli-Czarniawskiej nie są one rozłączne, lecz wzajemnie się przenikają w przeżywającym je podmiocie – człowieku, który dźwiga na sobie ciężar odpowiedzialności za ich ontologiczny status. W całej strukturze bytu materialnego jedynie człowiek dzierży w swoich rękach dar świadomości, który pozwala mu rozumieć, dociekać, mierzyć się z sensem i celem istnienia wszystkiego, przeżywać dole i niedole całego stworzenia. Jak się obchodzi z tym darem, to już inna sprawa, ale potencjał w nim zawarty pozwala przekraczać granice doczesności.

 

Piotr Sanetra, fragment Wstępu

 

Spis treści

 

Wstęp (Piotr Sanetra)  [ 5 ]

 

moja sowa śnieżna (2006)

dotyk  [ 13 ]

on  [ 14 ]

strefy pływów  [ 15 ]

ciasnota  [ 16 ]

inna wersja  [ 17 ]

kłębek  [ 18 ]

w zawieszeniu  [ 19 ]

cztery erotyki senilne  [ 20 ]

 

ruchome staloryty (2008)

pęknięty świat którego połowa uleciała w niemą przestrzeń (próba opisu)  [ 27 ]

obcość  [ 30 ]

staloryt jesienny  [ 31 ]

ślad który znika  [ 32 ]

rana  [ 33 ]

rozmyślania starca o przyszłości  [ 34 ]

staloryt perwersyjny  [ 35 ]

staloryt nadpobudliwy  [ 36 ]

sprawy sporne  [ 37 ]

zachwianie równowagi  [ 38 ]

ukryty proces  [ 39 ]

staloryt przewrotny (Girolamo)  [ 40 ]

staloryt z motywem  [ 41 ]

nieuleczalnie sami wobec surowej ciszy  [ 42 ]

stwarzanie  [ 43 ]

dowód na istnienie [ 44 ]

staloryt wietrznej nocy  [ 45 ]

oddech  [ 46 ]

od – do  [ 47 ]

 

co za nas mówi (2011)

w znieczuleniu  [ 51 ]

zmagania  [ 52 ]

katastrofa  [ 53 ]

dotknięcia  [ 54 ]

w lesie o poranku  [ 55 ]

ławeczka przed domem  [ 56 ]

dalszy ciąg  [ 57 ]

ruletka  [ 58 ]

mozół  [ 59 ]

* * * (co za nas mówi...)  [ 60 ]

 

bliżej milczenia (2015)

zaproszenie  [ 63 ]

z daleka  [ 64 ]

wyobcowanie  [ 65 ]

przemijalne szlaki  [ 66 ]

wahanie  [ 67 ]

* * * (nie wiedziałam...)  [ 68 ]

zachwianie  [ 69 ]

zarażeni  [ 70 ]

wąwóz  [ 71 ]

niepoprawni  [ 72 ]

odsłony  [ 73 ]

koniec sezonu  [ 74 ]

naczynie  [ 75 ]

głosy  [ 76 ]

zanurzeni w mroku (2019)

sprawy utracone  [ 81 ]

idąc wolnym krokiem  [ 83 ]

jak wymyślone w cudzym mózgu  [ 85 ]

Siedem opisów z pamięci  [ 87 ]

I. (głębokie niebo po którym...)  [ 87 ]

II. (ciemne przepowiednie krążą w snach...)  [ 90 ]

III. (przywołuję tamten ociemniały czas...)  [ 92 ]

IV. (obciągnięty wysuszoną skórą...)  [ 94 ]

V. (nie zapalaj światła...)  [ 96 ]

VI. (po raz nie wiadomo który wyznaję...)  [ 98 ]

VII. – Psalm pojednania  [ 100 ]

wszystko  [ 102 ]

* * * (ogromna rybo...)  [ 104 ]

studnia  [ 105 ]

nawałnica  [ 106 ]

 

sobowtór chwili (2022)

w ogrodach filozofii  [ 111 ]

życzenie  [ 112 ]

już późno  [ 113 ]

z tamtych lat  [ 114 ]

meta  [ 115 ]

co się stało  [ 116 ]

maska czy prawda  [ 117 ]

widok  [ 118 ]

przesilenie  [ 119 ]

naród żąda  [ 120 ]

krótka historia  [ 121 ]

* * * (w żyłach złuda nadziei...)  [ 123 ]

jesienne rozmowy  [ 124 ]

gracz niepewny siebie  [ 125 ]

seanse  [ 126 ]

rumowiska  [ 127 ]

czekając  [ 128 ]

 

coraz głębiej (2024)

zasoby  [ 131 ]

sprawa nadzwyczajna  [ 132 ]

napisz wiersz programowy  [ 133 ]

słowik  [ 134 ]

gry codzienne  [ 135 ]

nieustannie  [ 137 ]

oddech zagłady  [ 138 ]

wietrzenie  [ 139 ]

do czego wracać  [ 140 ]

co niepotrzebne  [ 141 ]

coraz głębiej  [ 142 ]

znak  [ 143 ]

oddychanie  [ 144 ]

 

Terytoria Jego Wysokości (1992)

cytat   [ 149 ]

więcej o książce
zwiń
Polecane

Zbiór opowiadań, których motywem przewodnim jest emigracja i związane z nią dylematy życiowe bohaterów.

Książka o dojrzewaniu do ojcostwa

Felietony i eseje o jagiellońskim duchu miasta Lublina

Wspomnienia z posługi duszpasterskiej wśród deportowanych do Kazachstanu.