YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book Object
(
[isbn:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] => 83-85131-31-0
[ean:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] =>
[releaseDate:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] => 1993
[originalTitle:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] => Na drodze dróg. Tom 1
[subtitle:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] =>
[bookInfo:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] => 273 s.
[volume:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] => pierwsze
[linkToShop:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] =>
[allegroLink:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] =>
[releasePlace:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] => Lublin
[description:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] =>
Zebrał, opracował i wstępem poprzedził Donat Niewiadomski
Utwory wybrane Stanisława Buczyńskiego. Tom pierwszy zawiera reprezentatywny pośmiertny wybór międzywojennej i powojennej poezji Stanisława Buczyńskiego. Składa się z pięciu działów: międzywojennej liryki radykalnej (Z naszej potęgi), liryki religijnej (Pod krzyżem), liryki zgrupowanej na zasadzie silva rerum (Strofy chlebem pachnące), erotyków (Owinę Ciebie polną muzyką) i trenów (Moje treny).
Wydano ze środków finansowych Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Wojewódzkiego w Zamościu i Urzędu Gminy w Werbkowicach.
Spis treści
„Dni jak cięcie kosy”. O życiu i twórczości Stanisława Buczyńskiego (Donat Niewiadomski)
Aż się przepalę cały
Z naszej potęgi
Tak [II]
O ziemio polska!
Dola chłopa
W letnie południe
Idziemy do Cię, Chryste...
Smutno mi, Panie
Dla Ducha nie ma granic
Z życiowej księgi
Żebym ja...
Najmilsi mi przyjaciele
Na Nowy Rok!
Bracia i siostry
Pobudka
Gdybyś księgę życia przeczytał
Po cóż się korzyć...
Moja piosenka
Kiedy kona dziecko z głodu
Me serce łka...
Hej, czemu?...
Wiosenna wieść [fragmenty]
Kiedy na niebie chmury
Tym, co idą do ludu
Młodzi!
Z ostatnich dni...
I znów się do Was odzywam
Wezwanie
Gdybyśmy wszyscy...
Z księgi prawd
Z wieczornych dumań
Czas nam ocknąć się z letargu!
Pieśń dla młodych
Czynów więcej!
Nasza pieśń
Jeno się weźmy...
Do góry sztandary!
Za młoty, bracia, za młoty!...
Z naszej potęgi...
Tak [I]
Zagrajcie w dzwony...
Do chłopów i robotników
Pamiętam
Matko moja odeszła
Pod krzyżem
Krzyż i gwiazdy
Przed drogą na golgotę
Kwitną jaśminy i bez
Bądź nam miłościw, o Chryste!
Toć krzyż - to nie klęska
Biją dzwony
Alleluja! Pan zmartwychwstał!
Bzy kwitną [II]
W letni ranek
Na Zielone Świątki
Kiedy tak patrzę
Legenda o Marii
Na cześć Najświętszej Panienki
Święty Marcin [fragmenty]
Przy choince
Oto już leci gwiazda
A choineczka nasza mała
Wesołych Świąt
Przy wigilijnym stole [fragmenty]
Podzielim się opłatkiem
Przewielki idzie dzień
Na pasterkę
Pasterka
Gromadnie, jak wypadnie
Bijcie dzwony
Boże Narodzenie
Pastorałka
W tę świętą noc [fragmenty]
Niech spod obłoków spłyną Orły Białe!
W górę serca!
O! wielki naród każdy
Kiedy zasłuchasz się
Sam Jezus
O! jak potrzebny
Krzyż w środku wioski
Żeś rosy nasypał
Chryste!
Pod krzyżem
Dzięki Ci, Panie
Przewielki jesteś, Boże!
Czemu to, Panie?
Idę przed siebie
Bo chcę przed Panem
Alem jest wielki
Kiedy już z sił opadam
Pamiętam, mamo
Wzrastały ciężko
Strofy chlebem pachnące
Twarzą do słoika i wsi [fragmenty]
Moja Polska
Nad mogiłą Hetmana Ludu Wincentego Witosa
Wiejska chata
Ruszając dziś na połów gwiazd
A wiódł nas Orzeł Biały
Czy tylko sen?
A jeśli jeszcze raz
A jeśli mówisz
Buduję dom
O! wielkie te Twoje ręce
Z naszej potęgi [II]
Pomyślcie
Gdzie kwitnie mała stokrotka
Szukajmy
Patrzcie
*** [Błogosławieni, co swoje pochodnie]
Idziemy
Do ostatniego tchnienia
Będziesz
*** [A miłość matki jest bez dna]
Z łez matek
Zorze padną na ręce
Może wynijdzie z prób ogniowych
Złote listki
Tylko w tych rękach
W każdej boleści
Dobroć
Kiedy zapłacze sierota
Księgi z wydaną kartą
Na światło
Wiosenne słowa
Wiosna idzie!
Razem się weźmiem za ręce
Witaj, Królewno!
Idę po roli
W maju
Jak się tu nie uśmiechnąć?
Co te jaskółki robią?
*** [I oto idę drogą]
O malwach
Wtedy mi lżej
Przemielam
Znów kwitną wiśnie
Ballada o Niebieskim Wozie [fragmenty]
A kiedy...
Znów jestem młody
A jednak w słońcu
Zawsze jesienią
Odleciałaś, jaskółeczko
Jesienią
Mistrz nad mistrze
Hej, ty wichrze!...
I oczom niebieskim zaśpiewał
I dlatego
Kto idzie dróg rozstajem
Pielgrzymie głodny
Skarga
Hrubieszowskim psom
Wezwanie
Moje miasto
I łez tam nie ma wcale
Gwiazdy nad moim miasteczkiem [fragmenty]
Na świat trza patrzeć...
Proste słowa
Ciężko się przyznać
Kiedy młot się uniesie
W tej chałupie
Serce kładę na progach
Tu moja wieś
Zawsze podziwiam ludzi
Z dzieciństwa
Moja dziecięca muzyka
Na kromce czarnej
W chacie
Co chlebem są
Nie schodźcie sercem z pola
Droga do chleba prosta
Nowe wyrasta zboże
Modlitwa siewcy
Mogłem iść drogą
I to wychodzi
Snuje się nić
Myślałem
Marzyłem
Wciąż szukam serca dzwonu
To dla mnie
I kawał chleba dognam
Przebija spiż
Kiedy ostatnie słowa
Proste są moje ręce
Takim zbożem
Nie wskrzeszaj dni, które bolą
Jeśli cię starość
Będę chodził po polach
Kiedy rozzłości się jaśmin
Mgła siwa pada
Ostatnia struna
I tak zakończy się biesiada
Kiedy się zwalę z nóg
Kiedy zapłacze ktoś po mnie
Owinę Ciebie polną muzyką
Miłość
*** [O! spójrz, Jedyna, w niebny szlak]
*** [Z mgieł się wyłania Twa postać]
*** [Dla onej mojej biedy]
Zabrałaś mi wszystko
Na miłość zawsze czas
Odpływa, odpływa rzeka
Lubię Cię w tej sukience
O Jasna moja
Zaśpiewaj!
Z zazdrości kwiaty zapłaczą
Użycz mi na grzech
Raz ostatni śpiewaj
Co się nie stanie
I tak trwać będziem
Co się zmienia w radość
Do księżyca
Choć gwiazdy nam pogasną
Miłość w oddaniu wyzłaca drogę
Otworzył serce aż do krwi
Tobie daleka
Moja miła
Dobranoc
*** [Mam chatę jasną, mam cztery ściany]
*** [Mnie zawsze świecą słońca dwa]
*** [Kto mi w ogródek wejdzie]
A może miłość jest tylko
Aż uśmiechnięta
Słowiku maleńki
Śnisz mi się ciągle
Bądź mi liliją
Odnowić tamten ślub
Nadejdzie
Może powrócisz?
Ach! czemu?
Ogrzej się w słońcu
Do Jasnej
*** [Wybacz mi, Pani, dziwne moje słowo]
Upłynęło tyle lat
Pamiętasz?
Nie wróci już
Czy słyszysz?
Nadchodzi chwila ona
Ja nie wiem
Z odległych lat
A ja mam tylko Ciebie
Wróć!
I tak mi ciężko
Może mnie wtedy posłyszysz
Niebo się wtedy
*** [Stoję pod polnym krzyżem]
Modlitwa
Odlecę rozmiłowany
Dobiega kres
*** [Kiedy już po mnie zostanie]
Moje treny
Razem pójdziemy
Tren I [O życie ludzkie: aż po zgon]
Tren II [Uderzył we mnie grom, choć dzień bez chmur i jasny]
Tren II [A był to czas, gdy tylko błękit]
Tren IV [Idę jak żebrak i płaczę]
Tren V [O brzozo biała! rzuć swe cienie]
Tren VI [Drży oszalałe żarem południe]
Tren VII [Raz było jaśniej, raz było ciemniej]
Tren VIII [I oto znowu takie dni]
Tren IX [Nie pójdziem już, o srebrnowłosa]
Tren X [Pamiętam, pamiętam, kochana]
Tren XI [Tęsknię za Tobą. Gdzie ozy obrócę]
Tren XII [Czuwam, choć północ, o północy przecież]
Tren XIII [Dzisiaj, wspierając niedołężne siły]
Tren XIV [Zawsze umiałaś dłoń swoją przyłożyć]
Tren XV [Cały w żałobie i cały żałobą]
Tren XVI [Gdy mi sen z powiek wytrąci noc głucha]
Tren XVII [Zawsze w odwieczerz wychodzę na drogę]
Tren XVIII [Za chmurą blade słońce, mkną głórą ptaki dzikie]
Tren XIX [W chałupie mojej niepokój, zimnica, pustka i głusza]
Tren XX [Niech odpoczywa w pokoju]
Tren XXI [O! jak mi dojść, o! jak mi żyć]
Tren XXII [I będę widział - odchodząc w ciemność]
Tren XXIII [A może słowik rozrzuci perły]
Tren XXIV [Modlę się często do gwiazd i słońca]
Tren XXV [Blaski się niosły tęczowe]
Tren XXVI [Oto upadam i wiję się w męce]
Tren XVII [Smutniejsza, stokroć smutniejsza]
Tren XVIII [Wierzyłem: będziem żyć]
Tren XXIX [Wróciłem, Łazarz, do Ciebie, Panie]
Skróty bibliograficzne
Nota redakcyjna
[shortDescription:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] =>
Wybór pism Stanisława Buczyńskiego – tom 1, wiersze
[format:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] => 145 x 202 mm
[issn:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] =>
[showBuy:YellowCms\Shop\Product\Type\Norbertinum\Entity\Book:private] => 0
[id:YellowCms\Product\Product:private] => 650
[name:YellowCms\Product\Product:private] => Na drodze dróg. Tom 1
[thumb:YellowCms\Product\Product:private] => Na drodze drogt1.jpg
[price:YellowCms\Product\Product:private] =>
[discountPrice:YellowCms\Product\Product:private] =>
[amount:YellowCms\Product\Product:private] => -1
[attribute:YellowCms\Product\Product:private] => Array
(
[binding] => YellowCms\Shop\Product\Attributes\Binding\Entity\Binding Object
(
[id:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Binding\Entity\Binding:private] => 3
[name:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Binding\Entity\Binding:private] => miękka klejona
)
[discount] =>
[status] => YellowCms\Shop\Product\Attributes\Status\Entity\Status Object
(
[id:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Status\Entity\Status:private] => 7
[name:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Status\Entity\Status:private] => Nakład wyczerpany
[availabilityProduct:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Status\Entity\Status:private] => 0
[description:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Status\Entity\Status:private] => 0
)
[series] =>
[publisher] => YellowCms\Shop\Product\Attributes\Publisher\Entity\Publisher Object
(
[id:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Publisher\Entity\Publisher:private] => 1
[name:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Publisher\Entity\Publisher:private] => Norbertinum
[text:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Publisher\Entity\Publisher:private] =>
[theirId:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Publisher\Entity\Publisher:private] =>
)
[authors] => Array
(
[0] => YellowCms\Shop\Product\Attributes\Author\Entity\Author Object
(
[id:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Author\Entity\Author:private] => 391
[name:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Author\Entity\Author:private] => Stanisław
[surname:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Author\Entity\Author:private] => Buczyński
[photo:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Author\Entity\Author:private] => Buczyński_portret.jpg
[discountPaper:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Author\Entity\Author:private] =>
[discountEbook:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Author\Entity\Author:private] =>
)
)
[category] => Array
(
[0] => YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category Object
(
[id:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] => 5
[pid:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] => 1
[name:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] => Poezja
[nameEn:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] =>
[favour:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] => 1
[text:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] =>
[product:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] =>
[subCategories:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] =>
[rabat] =>
[rabatEbook] =>
)
[1] => YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category Object
(
[id:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] => 1
[pid:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] => 0
[name:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] => Literatura piękna
[nameEn:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] =>
[favour:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] => 1
[text:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] =>
[product:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] =>
[subCategories:YellowCms\Shop\Product\Attributes\Category\Entity\Category:private] =>
[rabat] =>
[rabatEbook] =>
)
)
[meta_title] => Na drodze dróg. Tom 1
[meta_description] => Stanisław Buczyński, Na drodze dróg. Tom 1
)
)
1
Na drodze dróg. Tom 1
-
Wydanie: pierwsze
-
Miejsce i rok:
Lublin, Norbertinum, 1993
-
Objętość: 273 s.
-
Format: 145 x 202 mm
-
Oprawa: miękka klejona
-
ISBN: 83-85131-31-0
-
Status: Nakład wyczerpany
Zebrał, opracował i wstępem poprzedził Donat Niewiadomski
Utwory wybrane Stanisława Buczyńskiego. Tom pierwszy zawiera reprezentatywny pośmiertny wybór międzywojennej i powojennej poezji Stanisława Buczyńskiego. Składa się z pięciu działów: międzywojennej liryki radykalnej (Z naszej potęgi), liryki religijnej (Pod krzyżem), liryki zgrupowanej na zasadzie silva rerum (Strofy chlebem pachnące), erotyków (Owinę Ciebie polną muzyką) i trenów (Moje treny).
Wydano ze środków finansowych Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Wojewódzkiego w Zamościu i Urzędu Gminy w Werbkowicach.
Spis treści
„Dni jak cięcie kosy”. O życiu i twórczości Stanisława Buczyńskiego (Donat Niewiadomski)
Aż się przepalę cały
Z naszej potęgi
Tak [II]
O ziemio polska!
Dola chłopa
W letnie południe
Idziemy do Cię, Chryste...
Smutno mi, Panie
Dla Ducha nie ma granic
Z życiowej księgi
Żebym ja...
Najmilsi mi przyjaciele
Na Nowy Rok!
Bracia i siostry
Pobudka
Gdybyś księgę życia przeczytał
Po cóż się korzyć...
Moja piosenka
Kiedy kona dziecko z głodu
Me serce łka...
Hej, czemu?...
Wiosenna wieść [fragmenty]
Kiedy na niebie chmury
Tym, co idą do ludu
Młodzi!
Z ostatnich dni...
I znów się do Was odzywam
Wezwanie
Gdybyśmy wszyscy...
Z księgi prawd
Z wieczornych dumań
Czas nam ocknąć się z letargu!
Pieśń dla młodych
Czynów więcej!
Nasza pieśń
Jeno się weźmy...
Do góry sztandary!
Za młoty, bracia, za młoty!...
Z naszej potęgi...
Tak [I]
Zagrajcie w dzwony...
Do chłopów i robotników
Pamiętam
Matko moja odeszła
Pod krzyżem
Krzyż i gwiazdy
Przed drogą na golgotę
Kwitną jaśminy i bez
Bądź nam miłościw, o Chryste!
Toć krzyż - to nie klęska
Biją dzwony
Alleluja! Pan zmartwychwstał!
Bzy kwitną [II]
W letni ranek
Na Zielone Świątki
Kiedy tak patrzę
Legenda o Marii
Na cześć Najświętszej Panienki
Święty Marcin [fragmenty]
Przy choince
Oto już leci gwiazda
A choineczka nasza mała
Wesołych Świąt
Przy wigilijnym stole [fragmenty]
Podzielim się opłatkiem
Przewielki idzie dzień
Na pasterkę
Pasterka
Gromadnie, jak wypadnie
Bijcie dzwony
Boże Narodzenie
Pastorałka
W tę świętą noc [fragmenty]
Niech spod obłoków spłyną Orły Białe!
W górę serca!
O! wielki naród każdy
Kiedy zasłuchasz się
Sam Jezus
O! jak potrzebny
Krzyż w środku wioski
Żeś rosy nasypał
Chryste!
Pod krzyżem
Dzięki Ci, Panie
Przewielki jesteś, Boże!
Czemu to, Panie?
Idę przed siebie
Bo chcę przed Panem
Alem jest wielki
Kiedy już z sił opadam
Pamiętam, mamo
Wzrastały ciężko
Strofy chlebem pachnące
Twarzą do słoika i wsi [fragmenty]
Moja Polska
Nad mogiłą Hetmana Ludu Wincentego Witosa
Wiejska chata
Ruszając dziś na połów gwiazd
A wiódł nas Orzeł Biały
Czy tylko sen?
A jeśli jeszcze raz
A jeśli mówisz
Buduję dom
O! wielkie te Twoje ręce
Z naszej potęgi [II]
Pomyślcie
Gdzie kwitnie mała stokrotka
Szukajmy
Patrzcie
*** [Błogosławieni, co swoje pochodnie]
Idziemy
Do ostatniego tchnienia
Będziesz
*** [A miłość matki jest bez dna]
Z łez matek
Zorze padną na ręce
Może wynijdzie z prób ogniowych
Złote listki
Tylko w tych rękach
W każdej boleści
Dobroć
Kiedy zapłacze sierota
Księgi z wydaną kartą
Na światło
Wiosenne słowa
Wiosna idzie!
Razem się weźmiem za ręce
Witaj, Królewno!
Idę po roli
W maju
Jak się tu nie uśmiechnąć?
Co te jaskółki robią?
*** [I oto idę drogą]
O malwach
Wtedy mi lżej
Przemielam
Znów kwitną wiśnie
Ballada o Niebieskim Wozie [fragmenty]
A kiedy...
Znów jestem młody
A jednak w słońcu
Zawsze jesienią
Odleciałaś, jaskółeczko
Jesienią
Mistrz nad mistrze
Hej, ty wichrze!...
I oczom niebieskim zaśpiewał
I dlatego
Kto idzie dróg rozstajem
Pielgrzymie głodny
Skarga
Hrubieszowskim psom
Wezwanie
Moje miasto
I łez tam nie ma wcale
Gwiazdy nad moim miasteczkiem [fragmenty]
Na świat trza patrzeć...
Proste słowa
Ciężko się przyznać
Kiedy młot się uniesie
W tej chałupie
Serce kładę na progach
Tu moja wieś
Zawsze podziwiam ludzi
Z dzieciństwa
Moja dziecięca muzyka
Na kromce czarnej
W chacie
Co chlebem są
Nie schodźcie sercem z pola
Droga do chleba prosta
Nowe wyrasta zboże
Modlitwa siewcy
Mogłem iść drogą
I to wychodzi
Snuje się nić
Myślałem
Marzyłem
Wciąż szukam serca dzwonu
To dla mnie
I kawał chleba dognam
Przebija spiż
Kiedy ostatnie słowa
Proste są moje ręce
Takim zbożem
Nie wskrzeszaj dni, które bolą
Jeśli cię starość
Będę chodził po polach
Kiedy rozzłości się jaśmin
Mgła siwa pada
Ostatnia struna
I tak zakończy się biesiada
Kiedy się zwalę z nóg
Kiedy zapłacze ktoś po mnie
Owinę Ciebie polną muzyką
Miłość
*** [O! spójrz, Jedyna, w niebny szlak]
*** [Z mgieł się wyłania Twa postać]
*** [Dla onej mojej biedy]
Zabrałaś mi wszystko
Na miłość zawsze czas
Odpływa, odpływa rzeka
Lubię Cię w tej sukience
O Jasna moja
Zaśpiewaj!
Z zazdrości kwiaty zapłaczą
Użycz mi na grzech
Raz ostatni śpiewaj
Co się nie stanie
I tak trwać będziem
Co się zmienia w radość
Do księżyca
Choć gwiazdy nam pogasną
Miłość w oddaniu wyzłaca drogę
Otworzył serce aż do krwi
Tobie daleka
Moja miła
Dobranoc
*** [Mam chatę jasną, mam cztery ściany]
*** [Mnie zawsze świecą słońca dwa]
*** [Kto mi w ogródek wejdzie]
A może miłość jest tylko
Aż uśmiechnięta
Słowiku maleńki
Śnisz mi się ciągle
Bądź mi liliją
Odnowić tamten ślub
Nadejdzie
Może powrócisz?
Ach! czemu?
Ogrzej się w słońcu
Do Jasnej
*** [Wybacz mi, Pani, dziwne moje słowo]
Upłynęło tyle lat
Pamiętasz?
Nie wróci już
Czy słyszysz?
Nadchodzi chwila ona
Ja nie wiem
Z odległych lat
A ja mam tylko Ciebie
Wróć!
I tak mi ciężko
Może mnie wtedy posłyszysz
Niebo się wtedy
*** [Stoję pod polnym krzyżem]
Modlitwa
Odlecę rozmiłowany
Dobiega kres
*** [Kiedy już po mnie zostanie]
Moje treny
Razem pójdziemy
Tren I [O życie ludzkie: aż po zgon]
Tren II [Uderzył we mnie grom, choć dzień bez chmur i jasny]
Tren II [A był to czas, gdy tylko błękit]
Tren IV [Idę jak żebrak i płaczę]
Tren V [O brzozo biała! rzuć swe cienie]
Tren VI [Drży oszalałe żarem południe]
Tren VII [Raz było jaśniej, raz było ciemniej]
Tren VIII [I oto znowu takie dni]
Tren IX [Nie pójdziem już, o srebrnowłosa]
Tren X [Pamiętam, pamiętam, kochana]
Tren XI [Tęsknię za Tobą. Gdzie ozy obrócę]
Tren XII [Czuwam, choć północ, o północy przecież]
Tren XIII [Dzisiaj, wspierając niedołężne siły]
Tren XIV [Zawsze umiałaś dłoń swoją przyłożyć]
Tren XV [Cały w żałobie i cały żałobą]
Tren XVI [Gdy mi sen z powiek wytrąci noc głucha]
Tren XVII [Zawsze w odwieczerz wychodzę na drogę]
Tren XVIII [Za chmurą blade słońce, mkną głórą ptaki dzikie]
Tren XIX [W chałupie mojej niepokój, zimnica, pustka i głusza]
Tren XX [Niech odpoczywa w pokoju]
Tren XXI [O! jak mi dojść, o! jak mi żyć]
Tren XXII [I będę widział - odchodząc w ciemność]
Tren XXIII [A może słowik rozrzuci perły]
Tren XXIV [Modlę się często do gwiazd i słońca]
Tren XXV [Blaski się niosły tęczowe]
Tren XXVI [Oto upadam i wiję się w męce]
Tren XVII [Smutniejsza, stokroć smutniejsza]
Tren XVIII [Wierzyłem: będziem żyć]
Tren XXIX [Wróciłem, Łazarz, do Ciebie, Panie]
Skróty bibliograficzne
Nota redakcyjna