Chemia zdziwienia
  • Wydanie: pierwsze
  • Miejsce i rok: Lublin, Norbertinum, 2005
  • Objętość: 50, [4] s.
  • Format: 125 x 195 mm
  • Oprawa: miękka klejona
  • ISBN: 83-7222-216-9
  • Status: Nakład wyczerpany

Projekt okładki Dariusz Łukasik

 

Piotr Szewc („Odra”):

Poezja Linka silnie zakorzeniła się w tradycji kultury śródziemnomorskiej, ku niej zmierza przetworzone w poezję doświadczenie.

 

Zbigniew Chojnowski („Nowe Książki”):

To poeta ironiczny. Wytrąca czytelnika z dobrego samopoczucja i samozadowolenia, wskazując ironicznym gestem na sprawy wiecznie nowe, jak istota sztuki, świadomość i jakość bycia, miłość, Bóg.

 

Lech Ludorowski („Kresy Literackie”):

Poeta refleksji. Mądrej, choć (często) przekornej myśli. Poeta dialogujący. Nie: krzykliwy mówca, patetyczny retor, dostojny kaznodzieja, namiętny moralista. Lecz wsłuchujący się także w głos interlokutora poeta.

 

Mirosław Haponiuk („Gazeta Wyborcza”):

Jego wiersze nie rozjaśniają nieokreślonego, nie ociosują nieostrości. Żyją w świecie rozmytych kształtów, niejednoznacznych postaw i trudnych do rozważenia racji. Jeśli już pojawiają się w wierszach aluzje do spraw publicznych, to nigdy natrętne i jednoznaczne.

 

Krzysztof Guzowski („Akcent”):

Metafora w wierszach Linka mocno się sroży, grożąc tym wszystkim, którzy zaglądają do wierszy jedynie po to, by znaleźć odskocznię od rzeczywistości.

 

Zdzisława Stechnij, Andrzej Stechnij („Oswajanie poetów”):

Linek wprawdzie nie deklaruje, że jest postmodernistą, zasadniczo opowiada się za niezmiennym systemem wartości. Można jednak dostrzec w jego twórczości oznaki relatywizmu. Głównymi wartościami, które ten autor poddaje w wątpliwość, są kluczowe wartości lteratury: poezja i poeta.

 

Marian Janusz Kawałko („Poezja Dzisiaj”):

Dekonspirując nieco postać tajemniczego bohatera „J.”, pojawiającego się w kolejnych zbiorkach Linka, jako alter ego samego wierszotwórcy, należy zauważyć, jak subtelnie, czasem nieco ironicznie, dystansuje się Linek-poeta od Linka-egzystencjalnego filozofa (i nawzajem). Jest więc bohater wierszy Linka i sceptykiem, i poniekąd tradycjonalistą, ale przedw wszystkim jest metafizykiem, który z uporem szuka wokół materii, ruchliwej, niejednoznacznej, takich znaków mowy, takiej formy przekazu, którą można by zredukować do „dosłowności”.

 

Spis treści

 

J. w strumieniu konwencjonalnej świadomości

J. personalny

raczej fajny wierszyk

wierszyk użytkowy

tryptyk paraegzystencjalny

krótka ewangelia według snu J. zapisana

wiersz drugi o tym samym tylko trochę inaczej

a ponieważ lubię trójkę o spodziewanym końcu świata wiersz trzeci

* * * (doświadczeni życiem wiedzą...)

w trójrytmie Hegla

nawiasem mówiąc

* * * (pomijając burze upały i ludzi...)

* * * (J. poszukuje dowodów...)

czwarta pora roku

J. 11 września koło południa

wierszyk o ciastkach

być może ballada

tamta strona. nasłuchiwanie

wierszyk kolokwialny

* * * (jakże cała obecność...)

* * * (znam się na rzeczach których nie pojmuję...)

świat przedstawiony

* * * (na początku i na końcu...)

rozmowa z J. szósta

* * * (we mnie mnie przypominaj...)

J. w sprawie przykazania

* * * (moja woda dobra...)

wierszyk realistyczny

wierszyk medialny

wierszyk chyba niefeministyczny

J. w poszukiwaniu właściwej postawy

J. podczas egzaminu dojrzałości

J. o kwestii angelologicznej

ekonomia zdziwienia według J.

J. doświadcza tajemnicy

* * * (J. składa się zwyczajnie...)

* * * (nie umiem ciebie życie...)

J. rozmyśla o micie

* * * (tamte jabłka...)

a ponieważ rękopisy nie płoną

 

Książka została wydana dzięki wsparciu Panów

Dariusza Marciniewicza i Arkadiusza Gajosza

więcej o książce
zwiń
Polecane

Książka o dojrzewaniu do ojcostwa

Wspomnienia z posługi duszpasterskiej wśród deportowanych do Kazachstanu.

Zbiór opowiadań, których motywem przewodnim jest emigracja i związane z nią dylematy życiowe bohaterów.

Felietony i eseje o jagiellońskim duchu miasta Lublina