Godlo Norbertinum
Strona główna

Literatura piękna

ALLEGRO FacebookLogo, 1,6kB

Literatura piękna

Aforyzmy

okladka
KUP
Cena: zł 12,00
  • Józef Gnieciak
  • Fraszki
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-498-9
  • Lublin 2013
  • 122, [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Pośpiech życia powoduje, że nasza świadomość i możliwość oceny zdarzeń wymyka się spod kontroli, a nasza wrażliwość zostaje uśpiona. Oswojeni ze złem, zbyt często tolerujemy także i to, co wyrządza krzywdę innym, narusza przyjęte normy – a w pewnym sensie usprawiedliwiamy nawet takie postępowanie lub wykazujemy daleko idącą pobłażliwość.
Fraszka właśnie podpowiada nam, że powinniśmy zatrzymać się na chwilę i spojrzeć za siebie, by dostrzec źle postawiony krok i przywrócić należną równowagę.
W niniejszym zbiorku, oprócz fraszek osadzonych w określonych realiach polityczno-społecznych, są również fraszki refleksyjne, sytuacyjne, dostojne – ale są też takie, które wywołują uszczypliwy uśmiech. Fraszka, nawet gdy napiętnuje, nie ma w sobie złośliwej agresywności.
Pragnieniem fraszki jest dotrzeć do Czytelnika, zatrzymać na sobie uwagę i wejść w świat jego wyobraźni. Dlatego w wolnej chwili, w podróży czy w poczekalni – dla „higieny psychicznej” – warto jest sięgnąć po tomik z fraszkami, aby odświeżyć spojrzenie na słabostki i przywary nasze, które – jak widać – są ponadczasowe.

Od Autora (fragment)

okladka
KUP
Cena: zł 18,00
  • Ireneusz Kocyłak
  • Kocy, kocy, bajki. Szarady dla Majki
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-519-1
  • Lublin 2014
  • 96, [1] s.
  • Format  135 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

[Szarady poetyckie]

O książce
Ireneusz Kocyłak to szaradzista, ba, wytrawny szaradzista [...]. Szarada, czyli wierszowana zagadka, wiele starsza od krzyżówki, miewa różne postacie. W tym tomiku znalazły się wyłącznie szarady anagramowe, chociaż Ireneusz mógłby też złożyć tomik, nie mniejszej objętości i równie interesujący, wyłącznie ze swych szarad klasycznych, tak bowiem zwykło się nazywać wierszowane łamigłówki, w których należy odgadywać różne „piąte-szóste-dziesiąte” i z odkrytych sylab składać rozwiązanie. Mógłby również wydać zbiorek swoich krzyżówek powiązanych z wierszami, jest przecież nie tylko szaradopisem, ale i krzyżówkowiczem.
Czytelnik wcześniejszych zbiorów wierszy Kocyłaka zna już jego możliwości twórcze. Bogactwo języka, lekkość rymowania, celne puenty, upodobanie w przerzutniach, żartach słownych, suspensach. W kocybajkach nadal cieszy tymi umiejętnościami i wciąż zadziwia lekkością pióra.
[...]
Znajdujemy w tomiku zarówno bajki narracyjnie rozbudowane, jednakowoż nieprzegadane, jak i bliskie epigramatycznej zwięzłości – jedne i drugie sprawne warsztatowo, bo przecież każda z nich zawiera wyrazy (złożone wersalikami), z których powstanie rozwiązanie szarady. Dla nowicjuszy zamieszczono w tomiku krótki poradniczek, objaśniający sposób rozwiązywania tych łamigłówek, podano również – dla zrezygnowanych w odgadywaniu – pełne rozwiązania wszystkich szarad. Lecz nie warto zaglądać do nich w pierwszym odruchu, nie taki diabeł straszny...

Roman Nowoszewski, fragm. wstępu

O Autorze
Ireneusz Kocyłak – absolwent Wydziału Aktorskiego warszawskiej PWST. W latach 1982-2010 był aktorem stołecznego Teatru Współczesnego. Wydał tomiki wierszy: Ruchomy Teatr, Psalmy Judasza, Zapiski niedowiarka, Para za parą, Nieziemskie rozkosze, Akrostychy (Imionnik serdeczny, Typy dla Ksantypy) i Bosski świat – poemat satyryczno-polityczny. Sztuki teatralne: Skansen i Made in Poland, Koktajl Mołotowa, tryptyk Siewcy wiatru (Odbicia, Znienacka, Na niby) i Dramaty (Letarg, Mgła).Opublikował także dwie książeczki dla dzieci: Dziwne zwierzę oraz Podróże Pana Sójki i inne bajki. Jako dramaturg debiutował sztuką Kochać bliźniego w Teatrze Popularnym w Warszawie. Wystawił także Komedię rodzinną (prapremiera w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu) i musical Ostry makijaż (Teatr Syrena). Teatr PR w Warszawie zrealizował słuchowiska: Bez jakichkolwiek podejrzeń, Za rok, za dzień, za chwilę, Maski oraz Źródło prawdy o sobie samym. Ceniony autor szarad i drobnych form szaradziarskich, od lat współpracuje z warszawskim wydawnictwem „Rozrywka”.

okladka
KUP
Cena: zł 8,00
  • Ryszard Nowosielski
  • Aforyzmy i myśli
  • Wydawnictwo „Test”
  • ISBN 83-7038-026-3
  • Lublin 2002
  • 83, [1] s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona
okladka
KUP
  • Ryszard Nowosielski
  • Myśl i autorytet. Wybór myśli cudzych
  • ISBN 978-83-7222-288-6
  • Lublin 2007
  • 193, [1] s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Cena: zł 42,00
  • Oprawa miękka klejona

Pasją Ryszarda Nowosielskiego jest aforystyka. Jest on zarówno twórcą, jak i kolekcjonerem aforyzmów - zwięzłych fraz wyrażających przebłysk geniuszu ludzkiego rozumu. Opublikował już jeden zbiór aforyzmów, a obecnie prezentuje swoich mistrzów w ich najciekawszych, jego zdaniem, przejawach myśli. W Myśli i autorytecie znalazły się aforyzmy 51 mędrców, począwszy od Konfucjusza, poprzez Senekę Młodszego, Francisa Bacona, Monteskiusza, Goethego, Norwida, skończywszy na Lecu, Cioranie i Antonim Kępińskim. To efekt 35 lat obcowania z dziełami mistrzów, trudnego połowu w oceanie ludzkiej myśli szlachetnych pereł doskonalących życie. Lektura bardzo kształcąca.

Książka dostępna również na płycie CD.

Okładka książki
KUP
Cena: zł 10,00
  • Ryszard Nowosielski
  • Myśli przenikliwe. Wybór myśli własnych
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-358-6
  • Lublin 2009
  • 47 s.
  • Format 115 x 175 mm
  • Oprawa miękka klejona

Zbiór aforyzmów pochodzących z niepublikowanych dotąd zbiorów: Ślepiec z klepsydrą, Komentarz do świata, Zapiski z hospicjum, Kawałki godne kultury z myśli zapisanych w ciągu 20 lat. Nieliczne z nich były zawarte w opublikowanym wyborze Aforyzmy i myśli.

„Zasadniczo więc obecnie drukowane aforyzmy są Czytelnikowi w większości nieznane, chociaż pojawiły się w Internecie. Nie podjąłem tu wysiłku uwzględniania myśli z niepublikowanych zbiorów poezji: Graforyzmy i Rękodzieła, chociaż niektóre wiersze zamieściłem na liście dyskusyjnej Poland-L. O umieszczeniu aforyzmu w tym wyborze zadecydował mój subiektywny pogląd na to, na ile sięga myślą istoty rzeczy nieuchwytnych, a niekiedy tylko jego forma.”

fragm. Posłowia

okladka
KUP
Cena: zł 10,50 5,25
  • Jadwiga Skibińska-Podbielska
  • Aforyzmy
  • ISBN 83-7222-066-2
  • Wydanie II zm. i uzup.
  • Lublin 2001
  • 104 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Bogna Podbielska

Pierwsze wydanie Aforyzmów ukazało się w 1992 r., jego nakład został szybko wyczerpany. Obecna publikacja jest wydaniem poszerzonym, przybranym w nową szatę typograficzną i ozdobionym nowymi ilustracjami. Zawarte w niej myśli i krótkie zdania, wyrażone w aforystycznej, zwięzłej formie, charakteryzują się barwnym, a równocześnie prostym językiem. W sposób przyjemny, częstokroć zaskakujący mówią o życiu codziennym, o lękach, nadziejach ludzkich, o walce o miłość, nienawiść, o cierpieniu, starości, filozofii i religii, a także o wielu innych sprawach, których nie można ująć w ciasne ramy. Lektura tej książeczki pobudza do refleksji, jest miłą i pożyteczną rozrywką.

GŁOSY O KSIĄŻCE:

Twórczość aforystyczna została zdominowana przez mężczyzn, co pozostaje nieobojętne wówczas, gdy są głoszone poglądy na miłość i kobietę. Badacze gatunku zwracają na silniejsze niż w innych dziedzinach pisarstwa akcenty antyfeministyczne. Znamienne, że nieliczne przedstawicielki płci odmiennej w swoich sentencjach nie rewanżują się podobną stronniczością i trudno znaleźć przykład wojującego feminizmu. Z pewnością takie nastawienie obce jest Skibińskiej, reprezentującej w ogóle łagodniejszy ton aforystyki [...].

Jak głęboka jest nasza niepamięć czasów, w których nie istnieliśmy - Na uwagę zasługują właśnie tego rodzaju refleksje antropologiczne. Istota człowieczeństwa to temat spenetrowany przez Autorkę najgłębiej [...].

Główną zaletą książki, która wznosi ją ponad przeciętność, pozostaje wdzięk niekonsekwencji.

„Nowe Książki”

Poezja

okladka
KUP
Cena: zł 20,00 10,00
  • Ludwika Amber
  • Wędrujący ogród
    Wiersze wybrane
  • ISBN 83-86837-73-X
  • Lublin 1998
  • 421 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Wędrujący ogród jest wyborem poezji emigrantki mieszkającej w Sydney od 1982 roku. Ludwika Amber, uhonorowana w 1997 r. nagrodą Związku Literatów Polskich na Obczyźnie, zawarła w tym tomie swe najciekawsze wiersze z ostatnich lat oraz przekłady oryginalnej twórczości poetów aborygeńskich, anglo-australijskich i etnicznych, składających się na bogatą mozaikę narodowości Australii. Ten wyjątkowo obszerny zbiór przybliża literaturę Antypodów, rzadko goszczącą na księgarskich półkach w Polsce.

GŁOSY O KSIĄŻCE

Poezja Ludwiki Amber - z własną wizją świata, wyczulona na konkret, dotykająca rzeczy - stara się oswoić każdą egzotykę, udomowić nie znane, sprawić, aby każda idea sprawdzała się w istnieniu realnym, bliskim człowiekowi. Ważne jest, mówi poetka, aby wpuścić do własnego domu świat, aby otworzyć wyobraźnię dla odmienności, aby nie zamykać się przed nie znanym. Wiersze wyłapują z codzienności i ze zwyczajnego życia wszystko, co nadaje mu blask, stwarza intymną wspólnotę między ludźmi. Poezja ta przekonuje nas, że istnieje rzeczywistość o wiele szersza, bardziej rozległa niż ta, która jest dana naszemu poznaniu. Na straży tej rzeczywistości stoją jej mieszkańcy: Aborygeni. W tej rzeczywistości jest zanurzona stara kobieta, która pod słońcem Australii wie, czym jest trwanie. Ta przeszłość, którą zna i teraźniejszość są zaledwie okruchami nie zmierzonego czasu, kiedy był wznoszony wspólny, ludzki dom. I można sądzić, że najważniejsza prawdą, jaką zdobyła ta poezja, jest przeświadczenie, że celem człowieka jest spotkanie samego siebie, trudne samopoznanie, będące spełnieniem życia.

IWONA SMOLKA, fragm. Poetyckich Prezentacji, Polskie radio, Warszawa.

O Autorce
Ludwika Amber, poetka, autorka prozy, tłumaczka. Urodziła się w 1948 r. w Kowarach. Pracowała jako nauczycielka w szkole dla niewidomych dzieci w Laskach koło Warszawy, następnie studiowała psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. W 1981 r. działała w Związku Zawodowym „Solidarność”. Od 1982 r. mieszka w Sydney. Jej wiersze drukowane były w językach polskim i angielskim, m.in.: „W drodze” (Poznań), „Integracjach” (Warszawa), „Australian Book Review” (Melbourne), „The Bulletin” (Sydney), „Przegląd Katolicki” (Sydney), „Ulitarra” (Sydney), „Southerly” (Sydney), „Nowy Dziennik” (Nowy Jork). Współpracuje z miesięcznikiem „Kurier” (Perth). Tłumaczy poezję australijską. Jest autorką tomików poetyckich: Tamten brzeg (Sydney 1990), Landscape of the Memory (Sydney 1991; wydanie polsko-angielskie; przekłady Leon Komincz), Na ziemi pora kwitnienia (Warszawa 1994), Rozmowy z Panią Drzewo (Sydney 1994; wydanie polsko-angielskie; przekłady Barbara Plebanek i Tony Howard), Nadzieja i inne wiersze (Sydney 1994), Praktykowanie życia (Sydney 1995), Ludzie i zwierzęta (Sydney 1995/96), Wczoraj w Europie (Sydney 1995/96), Przypływy Słońca (Sydney 1995/96), Uśmiech do Boga. Wiersze wybrane (Sydney 1995/96), Our Territory (Wollongong University 1997; wydanie polsko-angielskie, przekłady Richard Reisner), Wędrujący ogród. Wiersze wybrane (Lublin 1998).

Nagrody

  • Medal „International Order of Merit” (Cambridge, Wielka Brytania)
  • Wyróżnienie Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie (Londyn 1997) za tom poezji Uśmiech do Boga.

okladka
KUP
  • Janusz Berner
  • Nie do ujrzenia
  • ISBN 83-85131-56-6
  • Lublin 1994
  • 90 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Poeta usiłuje określić, kim jest człowiek, uwikłany w odhumanizowaną rzeczywistość, która utrudnia jego rozwój. Pisze o kruchości ludzkiej egzystencji, o czyhającym na każdym kroku niebezpieczeństwie, rosnącym wraz z upływem czasu. Pojawiają się pytania od wieków nurtujące wielką poezję, pytania o granice ludzkiego poznania, o sens życia. Mówi o sprawach ważkich, nie zapominając o tym, co w życiu każdego człowieka najważniejsze. Berner posługuje się słowem oszczędnie. Pisze krótką, nieraz jedno czy dwuwyrazową frazą. Taką formę do rodzimej poezji wprowadził Tadeusz Różewicz. Autor Czerwonej rękawiczki, chcąc wyrazić tragizm wojny i okupacji, zrezygnował z kwiecistego języka, który mógłby nie współgrać z podjętą tematyką. Jak umiejętnie poeta ten operuje kadencją, pauzą, elipsą, przemilczeniem, jak potrafi budować nastrój. Jak to robi Berner, niech osądzą sami czytelnicy. Tomik na pewno wart jest przeczytania.

„Głos Katolicki”

O Autorze
Janusz Berner, ur. 29.03.1947 r. w Starych Juchach (dawne woj. suwalskie). Studiował historię na Uniwersytecie Gdańskim. W latach 1967-1976 pracował w Szkole Podstawowej w Rajgrodzie. Debiutował w 1969 r. w białostockim „Kontrastach”. Jest laureatem ogólnopolskich konkursów poetyckich, m.in.: „Wobec własnego czasu” (Warszawa 1975), „Konkurs Poetycki o Buławę Hetmańską” (Białystok 1988). Dotychczas wydał tomiki poezji: W poszukiwaniu pulsu (1973), Gliniany płomień (1980), Mgnienia (1989) i Po wieczerzy (1990).

okladka
KUP
Cena: zł 15,00
  • Alicja Borowiecka
  • Patrzeć w dal
  • ISBN 978-83-7222-515-3
  • Lublin 2014
  • 116, [1] s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona


Wstęp Marianna Obłoza
Posłowie Piotr Sanetra

O książce
Alicja Borowiecka umiała dostrzec doskonałość dzieła Stwórcy nawet w rzeczach niepozornych, małych i codziennych. Tych w zasięgu wzroku i na wyciągnięcie ręki. Zachwyt nad lipą, co za oknem, karłowatą sosną, kurczowo trzymającą się piaszczystej gleby, zwiędłym liściem klonu, z którego można wyczarować jesienną różę, wsiąkał do serca. Przez długie lata ubierała go w słowa i przenosiła na papier.
Umiała również dostrzegać piękno w ludziach. Wszystkich – co nie jest ani łatwe, ani powszechne. O ludziach – najbliższych, ale nie tylko – pisze ciepło, z miłością i wyrozumiałością. Nie ocenia, nie poucza. Jedynie czasem przemknie się w strofach mała nuta zatroskania i refleksji nad krętymi drogami Człowieka.
Wydanie debiutanckiego tomiku wierszy po ukończeniu osiemdziesięciu lat nie jest zjawiskiem zbyt częstym. Alicja Borowiecka przez lata gromadziła swoje codzienne, wieczne zauroczenie urodą Świata na dnie serca. Wiersze rodziły się same. Spisywała je, jakby od niechcenia, a potem wrzucała do szuflad jak ulęgałki do koszyka. Teraz dojrzały i czas się nimi podzielić.
Są ciepłe i słodkie. I trochę cierpkie. Autorka nie próbuje szokować nowatorską formą, łamać konwencji, szukać nieodkrytych metafor. Nie pisała dla krytyków. Ona po prostu dzieli się z ludźmi radością z codziennego odkrywania piękna w ludziach i rzeczach. I najpiękniej, jak potrafi, dziękuje Stwórcy za Jego doskonałe dzieło.
Jeśli po przeczytaniu tych wierszy dostrzeżesz, jak piękna jest smużka słońca na kuchennym stole, przy którym pijesz poranną kawę, to każdy twój dzień będzie radosny.

Marianna Obłoza, fragm. Wstępu

O Autorce
Alicja Borowiecka urodziła się w 1933 r. w Krężnicy Jarej. Dzieciństwo spędziła w Lublinie. Przedwojenne, beztroskie lata wkrótce zmieniły się w wojenny koszmar. Rodzina Alicji mieszkała bowiem w dzielnicy Kośminek, nieopodal obozu na Majdanku. Wspomnienia ówczesnych lęków, wzajemnego wspierania się całkiem obcych ludzi i siła instynktu przetrwania pozostawiły trwały ślad w jej osobowości. Zakończenie wojny nie przyniosło rodzinie spokoju ani poczucia bezpieczeństwa. Kilkunastoletnia wówczas Alicja długie godziny spędzała w kolejkach przed więzieniem na lubelskim Zamku, aby dostarczyć paczkę dla swojego brata – żołnierza AK. Budowanie nowego życia to przede wszystkim edukacja – Liceum Sióstr Kanoniczek, gdzie zdała maturę, Studium Nauczycielskie w Lublinie.
Start w dorosłość to powrót do Krężnicy Jarej. Tam po wojnie, poszukując spokoju, osiadła jej rodzina. Odtąd wszystko, co najważniejsze, związane jest z Krężnicą Jarą. Praca nauczycielki w miejscowej szkole, wykonywana przez długie lata, z pasją i niemałą satysfakcją. W Krężnicy spotkała miłość – tę na całe życie. Z ukochanym mężem Bogdanem stworzyła szczęśliwą rodzinę, zbudowała rodzinny dom. Wychowała pięcioro dzieci, doczekała się 13 wnuków i 9 prawnuków. Przed dwoma laty Alicja pożegnała męża. Spoczął na pięknym krężnickim cmentarzu, wśród ukochanych drzew. Ale w sercu, myślach i wierszach żony jest wciąż obecny i ważny, jak przez całe 54 lata wspólnego życia. Bogate w wydarzenia, aczkolwiek niełatwe i pracowite życie płynęło na pięknym skrawku własnej ziemi, wśród ludzi, których kocha i którzy ją kochają. Ale nie było sielankowo. Największym wsparciem i ratunkiem zarówno w czasie traumatycznych wydarzeń, jak w zwykłych ludzkich problemach jest dla niej niezachwiana i głęboka wiara w Boga. Dzięki niej wszystkie dobre i złe wydarzenia nabierają głębokiego sensu.
Zbierane przez lata emocje, przemyślenia i radości zaczęła utrwalać w formie lapidarnych i przejrzystych wierszy – osobistych, intymnych, prostych i optymistycznych. Bo czyż nie jest optymistyczne rozpoczęcie twórczości poetyckiej w wieku lat siedemdziesięciu? Nigdy nie jest za późno, by wyjść z sercem do ludzi.

okladka
KUP
  • Tomasz Buczko-Ferens
  • Emocje
  • ISBN 83-86837-67-5
  • Lublin 1993
  • 16 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Jego poezja pisana życiem jest głęboko zanurzona w rzeczywistość cierpienia, źródłem jej są bowiem przeżycia związane z niespodziewaną i wszystko odmieniającą chorobą. Siły witalne wstrzymane u szczytu swej eksplozji, przemienione w tęsknotę za życiem aktywnym, w bunt przeciwko ograniczeniom ciała, zrodziły poezję pełną wewnętrznych napięć, zmiennych nastrojów, pełną emocji objawiających nieodpartą wolę istnienia. Poetycki tomik Tomasza Buczko-Ferensa gromadzi 12 wierszy, których wyraźnym rysem jest autentyzm. Zawiera się w nich bezpretensjonalna miłość do poezji, jej rytmicznych rozwiązań, romantycznych paraleli, młodopolskich tradycji. Poetycki krajobraz tworzą karczmy przeniesione z mickiewiczowskich ballad, paryskie klimaty Norwida; jest w nich ckliwa miłość do matki rodem ze Słowackiego. Sugestywnie oddane zostaje piękno przyrody, które można odnaleźć w wierszach sprzed stu lat niż w otaczającej nas naturze - prawdę tę uświadamia nam poeta, który literackie reminiscencje łączy ze wspomnieniami własnych wędrówek.

O Autorze
Tomasz Buczko-Ferens, ur. w 1966 r. w Lublinie; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS, były pracownik lubelskich banków.

okladka
  • Stanisława Burda
  • Bezimienne ptaki
  • ISBN 83-86837-95-0
  • Lublin 1998
  • 57 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

W poetyckim świecie Stanisławy Burdy najbliższa sercu poetki przestrzeń wypełnia tęsknota. Powracające wciąż arkadyjskie obrazy dzieciństwa, przyroda obdarzająca niezapomnianym smakiem istnienia, uczucia najgłębsze i pierwsze - miłość, spełnienia... W ten bardzo osobisty świat przeżywany nostalgią wsączają się też patriotyczne zamyślenia nad polskością wypełniającą „czarnoleski dzban”. Pod firmamentem tej poezji wciąż krążą „bezimienne ptaki” wspomnień, świadczące o trwaniu wartości nigdy nie przemijających.

okladka
  • Stanisława Burda
  • Moje Emaus
  • ISBN 83-7222-172-3
  • Lublin 2004
  • 91 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Waldemar Michalski

Nowy tom jej wierszy nosi wymowny tytuł: „Moje Emaus” i składa się z ponad sześćdziesięciu utworów podzielonych kompozycyjnie na trzy części: „Psalmy”, „Zamyślenie” i „Pieśni do Pani Sokalskiej”. Dominują psalmy, szczególny to rodzaj „psalmów” — nie ma tu bowiem ani stroficznych melodyjnych układów, ani znamiennego psalmom hymnicznego patosu i dydaktycznych starotestamentowych odniesień, jest natomiast modlitewne skupienie, wyciszenie, oczekiwanie na głos Pana [...].
Wszystko to, co stanowi o artyzmie twórczości poetyckiej Stanisławy Burdy (krótkie formy wypowiedzi, oszczędny język, komunikatywna metaforyka, dyskretna obecność „ja” lirycznego) znajduje w „Moim Emaus” potwierdzenie. Dodatkowo jeszcze te najnowsze wiersze wzbogacone zostały o refleksję metafizyczną, modlitewną [...].
Stanisława Burda jest poetką świadomą rangi słowa i siły modlitewnej refleksji. Nie ma w tych wierszach gadulstwa, nie ma patetycznej manifestacji uczuć, nie ma naiwnego dydaktyzmu. Jest wyciszenie i są słowa najważniejsze, niezbędne... Jej liryka jest forma modlitwy, indywidualnej rozmowy z Panem w drodze życia do Emaus.

WALDEMAR MICHALSKI, „Akcent”.

okladka
  • Stanisława Burda
  • Obudzić ciszę...
  • ISBN 83-7222-237-1
  • Lublin 2005
  • Wydanie I
  • 99 + 1 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Waldemar Michalski
Ilustracje: Alfred Przybysz

Wiersze z tomiku Obudzić ciszę... kontynuują modlitewne zamyślenie, są kontemplacją Boga i Ojczyzny w jednej osobie. Tytuł zbiorku wyraźnie odwołuje się do znanych słów Mickiewicza: "Bóg przemawia w ciszy/I kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy. Stanisława Budra podkreśla, że Bóg jest wszędzie, ale możemy odnaleźć go tylko w ciszy, istniejąc z nim sam na sam. W wielu wierszach poetka stwierdza, że człowiek współczesny potrzebuje przede wszystkim ciszy i Boga - w nieustannym hałasie, pośpiechu gubimy godność, zatracamy człowieczeństwo, gubimy drogę.

Poezja Stanisławy Burdy to przede wszystkim liryka wyciszona w tonie, przemawiająca słowem i obrazem zredukowanym do niezbędnego minimum. Teksty rozbudowane przybierają często postać tryptyków. Główną strukturę poetyckiej wypowiedzi stanowią impresje, modlitwy, zamyślenia. Wiersz zbudowany jest z pozornie luźnych obrazów, motywów, przywołań ledwie dotkniętych słowem. Łączy je, spaja w wymowną całość dominanta emocjonalno-przedstawieniowa. Znamienna dla tych wierszy jest mowa najprostsza, ale zarazem elegancka, słownictwem klarownym, czystym.

Z poetyckimi tekstami interesująco koresponduje grafika Alfreda Przybysza - autora znanego z wielu wystaw oraz ilustracji książkowych. Zdecydowana, a równocześnie delikatna kreska, wymowna obecność symboli, np. krzyża, sygnaturek, drabiny (Jakubowej?), motywów roślinnych, sprawia, że ilustracje znacząco dopełniają religijno-kontemplacyjne przesłanie utworów.

O Autorce
Stanisława Burda, ur. się 3 października 1930 r. w Zakrzowie (k. Tarnowa). Studiowała polonistykę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Przez 48 lat pracowała jako polonistka w szkołach średnich w Hrubieszowie, jednocześnie była ławnikiem i społecznym kuratorem sądowym. Mieszka w Hrubieszowie. Jest członkiem związku Literatów Polskich oraz Polish American Poets Academy. Opublikowała następujące tomiki poezji: Spotkania w czasie (Hrubieszów 1993), Ślad istnienia (Lublin 1994), Krzyż i talizman (Lublin 1993), Święci odchodzą (Lublin 1994), Nad brzegiem milczenia (Lublin 1995), Plaster miodu (Lublin 1997, 1998), Psalmy pojednania (Warszawa 1998), Bezimienne ptaki (Lublin 1998), Nadhuczwiański koncert (Lublin 2000), Moje Emaus (Lublin 2004), Obudzić ciszę (2005).

okladka
  • Stanisława Burda
  • Ogrody milczenia
    Wybór poezji
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-476-7
  • Lublin 2012
  • 359, [1] s.
  • Format 151 x 226 mm
  • Oprawa twarda

Wybór i opracowanie: Andrzej Burda, Waldemar Michalski, Piotr Sanetra
Ilustracje: Alfred Przybysz
Posłowie: Piotr Sanetra

Ogrody milczenia są w samej swojej istocie bardzo intymnym wyznaniem. Z tej obfitości tekstów, z którą czytelnik poezji Stanisławy Burdy styka się po raz pierwszy, wyłania się przede wszystkim obraz duszy. Może właśnie dzięki tej obfitości wierszy staje się on bardziej wyraźny niż w którymkolwiek z poprzednich lirycznych tomów. To duża odwaga poetki, tak jeszcze raz stanąć przed czytelnikiem i pokazać: taka jestem, taki jest mój świat. To jednocześnie ogromne zaufanie do czytelnika, że to wyznanie właściwie przyjmie i zrozumie. To duża odwaga, aby otworzyć swoje serce. Czytając wiersze Stanisławy Burdy, nie mamy bowiem wątpliwości, że obcujemy ze szczerym i prawdziwym wyznaniem, ujętym co prawda w subtelne prawidła sztuki słowa, ale bazującym na autentyczności doznań. I zapewne w tym „dotykaniu Życia” tkwi siła tej poezji, jej uniwersalny charakter. Życie bowiem to proces, w którym wszyscy uczestniczymy, każdy na swój sposób, każdy nieco inaczej, ale dopóki żyjemy, jesteśmy wewnątrz tego procesu. Autorka Zamyśleń „dotyka” zaś Życia swoim piórem w taki sposób, że pozwala czytelnikowi jej wierszy odczuć to Życie głębiej. [...] Wiele zaś tekstów pozostaje na płaszczyźnie tu-ziemskiego doświadczenia; wśród nich szczególnym walorem literackim odznaczają się subtelne erotyki, a właściwie treny wyrażąjące więź z najbliższą osobą już po przekroczeniu przez nią progu Życia. [...]
Znamienne jest ujęcie całego tomu w klamrę symbolu „źródła”, przy czym pierwsza część tej klamry ma walor wspomnienia, druga zaś – powrotu do źródła, ujętego jako życiowy imperatyw. W tafli „źródła” odbijają się różne rzeczywistości. Najbardziej podstawową jest dom rodzinny, Matka i Ojciec, atmosfera dorastania, związanie z ziemią. Drugą rzeczywistością jest tradycja wiążąca rodzinę z losem Ojczyzny, z jej historią. „Źródlane” również jest umiłowanie natury, rodzimego, ale i nadhuczwiańskiego pejzażu, przemian pór roku, dynamiki i jednocześnie powtarzalności przyrodniczego cyklu niosącego zawsze nadzieję powrotu wiosny. Wreszcie „źródłem” całego istnienia, Życia we wszystkich jego przejawach jest Bóg i ta wieczna perspektywa staje się ostatecznym punktem odniesienia wszelkich aktywności człowieka [...].

Fragm. Posłowia

okladka
  • Stanisława Burda
  • Pielgrzym Biały
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-438-5
  • Lublin 2011
  • 37, [2] s., 5 il.
  • Format 140 x 220 mm mm
  • Oprawa miękka klejona

wybór i opracowanie, posłowie: Piotr Sanetra
linoryty: Zbigniew Jóźwik

W pejzaż świata przełomu XX i XXI wieku wyraźnie wpisała się sylwetka wspartego o krzyż Jana Pawła II, przemierzającego kraje i kontynenty z mocnym wezwaniem: „Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. Trudno dziś wyobrazić sobie ten fragment naszych dziejów bez bieli papieskiej sutanny, bez gestu wyciągniętych papieskich rąk pragnących ogarnąć całą ludzkość przesłaniem nadziei zakotwiczonej w Bożej Miłości do stworzenia. Jest to Miłość miłosierna, ale i wymagająca, Miłość wzywająca do wzajemności, będąca fundamentem godności każdego człowieka, a przez to określająca zasady międzyludzkiej solidarności i społecznej sprawiedliwości.
Jedną z głównych cech znamionujących pontyfikat bł. Jana Pawła II była niewątpliwie ogromna dynamiczność, ciągły ruch. Realizując dosłownie Chrystusowe posłanie: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16, 15), Ojciec Święty stał się Apostołem Przełomu Tysiącleci. [...]
Ten dynamizm papieskiej posługi Jana Pawła II stał się motywem przewodnim obecnego wyboru wierszy Stanisławy Burdy – książki wyrosłej z pragnienia, by uczcić jedno z najbardziej podniosłych i zarazem najbardziej radosnych wydarzeń w życiu Kościoła ostatnich lat: beatyfikację Ojca Świętego. Zaprezentowane tu poezje to ślady wędrowania Pani Stanisławy po ścieżkach papieskiego nauczania, rozważanego w sposób szczególny – jako najwyraźniejsze znaki obecności Boga we współczesnym świecie wielkich przemian, szybkiego postępu technologicznego, a jednocześnie zagubienia człowieka i rozmycia podstawowych wartości.
Inspiracji do poetyckich przemyśleń dostarczyły zwłaszcza śmierć Jana Pawła II i oczekiwanie na Jego wyniesienie na ołtarza. Z tych perspektyw patrzy poetka na dziedzictwo papieskiego przesłania, dostrzegając jego wielkość i zarazem niedoskonałość jego realizacji w codziennym trudzie szeroko rozumianego „pokolenia JP II” – nie tylko młodych, ale wszystkich świadków tego wielkiego pontyfikatu.

fragm. Posłowia

Totus Tuus

 

Kiedy w ciemności

pogrąża się świat

Ty – Panie zsyłasz

Apostoła Nadziei

by mocą Tajemnic Światła 

dokonywał przemiany serc



nie lękajcie się...

otwórzcie drzwi Chrystusowi...

zaufajcie Jego miłości...

– płynie głos przez kontynenty



cierpieniem

i czynem

słowo poświadcza

maryjnymi paciorkami

obejmuje człowieka



– otwieram się na wołanie

Darczyńcy

Logo in temporis
logo LHS
Logo LKB
Logo Megatem
Logo Mostostal
pkp_roztocze.jpg
logo_mikrobit pl.jpg
okladka
  • Stanisława Burda
  • Plaster miodu
  • ISBN 83-86837-76-4
  • Wydanie II
  • Lublin 1998
  • 58 s., 8 il. kolorowych
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Waldemar Michalski
Posłowie: Grzegorz Romanowski
Ilustracje: Elżbieta Gnyp

Plaster miodu — to przede wszystkim wyraźne zaznaczenie egzystencjalnych i poetyckich korzeni, wyeksponowanie mikrokosmosu świata, z którego poetka wyrosła, a do którego powraca owym przywołaniem pamięci. Autorka dyskretnie rezygnuje tutaj z tak przez nią ulubionego refleksyjnego tonu na rzecz — „narracji lirycznej”, która dominuje w tej książce. Poetka nawiązuje do osiągnięć polskich sentymentalistów (Kniaźnina, Karpińskiego), szczególnie w bezpośredniej obserwacji życia i odwoływania się do krajobrazu rodzinnego.

Poezja ta swoimi korzeniami i rozumieniem tradycji poetycko-filozoficzno-egzystencjalnej sięga do największych osiągnięć polskiej liryki, poprzez umiłowanie prostoty zaklętej w naturze, harmonii świata składającego się z elementów codziennej egzystencji.

Wiersze znajdujące się w tym zbiorze można ująć w trzy grupy tematyczne. W pierwszej grupie dominują liryczne opisy natury i przemian w niej zachodzących. Podmiot ujawnia swój zachwyt dla przestrzeni opalizującej kolorami, zapachami, światłem, sensualnością. Drugą grupę stanowią utwory eksponujące zachowanie się ludzi współżyjących z naturą, opisy obrzędów, często o charakterze religijnym i agrarnym. Do grupy trzeciej należą te utwory, które przywołują wydarzenia historyczne, mające miejsce na ziemi tarnowskiej (chłopskie strajki, wojna obronna 1939).

Dyskretny urok liryków — szczególnie emanujący z utworów, w których występują opisy przemian zachodzących w naturze, obrzędów ludowych, uchwyconych okruchów świata zasypiającego i budzącego się — sprawia, że wiersze nabierają uniwersalnego wymiaru, potwierdzając tezę o uniwersalnej sile poezji, jej otwartości na każdego czytelnika. Jest to model liryki, która wyrasta z rodzinnego krajobrazu, z korzeni „małej ojczyzny” i trafia „pod strzechy”.

okladka
  • Stanisława Burda/Станіслава Бурда
  • Psalmodia sokalska/Псалмодія cокальська
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-391-3
  • Lublin 2009
  • 101, [1] s., 6 rys., 2 il. kolor.
  • Format 125 x 225 mm
  • Cena zł 15,00
  • Oprawa miękka klejona

Tłumaczenie na j. ukraiński: Julia Piwtorak, Maria Pokalczuk

Rysunki: Alfred Przybysz

Posłowie: Piotr Sanetra

Zbiór poezji religijnej łączącej w jednej przestrzeni wrażliwej duszy dwa miejsca adoracji Matki Pocieszenia, tak nieodległe, a rozdzielone nożycami trudnych dziejów tych ziem. Idea dwujęzycznego, polsko-ukraińskiego wydania tych wierszy wyraża pragnienie budowania mostu wspólnoty wiary i nadziei, budowania jedności ducha wzmacniającej przemianę ludzkich serc ku wzajemnemu zrozumieniu, poszano­waniu, ku przełamywaniu podziałów, barier i budowaniu płaszczyzny chrześcijańskiej miłości w blasku świętego, zarówno dla wyznawców prawosławia, jak i katolików, Oblicza Maryi. [...]

Jest to głos pełen zawierzenia, ufności, oddania, a jednocześnie troski o losy świata i człowieka zagubionego w relatywizmie współczesności. Powrót do chlubnych kart przeszłości, przywoływanie cnót zaświadczanych życiem ludzi zasłużonych dla Kościoła i narodu to elementy budujące patriotyczny wymiar tej poetyckiej refleksji. Wpisany jest on w szeroki wachlarz tradycyjnych wartości, których pielęgnowanie jest gwarantem spełnionego człowieczeństwa. Wierność poznanej Prawdzie, gotowość do poświęceń, a nawet ofiary z życia, dla Dobra bliźniego, narodu, wrażliwość na Piękno otaczającego świata i duszy ludzkiej, dbałość o chwałę i dobre imię swojej małej i wielkiej Ojczyzny, pokora w przyjmowaniu cierpienia i wdzięczność za otrzymane od Boga dobrodziejstwa i łaski, a wreszcie otwartość na dar Miłości i gotowość jego pomnażania w postawie dzielenia się nim z bliźnimi i wzajemnego ubogacania - oto drogowskazy, które na rozstajach ludzkich dróg odświeża i umacnia poezja Pani Stanisławy. Zawsze towarzyszą im kapliczki z wizerunkami czułej, pełnej wzajemnego oddania i miłości relacji Maryi i Jej Syna. Sokalska Ikona zajmuje wśród tych obrazów miejsce szczególne. Z wierszami doskonale korespondują rysunki Alfreda Przybysza, artysty hrubieszowskiego, który od kilku już lat ozdabia swymi pracami tomiki autorki Psalmodii. [...]

Poetycki modlitewnik Stanisławy Burdy, dostępny (dzięki swojej dwujęzycznej wersji) wszystkim wiernym szukającym w miłosiernych obliczach Maryi i Jezusa życiowych drogowskazów i pociechy, jest tego ożywienia ważnym wyrazem i nośnikiem. W Psalmodii sokalskiej króluje Ta, która od ponad sześciu wieków czułym wzrokiem natchnionej Ikony ogarnia dzieje i serca miesz­kańców tej pięknej i bolesnej ziemi. W pokornej melodii tych wierszy nastroić można swoje serce na spotkanie z Matką Pocieszenia.

Fragm. Posłowia

okladka
  • Stanisława Burda
  • Psalmy pojednania
  • Wydanie II poszerzone
  • ISBN 83-7222-268-1
  • Lublin 2006
  • 104, [6] s., 16 il. kolorowych
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Elżbieta Gnyp
Posłowie: Piotr Sanetra

Psalmy pojednania gromadzą teksty napisane przed 1996 rokiem i po roku 1996. Zostały one zaprezentowane w dwóch księgach (określenie nawiązuje do biblijnego wzorca), charakteryzujących się swoistą wewnętrzną dramaturgią.
Księga I jest bardzo osobistym wyznaniem nadziei i ufności wobec Stwórcy wszechrzeczy, nawiązującym niejednokrotnie do tradycji Dawidowej i Ewangelicznej. Księga II to raczej psalmiczna „wędrówka po tematach”, w której modlitewna refleksja nad duchową kondycją współczesnego człowieka przeplata się z minicyklami nawiązującymi do okresów roku liturgicznego (Boże Narodzenie, Wielki Post, Wielkanoc) lub do różnych płaszczyzn życia religijnego: psalmy „maryjne”, „papieskie”, „eucharystyczne”, psalmy „przełomu wieków”. Dzięki takiej kompozycji nawiązującej do cyklicznego układu Księgi Psalmów odsłania się korespondencja wierszy napisanych w dużych niekiedy odstępach czasu. Pozwala też ona skupić uwagę na określonym temacie, powracającym wariacyjnie w kilku tekstach.
Psalmy pojednania są również przykładem tzw. „korespondencji sztuk”. Słowo bowiem dialoguje w nich z jego wizją plastyczną - pastelami i fotografiami Elżbiety Gnyp. Wizja plastyczna poprzedza słowo, zapowiada nastrój, wprowadza w klimat następującego po niej tekstu. Bogata kolorystyka tych nastrojowych, pozbawionych jednoznaczności obrazów doskonale wkomponowuje się w kontemplacyjny charakter tomu. Elżbieta Gnyp od wielu lat towarzyszy poezji Pani Stanisławy. Obie artystki łączy wyraźna nić porozumienia, wewnętrzny rezonans pozwalający wydobyć ze wspólnie stworzonej książki jeden wyrazisty ton - umiłowania śladów Boga wśród ludzi: dobra człowieka, piękna ziemi, bogactwa tkwiącego w mijającej chwili. Z tego splotu słowa i obrazu, z zasłuchania i zapatrzenia można wysnuć nutę Bożej obecności, usłyszeć dźwięk Jego odpowiedzi na wołanie psalmisty, na nasze z nim wołanie.

fragm. Posłowia

okladka
  • Stanisława Burda
  • Słowo o nadziei
  • ISBN 978-83-7222-309-8
  • Lublin 2007
  • 140 s., 14 il. czarno-białych
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Piotr Sanetra
Rysunki: Alfred Przybysz

Niemal co rok otwieram nowy zbiór jej wierszy inspirowany życiem spędzonym nad brzegami Dunajca i Huczwy, a zakotwiczonym w wymiarach przekraczających granice pojedynczego losu, w przestrzeni ducha i wartości podstawowych i największych. W subtelnej i pięknej polszczyźnie Poetka szkicuje urodę swojej małej i wielkiej Ojczyzny, dotyka jej ran i chwały, rozmawia z najbliższymi, modli się i troszczy o losy świata. Otwieram piętnasty już tomik Pani Stanisławy i wiem, że staję u bram ogrodu chroniącego Piękno, Prawdę i Miłość. [...] Kontemplacja, do której zaprasza ta poezja, ma rzeczywistą moc wzruszenia myśli i serca, płynącą z bardzo autentycznego przeżycia, wrażenia, z refleksji wywołanej historią własną, Ojczyzny i świata. Zadziwiające w tej twórczości jest to, że pomimo ciągłego jej trwania w tej samej przestrzeni (zacieśnionej dodatkowo do dwóch obszarów: Ziemi Hrubieszowskiej i Ziemi Tarnowskiej), pomimo nieustannego eksploatowania kilku wybranych tematów płynących z umiłowania natury, ludzi i Boga, pomimo wreszcie niezmiennej od wielu lat formy wiersza wolnego, operującego skrótem, skondensowaną metaforą, strofy nie tracą swojej świeżości, skupiają na sobie i pobudzają do refleksji o sprawach pierwszych i ostatecznych. Można nawet stwierdzić, że z biegiem czasu coraz bardziej odrywają się one od ziemskiego konkretu i szybują ku sprawom uniwersalnym. [...] W Słowie o nadziei [...] najbardziej chyba urzekają mnie liryczne pejzaże, obrazki natury, impresje wywołane widokiem lub stanem przyrody. Pani Stanisława kilkoma pociągnięciami pióra potrafi utrwalać piękno otaczającego świata w sposób tak sugestywny, że obrazki te na długo pozostają pod powiekami wyobraźni. Nic dziwnego, że jej wiersze inspirowały i wciąż inspirują artystów plastyków do dialogu własnej wizji ze słowem. Prof. Wiktor Zin, Elżbieta Gnyp, Zofia Kopel-Szulc, Zbigniew Jóźwik, Alfred Przybysz pozostawili w tomikach Poetki z Hrubieszowa wymowne i piękne ślady artysytycznych inspiracji. W Słowie o nadziei subtelna, lecz wyrazista kreska rysunków Alfreda Przybysza niezwykle harmonijnie dopełnia kontemplację słowa o przeżycie obrazu. Swój głos w obronie wartości życia autorka Słowa o nadziei wspiera przywoływaniem postawy i nauczania Jana Pawła II. Ten widomy znak nadziei dla świata, budzący tak wielki entuzjazm wśród wszystkich ludzi dobrej woli, a szczególnie wśród młodzieży, jest dla Pani Stanisławy niezawodnym drogowskazem na rozdrożach życia. [...]

Fragm. Posłowia

O Autorce Stanisława Burda, ur. się 3 października 1930 r. w Zakrzowie (k. Tarnowa). Studiowała polonistykę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Od 1954 związana z Ziemią Hrubieszowską. Przez 48 lat pracowała jako polonistka w szkołach średnich w Hrubieszowie, jednocześnie była ławnikiem i społecznym kuratorem sądowym. Mieszka w Hrubieszowie. Za pracę dydaktyczna, działalność kulturalno-oświatową i publicystyczną otrzymała wiele nagród, m.in. nagrody Ministerstwa Kultury i Sztuki (1970, 1972, 1973), Ministerstwa Oświaty (1972, 1976), nagrodę im. T. Nocznickiego (1976). Odznaczona m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Złotą Odznaką Recytatora. Jest członkiem związku Literatów Polskich oraz Polish American Poets Academy. Należy do Klubu Literackiego Ziemi Hrubieszowskiej. Opublikowała następujące tomiki poezji: Spotkania w czasie (Hrubieszów 1993), Ślad istnienia (Lublin 1994), Krzyż i talizman (Lublin 1993), Święci odchodzą (Lublin 1994), Nad brzegiem milczenia (Lublin 1995), Plaster miodu (Lublin 1997, 1998), Psalmy pojednania (Warszawa 1998), Bezimienne ptaki (Lublin 1998), Nadhuczwiański koncert (Lublin 2000), Moje Emaus (Lublin 2004), Obudzić ciszę (2005).

okladka
  • Stanisława Burda
  • Święci odchodzą
  • ISBN 83-85131-70-1
  • Lublin 1994
  • 83 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Józef Fert

Wiersze Stanisławy Burdy z tomiku Święci odchodzą mocno osadzone są w krajobrazie stron rodzinnych i stron wybranych na dom. Szczególnie urokliwe są te zapisy obrazów, które wyrosły ze spotkań autorki z ziemską urodą rzeczy. Poetka nie ogranicza jednak swojego horyzontu do rzeczy widzialnych, namacalnych, konkretnych - swoje wypowiedzi liryczne nasyca niepowtarzalnymi impresjami, które te domowe krajobrazy ewokują. Przedmiotem jej poetyckiej fascynacji są sprawy przekraczające krajobraz natury. Autorka próbuje w swoim tomiku dokonać syntez poetyckich, złożonych z doświadczeń zmysłowych, emocjonalnych i intelektualnych. Rozmyślań tych jest dosyć dużo - charakteryzują się one epigramatycznością, gnomicznością, przechodzą w aforystykę.

W zbiorze Święci odchodzą autorka przekracza dotychczasowe nurty doświadczenia literackiego. Tomik ten, z jednej strony zamyka pewien etap doświadczenia literackiego, z drugiej, stanowi otwarcie na nowe możliwości wyrazu - jest w tym cyklu poetyckim pewna powaga autentycznego doświadczenia życiowego, jak również dojrzała pewność obrazu poetyckiego. Poetka wyprowadza go z obserwacji życia, jak i z odniesień do tradycji.

okladka
  • Stanisława Burda
  • Zamyślenia
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-368-5
  • Lublin 2007
  • 134, [1] s., 8 rys.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

  • Rysunki: Alfred Przybysz

  • Posłowie: Piotr Sanetra

W głęboko religijny wymiar tych tekstów wtapia się rzeczywistość świata: piękno natury, atmosfera polskiej pro­wincji, trwałość więzi rodzinnych, tradycja i współczesność „małej” i „dużej” ojczyzny, starcie ideologii i postaw świa­to­poglądowych. Te wiersze uruchamiają w czytelniku prze­życie wspólnej drogi, pielgrzymowania ku wartościom bu­dującym poczucie wspólnoty ostatecznego celu życia: roz­poznania siebie w miłującym spojrzeniu Stwórcy. Wyrusz­my zatem w tę drogę, by doświadczyć najważniejszych elementów „polskiego krajobrazu wiary” malowanego ręką Stanisławy Burdy.

Dominują w nim dwie wartości: umiłowanie ojczyzny i zakorzenienie w wierze ojców. To one określają charakter pejzażu, który się przed nami otwiera. Już rozpoczynający Zamyślenia wiersz Maleńki znak odsłania głębokie i czułe pokłady patriotyzmu. Przeniknięte są nim i inne wiersze: sugestywne obrazki natury, operujące „ikonami” polskiej przyrody (bocian, słowik, bzy, jarzębina itd.), czy też szki­ce historyczne przywołujące wielkie postaci polskiego Koś­cioła (np. wiersz Mocarze Ducha). Patriotyczny wymiar po­siadają również tak liczne w tym zbiorze poetyckie mod­litwy skierowane do Matki Bożej, Patronki i Opiekunki „tej Ziemi” (Wiara źródłem mocy).

Polska tradycja, polski duch wyrażone w wierszach Pani Stanisławy są przeniknięte religijnością. Dlatego poetka z tak wielkim niepokojem patrzy na współczesność pogrążającą się coraz bardziej w chaosie relatywizmu, bezideowości. Postawom nihilizmu i daleko posuniętego liberalizmu przeciwstawia heroiczne trwanie przy wartościach określonych w Dekalogu. Rozliczne epicedia rozsiane w Zamyśleniach utrwalają pamięć o tych synach narodu polskiego, którzy zaświadczyli swym życiem o wielkości ducha, o godności człowieczeństwa (Jan Paweł II, o. Albert Mieczysław Krąpiec, ks. Zdzisław Peszkowski, prof. Zbigniew Religa, ks. Józef Jamróz i inni).

Fragm. posłowia

okladka
Nakład wyczerpany
  • Marcin Bytniewski
  • dobro niedojrzałe
    Wiersze z lat lubelskich 2000-2005
  • ISBN 978-83-7222-285-5
  • Lublin 2007
  • 37 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Wstęp: ks. Jerzy Szymik

Fotografie: Karol Olszowy

O Autorze
Marcin Bytniewski – teolog, aktor, poeta. Urodził się 16 stycznia 1980 r. w Białej Podlaskiej. W 2004 r. ukończył studia na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W czasie studiów zaangażowany jako aktor w prace „Teatru Wizualnego KUL” (obecnie Teatr „Enigmatic”), m.in.: Wybrzeża pełne ciszy, wg K. Wojtyły (2000), J. P. Sartre, Przy drzwiach zamkniętych (2000), A. Strindberg, Do Damaszku (2002). W latach 2002-2004 współtworzył kabaret „Piwnica artystyczna”. Za działalność teatralną otrzymał nagrodę Rektora KUL (2002). Zagrał kilka ról epizodycznych w filmach i serialach telewizyjnych (m.in. Samo życie, Na dobre i na złe). Jako poeta debiutował w 1999 r. wierszami opublikowanymi w Podlaskim Piśmie Literacko-Artystycznym „Jeszcze Jedna”. W tym samym roku ukazał się jego tomik poetycki Dzielnica cudów (Biała Podlaska: Klub Kultury „Eureka”). W 2006 r. opublikował książkę Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły - O uzdrowieniu wewnętrznym (Częstochowa: Wydawnictwo Misjonarzy Krwi Chrystusa „Pomoc”). dobro niedojrzałe gromadzi wiersze będące śladem teologiczno-egzystencjalnych poszukiwań autora w okresie studiów.

okladka
KUP
Cena: zł 6,00
  • Tadeusz Chabrowski
  • Mnisi, czyli nierymowane strofy o cnotach
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-344-9
  • Lublin 2008
  • 96, [1] s., 9 rys.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

Czy w pędzącym przed siebie XXI wieku jest możliwy udany powrót do tematów i motywów zapładniających satyrę doby oświecenia? Ignacy Krasicki - król polskiego poematu heroikomicznego - otworzył na oścież klasztorne furty i ukazał przywary, śmiesznostki, słabości ludzi oddanych prostowaniu swych ścieżek ku wieczności. Tadeusz Chabrowski ponownie wchodzi w ten świat, poruszając się w nim z wrodzoną sobie swobodą i przenikliwością. Macza swe pióro w osiemnastowiecznym inkauście ironii i humoru, jednak szkicuje nim bardzo nowoczesny pejzaż duszy. Portrety zakonnych braci i ojców ukazują bowiem współczesne i zarazem odwieczne paradoksy wiary, nieprzystawalność ludzkiej i Boskiej logiki zbawienia, przepaście i ślepe zaułki na drogach ćwiczenia duszy w osiąganiu cnót i w realizacji wartości. W odmalowanym tymi strofami świecie mnichów i anachoretów (niezmiennym pomimo upływu wieków) przegląda się tak naprawdę dzisiejsza ponowoczesność, wstydząca się starożytnego i średniowiecznego pojęcia cnoty, preferująca wygodę i skłaniająca do duchowego lenistwa. Śmiech jednak i wyrozumiałe wobec ludzkich słabości spojrzenie poety są źródłem wielkich doznań: dotknięcia rogów fałszu i dostrzeżenia przebłysków Prawdy.

O Autorze
Tadeusz Chabrowski, ur. 11.11.1934 r. w Złotym Potoku koło Częstochowy. Studiował filozofię i teologię w Instytucie św. Pawła w Krakowie. W 1960 r. przyjął święcenia kapłańskie w Zakonie Ojców Paulinów na Jasnej Górze. W 1961 r. wyjechał do USA - okazało się, że był to wyjazd na stałe. Sześć lat później opuścił Zakon. Za granicą Chabrowski kontynuował studia na Katolickim Uniwersytecie w Dublinie, Fordham University w Nowym Jorku i Temple University w Filadelfii (studia doktoranckie z filozofii). Jako stypendysta Fundacji Kościuszkowskiej mógł powrócić na rok do kraju (1972), gdzie na Uniwersytecie Warszawskim zbierał materiały do swoich prac naukowych. Po latach odbył studia optyczne i zdobył zawód optyka. W Nowym Jorku jest znany jako animator życia kulturalnego społeczności polskiej (był m.in. założycielem Polish-American Artists Society). Debiutował w 1960 r. w „Tygodniku Powszechnym”. Nakładem „Oficyny Poetów i Malarzy” ukazały się dwa zbiory jego wierszy: Madonny (1963, II wydanie 1964) i Lato w Pensylwanii (1965). W 1973 r. miało miejsce pierwsze krajowe wydanie poezji Tadeusza Chabrowskiego - Drzewo mnie obeszło. W 1975 r. Wydawnictwo Literackie opublikowało jego Wiersze. Następny tomik Drewniany rower ukazał się w 1988 r. w Nowym Jorku. Istnieją dwa nagrania kasetowe poezji Chabrowskiego: Madonny w wykonaniu krakowskich aktorów Danuty Michałowskiej i Andrzeja Frycza oraz kaseta z nowymi wierszami Wracamy do kraju w interpretacji Piotra Fronczewskiego i Wacława Szklarskiego.
Dwukrotnie otrzymał prestiżową Nagrodę Fundacji Kościelskich w Szwajcarii: za tom Lato w Pensylwanii i za współautorstwo Słów na pustyni - antologii współczesnej poezji kapłańskiej ze wstępem Karola Wojtyły. Jest też laureatem nagród amerykańskich (m.in. World of Poetry Press).
Utwory Tadeusza Chabrowskiego publikowane były m.in.: w „Tygodniku Powszechnym”, „Więzi”, „Nowym Wyrazie”, „Przeglądzie Katolickim”, „Akcencie”, londyńskich „Wiadomościach”, „Kontynentach”, „Oficynie Poetów i Malarzy”, paryskiej „Kulturze” i nowojorskim „Przeglądzie Polskim”. Tłumaczenia angielskie jego poezji ukazywały się w „The Polish Review”, „New Horizon”, „Greeenpoint Gazette” i w „The Leader” w Dublinie. Niemieckie przekłady utworów Chabrowskiego znalazły się w antologii poezji polskiej Lyrisches Quintett przygotowanej przez Karla Dedeciusa dla wydawnictwa Suhrkamp (Frankfurt 1992).

okladka
Nakład wyczerpany
  • Tadeusz Chabrowski
  • Muzy z mojej ulicy
  • Wydanie I
  • ISBN 83-7222-230-4
  • Lublin - Nowy Jork 2006
  • 60 s., 8 il. kolorowych
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 16,00
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Maria Dziopak

Utwory Chabrowskiego są wnikliwą obserwacją natury; odrobina łagodnego smutku, iluzja połączona z sugestią trafnie oddanego nastroju są silnie nasycone autorskim przeżyciem. Aura zadumy, jaka emanuje z jego utworów, wyzwala refleksje nad urodą otaczającej nas rzeczywistości. Ta poezja, pełna zmysłowego czaru, naznaczona jest osobowością autora, a odkryte w naturze piękno zostało przetransportowane na zrozumiały dla wszystkich język poezji. Uczłowieczone rośliny, zmysłowe, wiotkie anioły, czy też muzy "ubrane w suknie z jednej sztuki materiału, w białe kapelusze, w modne żółte szale", zmuszają nas do chwil refleksji nad sensem życia, jego pięknem i smutkiem oraz rolą, jaką nam samym przyszło zagrać w teatrze codzienności, co wyrażalne jest jedynie aluzyjnym językiem poezji.

GRAŻYNA A. KASHDAN, fragm. Posłowia

okladka
KUP
  • Tadeusz Chabrowski
  • Nowy drewniany rower
  • ISBN 83-85131-48-5
  • Lublin 1993
  • 62 s., 3 il. czarno-białe
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Bogusław Wróblewski
Ilustracje: Zofia Kopel-Szulc

Nowy drewniany rower, a w nim cykl Z notatek latarnika stanowi najpełniejsze i z pewnością najbardziej udane liryczne świadectwo dylematów współczesnej, najnowszej emigracji Polaków - społeczności dramatycznie zawieszonej między poczuciem tożsamości z niedawno opuszczonym krajem a dążeniem do pełnej asymilacji w Stanach. Orientacja na społeczne otoczenie to tylko jeden z aspektów tego objętościowo niewielkiego zbiorku. Jest w nim zawarta i problematyka metafizyczna i przejmujący ton osobisty (np. wiersze poświęcone matce), i refleksja nad istotą twórczości literackiej czy wszelkiej działalności kreacyjnej. Tomik ten prezentuje wyrazistą osobowość poetycką Chabrowskiego.

O Autorze

Tadeusz Chabrowski, ur. 11.11.1934 r. w Złotym Potoku koło Częstochowy. Studiował filozofię i teologię w Instytucie św. Pawła w Krakowie. W 1960 r. przyjął święcenia kapłańskie w Zakonie Ojców Paulinów na Jasnej Górze. W 1961 r. wyjechał do USA - okazało się, że był to wyjazd na stałe. Sześć lat później opuścił Zakon.
Za granicą Chabrowski kontynuował studia na Katolickim Uniwersytecie w Dublinie, Fordham University w Nowym Jorku i Temple University w Filadelfii (studia doktoranckie z filozofii). Jako stypendysta Fundacji Kościuszkowskiej mógł powrócić na rok do kraju (1972), gdzie na Uniwersytecie Warszawskim zbierał materiały do swoich prac naukowych. Po latach odbył studia optyczne i zdobył zawód optyka. W Nowym Jorku jest znany jako animator życia kulturalnego społeczności polskiej (był m.in. założycielem Polish-American Artists Society).
Debiutował w 1960 r. w „Tygodniku Powszechnym”. Nakładem „Oficyny Poetów i Malarzy” ukazały się dwa zbiory jego wierszy: Madonny (1963, II wydanie 1964) i Lato w Pensylwanii (1965). W 1973 r. miało miejsce pierwsze krajowe wydanie poezji Tadeusza Chabrowskiego - Drzewo mnie obeszło. W 1975 r. Wydawnictwo Literackie opublikowało jego Wiersze. Następny tomik Drewniany rower ukazał się w 1988 r. w Nowym Jorku. Istnieją dwa nagrania kasetowe poezji Chabrowskiego: Madonny w wykonaniu krakowskich aktorów Danuty Michałowskiej i Andrzeja Frycza oraz kaseta z nowymi wierszami Wracamy do kraju w interpretacji Piotra Fronczewskiego i Wacława Szklarskiego.
Dwukrotnie otrzymał prestiżową Nagrodę Fundacji Kościelskich w Szwajcarii: za tom Lato w Pensylwanii i za współautorstwo Słów na pustyni - antologii współczesnej poezji kapłańskiej ze wstępem Karola Wojtyły. Jest też laureatem nagród amerykańskich (m.in. World of Poetry Press).
Utwory Tadeusza Chabrowskiego publikowane były m.in.: w „Tygodniku Powszechnym”, „Więzi”, „Nowym Wyrazie”, „Przeglądzie Katolickim”, „Akcencie”, londyńskich „Wiadomościach”, „Kontynentach”, „Oficynie Poetów i Malarzy”, paryskiej „Kulturze” i nowojorskim „Przeglądzie Polskim”. Tłumaczenia angielskie jego poezji ukazywały się w „The Polish Review”, „New Horizon”, „Greeenpoint Gazette” i w „The Leader” w Dublinie. Niemieckie przekłady utworów Chabrowskiego znalazły się w antologii poezji polskiej Lyrisches Quintett przygotowanej przez Karla Dedeciusa dla wydawnictwa Suhrkamp (Frankfurt 1992).

okladka
KUP
Cena: zł 18,00
  • Artur Chlewiński
  • Przed siatką
  • ISBN 978-83-7222-525-2
  • Lublin 2014
  • 53 s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa twarda szyta

O książce
Prezentowany zbiór kilkudziesięciu wierszy Artura Chlewińskiego jest jednym z pierwszych twórczych gestów wyrosłych z przeżyć, doświadczeń i przemyśleń po Tragedii Smoleńskiej – największego w dziejach nowoczesnego świata dramatu nagłej śmierci większości osób kluczowych dla funkcjonowania narodu i dla jego tożsamości. Ten szalenie trudny i złożony temat podjęty został z wielką odpowiedzialnością i poczuciem bolesnego zagmatwania historiozofii wyrosłej na gruncie tego wydarzenia. Niezwykle trudno przekuć na wiersz los narodu doświadczającego tak niespodziewanego i tragicznego ciosu, zmagającego się z ciągle niezaspokojonym prawem do prawdy. Wiersze Artura Chlewińskiego wyrażają ten bolesny splot smutku i cynizmu, wołania o prawdę i lekceważenia cierpiących. Nie jest to bynajmniej poetycka publicystyka, ale strofy zaangażowane i współczujące z tymi, którzy noszą w sercach bolesne rany poniżenia i niepowetowanej straty.
„Gdy mój kraj za oczywistość przyjmuje obce proporcje –
stal roztrzaskuje się o drzewo; gdy mój kraj nie broni honoru
poległych, a ich ciał przed zbezczeszczeniem –
czyż w poezji ma nie narzucać się pytanie o tożsamość?”

z noty na okładce

„sprawdzam w sobie
jak odbywa się przetarg
na duszę
w błoto wdeptanych skrzydeł”

(* * * Burzami...)

„Każdy mógł dojrzeć
siłę, co przyśpiesza
życie
zauważalnie dopiero na szczątkach
czegoś wielkiego –

A kto nie dostrzegł
to i błękit ma z drugiej ręki”.

(Rzadkość błękitu)
         

O Autorze
Artur Chlewiński – ur. w 1958 r. w Lublinie. Absolwent wydziału Filozofii UMCS. Wiersze, szkice o poezji, przekłady poezji z języka niemieckiego publikował w „Akcencie”, „Odrze”, „Przeglądzie Powszechnym”. Wydał tomik poezji Chwile wdzięczności (2008), dwujęzyczny wybór wierszy niemieckiego współczesnego poety i prozaika Christiana Heckla (Radjo Monk) Der gruene ZweigZielona gałąź (2011). W przygotowaniu wybór wierszy Reinera Marii Rilkego.

okladka
KUP
Cena: zł 5,00
  • Roman Chojnacki
  • Tak
  • ISBN 83-7222-163-4
  • Lublin 2003
  • 39 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Zofia Kopel-Szulc

Wiersze Chojnackiego za zbiorku „Tak” są wołaniem o miłość, o „tak” dla życia, przeciwko śmierci. Są mówieniem „tak” osobowej godności każdego człowieka, nieśmiałą rozmową z poetami, np. Iwaszkiewiczem i Czechowiczem. W wierszach tych „ja” liryczne podejmuje próbę zagwarantowania godności drugiemu: a może się to stać przez przyjęcie dla siebie oczyszczającego cierpienia, oswajania lęku przed rozdwojeniem osobowości w głębszej refleksji nad sobą. Podmiot tym cierpieniem spłaca ów zaciągnięty wcześniej dług. Oddaje symboliczną „pożyczoną szklankę krwi od sąsiada”, obdarowuje czytelnika modlitwą poetycką i informacją o sobie.

„Przegląd Powszechny”

O Autorze
Roman Chojnacki, ur. 4 maja 1954 r. w Lesznie. Absolwent polonistyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Autor tomów wierszy: Głos pierwszy (1973), Dla tego życia (1978), Z pozoru - cisza (1980), Apel poległych i inne wiersze (1983), Noc (1986), Powrót (1986), Wiersze nienapisane (2000), oraz szkiców krytycznoliterackich i scenariuszy teatralnych . Od 1988 r. mieszka w Kanadzie.

okladka
KUP
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • Co za nas mówi
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-425-5
  • Lublin 2011
  • 89, [2] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena zł 5,00 zł
  • Oprawa miękka klejona


     plantacje



nocami

przesuwają się nad nami

gwiazdozbiory

słychać ich sypki szelest

nic ze skutecznej terapii



na oścież

otwiera się rana tajemnicy

i nie pomaga

ani zachwyt ani szyderstwo



jakbyśmy byli wyzuci

z własnej obecności –



egzotyczne kwiaty

na plantacjach dygocącej z chłodu

Ziemi

O Autorce
Elżbieta Cichla-Czarniawska – poetka, powieściopisarka, historyk literatury; autorka prac o twórczości Jalu Kurka i Władysława Sebyły oraz szkicu o dorobku Zdzisława Tadeusza Łączkowskiego. Napisała obszerne wstępy do wybranych przez siebie poezji Kazimierza Wierzyńskiego i Juliana Tuwima. Jest też autorką wielu esejów, artykułów i recenzji drukowanych w pismach ogólnopolskich i regionalnych. Wiersze i proza znalazły się w licznych antologiach, tłumaczono je także na język litewski i bułgarski.
Ukończyła filologię polską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, doktorat uzyskała na Uniwersytecie Łódzkim. Należy do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Mieszka w Lublinie.

Polecamy następujące książki Elżbiety Cichli-Czarniawskiej:

  • Ogrody i złomowiska. Opowiadania
  • Olszynowe królestwo
  • Ruchome staloryty
  • Tyle ile cię jest
  • Wydarzenia pozorne i niepozorne
okladka
KUP
Cena: zł 26,00
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • of difficult things. Selected Poems
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-518-4
  • Lublin 2014
  • 133, [1] s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena zł 5,00 zł
  • Oprawa miękka klejona

O książce / About the Book
The poems in this volume have been selected from:

  Terytoria Jego Wysokości
  zabawa w chowanego
  niewyśpiewana serenada
  wydarzenia pozorne i niepozorne
  moja sowa śnieżna
  ruchome staloryty
  co za nas mówi
  usidleni
  
The poem voices comes from a forthcoming collection of new poems by Elżbieta Cichla-Czarniawska.

O Autorce
Elżbieta Cichla-Czarniawska is a Polish poet, novelist, essayist, and literary historian. She was born in Łódź, Poland, in 1935. She grew up in Częstochowa. In 1957 she earned her master's degree in Polish Philology from the Catholic University of Lublin. She received her doctorate, Doctor of Humanities, from the University of Łódź in 1977. Her thesis was devoted to the works and life of Polish avant-garde writer, Jalu Kurek.
Elżbieta Cichla-Czarniawska is a prolific writer and her body of work spans many genres. She is the author of eight novels, a collection of short stories, and a memoir. She has published twenty books of poetry; another volume is in preparation. Her publications in literary criticism include two editions of her book on Jalu Kurek, a book on Władysław Sebyła, and a book about Zdzisław T. Łączkowski. She selected poems and wrote introductions to two collections of poetry, one by Kazimierz Wierzynski and another by Julian Tuwim. She regularly publishes reviews and essays in national and regional literary periodicals.
Although her literary accomplishments are diverse, Elżbieta Cichla-Czarniawska is first and foremost a poet. Her poems first appeared in 1955 in a Polish weekly, „Tygodnik Powszechny”. In 1966 she published her first book of poetry, Określając światłocień. She has been publishing regularly since then.
Her voice is unique and powerful. Her evocative poems touch upon every aspect of the human experience. Some poems are philosophical and universal, exploring our place in this world. Some are deeply emotional, speaking of loneliness, love, aging, and death.
Her poetry has been translated into Bulgarian and Lithuanian. For her work she has received several awards, among them the Józef Czechowicz Award and the Bolesław Prus Award.
From 1976 to 1999 she was a member of the Union of Polish Writers (Związek Literatów Polskich). Since 2006 she has belonged to the Polish Writer's Association (Stowarzyszenie Pisarzy Polskich). She lives and works in Lublin.

O tłumaczkach / About the Translators
Barbara Kaskosz was born and educated in Poland. In 1977 she received her Ph.D. in Mathematics from the Institute of Mathematics of the Polish Academy of Sciences in Warsaw. She emigrated to the United States more than 30 years ago and took a position at the University of Rhode Island. She has worked there ever since. In 1994 she was promoted to Professor of Mathematics. Her lifelong interest and second love after mathematics has always been literature, especially poetry.
Nancy Abeshaus is a freelance writer, editor, creative copywriter, and creative nonfiction writer. Born and educated in the United States, she holds a Bachelor’s degree in English and a Master’s degree in English Education from the University of Rhode Island. For 20 years she worked as a public relations professional and a copywriter for numerous corporations throughout New England. For the past three years she has been a contributing writer for a regional newspaper. Currently, she is preparing a collection of her own creative nonfiction and poetic prose pieces for publication.

okladka
KUP
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • Tyle ile cię jest
    Wybór poezji
  • ISBN 83-7222-214-2
  • Lublin 2005
  • 343 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 20,00
  • Oprawa miękka klejona

50-lecie twórczości literackiej

GŁOSY O KSIĄŻCE:

We wszystkich jej utworach zwraca uwagę dobry warsztat poetycki, uderzająca kultura literacka, ciekawa wyobraźnia, smak, subtelność penetracji psychologicznych, uwrażliwienie na sferę problematyki metafizycznej i rzecz licząca się szczególnie - precyzja, umiejętność skrótu.

Spojrzenia w półobrocie, Warszawa 1970.

Te cechy liryki łączą poetykę Elżbiety Cichli-Czarniawskiej z poetyką innego kobiecego głosu polskiej poezji - Wisławy Szymborskiej. [...] Obu Autorkom pod tym względem niezwykle blisko do siebie. Ich bardziej racjonalne niż emocjonalne wyobraźnie ewokują światy pokrewne kształtami, choć odmienne kolorytem, wypełnieniem. Wspólne im jest operowanie napięciami pomiędzy powszechnym ogólnym i jednostkowym, szukanie w języku środków wyrazu dla prawideł istnienia, opracowanie paradoksem, metafizycznym oksymoronem, zderzanie mowy potocznej z literacką, celność metafory. Są to sposoby na "wytrącanie" z obezwładniającego poczucia zwyczajności, a więc nieważności. Zdumienie, zaskoczenie, a w ich następstwie zastanowienie, refleksja - to częsty efekt lektury wierszy Cichli-Czarniawskiej.

„Akcent”

Tyle ile cię jest to książka-przewodnik po twórczości lirycznej Elżbiety Cichli-Czarniawskiej. Jednocześnie jest to materiał do głębokiej refleksji o kształtach egzystencji, różnych egzystencji, uwikłanych w czas i przestrzeń, w relacje i w samotność. Dyskretna, subtelna, pełna taktu, ale i odważna - liryka ta wciąż czeka na poważne odkrycie. Ale mądrość poezji, czy może lepiej: poezja mądrości, nie narzuca się, lecz daje się odkryć szukającym. Jest nagrodą za pokorę szukania. W swym jubileuszowym tomie poetka odsłoniła też swoją pasję malarską. Wielokształtność i wielobarwność rzeczywistości, splatanie form w materię istnienia wyraziła autorską grafiką zamieszczoną na okładce książki. To jakby obraz widziany sowimi oczami języka poezji. Adekwatność i kompozycyjna celowość raz jeszcze...

„Lublin. Kultura i społeczeństwo”

Najciekawiej prezentują się teksty lapidarne, często przybierające charakter werbalnych konstatacji lub ekspresyjnego utrwalenia chwili [...].
Cichla-Czarniawska pokazuje magię dnia powszedniego, odkrywa drzemiące na każdym kroku tajemnicę i piękno [...].

„Nowe Książki”

Trudno tę poezję ocenić jednoznacznie. Bije z niej etyczny niepokój o kształt życia na ziemi [...]. To poezja uniwersalna, nasycona ekspresyjnym językiem, zaskakującymi skojarzeniami, oryginalną metaforą, melodyjną instrumentacja słowa.

„Egeria”

okladka
Nakład wyczerpany
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • Moja sowa śnieżna
  • Wydanie I
  • ISBN 83-7222-253-3
  • Lublin 2006
  • 83+1 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Piotr Sanetra

Obecny tom poetycki Elżbiety Cichli-Czarniawskiej to nowy zakątek lirycznego ogrodu. Jego wyrazistym elementem jest tytułowa „sowa śnieżna” - tajemniczy, niepokojący ptak, przysiadający od czasu do czasu na „gałęziach” wersów. Ten niezwykły obraz białej sowy pojawia się w kilku utworach, a są to teksty znaczące nie tylko przez swoje usytuowanie w układzie tomu (początek: sowa śnieżna; koniec: ***moja sowa śnieżna; w środku cztery dość regularnie rozłożone wiersze), ale i przez głębokie powiązanie tego motywu z „ja” lirycznym. Zaznaczona w tytule książki przynależność sowy do podmiotu zbioru poezji znajduje w wierszach wielokrotne potwierdzenie; „sowa śnieżna” staje się przez to swego rodzaju hipostazą wnętrza podmiotu lirycznego. (szerzej: podmiotu tomu), jego cech i pragnień. Dzięki temu zabiegowi książka ta nabiera szczególnego znaczenia - obok ważnych przemyśleń o naturze świata niesie bowiem silny ładunek autorefleksji, odsłania pryzmaty, przez które świat ten jest postrzegany.

fragm. Posłowia

O Autorce
Elżbieta Cichla-Czarniawska - (ur. 31.03.1935), poetka, prozaik, historyk literatury. Debiutowała wierszami w „Tygodniku Powszechnym” (1955). Jest autorką ośmiu tomów prozy (powieści, opowiadania), szesnastu tomików poezji (w tym dwa obszerne wybory), prac o życiu i twórczości Jalu Kurka i Władysława Sebyły. W Jej wyborze i ze wstępami ukazały się tomy poezji Kazimierza Wierzyńskiego i Juliana Tuwima. Interesuje się przede wszystkim liryką dwudziestolecia międzywojennego i współczesną literaturą polską. Liczne szkice, recenzje, eseje, wiersze i opowiadania publikowała w ogólnopolskich czasopismach kulturalno-literackich i w pismach regionalnych. Jej utwory poetyckie znalazły się w wielu antologiach. Wiersze tłumaczono na litewski i bułgarski. Za twórczość otrzymała kilka nagród i wyróżnień.

okladka
KUP
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • Ruchome staloryty
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-317-3
  • Lublin 2008
  • 82, [1] s.
  • Format 147 x 210 mm
  • Cena: zł 10,00
  • Oprawa miękka klejona

Nagroda główna w XV Jubileuszowym Konkursie Poetyckim im. Anny Kamieńskiej na tomik poezji.

[...] Staloryt jest [...] techniką grafiki o najwyższym stopniu utrwalenia, a więc unieruchomienia obrazu. Dotyczy to zarówno samego sposobu wykonania stalorytu, wykluczającego możliwość zatuszowania lub poprawienia pomyłki artysty, jak i tworzywa, w którym obraz jest rzeźbiony rylcem – twardej, stalowej płyty. Jakże więc „uruchomić” staloryt? A z drugiej strony — po co to robić? To przecież wbrew jego naturze! Co się kryje za tą prowokacją poetki?

Skojarzenia i obrazy pochwycone i utrwalone w tytule zbioru znajdują swoje odzwierciedlenie w konstrukcji książki. Została ona podzielona na trzy części opatrzone tytułami, które w swoisty sposób sygnują liryczne wizje „wyryte” w trudnej materii języka. Powtarzająca się w każdym tytule, ale jakby zewnętrzna, niemal techniczna formuła „z dopiskiem” wprost narzuca taką rolę sygnatury następującym po niej określeniom: „prywatne”, „symptomy”, „wspólne tętno”. Rola „dopisku” jest w zasadzie porządkująca, aczkolwiek jego treść wprowadza oczywiście dodatkowe możliwości odczytań tekstów. Czytelnik wierszy ma więc do dyspozycji oprócz ich tytułów dodatkowy klucz semantyczny utrwalony w „dopisku”. Może też wszystkie teksty określonej części zobaczyć jako całościową wizję (staloryt) objaśnioną zwięzłym „dopiskiem”.

Wchodząc głębiej w strukturę zbioru można napotkać również ciekawe nawiązania do jego tytułu. Sześć tekstów, dość równomiernie rozłożonych w tomie, określonych zostało jako „staloryty” (z różnymi, dopełniającymi określeniami). To zabieg dość niezwykły, przenosi bowiem gatunkowe określenie techniki plastycznej na jakże różne od niej tworzywo literackie. Jak zatem zrealizować literacki staloryt? Gdzie szukać w obu dziedzinach sztuki punktów wspólnych, które umożliwiłyby taką realizację? Dotykam w tym miejscu kwestii przerastającej ramy zakreślone poetyką posłowia, jednak jednej z zasadniczych, jak sądzę, dla warsztatu poetyckiego autorki ruchomych stalorytów (i wielu innych twórców): Jak w tworzywie o naturze dźwiękowo-znaczeniowej wyrazić rzeczywistość plastyczną, opartą na kształtach, kolorach, odmianach faktur i stanów skupienia? Czy jedynym narzędziem odzwierciedlania świata w języku pozostaje opis, który nigdy nie wypełni do końca nawet najprostszego kształtu (nie mówiąc o drzewie, liściu, kwiecie, pejzażu, człowieku), pozostawiając zawsze miejsca niedookreślone? [...]

Już sam tytuł zbioru ukazuje charakter rylca znajdującego się w ręku poetki. Jest nim metafora w przeróżnych odmianach i objawach, stawiająca zdolnościom skojarzeniowym czytelnika wciąż nowe i bardzo odkrywcze wyzwania. To teksty przeznaczone nie tyle do czytania, ile do oglądania poprzez nałożone na siebie pryzmaty elementów przyrody, przeżyć, zmysłowych doświadczeń rzeczywistości, ukrytych pragnień – wizje z pogranicza snu i jawy, świadomości i nieświadomości (tak zbudowany jest poemat otwierający tom, określający jego tonację i zapowiadający temat). Percepcja literackiej rzeczywistości jest przez to bliższa odbiorowi dzieł plastycznych. [...]

fragm. Posłowia

Poezję Elżbiety Cichli-Czarniawskiej charakteryzuje dążenie do uchwycenia ogólnych praw rządzących istnieniem. Konkret zostaje w tych wierszach umieszczony na płaszczyźnie akcydensów życia — odczuwalnych zmysłami, a przez to możliwych do przeżycia objawów duszy świata. W ruchomych stalorytach ten stopień uogólnienia przedmiotu artystycznych intuicji jest szczególnie wysoki. Zasadniczym tematem tego tomu jest świat, rozumiany jako to, co nas otacza i jednocześnie przenika, jako zarówno to, co odbieramy zmysłami i przeżywamy, jak i to, co dla nas zakryte, niedostępne, oczekujące i potencjalne. Świat to również nasza świadomość i nieświadomość, doświadczenie jawy i snu. W taką rzeczywistość wprowadza czytelnika poemat wstępny mówiący o wędrówce ludzi przez „pęknięty”, a więc skażony, niedoskonały, niepełny świat. Trudno znaleźć przyczynę i określić cel tej wędrówki, której towarzyszy lęk, ociężałość i ból zwątpienia. Jedyną jej racją jest wierność przeznaczeniu, wypełnienie losu określonego herbertowskim imperatywem „Idź”. Dopóki jesteśmy w drodze, pytania o jej cel i sens nie będą miały pewnej odpowiedzi. Zawsze towarzyszyć nam będzie ta niewiadoma, tajemnicza, zakryta strona świata, dająca znak swojego istnienia w mdłym blasku nadziei przenikającym szarość życia. Powołanie człowieka jest więc w istocie heroiczne: iść, pomimo braku pewności i jasno określonego kierunku i celu. Nie ustawać w drodze pomimo trudów, cierpienia, ciągłego doświadczania niedoskonałości i braku. W tej wędrówce ciągle bowiem napotykamy „twarze świata”, „całe w bolesnych bliznach” (od — do). Cierpienie wypełniające świat jest dla człowieka paradoksalnie szansą zmniejszenia własnego bólu istnienia. Pobudza go bowiem do odkrycia w sobie pokładów wrażliwości i czułości, które pozorną szorstkość, twardość i chłód świata („ruchome staloryty”) mogą przemienić w żywą tkankę wzajemności („uczłowiecz nas”). W ten sposób rodzi się miłość — „słodki niepowtarzalny zapach tajemnicy” — i zmniejsza się ciężar dzielonego już cierpienia. Ten proces pokazuje również układ zbioru: od przeżycia prywatności, indywidualności (w części „z dopiskiem: prywatne”), poprzez doświadczenie bólu osobności, samotności, odłączenia („z dopiskiem: symptomy”), do odkrycia smaku spotkania, troski, lojalności, wspólnoty („z dopiskiem: wspólne tętno”). Dramaturgia tomu doskonale współgra z jego myślą przewodnią.

fragm. Posłowia

O Autorce
Elżbieta Cichla-Czarniawska, poetka, prozaik, historyk literatury, urodziła się 31 marca 1935 r. w Łodzi. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej i Liceum Ogólnokształcącego ss. Nazaretanek w Częstochowie (matura — 1953 r.) studiowała filologię polską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (magisterium — 1957 r.). Po studiach pracowała przez rok w Bibliotece im. H. Łopacińskiego w Lublinie, następnie przez siedemnaście lat w szkolnictwie częstochowskim. W 1977 r. uzyskała doktorat na Uniwersytecie Łódzkim za rozprawę o twórczości Jalu Kurka. Była długoletnim skarbnikiem, potem sekretarzem Częstochowskiego Oddziału Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza, wykładała też w prowadzonym przy nim Studium Humanistycznym. W latach 1976—1999 członek Zarządu Literatów Polskich, najpierw Oddziału krakowskiego, potem lubelskiego. Od roku 2006 w Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich.

Debiutowała wierszami w „Tygodniku Powszechnym” (1955 r.). Jest autorką ośmiu książek prozy (powieści opowiadania), siedemnastu tomików poezji (w tym dwa obszerne wybory), prac o życiu i twórczości Jalu Kurka i Władysława Sebyły. W jej wyborze i ze wstępami ukazały się tomy poezji Kazimierza Wierzyńskiego i Juliana Tuwima. Liczne szkice, recenzje, eseje, wiersze i opowiadania publikowała w ogólnopolskich czasopismach kulturalno-literackich i w pismach reginalnych. Utwory poetyckie znalazły się w wielu antologiach. Wiersze tłumaczono na języki litewski i bułgarski. Za twórczość otrzymała klika nagród i wyróżnień. Mieszka w Lublinie.

Polecamy następujące książki Elżbiety Cichli-Czarniawskiej:
Tyle ile cię jest. Wybór poezji
Moja sowa śnieżna
Wydarzenia pozorne i niepozorne
Ogrody i złomowiska
Olszynowe królestwo

Recenzje:
Małgorzata Olsza, „Radostowa”, 2008, nr 5-6, s. 41 Krzysztof Lisowski, „Nowe Książki”, 2008, nr 6, s. 29-30

okladka
KUP
Cena: zł 12,00
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • usidleni
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-463-7
  • Lublin 2012
  • 128, [1] s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Piotr Sanetra

Od wydania poprzedniego wyboru wierszy Elżbiety Cichli-Czarniawskiej (tyle ile cię jest, Lublin: Norbertinum, 2005) minęło siedem lat. Tamta, obszerna prezentacja dorobku pieczętowała półwiecze pracy twórczej, dając poezji pierwszeństwo wobec innych form wypowiedzi autorki wydarzeń pozornych i niepozornych: powieści, opowiadania, małej prozy, szkicu literackiego, monografii, edytorskiego opracowania. Niemal wszystkie te odmiany literackiego głosu Elżbiety Cichli-Czarniawskiej można było usłyszeć również w ciągu tych minionych siedmiu lat: poezję w tomach moja sowa śnieżna (2006), ruchome staloryty (2008) i co za nas mówi (2011), opowiadania w tomie Ogrody i złomowiska (2005), małe prozy w Przędziwie (2009), a jako szkic literacki określa autorka książkę poświęconą sylwetce twórczej swego wieloletniego przyjaciela – O twórczości Zdzisława Tadeusza Łączkowskiego (2008). Był to też czas Sumowania znaków (2006) – wspominania, ożywiania pamięci osobistej i odsłaniania artystycznych inspiracji.
Czas to zatem bogaty i wciąż pełen twórczego zaangażowania. Dorobek artystyczny poszerzył się do 34 pozycji książkowych, zatem usidlonych, jako książkę trzydziestą piątą, też można byłoby potraktować „jubileuszowo”. Jednak ten „wybór wierszy” jest zupełnie odmienny od dotychczasowych (bo trzeba pamiętać także o Wierszach wybranych z 1995 roku). To nie tyle retrospektywa form i tematów, ile nizanie poszczególnych utworów na wspólną im cięciwę myśli, przenikającej poezję Elżbiety Cichli-Czarniawskiej z jednego jej krańca w drugi.
Już sam sposób prezentacji tekstów polegający na odwróceniu chronologii ich publikacji niesie ze sobą efekt zanurzania się w głąb tej twórczości: od najbliższych nam, współczesnym, obrazów i formuł literackich po wiersze niejako genetyczne, opublikowane w tomie Określając światłocień z 1966 roku. Czas zresztą nie odgrywa tutaj jakiejś zasadniczej roli – jego upływ jest zaznaczony tylko w spisie treści, zaś w lekturze wierszy poruszamy się niejako poza czasem, nawet nie zauważając przejść pomiędzy poszczególnymi zbiorami poezji. Spełnia on tylko funkcję porządkującą, bogacąc kompozycję tomu o efekt rosnącej perspektywy względem tego, co w tej twórczości „nowe”. Swoisty brak „poczucia czasu”, rezygnacja z ostrych cezur w postaci stron działowych lub datacji wierszy skutkuje nieodpartym wrażeniem spoistości tej liryki, jej niewątpliwej jednogłosowości (pomimo – i tak niewielkich – różnic formalnych). ko funkcję porządku­jącą, bogacąc kompozycję tomu o efekt rosnącej perspek­tywy względem tego, co w tej twórczości „nowe”. Swoisty brak „poczucia czasu”, rezygnacja z ostrych cezur w postaci stron działowych lub datacji wierszy skutkuje nieodpartym wrażeniem spoistości tej liryki, jej niewątpliwej jednogłoso­wości (pomimo – i tak niewielkich – różnic formalnych).iterackich po wiersze nie­jako genetyczne, opublikowane w tomie Określając światło­cień z 1966 roku. Czas zresztą nie odgrywa tutaj jakiejś zasadniczej roli – jego upływ jest zaznaczony tylko w spisie treści, zaś w lekturze wierszy poruszamy się niejako poza czasem, nawet nie zauważając przejść pomiędzy poszczegól­nymi zbiorami poezji. Spełnia on tylko funkcję porządku­jącą, bogacąc kompozycję tomu o efekt rosnącej perspek­tywy względem tego, co w tej twórczości „nowe”. Swoisty brak „poczucia czasu”, rezygnacja z ostrych cezur w postaci stron działowych lub datacji wierszy skutkuje nieodpartym wrażeniem spoistości tej liryki, jej niewątpliwej jednogłoso­wości (pomimo – i tak niewielkich – różnic formalnych).

fragm. Posłowia

za i przed tobą


za tobą

siedliska nadziei

radość zaplatająca ręce

nad jasną godziną



napisałaś sobą życie

przygarnęłaś dziesiątki prawd

odpychałaś lęki

wyczekiwałaś powrotów i opowieści

twoich bliskich

oceniałaś blaski i wady dnia



dzisiaj mówisz:

to za wiele



jednak obudź się

kiedy jest pewne

że ten dzień

w ogóle jeszcze trwa



ratuj co nie umknęło

z pola widzenia 

                  

O Autorce
Elżbieta Cichla-Czarniawska urodziła się w Łodzi. Szkołę podstawową i średnią ukończyła w Częstochowie. Studiowała filologię polską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, doktorat uzyskała na Uniwersytecie Łódzkim. Należy do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Mieszka w Lublinie. Poetka, powieściopisarka, historyk literatury, autorka prac o twórczości Jalu Kurka, Władysława Sebyły oraz szkicu o dorobku Zdzisława Tadeusza Łączkowskiego. Napisała wstępy do wybranych przez siebie poezji Kazimierza Wierzyńskiego i Juliana Tuwima. Szereg esejów, artykułów i recenzji drukowała w pismach ogólnopolskich i regionalnych. Wiersze i proza znalazły się w licznych antologiach, tłumaczono je także na języki litewski i bułgarski. Usidleni to trzydziesta piąta książka Elżbiety Cichli-Czarniawskiej. Wśród nich dwadzieścia publikacji stanowią zbiorki poetyckie i wybory wierszy. Poezja jest główną dziedziną twórczości pisarki. Otrzymała za nią kilka nagród i wyróżnień.

okladka
KUP
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • Wydarzenia pozorne i niepozorne
  • ISBN 83-7222-178-2
  • Lublin 2004
  • 97 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 7,00
  • Oprawa miękka klejona

Piętnasty tomik poetycki Elżbiety Cichli-Czarniawskiej, również autorki kilku powieści, m.in.: Rośnie w polu drzewo, Wiosna, Emilio!, Olszynowe królestwo, zbioru opowiadań Ogrody i złomowiska, tomików poetyckich, m.in.: Zamurowana dziupla, Wiersze wybrane, Niewyśpiewana serenada, antologii poetyckiej Tyle ile cię jest. Jej wiersze tłumaczone były na język litewski i bułgarski.

Krytyka podkreśla filozoficzne miejsce tej poezji, jej ontologię, głębokie zainteresowanie samym istnieniem, fascynację przyrodą, jej refleksyjność, dostrzeganie sensu jednostkowej przygody człowieka. Zwracano uwagę na fakt, że poetka precyzyjnie potrafi nadać pozornie zwykłym, codziennym doświadczeniom i obserwacjom walor ponadosobisty, że uogólnia, posługując się celną metaforą, myślowym skrótem, paradoksem myślowym, żartem. Czasem pojawia się tonacja ironiczna. Charakterystyczna jest umiejętność panowania nad emocjami, wyciszenie.

okladka
KUP
  • Jan Henryk Cichosz
  • Codzień
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-316-6
  • Lublin 2007
  • 44 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Jan Henryk Cichosz, poeta mieszkający w Krasnymstawie. Wydał następujące tomiki: Pielgrzymka (1983), Przez otwarte ogrody (1988), Wieczór autorski (1990), Malowanie czasu (1993), Krajobrazy pamięci (1995), Przestrzenie (1997), Czas fotografii (2000), Śmierć motyla (2002), Zegar słoneczny (2005).

W wierszach Jana Henryka Cichosza odnajdujemy próbę uchwycenia zagadki istnienia oraz przemijającego czasu. Poezja ta jest głęboką refleksją na temat otaczającej nas rzeczywistości, wieczności, przemijania oraz granicy, na której przeszłość ściera się z teraźniejszością. Autor podejmuje trud uratowania przed zapomnieniem osób, miejsc, obrazów, uczuć... czyli tego wszystkiego, co ocalić może jedynie pamięć.

Wiersz przedśnieżny


Jeszcze za progiem

w przedzłotej jesieni

unosi się zapach

spóźnionego lata.

A pod korą drzewa

stół już wyrósł nowy

i kolejny raz, jak

zapałka w mroku,

zapuka listonosz, który

ciągle błądzi...

Tylko za pazuchą, jak zając pod miedzą,

drzemie niedokończony wiersz

bez przecinka i kropki...

         

okladka
KUP
  • Jan Henryk Cichosz
  • In blanco
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-399-9
  • Lublin 2010
  • 31 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena zł 4,00
  • Oprawa miękka klejona

To właśnie czas wydaje się jednym z najważniejszych pojęć poetyckiej filozofii Cichosza. Przeszłość i przyszłość współistnieją w lirycznym świecie, a na ich styku pojawia się teraźniejszość, uosobiona przez chwilę, nazwaną kilkakrotnie mgnieniem oka. Czas w utworach autora [...] jest namacalny i zmysłowy, szeleści, oblepia włosy, przecieka przez palce i produkuje zmarszczki. Nie da się go „obejść” ani „wykołować” [...]. Zadaniem tej liryki okazuje się dawanie odporu przemijania i chwytanie chwili w petyckim obrazie [...]. Prostota języka, ukazanie codzienności, umiłowanie detalu i konkretu, zmysłowość przedstawionego świata, wreszcie kolokwialność decydują o tym, że te ładne wiersze będą zrozumiałe dla szerszego grona czytelników.

Jarosław Petrowicz, fragm. recenzji: „Nowe Książki” 2008, nr 5

O Autorze
Jan Henryk Cichosz, ur. 1 lipca 1949 r. w Wielobyczy (dawniej woj. zamojskie, powiat Krasnostawski). Publikował wiersze w prasie regionalnej i centralnej, m.in.: „Życie Literackie”, „Kamena”, „Okolice”, „Tygodnik Kulturalny”, „Nowy Wyraz”, „Za i przeciw”, „Radar”, „Słowo Powszechne”, „Morze i Ziemia” oraz w antologiach i almanachach. Kilkakrotnie jego wiersze prezentowane były w radio. Wydał następujące tomiki poetyckie: Pielgrzymka (1983), Przez otwarte ogrody (1988), Wieczór autorski (1990), Malowania czasu (1993), Krajobrazy pamięci (1995), Przestrzenie (1997), Czas fotografii (2000), Śmierć motyla (2002), Zegar słoneczny (2005), Codzień (2008).

okladka
Nakład wyczerpany
  • Jan Henryk Cichosz
  • Zegar słoneczny
  • ISBN 83-7222-221-5
  • Lublin 2005
  • 40 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Podobnie jak poprzednie, także i ten tomik poetycki jest zbiorem wierszy charakteryzujących wyrazistością i prostotą formy - świadczy on o dużej wrażliwości autora na mniej lub bardziej ważne w jego życiu fragmenty przeszłości i teraźniejszości; jest kolejnym potwierdzeniem, że dla poety mniejsze znaczenie ma to, co widzi - ważne jest to, jak parzy.

O Autorze
Jan Henryk Cichosz, ur. 1 lipca 1949 r. w Wielobyczy (dawniej woj. zamojskie, powiat Krasnostawski). Publikował wiersze w prasie regionalnej i centralnej, m.in.: „Życie Literackie”, „Kamena”, „Okolice”, „Tygodnik Kulturalny”, „Nowy Wyraz”, „Za i przeciw”, „Radar”, „Słowo Powszechne”, „Morze i Ziemia” oraz w antologiach i almanachach. Kilkakrotnie jego wiersze prezentowane były w radio. Wydał następujące tomiki poetyckie: Pielgrzymka (1983), Przez otwarte ogrody (1988), Wieczór autorski (1990), Malowania czasu (1993), Krajobrazy pamięci (1995), Przestrzenie (1997), Czas fotografii (2000), Śmierć motyla (2002), Zegar słoneczny (2005).

okladka
KUP
  • Jan Henryk Cichosz
  • Śmierć motyla
  • ISBN 83-7222-122-7
  • Lublin 2002
  • 64 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Remigiusz Grzela

Jan Henryk Cichosz [...] pisze prosto, bez ozdobników i pióropuszy. Prostota jest koniecznością poezji. Taka jest poezja Karola Wojtyły, ks. Jana Twardowskiego, Kazimierza Nowosielskiego, Julii Hartwig, Ireny Conti. Taka jest poezja Jana Henryka Cichosza.
Prawdziwa, bo prosta. Prosta, bo skromna. Skromna, bo z życia. Wiersze Jana Henryka Cichosza przypominają fotografie - to zatrzymane chwile, napotkane osoby, zasłyszane dialogi, zapamiętane z dzieciństwa smaki, zapachy i obrazy. Nic więc dziwnego, że Jan Henryk Cichosz swój ostatni tomik zatytułował „Czas fotografii”.
Śmierć motyla to bardzo ważny zbiór, może najważniejszy w tej twórczości - jest bowiem zapisem poetyckiej i życiowej dojrzałości Jana Henryka Cichosza. Wczytując się wnikliwie w wiersze zamieszczone w tym tomie, otrzymujemy możliwość bliższego poznania autora - jego dzieciństwa, rodziny; spojrzenia na jego wzrastanie w wierze, na jego miłość do ziemi.
Z dziecięcą ciekawością otwieram kolejne drzwi wskazane przez Jana Henryka Cichosza - za tymi drzwiami bowiem „cisza taka, że słychać jak rodzi się i umiera człowiek”. Lubię, bardzo lubię przebywać w tej ciszy. Ale - jak pisze Jan Henryk Cichosz - to nie takie proste, otworzyć przestrzeń. I usłyszeć „muzykę pełną motylej zawieruchy”.

REMIGIUSZ GRZELA

okladka
KUP
  • Jan Henryk Cichosz
  • Przestrzenie
  • ISBN 83-86837-54-3
  • Lublin 1997
  • 38 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Lubię takich poetów i takie wiersze, za którymi, czy raczej z którymi, mogę wędrować, wspinać się bądź zstępować w coraz głębsze pokłady rzeczywistości.
Rzeczywistość - to znaczy tego, co jest, co istnieje, czy też może, a zwłaszcza powinno, istnieć. Poezja bowiem jest swoistego rodzaju proroctwem, jest opisywaniem nie tylko istniejącego świata, ale i tego który dopiero się rodzi. [...]
Otóż dla Cichosza wszystko, czyli cała rzeczywistość, jest dobrocią, owszem - zranioną, cierpiącą, może nawet odrażającą, ale dobrocią. Co oznacza, że na dnie, u podstaw wszechrzeczy i wszech czasów, również i naszych źródeł, naszego jednostkowego życia, jest dobroć. Nie nicość, nie niebyt, ale dobroć. Nie przychodzimy więc z nicości. Tym bardziej nielogiczne byłoby twierdzenie, że zapadamy się w nicość.

ks. WACŁAW OSZAJCA

okladka
KUP
  • Jan Henryk Cichosz
  • Krajobrazy pamięci
  • ISBN 83-85131-89-2
  • Lublin 1995
  • 36 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Krajobrazy pamięci [...] to przede wszystkim krajobrazy pełne nostalgii, zamyślenia, powrotów do dzieciństwa. [...]
Głównym bohaterem książki jest czas i związane z nim przemijanie. Można zaryzykować stwierdzenie, że właściwie prawie cała twórczość poetycka Cichosza to swoista peregrynacja w czasie. Rzeczywiście, autor poetyckim - a jednocześnie bardzo malarskim, subtelnym słowem - maluje czas. Retrospektywnie patrzy na życie. Chyba go nawet bardziej interesuje przeszłość niż teraźniejszość.
Mamy wyraźnie wertykalne ukierunkowanie przestrzeni. Widać to w wielu utworach, których istotnym komponentem są motywy religijne. Warto również w tym miejscu przywołać dedykację, którą znajdujemy na wstępie „Krajobrazów pamięci”: „Tym wszystkim, którzy pomagają mi w trwaniu przy chrześcijaństwie”. To trwanie przy Bogu wymaga samozaparcia, trudu, poświęcenia. Pocieszającym jest fakt, że „samotny Chrystus / czeka cierpliwie / na twój powrót („Chrystus oczekujący”). Ale też trzeba podjąć wysiłek szukania Boga („Szukanie”). [...]
Tęsknota za przyjaźnią, za prawdziwym człowieczeństwem, za miłością - to również ważne motywy omawianego tomiku. A także zatroskanie o Ojczyznę, która „na rozstajach / z ziarnkiem piasku w oku / jak Frasobliwy z wielką raną w boku”. („Polska”)

ks. JERZY SIKORA, poeta

okladka
Nakład wyczerpany
  • Kazimierz Cybulski
  • Dopełnienie
  • ISBN 83-7222-274-6
  • Lublin - Nowy Jork 2006
  • 53 [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Autor, po doświadczeniach zsyłki i wojennej tułaczki (opisał je w książce Przerwany bieg życia), podjął decyzję o pozostaniu na emigracji: najpierw Wielka Brytania, a od 1955 r. Stany Zjednoczone, gdzie bardzo aktywnie uczestniczy w życiu polonijnym. Dopełnienie jest szóstym zbiorem jego wierszy, w których nostalgia wspomnień miesza się z gorzką refleksją o współczesności.

O Autorze
Kazimierz Cybulski urodził się 5 grudnia 1926 roku w Medyce k. Przemyśla. Wybuch wojny nie pozwolił mu rozpocząć planowanej nauki w Gimnazjum Humanistycznym im. Kazimierza Morawskiego w Przemyślu. Jego Ojciec, który był organistą i działaczem społecznym, został 2 listopada 1939 r. aresztowany przez NKWD, a rodzinę wyrzucono z domu.

10 lutego 1940 r. Cybulski wraz z matką i dwiema siostrami został wywieziony na Sybir w okolice Krasnojarska, gdzie już po dwóch miesiącach od przybycia umarła jego starsza siostra. W marcu 1942 r. dzięki porozumieniu Sikorski-Majski przybył z matką i młodszą siostrą do Teheranu, skąd po kilku miesiącach przewieziony został do polskiego obozu uchodźczego Masindi w Ugandzie. Zorganizował tam pierwszy w Afryce polski zastęp harcerski. W Masindi też ukończy w grudniu 1943 r. Polskie Gimnazjum na Uchodźstwie, a w maju 1944 r. przedostał się do Egiptu, do Polskich Sił Zbrojnych na Środkowym Wschodzie. Po przeszkoleniu rekruckim i artyleryjskim został odkomenderowany na Podchorążówkę Artylerii do II Korpusu we Włoszech, którą ukończył w lipcu 1945 r., kontynuując następnie przerwane nauki licealne.

W roku 1946 II Korpus został przeniesiony z Włoch do Wielkiej Brytanii. Tu po powzięciu wraz z ojcem decyzji o pozostaniu na emigracji i po zapisaniu się do PKPR-u (Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia), Cybulski zgłasił się do Centrum Wyszkolenia Technicznego w Millom, gdzie ukończył Liceum Budowlane. Po demobilizacji w grudniu 1948 r. i nieudanych próbach znalezienia zatrudnienia jako technik budowlany, osiedlił się w Bury k. Manchesteru, gdzie mieszkali jego rodzice z siostrą; pracował jako robotnik w fabryce papieru. Tu poznał i poślubił w roku 1950 Henrykę Adamowicz. W tym samym roku podjął, po uprzednim uzyskaniu 3-letniego stypendium, studia w Leeds College of Technology. W Leeds też przyszedł na świat pierwszy syn Cybulskich, Jerzy Kazimierz.

W kwietniu 1955 r. Cybulscy wraz z rodzicami i rodzeństwem wyemigrowali do USA; po kilkumiesięcznym pobycie w Springfield (Massachusetts) przenieśli się do Kalifornii, osiedlając się na stałe w okolicy Los Angeles. Tu urodzi się drugi syn, Artur Stanisław.

Cybulski brał czynny udział w życiu kulturalno-społecznym miejscowej Polonii. Prezesował Polskiej Macierzy Szkolnej, po czym przez szereg lat był jej Artystycznym Kierownikiem. Brał czynny udział w Polskim Teatrze, był jego kilkakrotnym kierownikiem oraz kierownikiem zespołu tanecznego „Krakusy”. Angażował się też czynnie w życie Polskiej Parafii w Los Angeles, nie tylko jako jeden z lektorów, którą to funkcję sprawuje do dziś, ale też i jako kilkakrotny przewodniczący Rady Parafialnej. Od roku 1974 do 1996 był członkiem redakcji, komentatorem i spikerem polskich audycji radiowych w Los Angeles. Od wielu też lat bierze czynny udział w wieczorach literackich organizowanych przez Polską Bibliotekę oraz Klub Kultury im H. Modrzejewskiej. Był m.in. autorem odczytów poświęconych twórczości Norwida, a także inicjatorem ufundowanego przez miejscową Polonię Epitafium upamiętniającego setną rocznicę śmierci tego wielkiego poety-emigranta, które zostało wmurowane w kościele św. Anny w Warszawie w maju 1983 r. z udziałem obojga Cybulskich. Przez szereg lat był członkiem Dyrekcji miejscowego oddziału Kongresu Polonii Amerykańskiej, Polskiego Domu Seniora w Los Angeles, a także Fundacji Pomocy Medycznej Dzieciom w Polsce. Od roku 1988 pełni funkcję prezesa Koła Przyjaciół Fundacji Jana Pawła II w Południowej Kalifornii, będąc jednym z jego założycieli w roku 1986. Jest też od wielu lat ściśle związany z Komitetem Pomocy Polakom na Wschodzie.

Za swoją działalność kulturalno-społeczną Kazimierz Cybulski został odznaczony przez kolejnych Prezydentów II Rzeczypospolitej na Obczyźnie: Srebrnym Krzyżem Zasługi (1971) oraz Złotym Krzyżem Zasługi (1987). Rada Narodowa Miasta Nysy, na wniosek Koła Sybiraków, nadała w roku 1990 Kazimierzowi Cybulskiemu w uznaniu jego zasług dla Polonii Południowo-Kalifornijskiej, tytuł Honorowego Obywatela Miasta Nysy. Prezydent III Rzeczypospolitej Lech Wałęsa postanowieniem z dnia 5 marca 1993 r. odznaczył Kazimierza Cybulskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, a Papież Jan Paweł II nadał Cybulskiemu 10 sierpnia tegoż roku Krzyż „Pro Ecclesia Et Pontyfice” za jego pracę na rzecz Fundacji Jana Pawła II. Natomiast w roku 1997 Społeczna Fundacja Pamięci Narodu Polskiego w Warszawie, za szczególne zasługi dla Narodu i Państwa Polskiego, uhonorowała Kazimierza Cybulskiego Orderem „Polonia Mater Nostra Est”. Zaś Ojciec Święty Jan Paweł II za długoletnią pracę na rzecz Fundacji Jana Pawła II nadał 12 marca 2004 r. Kazimierzowi Cybulskiemu Komandorię Orderu Świętego Sylwestra.

Kazimierz Cybulski jest członkiem Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie. Jest też członkiem wspierającym Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce, Fundacji Heleny Modrzejewskiej w Kalifornii oraz Towarzystwa Przyjaciół Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W Oficynie Poetów i Malarzy w Londynie opublikował pierwsze swoje dwa tomiki wierszy: Trzy drogi (1982) i Głos niemy (1986). Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wydał w Norbertinum w Lublinie następujące tomiki wierszy: Wymiar czasu (1995), Ślady pamięci (1999), Szara Godzina (2002) oraz zbiór wierszy z pierwszych trzech tomików, W cieniu życia (1995). W roku 1999 Norbertinum, w ramach serii „Z nieludzkiej ziemi” opublikowało jego wspomnienia pt. Przerwany bieg życia. Ponadto jest autorem wielu artykułów i komentarzy w lokalnych gazetach, polonijnych czasopismach i w programach Polskiej Fali Radiowej w Los Angeles.

okladka
KUP
Cena: zł 32,00
  • Adam Czerniawski
  • Poezje zebrane
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-533-7
  • Lublin 2014
  • 317, [1] s.
  • Format  150 x 240 mm
  • Oprawa miękka klejona

[Poezja]

O wierszach Adama Czerniawskiego

JACEK ŁUKASIEWICZ:
Wiersze Czerniawskiego są skondensowane, wyrażają skupienie – nie ekstazę dionizyjską, ale i nie chłodną apolińską harmonię proporcji, tylko skupienie na opowieści, która musi być interesująca i staranna, odpowiednie dawać rzeczom słowa. Można w takiej opowieści w sposób właśnie naturalny przechodzić od lirycznego podmiotu do roli bohatera utworu; korzystać z licznych środków, jakie stosuje się w prozie, jak w tym bardzo wartościowym poetycko opisie kończącym Widok Delft:

W parku miejskim palą liście
kasztany przesłonięte niebieskawym dymem
do stawu przy którym bawią się dzieci
pikuje kaczka
elipsę lotu hamują płetwy
trzepot skrzydeł
teraz nieruchomą lekko unosi sfalowana woda

Trafność epitetu, płynna fraza. Dźwiękonaśladowczy „trzepot skrzydeł” – nagle użyta elipsa, jakby została wywołana słowem „elipsa” z poprzedniego wersu. Dyskretna, a w pełni trafna jest metafora dźwiękowa: „kasztany przesłonięte niebieskawym dymem”. Porównajmy ją z instrumentacją i rytmem ostatniego z cytowanych wersów: „teraz nieruchomą lekko unosi sfalowana woda”. Harmonia Vermeerowskiego widoku Delft aplikowana zostaje tu i teraz do życia.

JAN LECHOŃ:
Wiersz Czerniawskiego [Polowanie na jednorożca] – cudo!!! Cóż za głębia, cóż za olśniewające obrazy, jaka potęga wizji! – rozumiem teraz, dlaczego Przyłuski przypuszcza, że on odrodzi naszą poezję. To Tytan, Tyrteusz, Orfeusz, Goethe – tyle powiedzieć w paru linijkach – takie przepastne głębie przed nami odkryć! Więcej Czerniawskiego!

BOGDAN CZAYKOWSKI:
Ufam, że poezja Czerniawskiego znajdzie w końcu należne jej miejsce pośród najwybitniejszych utworów tak bogatej i znakomitej poezji polskiej okresu po drugiej wojnie światowej. W tym czasie, mimo prób kontrolowania twórczości literackiej oraz podziału na dwa nurty, krajowy i emigracyjny, powstały dzieła tak wybitne, że okres ten z powodzeniem można nazwać Złotym Wiekiem poezji polskiej. Poezja Czerniawskiego jest integralną częścią tej „genialnej epoki”.

O Autorze
Adam Czerniawski – ur. 20 grudnia 1934 r. w Warszawie – polski poeta, prozaik, krytyk, tłumacz, rzecznik kultury polskiej na świecie.
W czasie okupacji, w 1941 r. wyjechał z matką do Stambułu, potem do Palestyny. Uczył się w Tel Awiwie, Jerozolimie, Bejrucie i polskiej Junackiej Szkole Kadetów w obozie Barbara w Palestynie. W 1947 r. przybył do Wielkiej Brytanii, gdzie ukończył liceum oraz studia humanistyczne na uniwersytetach w Londynie, Sussex i Oxfordzie (anglistyka i filozofia). Współpracował z wieloma emigracyjnymi wydawnictwami i czasopismami literackimi (m.in. „Wiadomościami”, „Kulturą”, „Oficyną Poetów”), był założycielem (w 1959) i redaktorem naczelnym „Kontynentów”. W latach 1955-57 pracował w Monachium w Sekcji Polskiej Głosu Ameryki. Po 1956 r. publikował też w prasie i wydawnictwach krajowych. Pracował na uczelniach angielskich jako wykładowca filozofii (Thames Polytechnic w Londynie), estetyki i literatury (Medway College of Design w Rochester). Dla brytyjskiego radia opracowywał audycje o kulturze polskiej. W latach 1957-1965 był zatrudniony w przedsiębiorstwie asekuracyjnym. Był też zastępcą kierownika ośrodka studiów translatorskich na uniwersytecie w East Anglia oraz administratorem szkockiego zamku.
„Twórczość, zarówno tę poetycką, jak i prozatorską, a zwłaszcza eseistyczną Czerniawskiego określa się mianem intelektualnej. Jest to zapis osobistych doświadczeń pisarza, a jednocześnie próba uchwycenia przeżyć wspólnych dla pokolenia dojrzewającego w cieniu dwóch zbrodni XX wieku – nazizmu i ponurego komunizmu. Czerniawski odwołuje się zarówno do rodzimej, jak i anglosaskiej tradycji literackiej. Swoją twórczość zamyka w zdyscyplinowanej, wstrzemięźliwej formie i doskonale rozpoznawalnym, zindywidualizowanym języku. Uważany jest za pisarza elitarnego, a jego pisarstwo – pełne odniesień do filozofii (m.in. Heideggera i Wittgensteina), estetyki, malarstwa i literatury – uznaje się za trudne i nieprzystępne, z czym zresztą sam autor często polemizuje” . (Paweł Dudziak, za: www.czerniawski.co.uk)
Istotne miejsce w dorobku Adama Czerniawskiego zajmują dokonania translatorskie. Tłumaczył na język angielski poezję polską („[...] na przestrzeni wielu lat udało mi się przełożyć przeszło trzysta wierszy, a może, żeby oddać sprawiedliwość naszej poezji, trzeba by było przełożyć ich siedemset [...]”), zarówno tę dawną, jak i najnowszą (m.in. Jan Kochanowski, Cyprian Norwid, Leopold Staff, Leon Zdzisław Stroiński, Tadeusz Różewicz, Zbigniew Herbert, Rafał Wojaczek, Bronisław Maj, Wisława Szymborska). W 1988 r. wydał antologię nowoczesnej poezji polskiej The Burning Forest. W 2010 r. opublikował natomiast dwujęzyczną antologię polskiej poezji religijnej Moved by the Spirit z przedmową Rowana Williamsa, arcybiskupa Canterbury. Ponadto tłumaczył prozę (Jerzy Szaniawski), dramat (Różewicz, Herbert) oraz filozofię (Roman Ingarden, Władysław Tatarkiewicz, Leszek Kołakowski, Krzysztof Michalski).
Jest laureatem wielu nagród i wyróżnień: Nagrody Poetyckiej Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie (1967), Nagrody Poetyckiej Fundacji im. Kościelskich (1971), Nagrody British Arts Council za przekłady poezji Tadeusza Różewicza (1976), Nagrody ZAiKS-u za przekłady literatury polskiej (1976), Nagrody Fundacji Władysława i Nelli Turzańskich za całokształt pracy twórczej i translatorskiej (2000), Medalu Fundacji Norwidowskiej w Lublinie „Za zasługi w upowszechnianiu twórczości Cypriana Norwida” (2004) i innych. Jest także członkiem Akademii Walijskiej.
Czerniawski opublikował następujące tomiki poetyckie: Polowanie na jednorożca (Londyn 1956), Topografia wnętrza (Paryż 1962), Sen, cytadela, gaj (Paryż 1966), Widok Delft (Kraków 1973), Wiek złoty (Paryż 1982), Władza najwyższa. Wybór wierszy z lat 1953-1978 (Kraków 1982), Jesień (Kraków 1989), Poezje zebrane (Łódź 1993), Inne wiersze i historia ludzkości (Katowice 1999), Sąd Ostateczny (wybór wierszy, Toronto-Rzeszów 2011). Wybór jego poezji ukazał się także w języku angielskim, w przekładzie Iaina Higginsa: Selected Poems (wydanie dwujęzyczne, Londyn 2000), The Invention of Poetry (Londyn 2005). Czerniawski opublikował ponadto m.in. utwory prozą: Części mniejszej całości (wstęp: Witold Gombrowicz, Londyn 1964), Akt (Londyn 1975), Koncert życzeń (Warszawa 1991), Narracje ormiańskie. Opowiadania zebrane (Warszawa 2003), Gry i zabawy (Sports et divertissements) (Lublin 2013); eseje: Liryka i druk (Londyn 1972), Wiersz współczesny (Londyn 1977), Muzy i sowa Minerwy (Wrocław 1994), Krótkopis 1986-1995 (Katowice 1998), Światy umowne (Warszawa 2001), Wyspy szczęśliwe (Toronto-Rzeszów 2007) i po angielsku Firing the Canon (Londyn 2010); wspomnienia Fragmenty niespokojnego dzieciństwa (Londyn 1995; wersja angielska – Scenes from a Disturbed Childhood, Londyn 1991, wyd. II – Monmouth 2002); artykuły i szkice literackie (w języku polskim i angielskim).
Na stronie internetowej Adama Czerniawskiego możemy przeczytać następujące podsumowanie obranej przez niego drogi twórczej i życiowej: „Adam Czerniawski jest kontrowersyjną postacią polskiej sceny literackiej i uczestnikiem wielu polemik – nie tylko literackich. Jego bezkompromisowość, szczerość i odwaga intelektualna (ostre oskarżenia kierowane zawsze imiennie np. pod adresem Czesława Miłosza czy Stanisława Barańczaka, wydawnictw, czasopism, krytyków i badaczy) przysparzają mu licznych wrogów z wielu środowisk, przez które bywa lekceważony i marginalizowany. Swoje spory prowadzi jednak z silnym poczuciem, iż walczy »o«, a nie »z«. Świadomie, aczkolwiek nie bez sprzeciwów, żyje na uboczu polskiego życia literackiego, daleko od miejsc, gdzie tworzy się literackie hierarchie i ustala szkolne kanony” . (Paweł Dudziak, za: www.czerniawski.co.uk)

okladka
KUP
  • Anna Czujkowska
  • Pęknięta metafora
  • ISBN 83-7222-093-X
  • Lublin 2001
  • 46 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 4,00
  • Oprawa miękka klejona

Anna Czujkowska, ur. w Perespie na Zamojszczyźnie. Ukończyła studia na Wydziale Pedagogiki i Psychologii UMCS oraz Podyplomowe Studia Logopedyczne. Mieszka i pracuje w Lublinie.

Laureatka kilkudziesięciu konkursów poetyckich i prozatorskich. W wydaniach pokonkursowych ukazały się dwa tomiki poetyckie: Pozwól się kochać (Lublin 1991) oraz Kiedy stygną godziny (Płock 1995).

okladka
KUP
  • Jadwiga Demczuk
  • spod stopy kamyk
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-345-6
  • Lublin 2009
  • 41, [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Fragmenty książki


* * *
do walizki
spakowała niewiele
a może jeszcze mniej
kilka wspomnień
trochę głupoty
krótkie pytanie
milczącą odpowiedź
zostawiła obrazy
wzięła puste ramy

O Autorce
Jadwiga Demczuk (ur. 1957 r.), absolwentka studiów pedagogicznych UMCS w Lublinie. Debiut poetycki w almanachu lubelskiego oddziału Związku Literatów Polskich Słowo w milczeniu dojrzewa (Lublin 1999). Pierwszy tomik poetycki, Spojrzenie drugie, ukazał się w Wydawnictwie Multico (Lublin 2000). Jej wiersze znalazły się almanachach i antologiach: Wilgotny strach pod powiekami (Katowice 2000), „Buława Hetmańska” 2002, Cud, który trwa. Papieżowi poecie - poeci (Milicz 2003), Furtka słońca (Bydgoszcz 2004), Krasnostawskie zapiski poetyckie (Krasnystaw 2005), Sen o Karpatach (Piwniczna Zdrój 2005), Bliżej ziemi, bliżej nieba (Tuchów 2005), Poezjowanie nad rzeką (Chełm-Krasnystaw 2006). Publikowała w pismach literacko-artystycznych: „Egeria”, „Akant”, „Poetyckie Łany”, „Ziemia Krasnostawska”, „Tygodnik Zamojski”. Pisała recenzje tomików poetyckich i artykuły do kwartalnika kulturalno-oświatowego „Hereditas”. Członek Grupy Literackiej A4 działającej przy Krasnostawskim Domu Kultury. Uczestniczy w Międzynarodowych i Ogólnopolskich Konkursach Poetyckich oraz bierze czynny udział w pracach jury w Ogólnopolskim Konkursie Poezji Więziennej w Krasnymstawie. Stara się w prostej, oszczędnej, niemal reportażowej formie oddać świat uczuć. Tomik zatytułowany spod stopy kamyk to jej drugi zbiór wierszy.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Ks. Piotr Dobak
  • Jak anioł ulotna
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-376-0
  • Lublin 2009
  • 62, [2] s.
  • Format 125 x 195
  • Cena zł 8,00 zł
  • Oprawa miękka klejona

Czytelnik odnajduje w tych tomikach podobny ton, ale coraz bardziej pogłębiany i uwyraźniany, a jest nim zaduma nad „życiem naszym powszednim” w różnych jego przejawach. Poszczególne teksty to właściwie syntetyczne refleksje, jakby momenty zatrzymania się, by z perspektywy „dziś” ogarnąć wewnętrznym widzeniem zarówno to, co przeminęło, jak i to, co na horyzoncie.

One wszystkie - wyraźnie, choć niekiedy nader dyskretnie - są zakorzenione w Biblii, którą się nie tylko czyta, lecz z którą się obcuje na co dzień, która jest przyjmowana jako przesłanie ważne osobiście, wręcz życiodajne, rzucające światło na ludzkie bytowanie w jego wymiarze przede wszystkim indywidualnym, ale też wspólnotowym.

Te krótkie teksty, niekiedy wręcz aforyzmy, napisane językiem - zdawać by się mogło - prostym i zwyczajnym, dotykające spraw znanych każdemu z osobistego doświadczenia, wyciszone i wypowiedziane nie bez humoru, choć nie pozbawione dramatyzmu, są zaproszeniem do popatrzenia na własne życie z innej perspektywy niż codzienność, bo ta dość obcesowo stara się przesłonić sobą jego sens - przez rozmienianie na drobne i pozbawianie wewnętrznej spoistości.

Przed czytelnikiem, który zechce niespiesznie towarzyszyć bohaterowi tomiku, odsłoni się zapewne i to, co w jego poetyckim świecie niezwyczajne - ku tym większej satysfakcji z lektury.

okladka
KUP
  • Ks. Piotr Dobak
  • na skraju nieba
  • ISBN 978-83-7222-305-0
  • Lublin 2007
  • 62, [2] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 8,00
  • Oprawa miękka klejona

[ŁATWIEJ NAM...]


łatwiej nam
różne utopie przyjmować:
braterstwo
choć jednak częściej dzieli
równość
tylko dla równiejszych
i wolność
co w niewolę bierze

trudno
przyjąć prawdę
o zmartwychwstaniu
- choć zapisana w Księdze
i potwierdzona przez wielu -
gdy we własną śmierć
na serio się nie wierzy:
czyż nie doświadczamy wielekroć
że umiera zawsze ktoś inny?

O Autorze
Ks. Piotr Dobak wydał dotychczas następujące tomiki, w coraz większym stopniu inspirowane Biblią: Idąc przez życie (1990), Więcej nic (1996), Znak miłości (2006). Spotkały się one z pozytywnym przyjęciem Czytelników, co może zachęcać do lektury kolejnych refleksji poetyckich Autora: "Jestem pełen uznania dla twórczości Księdza. Niemal wszystkie wiersze prowokują do zastanowienia, a nawet nawrócenia"; "Poezja dotyka głębi bytu i ujmuje ją w słowa proste i piękne"; "Podziwiam lapidarność. W tych najbardziej zwięzłych, dojrzałych formach są zaklęte sensy przemawiające i zapadające głęboko w serce"; "Do dzisiaj wiersze Księdza nic nie straciły, wręcz zyskały. Są tak piękne, tak urocze, tak mądre"; "W dobie dewaluacji słowa, warto pobyć choć przez chwilę ze słowem wrażliwym i pięknym". Również Czytelnicy tego tomiku zostają zaproszeni do refleksji nad sprawami niecodziennymi, które - niby odległe - jednak tak istotnie wrastają w codzienność człowieka.

okladka
KUP
Cena: zł 12,00
  • Anna Fornal
  • tu i tam
  • ISBN 978- 83-7222-522-1
  • Lublin 2014
  • 44, [3] s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie Stanisław Nyczaj
Projekt okładki Zofia Kopel-Szulc

O książce
Do swojego pierwszego zbiorku Tu i tam dopisała Anna Fornal słowa: „To zapis moich rozmów z ciszą. Zaczęły się nagle i niespodziewanie we wrześniu 2012 roku”. Wyznała, iż „niespodziewanie”, gdyż dotychczas poświęcała się bez reszty innym, zwłaszcza młodym twórcom – zarówno w okresie kieleckim (do 1975 roku), jak i w okresie lubelskim (od 1977), w którym wśród licznych animatorskich dokonań artystycznych na szczególną uwagę zasługuje zainicjowanie i prowadzenie przez nią Stowarzyszenia „W Stronę Sztuki” i utworzenie przy nim dwu Bibliotek: Muzycznej i Literackiej. [...]
Przypływ natchnienia poetyckiego, prócz szczęśliwego daru od losu, jest i zapewne wynikiem naturalnej potrzeby wyciszenia się i zwrócenia ku swojemu wnętrzu wypełnionemu przebogatym życiowym i artystycznym doświadczeniem. Gdy przeczytałem (przytoczone tu na samym początku) słowa, przypomniał mi się od razu wymowny tytuł jednego z tomików kieleckiej poetki Liliany Abraham-Zubińskiej: Cisza wie. Tak, bez wątpienia cisza nie pozostaje wobec nas obojętna. To pozornie tylko milczące alter ego jest realne i niemal dotykalnie bliskie. To tkwiące w „ja” lirycznym potencjalne „ty”, z którym można pomówić intymnie, najszczerzej. Owo najbliższe „ty” – będące oczekiwaniem, spokojem, to znów momentem niepokoju i na powrót ulgą, tkliwym wzruszeniem, dające „jasność myśli” – może przybierać różne metafizyczne „wcielenia”: Boga, Muzy albo – najczęściej, bo „użytkowo” na co dzień – „ducha materii”. [...]
[...] Anna Fornal osiąga ów cel dla poetki i czytelnika jej wierszy najważniejszy: walor artyzmu. Udowadnia, jak wiele można powiedzieć zwięzłością, mową słów wybranych. W ciszy cierpliwej dobrą weną dochodzenia do nowych pomysłów. Ciszy, która wie i z wdziękiem dyskrecji to najlepsze podpowie.

Stanisław Nyczaj, fragm. posłowia

O Autorce
Anna Fornal, z domu Milewska, urodziła się 25 maja 1939 roku w Kielcach. Z wykształcenia jest muzykiem, nauczycielką gry na fortepianie, absolwentką kieleckiej Średniej Szkoły Muzycznej im. Ludomira Różyckiego, dyplomantką Centralnego Ośrodka Pedagogicznego Szkolnictwa Artystycznego w Warszawie.
Między rokiem 1957 a 1975 współpracowała z kielecką Rozgłośnią PR, jako autorka audycji popularyzujących sztukę – w tym cyklu „Życiorysy eksponatów”, nadawanego również w radiowej „Trójce”.
W latach 1959–1967 kierowała Społecznym Ogniskiem Muzycznym przy Radzie Zakładowej WRN w Kielcach; była wizytatorem ognisk artystycznych województwa kieleckiego (1965–1966).
Od 1977 do 1995 roku pracowała w Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej I i II st.
im. Karola Lipińskiego w Lublinie, pełniąc funkcję Kierownika Sekcji Fortepianu. Prowadziła szeroką działalność pozalekcyjną, organizując, nie tylko dla swoich wychowanków, m.in. koncerty monotematyczne – np. wieczory kolęd – oraz prezentacje twórczości uczniów uzdolnionych kompozytorsko. Niektórzy z nich stali się powszechnie znanymi artystami.
Z chwilą przejścia na emeryturę w 1995 roku zainicjowała powołanie Stowarzyszenia
W STRONĘ SZTUKI, zostając jego prezesem. Stowarzyszenie jest jedyną na Lubelszczyźnie organizacją pozarządową wszechstronnie zaangażowaną w rozwój i promocję młodzieży utalentowanej artystycznie.
Jest scenarzystką i realizatorką koncertów, w których wystąpiło około pięciu tysięcy młodych muzyków (soliści, zespoły kameralne, orkiestry, chóry, zespoły taneczne z Polski, Ukrainy, Białorusi, Słowacji, Francji i Chile) oraz poeci i recytatorzy.
Organizuje ekspozycje prac plastycznych dzieci i młodzieży. W Bibliotece Muzycznej Stowarzyszenia ukazują się utwory młodych kompozytorów; w Bibliotece Literackiej – tomiki poezji. Przygotowuje je do druku.
Wyróżniona wieloma odznaczeniami i tytułami honorowymi (Złoty Krzyż Zasługi, Medal Komisji Edukacji Narodowej, „Zasłużony Działacz Kultury”, „Ludziom Gorących Serc”, „Beatus qui prodest, cui potest”, „Czyniący Dobro”, Medal Prezydenta Miasta Lublina, „Bene Meritus Terrae Lublinensi”, Medal „Serce dla serc”).

okladka
KUP
Cena: zł 5,00
  • Piotr Grzegorz Gorczyca
  • Chcę wstać
  • ISBN 83-7222-021-2
  • Lublin 2000
  • 39 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Poezja dla Piotra Gorczycy stanowi swoisty rodzaj autoterapii, której potrzebę zrodził tragiczny w skutkach wypadek, odmieniający całkowicie życie autora. Trwałe kalectwo uniemożliwiło mu dalsze, przedtem bardzo cenne, zaangażowanie w los. Sztuka stała się dla niego odtąd jedynym sposobem na „normalność”. W tej wszechstronnej aktywności ujawnia się siła woli istnienia, pozwalająca przezwyciężyć ograniczenia i niedoskonałości ciała. Niewątpliwie autentyczna i szczera to poezja, świadcząca o głębokich przeżywaniu losu.

GŁOSY O KSIĄŻCE

„Poetycki debiut Piotra Gorczycy plasuje go od razu pośród plejady poetów wrażliwych, w miarę dojrzałych, umiejących zaznaczyć swoją niezależną pozycję i wyrazić w nieszablonowym stylu głęboką wiarę i nadzieję. Tomik jest zbiorem poezji przepojonej religijnym odczuwaniem świata. Tę perspektywę na sacrum życia, człowieka, świata określiły osobiste przeżycia młodego poety. Wiersze jego stały się gorącą modlitwą. Refleksyjność i świeża metaforyka wierszy Gorczycy stawiają w rzędzie poezji dojrzałej. Tak jak dojrzałe jest jego życie, chciałoby się powiedzieć - życie po życiu. Mimo tragicznych doznań autor nie uprawia taniej retoryki, połączonej ze smętnym utyskiwaniem nad własnym losem”.

„Głos Niezależny”

O Autorze
Piotr Grzegorz Gorczyca, ur. 1961 r. w Kraśniku k. Lublina. W 1983 r. uległ ciężkiemu wypadkowi, którego skutki diametralnie zmieniły jego życie. Odpowiedzią na zaistniałą sytuację i związane z nią przeżycia była potrzeba odreagowania cierpienia poprzez twórczość poetycką. Ta swoista autoterapia uaktywniła możliwości twórcze, których wartość potwierdziły nagrody zdobyte na licznych festiwalach i konkursach poetyckich, m.in.: Festiwal Bardzo Szczególnych Sztuk, Katowice 1993; II Ogólnopolski Konkurs Poetycki „O dwie korony”, Lublin 1997; VIII Ogólnopolski Konkurs Poetycki „O pajdę chleba razowego”, Puławy 1997; Lubelskie Spotkania Twórczości Poetów i Artystów Niepełnosprawnych, 1998. Wiersze P.G. Gorczycy znalazły się również w antologiach: A duch wieje kiedy chce. Almanach poezji religijnej (Lublin 1999), Słowo w milczeniu dojrzewa. Almanach poetycki (Lublin 1999). Prezentowane również były w literackich audycjach Radia Lublin i Radia Plus. Innymi środkami artystycznego wyrazu są dla autora muzyka i rysunek. W tej wszechstronnej aktywności ujawnia się siła woli istnienia, pozwalająca przezwyciężyć ograniczenia i niedoskonałości ciała.

okladka
KUP
  • Agnieszka Hałas
  • Królewna liść
  • ISBN 83-86837-99-3
  • Lublin 1999
  • 56 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Anna Dobak

Poezja Agnieszki Hałas wprowadza nas w rzeczywistość utkaną głównie z mgieł i zamgleń, z dymu, pajęczyn, ze strzępków przetworzonych baśni. Co więcej, świat otaczający bohaterkę istnieje w dużej mierze na kształt rzeczywistości wirtualnej, bo też nie on sam w sobie jest ważny. Racją przywołania gór, jeziora, kwiatów, gałęzi drzewa, liścia, jaskółki, deszczu, drogi jest stworzenie określonej aury emocjonalnej, a przede wszystkim możność posłużenia się nimi jako ekwiwalentem stanów psychicznych. Nie można też nie dostrzec, że mamy tu do czynienia z pewnym paradoksem, a mianowicie wędrujemy przez świat oddany we władanie totalnej negacji, rzec by się chciało - przez świat zaprzeczony, gdzie albo coś „nie-jest”, jak „nie-oczy” i „niechmury na bez-niebie”, albo balansuje między „być” i „nie być”, jak „kruk niekruk”. To bardzo wyrazista cecha zachłanna. Nabiera jeszcze wagi w towarzystwie „zabłąkania”, „zapomnienia”, „zanikania”, „bezmyśli”, „czerni”, „jałowego pola”, „całunu”. Tu są lasy, które nie wyrosły, i nieskiełkowana trawa, czyli niespełnienie, rozminięcie się z własną racją istnienia. W tych tekstach nie ma też relacji osobowych. Nie może ich być, skoro bohaterka chce smakować swój świat w samotności. I tak się dzieje, bo tej nie mogą przecież zakłócić ani twory fantastyczne, ani maski. Jest trochę tak jak w zaczarowanym ogrodzie. Ale czar zaczyna przemijać, a pani tego zakątka dostrzega coraz wyraźniej miejsce na obecność, tymczasem wypełnione tylko pragnieniem i oczekiwaniem.

O Autorce
Agnieszka Hałas, ur. 31.12.1980 r. w Lublinie. Absolwentka I Liceum Ogólnokształcącego im. S. Staszica. Należy do Lubelskiego Klubu Fantastyki „Syriusz”, gdzie współredaguje fanzin „Czas Efemerydy”. Pisze opowiadania i miniatury. Wiersze w językach polskim i angielskim, tłumaczenia poezji z języka angielskiego, opowiadanie Z zapisków Mutanta oraz scena dramatyczna Speaking of Spring były publikowane w kwartalniku „Scriptores Scholarum”. Królewna liść jest jej debiutanckim tomikiem poetyckim.

okladka
KUP
Cena: zł 5,00
  • Agnieszka Hałas
  • Ostatni z żyjących
  • Wydanie I
  • ISBN 83-7222-277-0, 978-83-7222-277-0
  • Lublin 2006
  • 63, [2] s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona


zapalająca świece w jesiennych komnatach

z ptasich skrzydeł na tle bladego nieba

odczytywałam wróżbę na nadchodzące dni

dziś wiem że choć nie spełniają się przepowiednie

można być niczym mewa toczący się kamień

jednak można zachować beztroskę bezcelowość i obcość

i poruszać się jak woda w każdym z możliwych kierunków



zapalająca świece w jesiennych komnatach

zniszczyłam wszystkie swoje nieudane szkice

już nie dziecko potrafię patrzeć prosto w oczy

i potrafię się śmiać

        
[* * * zapalająca świece... — fragment]

Zbiór wierszy pisanych w latach 1998-2005.

O Autorce
Urodzona 31 grudnia 1980 r. w Lublinie. Absolwentka I Liceum Ogólnokształcącego im. S. Staszica. W latach 1999–2004 studiowała biotechnologię na Uniwersytecie im. Marii Curie-Skłodowskiej, obecnie przebywa na studiach doktoranckich w Heidelbergu. Autorka opowiadań fantastycznych z gatunku dark fantasy, publikowanych od 1998 r. m.in. w magazynach „Fenix”, „Science Fiction” oraz zebranych w zbiorku Między otchłanią a morzem (Katowice: Dom Wydawniczy Ares, 2003. Na polu poezji debiutowała tomikiem Królewna liść (Lublin: Norbertinum, 1999).

okladka
KUP
  • Bożena Anna Iwankiewicz
  • Bezlęk
  • Wydanie II zm. i uzup.
  • ISBN 978-83-7222-423-1
  • Lublin 2011
  • 56, [2], 5 il.
  • Format 105 x 225 mm
  • Cena zł 22,00
  • Oprawa miękka klejona


     Kwitnę różą



topię twarz

w twoich dłoniach



kwitnę różą

w tobie-ogrodzie



nocą srebrną

dniem złotym

płonę gwiazdą

trwam skałą



kocham

O Autorce
Bożana Anna Iwankiewicz – „urodziłam się między cerkwią a Zamkiem w Lublinie, w czynszowej pożydowskiej kamienicy przy ulicy Ruskiej 13/10. Kościół na Czwartku, w którym byłam chrzczona, ciągle trwa, zaś na miejscu starej kamienicy jest teraz nowy PKS. Dzieciństwo upłynęło mi pośród pól i łąk Dolnego Śląska. Tu ojciec przybył ze swą liczną rodziną po moim urodzeniu i odtąd Śląsk związany jest ze mną na zawsze...?
Wiele razy zmieniałam szkoły, bo „przeprowadzka” wpisana była w niepokorny życiorys moich rodziców. Maturę zdałam w Liceum Ogólnokształcącym im. Henryka Brodatego we Lwówku Śląskim. Po maturze – wymarzona polonistyka w wymarzonym Opolu, a po dyplomie – „obyś cudze dzieci uczył”. Dla innych przekleństwo, dla mnie życiowa pasja.
Potem wielka miłość – syn Kamil, który ciągle stanowi sens mojego istnienia.
Wszystkie me życiowe etapy znaczone były wersami jak śladami na drodze.
Wreszcie debiut – skromniutki – 19 wersów na ostatniej stronie w zgorzeleckich „Obrzeżach”. Po nim... lokalna antologia Obecność słowem znaczona, audycja w lokalnej rozgłośni radiowej i... wydana w szczecińskiej oficynie wydawniczej MAK Suita na splecione dłonie.
Gdy tu z powagą nazywano mnie poetką – uwierzyłam. Wsparcie (nie tylko duchowe) przyjaciół, moja cierpliwość i moja wiara zaowocowały tym właśnie tomikiem”.

okladka
KUP
  • Mirosław Leszek Iwańczyk
  • Emanacja
  • ISBN 83-7222-114-6
  • Lublin 2002
  • 68 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Stefan Münch
Ilustracje: Stefan Münch

Poezja M.L. Iwańczyka wpisuje się śmiałymi pociągnięciami w różnorodne konteksty kulturowe i tradycję chrześcijańską, uniwersalne mity śródziemnomorskie, dzieła literackie i postaci o symbolicznym znaczeniu. Ważne są także odwołania do fundamentalnych znaczeń kultury europejskiej. Autor porusza się z nieomylną pewnością pośród bogactwa znaczeń symbolicznych. Jego poezje bez wahania nazwałbym kulturową. Nie ulega wątpliwości, że jest ona w znacznym stopniu erudycyjna, wymagająca od czytelnika bardzo dobrego rozeznania w przywoływanych kontekstach. Poeta oscyluje pomiędzy sensualistyczną fascynacją, codziennym życiem a postawą eskapizmu - ucieczka do świata dobrze mu znanych, niosących poczucie bezpieczeństwa wartości: Boga, natury, mitów, sztuki, literatury.

dr STEFAN MÜNCH

okladka
KUP
  • Irena, Katarzyna, Mirosław Iwańczykowie
  • Nasza muza
  • Antologia rodzinna
  • ISBN 83-86837-99-3
  • Lublin 1999
  • 56 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

„Nasza Muza. Antologia rodzinna” — mamy tu do czynienia ze zjawiskiem tyleż poetyckim, co socjologicznym. „Norbertinum” przygotowało antologię rodzinną, prawdopodobnie jedyną taką w polskiej literaturze, którą tworzą wiersze autorstwa matki, córki i syna. Troje autorów to trzy różne odczuwania świata. Łączy ich potrzeba ekspresji za pomocą słowa poetyckiego, wypowiedzi swoistej dla ludzi wrażliwych i myślących, wykraczających w swoim życiu poza świat codziennych zdarzeń, co — wbrew pozorom —wcale nie jest ani łatwe, ani powszechne.

GRZEGORZ JÓZEFCZUK, „Gazeta Wyborcza”

Muza rodzinna jest fenomenem, bo w poezji w odróżnieniu od muzyki np. Bachów, brak takiego skupienia talentów. Ten trójgłos: Matki, Córki i Syna, jest niezwykle wyrazisty. Każdy głos brzmi osobno, a jednocześnie jakiś pojedynczy rodzaj wrażliwości jest wspólny

JADWIGA PACHECKA, wykładowca poetyki i teorii literatury na UW

Bogata, zróżnicowana i wielobarwna twórczość poetycka Katarzyny Iwańczyk jest zjawiskiem niezwykłym. [...] Zawarte tam utwory poetyckie odznaczają się dużą dojrzałością i rozległą perspektywą skali osobistych przeżyć. [...] Jest to przede wszystkim niezwykle dojrzała refleksja nad światem — pełnym zmysłowych uroków, doświadczanym niespiesznie i z namysłem. Światło i ciemność, dzień i noc, słońce i zmrok, trwanie i przemijanie, chwila i upływ czasu — wszystkie te wyraźnie dychotomiczne zjawiska poetka przepuszcza przez pryzmat swojego osobistego doświadczenia i konfrontuje z własną wrażliwością. [...]

Emocjonalna dojrzałość i szczerość przenikająca te wiersze to kolejna ich ważna zaleta. Autorka nie pisze dla jakiegoś zewnętrznego efektu, nie popisuje się ekstrawagancjami formy — jej poetycka dykcja urzeka naturalnością i swobodą. Potrafi łączyć pojemność znaczeń z kondensacją formy, ani śladu tam rozgadania czy choćby spiętrzenia określeń. Wszystko tu ma swoje miejsce: odwołania do religii, kultury, innych dyscyplin sztuki, kręgu najbliższych poetce osób, przyrody są naturalne jak oddech.

dr STEFAN MÜNCH

okladka
KUP
  • Irena, Katarzyna, Mirosław Iwańczykowie
  • Złota gałąź
    Triada rodzinna
  • ISBN 83-7222-191-X
  • Lublin 2004
  • 100 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 6,00
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Stefan Münch
Posłowie: Mirosław Iwańczyk

To niezwykła — druga już — poetycka książka zbiorowa, która mieści wiersze Ireny, Katarzyny i Mirosława Iwańczyków. Poezja od wielu lat gości pod ich rodzinnym dachem, spod którego Katarzyna wyfrunęła przed kilku laty aż do dalekiej Kalifornii. I właśnie do tej nowej sytuacji nawiązują dwa pierwsze cykle utworów. Moment w słońcu Ireny Iwańczyk to w większości wiersze, które powstały podczas pobytu w Ameryce, kiedy spotkała się z córką po raz pierwszy od jej wyjazdu. [...] Lapidarne, zwięzłe i konkretne, najnowsze wiersze Katarzyny Iwańczyk—Fowler — zgodnie z tytułem „Americana” — przynoszą poetycki zapis jej najnowszych i ważnych dla tak młodej osoby przeżyć i doświadczeń. [...] Wiersze Mirosława Iwańczyka z cyklu „Widzialna ciemność” to — podobnie jak poprzedni tom: „Emanacja” — zapis dojrzałych i szczegółowo przemyślanych refleksji nad kondycją ludzką i wyraz poszukiwania stałych odniesień w stale zmiennym świecie. [...] Cały tomik bez wahania zaliczam do ważnych zjawisk poetyckich — właśnie dlatego, że tak trafnie i mądrze ukazuje sprawy codzienne i sprawy wielkie.

dr STEFAN MÜNCH

O Autorach
Irena Iwańczyk, ur. 8.06.1936 r. w Michałowie. Ukończyła filologię polską na UMCS w Lublinie. Przez 37 lat była nauczycielką języka polskiego i animatorem zespołów artystycznych; od wielu lat publikuje w prasie lokalnej. Obecnie jest na emeryturze.

Katarzyna Agnieszka Iwańczyk—Fowler, ur. 21.07.1978 r. w Krasnymstawie. Debiutowała w „Tygodniku Chełmskim” już w wieku 8 lat. Wygrywała liczne konkursy; jej wiersze drukowano w wielu gazetach. Kiedy miała 13 lat wygrała konkurs Fundacji Literackiej im. Agnieszki Bartol w Pile. Przez 10 lat korespondowała z Józefem Ratajczakiem, który był jej duchowo—poetyckim przewodnikiem. Wydała dwa tomiki: Pod skrzydłami dnia i nocy oraz Preludium młodości. W 2000 r. jej wiersze (wraz z recenzją) zostały zamieszczone w książce Powrót Agnieszki. Trzykrotnie była stypendystką Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci w Warszawie. należała do Stowarzyszenia Młodych Dziennikarzy „Inkubator”. Studiowała filologię angielską na UMCS. Od czterech lat przebywa w Kalifornii.

Mirosław Leszek Iwańczyk, ur. 30.04.1959 r. w Szczebrzeszynie. Absolwent historii WSP w Krakowie oraz filologii polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, nauczyciel. w 2002 r. wydał tomik Emanacja, dobrze przyjęty przez krytykę literacką.

okladka
KUP
  • Magdalena Jankowska
  • Tak się składa
  • ISBN 83-86837-77-2
  • Lublin 1998
  • 48 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Trudno jest w dekoracjach i rytuałach ludzkiego życia dostrzec zagubioną często osobę ludzką, sztuką zaś jest powiedzieć o tym w sposób niebanalny. Doskonale udało się to poetce, której czwarty tomik poetycki przynosi utwory subtelne, przeniknięte kobiecym ciepłem, a jednocześnie podszyte delikatną, choć bezlitośnie obnażająca niedostatki końca naszego wieku, ironią. Autorka wystrzega się prostych uogólnień i diagnoz. Nie kreuje również utopijnych światów, w których można się schronić przed zdziczałym dwudziestym wiekiem. Czytelnik Tak się składa ma szansę przekonać się, że wszystko to z wielkim pożytkiem dla samej poezji.

okladka
KUP
  • Marta Jedliczko
  • Do siedmiu nocy sztuka
  • ISBN 83-7222-069-7
  • Lublin 2001
  • 45 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Prowokujący tytuł nie pozostawia cienia wątpliwości co do tematu ogniskującego teksty najnowszego tomiku poezji Marty Jedliczko. Erotyki to, ogólnie rzecz biorąc, jedna z najtrudniejszych form lirycznego wyrazu. Marta Jedliczko w tym niezwykle subtelnym i wielobarwnym świecie uczuć, przeżyć, pragnień, doznań znajduje swój oryginalny ton, który zaskakuje metaforyką i różnorodnością lirycznych (miłosnych) sytuacji, maluje współczesny obraz odwiecznych więzi.

GŁOSY O KSIĄŻCE

„Tomik Marty Jedliczko jest wyraźnie inspirowany Miłoszowskim rozumieniem poezji, jej języka i dykcji. Wzorzec Miłosza z Trzech zim, ale i z Na brzegu rzeki nie stał się jednak dla autorki balastem i wzorcem zniewalającym, ale otworzył możliwość odnalezienia własnego języka, własnego sposobu opowiedzenia swojego świata”.

„Akcent”
okladka
KUP
  • Marta Jedliczko
  • Kobieta nie kocha nigdy
  • ISBN 83-86837-78-0
  • Lublin 1998
  • 44 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Józef Fert

Druga, po debiutanckich Kamieniach spod języka odsłona poetyckiego talentu Marty Jedliczko prowokuje czytelnika już od pierwszego zdania. Tych jednak, którzy skłonni będą uwierzyć w słuszność tytułowego stwierdzenia, lektura wierszy lubelskiej poetki wystawi na ciężką próbę. W konfrontacji ze światem erotyków bohaterki, pełnym gorących wyznań, przenikniętych pragnieniem bliskości ukochanego, uderza nas raczej natężenie miłosnego uczucia niż oschłość serca i wyrachowania, na które nie ma tu po prostu miejsca. Bez wątpienia (i na szczęście) kobiety potrafią jeszcze kochać. Choćby tylko w wierszach.

O Autorce
Marta Jedliczko, ur. w 1974 r. w Lublinie. Absolwentka filologii polskiej KUL. Wiersze publikowała w czasopismach: „Scriptores Scholarum”, „Ponadto”, „Kultura” oraz w almanachu poezji A Duch wieje, kiedy chce (1996). W 1995 r. ukazał się jej debiutancki tomik poezji Kamienie spod języka nagrodzony w Konkursie im. Józefa Czechowicza, ogłoszonym przez Lubelski Oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Kobieta nie kocha nigdy jest drugą książką poetycką autorki.

okladka
KUP
  • Marta Jedliczko
  • Na progach domu
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-434-7
  • Lublin 2011
  • 41, [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Szoszanna

 

W chwili kiedy zobaczyłam twoje rozświetlone oczy

już wiedziałam:

będę nazywała cię Szoszanna

albowiem znaczy to lilia

i jest w tym imieniu zwiastowanie i łaska

odrodzenie i nieśmiertelność

których tak bardzo potrzebuję.



Teraz żyję dlatego, że mogę uczyć się twojego śmiechu.



Ty jesteś moim przebudzeniem.



Poza tobą

nie ma dla mnie innej melodii.







*   *   *



Ty, który jesteś dla nas czasem łaski i pocieszenia

spraw by nasze usta były zawsze pełne kwiatów



naucz nas chronić słowa miłosne

ocal w nas radość dotyku

zachwyt widokiem księżyca, który odbija się w wodzie

abyśmy żyjąc w rozkołysaniu

nie przestawali marzyć o niebie.



Ty, który jesteś Panem czasu zebranego w gasnącym słońcu

spraw aby nam nigdy nie zabrakło czułości



prowadź nasze modlitwy

abyśmy zasłużyli na odpoczynek pośród siwych chmur

pośród srebrnych trzcin na Twoich wysokościach.



(a przed zaśnięciem daj nam jeszcze raz usłyszeć

smutne pieśni hebrajskich poetów

daj nam jeszcze raz zobaczyć na niebie te kręgi światła

o barwie błękitu)

O Autorce
Marta Jedliczko, ur. w 1974 r. w Lublinie. Absolwentka filologii polskiej KUL. Wiersze publikowała w czasopismach: „Scriptores Scholarum”, „Ponadto”, „Kultura” oraz w almanachu poezji religijnej A Duch wieje, kędy chce... (1996). W 1995 r. ukazał się jej debiutancki tomik poezji Kamienie spod języka, nagrodzony w Konkursie im. Józefa Czechowicza, ogłoszonym przez Lubelski Oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Autorka tomików Kobieta nie kocha nigdy (Lublin 1998), Do siedmiu nocy sztuka (Lublin 2001), Tamtego lata, w tamtym mieście (Kraków 2003).

okladka
Nakład wyczerpany
  • Maria Emila Józefacka
  • Wir. Wzór. Wybór
  • ISBN 83-86837-60-8
  • Lublin 1998
  • 185 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 7,00
  • Oprawa miękka klejona

Wszechstronne pióro Marii E. Józefackiej utrwala od wielu lat w poetyckiej frazie i w mowie niewiązanej rzeczywistość niezwykle świadomie przez Autorkę przeżywaną. To bowiem wrażliwość na człowieka, na jego dziejowe, jak i głębokie osobiste uwikłania, jest dla niej źródłem literackiej ekspresji. Odważne, celne słowo, ubrane niekiedy w strój "ezopowy" (ze względu na czasy PRL-u i przełomów stanu wojennego, w których powstawało), bezlitośnie obnaża zło, stojąc po stronie wartości fundamentalnych ludzkiej egzystencji, jak godność, prawda, miłość. Jest to poezja głęboko ludzka, rozumiejąca i współczująca, pozbawiona jednoznaczności tam, gdzie o nią najtrudniej - w sercu człowieka.

O Autorce
Maria E. Józefacka, pochodzi z rodziny o patriotycznych tradycjach: ojciec - Mieczysław był obrońcą Lublina, żołnierzem AK więzionym na Zamku Lubelskim, matka - Emilia, również żołnierz AK, pracowała w tajnym nauczaniu, pokolenia lubelskich uczniów pamiętają ją jako świetną nauczycielkę historii. Absolwentka filologii polskiej KUL i doktor nauk humanistycznych. Pasjonują ją zwierzęta, góry i morza, zgłębiała meteorologię, zielarstwo, mineralogię i radiestezję. W istocie jednak Maria Józefacka jest poetką i pisarką. Debiutowała 30 lat temu. Największe uznanie przyniosły jej poezja i literatura dla młodzieży; wydała dotąd 10 powieści (w tym 8 dla młodzieży), 8 tomów poezji, jest również autorką wielu słuchowisk radiowych dla dzieci i młodzieży. Jej wiersze doczekały się tłumaczenia na wiele języków (w tym i japoński). Zachłanność świata owocuje w jej pisaniu głębokim humanizmem i ciepłem. W 1999 r. poetka odebrała Nagrodę im. Józefa Czechowicza za swoją dwudziestą książkę Wir. Wzór. Wybór. Po raz pierwszy Nagrodę Czechowicza otrzymała w 1984 r.; jest laureatką wielu nagród.

Nagrody

  • 1999 - Nagroda im. Józefa Czechowicza za tom poetycki Wir. Wzór. Wybór.
  • 1984 - Nagroda im. Józefa Czechowicza
  • 1975 - Nagroda Literacka im. Bolesława Prusa
  • 1971 -Nagroda im. Stanisława Piętaka

okladka
KUP
  • Adam Kalbarczyk
  • Obrazki
  • ISBN 83-85131-23-1
  • Lublin 1992
  • 59 s.
  • Format 113 x 165 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Cykl wierszy przedstawiających duchową biografię niewidomego artysty, zmagającego się ze światem, sztuką i własnym losem w poszukiwaniu piękna, zarówno tego, które staje się udziałem tworów ludzkiej myśli i wyobraźni, jak i postawy człowieka wobec innych oraz własnego życia. Biografia Samuela Budeuf jest wizją losu człowieka, który próbuje tworzyć swój świat, dążąc do ideału. Ślepota bohatera jest znaczącym symbolem ludzkiej kondycji w świecie. Opis fragmentów życia bohatera jest poetyckim wyrazem chrześcijańskiego egzystencjalizmu, którego optymizm mieści się w ostatecznej afirmacji życia, człowieka i Boga, osiągniętej na drodze samopoznania i samodoskonalenia się oraz pokonania samotności i obcości wobec świata i innego człowieka.

GŁOSY O KSIĄŻCE

Sądzę, że Obrazki Kalbarczyka to na pewno jeden z najlepszych debiutów ubiegłego roku, odważny w zamiarze zderzenia epiki z liryką. Nie brak tu zresztą odwagi wykładu własnej poetyki. Odwaga A. Kalbarczyka zasługuje na szacunek. Pisząc swą przypowieść stawia zarazem pytanie o współzależność wartości estetycznych i etycznych.

L. SZARUGA, „Dekada Literacka”

okladka
Nakład wyczerpany
  • Anna Keryl
  • Sonety do życia i do śmierci
  • ISBN 83-7222-002-6
  • Lublin 1998
  • 115 s., 8 il. kolorowych
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 7,00
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Elżbieta Wronka

Moje zajmowanie się sonetami Anny Keryl jest wynikiem długotrwałej fascynacji, poprzedzającej ukazanie się ich drukiem. [...] zawsze fascynowały mnie te przygody dzielnego, niezależnego ducha, wycofanego w swoją wewnętrzną fortecę kontemplacji, oraz słyszalna w każdej strofie carmen, rzucanie czarów przez inkantację. [...] Ta Anna Keryl jest potężną, burzliwą osobowością, duszą ekstatyczną i zarazem obolałą, która dąży, szuka, i szuka też języka, żeby wyrazić, co czuje. Rzec można, że stanowi dokładne przeciwieństwo dzisiejszych młodych poetów: oni zajmują się rafinadą młodego prozaizowania, ale przeważnie nie mają nic do powiedzenia, ona ma za dużo do powiedzenia, ale w formie, jaką odziedziczyła ledwie się mieści. [...] Mamy do czynienia z poezją religijną, ale nie dewocyjną. Do zajęcia się nią skłania wyczuwalna w każdej strofie autentyczność przeżycia. To nie są tylko słowa. To nie są tylko słowa, to raczej potężny nurt inkantacyjny ubrany w słowa.

Frag. recenzji Czesława Miłosza „Kłopot z niewyrażalną mową”, który ukazał się w „Tygodniku Powszechnym” z 9.09.2001r., nr 36 (2722)

okladka
KUP
Cena: zł 20,00
  • Jan Stanisław Kiczor
  • Rozjaśnianie czasu
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-563-4
  • Lublin 2015
  • 90, [1] s.
  • Format 140 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Kiczor to poeta, który posiada mistrzowską zdolność rymowania i – oczywiście – jest admiratorem wiersza rymowanego, sylabotonicznego, często mówimy też: „postskamandryckiego”. [...]
Ten zbiór wierszy to dialog autora z domysłami i wartościami metafizycznymi. Częstym partnerem tego dialogu jest Bóg. Dla mnie – zdeklarowanego ateisty – ten Bóg jest też kimś ważnym, staje się bowiem niezbędnym partnerem naszych domysłów, zwątpień, intuicyjnych dociekań. On nie musi być „spersonalizowany”; wystarczy, że jest „figurą domniemań”, swoistą antropomorfizacją przestrzeni i aksjologii metafizycznej. W takim kontekście pytania o sens istnienia, o przeznaczenie wpisują się w odwieczny łańcuch ludzkich dywagacji nad Losem i głos Jana Stanisława Kiczora nie wydaje mi się epigoński – wciąż brzmi szczerze i istotnie. [...]
Wydaje się jednak, że uniwersalia i fundamenty stanowią podstawowy wątek tej poezji. Bardzo ważnym tropem są tu kwestie historyczne i kulturowe. Kiczor kocha kanon i nie boi się posądzenia o „zamierzchłość”. Sądzę, że on wierzy w Matrycę – choćbyśmy zmieniali świat i siebie w najbardziej szalony sposób, uciekali do przodu w zadyszanym galopie, to stopami zawsze będziemy tkwić w źródle.

O Autorze
Jan Stanisław Kiczor (urodzony 15 maja 1947 roku w Pawłowie, województwo świętokrzyskie) – polski poeta. Laureat kilku ogólnopolskich konkursów poetyckich (dwukrotnie w Konkursie im. Jana Krzewniaka, Wąglańskim Maju Poezji, w Łomży). Na stałe mieszka w Warszawie z żoną Krystyną. Debiutował „wierszami tygodnia” w 2011 roku w E-tygodniku literacko-artystycznym „Pisarze.pl”, z którym nadal współpracuje. Nadto drukował w dwumiesięczniku „POEZJA Dzisiaj”, w kwartalniku „Tygiel”, w „Nowej Gazecie Literackiej”, „Krytyce Literackiej” i w prasie lokalnej, oraz rozlicznych antologiach. Jest współwłaścicielem forum literackiego „Ogród Ciszy”, w którym także publikuje.
Wydał pięć tomików poetyckich: Sny i przebudzenia, Chichot na rozstajach, Wyciąg z życiorysu, Od Sasa do lasa i inne faramuszki oraz Scalam się i rozpadam. Od 2013 roku jest członkiem Związku Literatów Polskich.

okladka
KUP
  • Anna Grażyna Kister
  • Kartki z dziennika
  • ISBN 83-86837-27-6
  • Lublin 1997
  • 56 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Na łamach tak bardzo osobistej formy, jaka jest dziennik, przedstawiony być może w sposób niecodzienny - w postaci poetyckich słów - Anna Kister opowiada o własnym świecie rozciągniętym gdzieś między zdarzeniami czasu. Poetka podejmuje próbę rozrachunku z samą sobą, z przeszłością. Przeszłość to jakby obawa o teraźniejszość. Z zaciekawieniem czytamy te wiersze pełne zadumy.

okladka
KUP
  • Ewa Klajman-Gomolińska
  • Eloi
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-353-1
  • Lublin 2008
  • 47, [1] s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 8,00
  • Oprawa miękka klejona

„Wiersze Ewy Klajman-Gomolińskiej [...] stanowią interesujący zestaw tekstów osnutych wokół różnorodnych przeżyć i przemyśleń autorki. Ich szerokie spektrum świadczy o umiejętności wnikliwej obserwacji oraz mnogości zainteresowań. Obejmują zarówno odniesienia kulturowe, rozważania nad sztuką, filozofią, jak i refleksje poczynione na marginesie podróży i codziennych czynności. Najciekawsze są wiersze nawiązujące do ostatniej z wymienionych sfer, w których sensualistyczne nastawienie na konkret przenika się z subtelną refleksją nad prywatnym wymiarem istnienia. Poetka przekonuje, że nawet najbanalniejsza codzienna czynność może być punktem wyjścia do uświadomienia sobie niedostrzegalnych sprzeczności świata, zarówno w jego zewnętrznej perspektywie, jak i w wewnętrznej głębi duchowego istnienia człowieka”.

„Nestor. Czasopismo Artystyczne”, 2008, nr 2

O Autorce
Ewa Klajman-Gomolińska - poetka, pisarka, publicystka. Autorka książek: Miejsce na ziemi (Olsztyn 2003, poezja), Sługa, niewolnik i błazen (Bydgoszcz 2006, poezja), W samym miąższu pomarańczy (Lublin 2007, poezja), Pędzące noce w wagonach (Bydgoszcz 2007, proza). Współautorka wydań zbiorowych: Nie ma patentu na życie (Ostróda 1985), W drodze na Parnas (Olsztyn 1987), Człowiek – Dobro – Piękno (Siedlce 2000), Świadectwo obecności (Ostróda 2001), Antologia poezji 2001 (Warszawa 2001), Antologia poezji 2002 (Warszawa 2002), Duch norwidowski (Pruszków 2003), V Konkurs Literacki im. Szaloma Asza Kutno 2001 (Kutno 2003), Co nam w duszy gra i nie gra (Bydgoszcz 2006), Burza bez epilogu (Celestynów 2007), Antologia „Akantu” 2003-2007 (Bydgoszcz 2008). Laureatka wielu konkursów i turniejów literackich, m.in.: Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego (Siedlce 2000, wyróżnienie), Turnieju Jednego Wiersza (Świebodzin 2000, II miejsce), Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Szaloma Asza (Kutno 2001, wyróżnienie za opowiadanie Drewniany ptak), Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego (Płońsk 2001, I miejsce za wiersz Ars poetica), Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego (Szczecin 2002, wyróżnienie za cykl erotyków), konkursu ogłoszonego z okazji Dni Bretanii (Olsztyn 2002, wyróżnienie za cykl wierszy o tematyce celtycko-bretońskiej), Konkursu na debiutancki tom poetycki z okazji 650-lecia Olsztyna (Olsztyn 2003, Nagroda główna za tom Miejsce na ziemi), I Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Cypriana Kamila Norwida (Pruszków 2003, wyróżnienie), VI Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Leopolda Staffa (Starachowice - Skarżysko-Kamienna 2003, wyróżnienie w kategorii prozy), Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego (Płońsk 2004, Nagroda specjalna za poemat Płońscy Żydzi), VI Agonu Poetyckiego „O Wieniec Akantu” (Bydgoszcz 2006, wyróżnienie), V Konkursu Poezji im. Zbigniewa Herberta (2007, wyróżnienie), XIV edycji Konkursu Poetyckiego im. Anny Kamieńskiej na zbiór poezji (Krasnystaw 2008, Nagroda główna za tom poetycki W samym miąższu pomarańczy).

okladka
KUP
  • Ewa Klajman-Gomolińska
  • W samym miąższu pomarańczy
  • ISBN 978-83-7222-302-9
  • Lublin 2007
  • 64 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 7,00
  • Oprawa miękka klejona
Nagroda główna w XIV Konkursie Poetyckim im. Anny Kamieńskiej na zbiór poezji.

Ewa Klajman-Gomolińska jest w swoim sposobie myślenia, odczuwania i pisania niezwykle wyrazista i odrębna, a co za tym idzie - wyjątkowa. Trudno znaleźć współczesnego poetę, który opisywałby rzeczywistość wewnętrzną i zewnętrzną podobnie, jak to czyni Ewa Klajman-Gomolińska. Jej wiersze można jedynie zestawić z poezją Tadeusza Różewicza, która nieustannie balansuje na granicy nihilizmu i nadziei, będąc ascetyczną w metaforyce i miejscami zimną emocjonalnie. Autorka Miejsca na ziemi potrafi jednak doskonale wyważyć proporcję między racjonalnością i emocjonalnością. Nie boi się ona pokazać swych najbardziej intymnych doznań. Z jej pozycji można się więcej dowiedzieć o istocie poezji, prawdy, o kondycji człowieka w świecie współczesnym, jego uwikłaniu w egzystencję, relacje z transcendencją, więcej niż z uczonych traktatów. [...]

Wojciech Hieronymus Borkowski, „Radostowa” nr 96-97.

O Autorce
Ewa Klajman-Gomolińska - ur. w 1966 r. w Olsztynie. Poetka i prozaik. Autorka książek poetyckich: Miejsce na ziemi (Olsztyn 2003) i Sługa, niewolnik i błazen (Bydgoszcz 2006). Swoje opowiadania i wiersze publikowała w antologiach i almanachach, m.in. w: Nie ma patentu na życie (Ostróda 1985), W drodze na Parnas (Olsztyn 1987), Człowiek - Dobro - Piękno (Siedlce 2000), Świadectwo obecności (Ostróda 2001), Duch norwidowski (Pruszków 2003), V Konkurs Literacki im. Szaloma Asza, Kutno 2001 (Kutno 2003), Co nam w duszy gra i nie gra... (Bydgoszcz 2006). Laureatka wielu konkursów i turniejów literackich, m.in.: Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Szaloma Asza w Kutnie (2001, wyróżnienie za opowiadanie Drewniany ptak), konkursu na debiutancki tomik poetycki z okazji 650-lecia Olsztyna (2003, nagroda główna za tom Miejsce na ziemi), I Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Cypriana Kamila Norwida (2003, wyróżnienie), VI Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Leopolda Staffa (2003, wyróżnienie w kategorii prozy), VI Agonu Poetyckiego „O wieniec Akantu” (2006, wyróżnienie).

okladka
KUP
Cena: zł 16,00
  • Magdalena Klijer
  • Moje serce wciąż bije zachłannie
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-558-0
  • Lublin 2015
  • 54 s.
  • Format 140 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

[ Tom poezji ]

Magdalena Klijer Trochę boję się tej miłości
Trochę boję się tej miłości
która zjawia się w średnim wieku
A jednak taka młoda
Jak podlotek uśmiecha się zalotnie
I marzy
I pochłania
każdego dnia
Młoda
a jednak
na swój sposób dojrzała
Przemawia
jakby już ze sto lat miała
I choć nierozsądna
przecież rozsądna
Strachliwa
Ostrożna
a jednak odważna
Trochę boję się tej miłości
jak wielkiej mocy
Ona nie pozwala zasypiać bezmyślnie w nocy
Marzeniami sennymi wabi
A w realnym świecie
wierszem pisze listy do Ciebie

O Autorce
Magdalena Agata Klijer urodziła się w 1970 roku w Lublinie. Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, doktor nauk medycznych. Autorka licznych publikacji z zakresu medycyny. Z zamiłowania poetka. Laureatka dwóch ogólnopolskich konkursów literackich: Konkursu Literackiego Unii Polskich Pisarzy Literatów (2006/2007) i Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego Błogosławionego Jana Pawła II Apostoła Miłosierdzia (2011). Jej wiersze ukazały się w antologiach: chwila kontra ciągłość (2013), Znane słowa dźwięki przetworzone (2014), wydanych przez Centrum Kultury w Lublinie, a także w almanachu poezji religijnej A duch wieje, kędy chce... (2012) pod redakcją Mariana Hermaszewskiego.

okladka
KUP
Cena: zł 18,00
  • Ireneusz Kocyłak
  • Gorzkie sny. Ona
  • Posłowie Piotr Sanetra
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-530-6
  • Lublin 2015
  • 102, [1] s.
  • Format 135 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

[ Tom poezji ]

Dlaczego dzieje się to co się dzieje i stanie się to co się ma stać

  Niebo sufitu zadymione
  sztucznego słońca wątłe światło.
  Nikotynowy niesmak w ustach
  a w studni nocy wielka susza.
  
  Więzienia ciała cerber strzeże
  że nawet dusza się nie wymknie
  dziurką od nosa ani uchem
  do baru nieba (tuż za rogiem).
  
  Wytrwały cerber w skórze żony
  (miłości któreż to wcielenie?) –
  kiedyś w mordercę się przemieni
  by prosto w serce cios mi zadać.
  
  Niebo sufitu pochmurnieje
  ktoś rozbił sztuczne słońce lampy
  w ciemności świecą złote ręce
  które unoszą moje łoże.
  
  Łopocze sztandar prześcieradła
  poeta wdycha (całą piersią)
  bezkres przestrzeni. (Nic że ranią
  odłamki gwiazd i słońc opiłki).
  
  Gdzieś z dołu niesie się wołanie
  cerbera żony: „Wróć kochanie!”
  
  Poeta śmiechem odpowiada
  z obłoku wszystkich świętych zdrajców.
  
  (1981)
  

O książce
Dramaturgiczność jest jedną z głównych cech poezji Ireneusza Kocyłaka, genetycznie zapewne umocowaną w jego aktorskim i teatralnym powołaniu, a doskonaloną w twórczości literackiej związanej ze sceną (dramaty, słuchowiska radiowe). W obecnym dwuczęściowym zbiorze apostroficzny kierunek wypowiedzi (ku „ty”) wciąż towarzyszy ekspresji lirycznego „ja”. Niemal każdy wiersz wzbudza sytuację dialogu, który płynie w zasadzie jednym strumieniem poezji od pierwszego do ostatniego utworu. Partnerów tej lirycznej rozmowy można ująć w ramy archetypicznych portretów mężczyzny i kobiety, męża i żony, ojca i matki. Te swego rodzaju „sceny z życia małżeńskiego” rozgrywają się w obrębie kilku cykli poetyckich, przybierających zróżnicowane formy kompozycyjne (na przykład struktura Wielkiego Tygodnia odwzorowuje podział nabożeństwa Drogi Krzyżowej na 14 stacji wplecionych w dramaturgię ostatniego tygodnia Wielkiego Postu). Przy czym autor daje wyraźne sygnały znaczenia czasu, w którym „dzieją się” te ludzkie sprawy. W tytule pierwszej części zawarł punkt odniesienia do „słodkich lat siedemdziesiątych”, zaś drugą część w przemyślnych didaskaliach (list wstępny i końcowe „Oświadczenie”) zamknął na początku XXI wieku. [...]
Liryczny spektakl Ireneusza Kocyłaka rozgrywa się na małej, zamkniętej scenie, z wyraźnie oznaczoną granicą wnętrza i świata zewnętrznego. Dramat samotności we dwoje, oddzielenia, niechęci i strachu rośnie z wiersza na wiersz, wzmacniany nieumiejętnością, ale i ogromnym pragnieniem kochania. Nieomal pusta przestrzeń (warstwa opisowa tych wierszy jest mocno zredukowana) czyni wyraźniejszymi gesty i słowa obojga „bohaterów”. Te poetyckie portrety nieraz zamieniają się w lustra, w których możemy zobaczyć własne odbicia. Składają się one na obraz „naszych czasów”, którym naprawdę można się do głębi przejąć. Współczesność miesza ze sobą smaki, niweluje kontrasty, zaciera różnice, osłabia wrażliwość. A w czterech ścianach istnienia wciąż rośnie ciśnienie miłości (nienawiści) i jest wielką nieprawdą, złudzeniem, że można je osłabić ucieczką w samotność. Na szczęście poeci i „gorzkie sny” skutecznie zaburzają tylko pozorny spokój pustyni...

Piotr Sanetra, fragm. Posłowia

O Autorze
Ireneusz Kocyłak – absolwent Wydziału Aktorskiego warszawskiej PWST. W latach 1982-2010 był aktorem stołecznego Teatru Współczesnego. Wydał tomiki wierszy: Ruchomy Teatr, Psalmy Judasza, Zapiski niedowiarka, Para za parą, Nieziemskie rozkosze, Akrostychy (Imionnik serdeczny, Typy dla Ksantypy) i Bosski świat – poemat satyryczno-polityczny, zbiór szarad Kocy, kocy, bajki oraz sztuki teatralne: Skansen i Made in Poland, Koktajl Mołotowa, tryptyk Siewcy wiatru (Odbicia, Znienacka, Na niby) i Dramaty (Letarg, Mgła). Opublikował także dwie książeczki dla dzieci: Dziwne zwierzę oraz Podróże Pana Sójki i inne bajki. Jako dramaturg debiutował sztuką Kochać bliźniego w Teatrze Popularnym w Warszawie. Wystawił także Komedię rodzinną (prapremiera w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu) i musical Ostry makijaż (Teatr Syrena). Polskie Radio w Warszawie zrealizowało słuchowiska: Bez jakichkolwiek podejrzeń, Za rok, za dzień, za chwilę, Maski oraz Źródło prawdy o sobie samym. Ceniony autor szarad i drobnych form szaradziarskich, od lat współpracuje z warszawskim wydawnictwem „Rozrywka”.

okladka
KUP
  • Ireneusz Kocyłak
  • Nieziemskie rozkosze
    Epitafia, westchnienia, wspomnienia
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-448-4
  • Lublin 2011
  • 87, [3] s.
  • Format 147 x 208 mm mm
  • Cena: zł 8,00
  • Oprawa miękka klejona

Oswajanie śmierci – to sformułowanie nasuwa się po lekturze zbioru wierszy Nieziemskie rozkosze. Śmierć jest tutaj rozpatrywana z różnych punktów widzenia. Refleksjami na jej temat dzielą się nawet zmarli – w zabawnych lub pełnych powagi Epitafiach. Tomik gromadzi bowiem utwory typu buffo: fraszki, ballady, pastisze, jak i poważne sonety, poświęcone Najbliższym i Przyjaciołom, którzy odeszli (Wspomnienia).
W zbiorze znajdujemy wiersze pełne buntu wobec konieczności odejścia, a także utwory przesycone ironią. Paradoksalnie, w wielu epitafiach pojawia się afirmacja życia – takiego, jakie jest, ze wszystkimi problemami, z zawodami, ze śmiesznostkami, z całym swoim bogactwem.
Co jest potem? Tam, za granicą rzeczywistości? Wiedzą to tylko duchy, które często pojawiają się w wierszach i rozmawiają z narratorem. Unikają jednak odpowiedzi, uznając, że wiedzę o życiu pozagrobowym będziemy czerpać z osobistego doświadczenia. Wszechobecna jest jednak tęsknota do życia, które minęło bezpowrotnie.
Autor żartuje z rzeczy ostatecznych, ale czyni to z wielkim wyczuciem. Zagadnienie śmierci przedstawia w wieloraki sposób – bywa liryczny, dowcipny, często ironiczny. Podejście do rzeczy ostatecznych jest bowiem tak różne, jak różni jesteśmy.

Magdalena Moniuszko, Do Czytelnika

Spis treści

Nieziemskie rozkosze (6)

Diabelskie nasienie * Ostrzeżenie I * Zbrodnia zdrady * Propozycja dla niedoszłej kochanki * Skarga na bezduszną Ostrzeżenie II * Ostrzeżenie III * Modlitwa o śmierć (domniemanego?) kochanka * Pośmiertna ballada

Epitafia (14)

Ojciec i matka * Bracia * Balladka pogrzebowa o puzderku z prochami * Marne szczątki * Prośba * Polne ścieżki Do koleżki * Nagrobek tancerki * Nagrobek aktora * Nagrobek strażaka * Nagrobek pechowca Nagrobek przypadkowego nieboszczyka * Nagrobek sprawiedliwie ukaranego * Nagrobek pogodzonego z losem Nagrobek brata tułacza * Nagrobek wystawionego na pośmiewisko sprawiedliwości * Nagrobek eks-hulaki Nagrobek eks-casanowy * Nagrobek refleksyjnego poniewczasie * Wyznanie tracącego wolę życia Ciało bez duszy * Nie dbam o to * Podziękowanie radosne * Nadaremno * Refleksja po zejściu * Ostatnia wola Wieczny chłód * W morzu spraw * Nagrobek nawróconego * Nagrobek niepogodzonego ze śmiercią Nagrobek rozglądającego się wokół * Rachunek sumienia I * Rachunek sumienia II * Martwa gwiazda * Marny czas Nagrobek pryncypała * Nagrobek pałacowego urzędasa * Pompatyczne pożegnanie z życiem * Pogrzeb miłości Dlaczego? * Drogowskazy * Nie dogonisz czasu * Król umarł... * Po wszystkim * Nagrobek kunktatora Nagrobek roztropnego biedaka * Nagrobek życiowego gracza * Bezradność * Nie wrócę * Nadeszła godzina Lament ojca * Piosenka wędrownego wróżbity * Krakowiaczek jeden * Dylemat Hamleta * Nagrobek alkoholika Nagrobek mistrza * Nagrobek strażaka II * Nagrobek kryzysu * Nagrobek kelnera * Nagrobek idealisty Nagrobek bankiera * Nagrobek bogacza * Nagrobek biuralisty * Nagrobek prominenta * Nagrobek aktora II Nagrobek niemowy * Nagrobek grabarza * Nagrobek czytelnika gazetowych porad Wyznanie dłużnika (poniewczasie) * (Retoryczne) pytanie nagrobkowe * Wielki odlot w realność Nie mamy tajemnic

Westchnienia (44)

Nie na sprzedaż * Powracająca data * Wspomnienie wielkiego przedstawienia * Stary i Nowy Rok Umarły pokój dzieciństwa * Prośba * Akt odejścia * Kaczeńce * Tajemnice rodzinnego domu * Nie pojmujesz? Żegnajcie * Wyznanie honorowego łapserdaka * Piosenka o gorzkiej przestrodze * Patos chwili * Biada samotnemu Przemija postać tego świata * Na własnej skórze * Skarga ducha Niepokój ducha lecącego na pierwszą pośmiertną randkę * Kiedy śpisz, powracam z zaświatów * Widma kochanek O malutcy * Westchnienie

Wspomnienia (62)

Biały gołąb wiersza * Trzydziesty trzeci rok od Twojej ucieczki * Jesień w Płudach Rozpoznanie miejsca wiecznego pobytu Metamorfozy * Ta * Chlebak * Ślad * Nadzieja na miłość wieczną Okno pamięci * Stary chłopiec w oknie * Jak młodość * Kiedy * Piękno jest po to * Raj pychy * Choroba Rondo * Bezduszny testament ciała * W kaplicy nocy * Jakby * Kantyczka o niewierze * Teraz nie, nigdy Prosta odpowiedź * Źródło prawdy

Do Czytelnika (87)

O Autorze
Ireneusz Kocyłak – absolwent Wydziału Aktorskiego warszawskiej PWST. W latach 1982–2010 był aktorem stołecznego Teatru Współczesnego. Wydał tomiki wierszy: Ruchomy Teatr (1994), Psalmy Judasza (1995), Zapiski niedowiarka (2005), Para za parą (2010). Sztuki Skansen i Made in Poland ukazały się w wydaniu książkowym w 1996 roku, Koktajl Mołotowa w 2001, a tryptyk teatralny Siewcy wiatru (Odbicia, Znienacka, Na niby) w 2010. Jako dramaturg debiutował sztuką Kochać bliźniego w Teatrze Popularnym w Warszawie. Wystawił także Komedię rodzinną (prapremiera w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu) i musical Ostry makijaż (Teatr Syrena, 1992). Teatr Polskiego Radia w Warszawie zrealizował słuchowiska: Bez jakichkolwiek podejrzeń, Za rok, za dzień, za chwilę, Maski oraz Źródło prawdy o sobie samym.

okladka
KUP
  • Ireneusz Kocyłak
  • W ramionach Talii. Fraszki
  • Ilustracje Piotr Bajor
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-568-9
  • Lublin 2015
  • 132, [3] s.
  • Format 135 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

[ Zbiór fraszek, wierszy szaradziarskich ]

O książce
Ireneusz Kocyłak – absolwent Wydziału Aktorskiego warszawskiej PWST, w latach 1982–2010 aktor Teatru Współczesnego w Warszawie, dramaturg, poeta, wytrawny szaradzista. W ramionach Talii to wyborny przykład lekkości jego pióra, przegląd bogatych umiejętności żonglowania słowem w ścisłych ramach gatunków poetyckich służących zabawie i gimnastyce umysłu. Fraszka, parafraza, palindrom, kleryhius, metagram, moskalik, haiku – w tych chwytach poeta czuje się jak ryba w wodzie, oferując wiele radości i zaskoczeń swoim czytelnikom. Oczywiście, chodzi nie tylko o zabawę; jak w klasycznej formule wiersze te mają poprzez śmiech poszerzać naszą świadomość. Jest to więc najprzyjemniejsza forma autorefleksji...

Fragment Od autora:
„W ramionach Talii to rezultat przeszło pięćdziesięcioletniej (sic!) zabawy w rymowanki autora niniejszego zbiorku. Fraszkopis nie traktował tych wierszyków poważnie, ale z czasem, po kolejnej penetracji przepastnych szuflad pełnych zapisanych karteluszek, papierowych serwetek i fragmentów starych zeszytów, okazało się, że przynajmniej część tych „notatek” można wykorzystać w kolejnej książeczce. Tak powstał tomik W ramionach Talii. Zbiorek udało się podzielić na rozdziały, w których zgrupowano pokrewne tematycznie wierszyki, myśli, pastisze, moskaliki, szaradziarskie zabawy z anagramami, homonimami i palindromami...
Niespodzianką (także dla samego autora) jest zamykający tomik rozdział Haiku (lirycznie, bo na cyku). Chyba tylko owo dopowiedzenie w nawiasie może wytłumaczyć włączenie tych wierszyków do zbiorku. A może chodziło autorowi o pokazanie i tej bardziej lirycznej strony żartownisia?
I wreszcie serdeczne podziękowanie, jakże należne Piotrowi Bajorowi, koledze z garderoby „naszego” Teatru Współczesnego w Warszawie. Dziękuję, Piotrze, że dałeś się namówić na te rysunkowe żarty, komentujące poszczególne rozdziały fraszek, oraz na dwa okładkowe kolaże. Myślę, że i Ty jesteś zadowolony?
Na koniec rymowana, choć mało dydaktyczna „zachęta” dla ewentualnych Czytelników W ramionach Talii:

Autor łudzi się wielce,
że zawartość tomiku –
przy burgunda butelce –
zmożesz wnet, Czytelniku...”

O Autorze
Ireneusz Kocyłak – absolwent Wydziału Aktorskiego warszawskiej PWST. W latach 1982-2010 był aktorem stołecznego Teatru Współczesnego. Wydał tomiki wierszy: Ruchomy Teatr, Psalmy Judasza, Zapiski niedowiarka, Para za Parą, Nieziemskie rozkosze, Akrostychy (Imionnik serdeczny, Typy dla Ksantypy), Bosski świat – poemat satyryczno-polityczny, Kocy, kocy, bajki. Szarady dla Majki i Gorzkie sny. Ona. W wydaniu książkowym ukazały się sztuki: Skansen i Made in Poland, Koktajl Mołotowa, tryptyk teatralny Siewcy wiatru (Odbicia, Znienacka, Na niby) i Dramaty (Letarg, Mgła). Wydał także dwie książeczki dla dzieci: Dziwne zwierzę oraz Podróże pana Sójki i inne bajki. Jako dramaturg debiutował sztuką Kochać bliźniego w Teatrze Popularnym w Warszawie. Wystawił także Komedię rodzinną (prapremiera w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu) i musical Ostry makijaż w Teatrze Syrena. Teatr PR w Warszawie zrealizował słuchowiska: Bez jakichkolwiek podejrzeń, Za rok, za dzień, za chwilę, Maski oraz Źródło prawdy o sobie samym.

Spis treści

Od Autora

Hossa na Erosa
W ramionach Talii
Nic świętego
Sprawy i sprawki
Duch szaradzisty
Homonimy
Palindromy
Metagramy
Fidrygałki
Moskaliki
Dykcja, dykcja
Kleryhiusy (clerihews)
O wielkich, małych i jeszcze mniejszych
Smacznego! Smaki i smaczki
Parafrazy powiedzonek, cudzych myśli, cytatów i przysłów
Haiku (lirycznie, bo na cyku)  
okladka
KUP
  • Ireneusz Kocyłak
  • Zapiski niedowiarka
  • ISBN 83-7222-241-X
  • Lublin 2005
  • 71 s., 8 il. czarno-białych
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 7,00
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Antoni Chrzonstowski

O Autorze
Ireneusz Kocyłak, aktor Teatru Współczesnego w Warszawie, dramaturg, poeta. Wydał tomiki wierszy Ruchomy Teatr (1994) i Psalmy Judasza (1995). Sztuki Skansen i Made in Poland ukazały się w wydaniu książkowym w 1996, a Koktajl Mołotowa w 2001 roku. Jako dramaturg debiutował sztuką Kochać bliźniego w Teatrze Popularnym w Warszawie. Wstawił także Komedię rodzinną (prapremiera w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu) i musical Ostry makijaż (Warszawa 1992). Teatr Polskiego Radia w Warszawie zrealizował Bez jakichkolwiek podejrzeń, Za rok, za dzień, za chwilę, Maski oraz Źródło prawdy o sobie samym.

okladka
KUP
  • Joanna Kos
  • Tropem owieczki
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-437-8
  • Lublin 2011
  • 58 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena zł 9,00
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Ewa Junke


   ***



Załóż

przyciasne buty świętości

co uwierają całe życie

męczą jak stanowisko

którego nigdy nie zajmiesz

Załóż

a na łożu śmierci odetchniesz z ulgą

Ot

i cała nagroda







Wieczór w Betanii



w domu zamieszkało echo

kręgosłup przybity do krzyża

dzieża dzierży sto smutków

misy i dzbany już się nie śmieją

w kącie siedzi pajęczynka zwątpienia

bo nie ma komu mówić

że się wierzy



nie martw się Marto

tak to ze świętymi bywa



za tysiąc lat

przyjdą ze wschodu i z zachodu

żeby szukać okruchów chleba

który dawno

dawno temu

upiekłaś

W wierszach Joanny Kos żyje mała ojczyzna – ta z czasów dzieciństwa i młodości, a także ta z okresu późniejszego, kiedy Autorka przeprowadziła się do Nowego Targu. Zakochała się w Gorcach i Tatrach. Jej wiersze chodziły papieskimi szlakami, znajdziemy więc Turbacz i Przysłopek. Jest też obecny wieruszowski kościół i krzyż przydrożny w Przyworach. [...]
Wyniesiona z domu tradycja religijna i wrodzone skłonności do głębokiego przeżywania wiary sprawiają, że są to wiersze nieobojętne, zaangażowane w poetycką ewangelizację, uświadamiające wagę problemów często przemilczanych. Odniesienia człowieka współczesnego do głównych prawd wiary, zadawanie sobie istotnego pytania, kim jest dla mnie Jezus Chrystus – to ważne tematy wielu wierszy. Krążenie wokół problemu moralnej degeneracji człowieka i protest poetycki wobec egocentrycznych postaw współczesnych ludzi porusza sumienia.

fragm. Posłowia

O Autorce
Joanna Kos – ur. w 1976 r. w Ziębicach. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim; nauczycielka języka polskiego. Związana jest szczególne z ziemią wieruszowską i nowotarską. Żona Grzegorza, mama Andrzeja; miłośniczka gór, kwiatów i pięknej literatury.

okladka
KUP
  • Jan Kowalik
  • Wiersze wybrane
  • ISBN 83-85131-53-1
  • Lublin 1994
  • 107 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Zbiór wierszy, ukazujący profil duchowy Autora: indywidualny los i osobowość, jak i elementy zbiorowego losu polskiej diaspory. Dominanta emocjonalną tomu pozostaje nigdy nie stygnącą tęsknota. W pierwszych, wydanych w Niemczech książkach Kowalika szczególną uwagę zwracają utwory pisane piękną gwarą śląską (np. Sikorka czy Myslym o matce przed spaniem z tomu Wiatr w gałęziach). Wiersze z okresu niemieckiego są odbiciem gorzkich doświadczeń wojennych, świadectwem dipisowskiej nostalgii i tęsknoty za ojczyzną, lecz także ciągle trwającego zauroczenia światem, wartością przyjaźni i miłości, pięknem przyrody. Te wątki i motywy powracają w książkach z lat 80., uzupełnione o dojmującą świadomość przemijania. Ale nawet pobieżna spojrzenie na tę twórczość ujawnia, że jest ona wyraźnie dwudzielna - między wydaniem drugiego a trzeciego i czwartego tomu minęło 35 lat, okres, w którym autor zajęty pracą bibliograficzną bardzo rzadko wypowiadał się jako poeta. Lektura dwóch pierwszych zbiorów wzbogaca nasze wyobrażenia o duchowej sytuacji dipisów w powojennych Niemczech, którą przeciętny czytelnik poezji kojarzy wyłącznie z twórczością Tadeusza Borowskiego (ten ostatni powrócił do kraju w czerwcu 1946 r.) i choć nie miał za sobą - kluczowych dla twórczości Borowskiego - doświadczeń z obozów koncentracyjnych, to „przejmująca diagnozę upadku i reifikacji człowieka” (określenie T. Drewnowskiego) można dostrzec także w jego ówczesnych utworach (np. Krajobraz powojenny, interesujący właśnie jako świadectwo stanu ducha, choć powielający tonację i rekwizytornię małopolskich liryków „końca wieku”). Jest w tych wierszach obecna również wyraźna potrzeba radości, budowania nowego życia. nie przypadkiem znajdujemy tu tak wiele odniesień do świata przyrody, czynionych z pełnym zaufaniem do jej wiecznej witalności. Po 35 latach autor powraca do liryki zbiorem U drzwi Twoich (Paryż 1983), gdzie oprócz wierszy nowych są powtórzenia i skróty dawnych utworów. Jednocześnie w USA ukazuje się tom Exsual familia, należący już w całości do drugiej fazy twórczości J. Kowalika. Obserwujemy tutaj większe dążenie do nowoczesności formy, wyrażające się m.in. w rezygnacji z regularnego metrum i w typie stosowanej metafory, która albo bywa bardziej dynamiczna czy aforystyczna, oparta na paradoksalnym spięciu znaczeń (co może nadal jest zbieżne z Leśmianową tradycją, ale odbieraną już przez doświadczenia liryki powojennej), albo staje się po różewiczowsku ascetyczna, odarta z ozdobników.

O Autorze
Jan Kowalik, ur. 28 sierpnia 1910 r. w Skoczowie na Śląsku Cieszyńskim. Ukończył seminarium nauczycielskim, kontynuował studia na Wyższych Kursach Nauczycielskich oraz zaocznie na Uniwersytecie Jagiellońskim . Do wybuchu II wojny Światowej pracował jako nauczyciel, publikując jednocześnie artykuły na tematy ludoznawcze i regionalne (debiut książkowy: Z dziejów zboru ewangelickiego w Skoczowie, 1937 r.).
W okresie okupacji działał w Podziemiu, do momentu gdy w 1944 r. trafił do niemieckiego obozu pracy. Po oswobodzeniu przez armię amerykańską, przebywał w sanatorium dla chorych na gruźlicę w Steinatal, najpierw jako pacjent, a potem jako administrator zakładu. Był także w obozie „dipisów” w Landau, gdzie pełnił funkcję komendanta, pod koniec pobytu w Niemczech pracował w Międzynarodowej Służbie Poszukiwań (ITS) w Arolsen, skąd wyjechał w 1950 r. do USA. Wkrótce dołączyła do niego poznana w Niemczech żona Emma. W 1952 r. osiedlili się na stałe w Kalifornii.
Kiedy przebywał w Niemczech, założył i redagował międzyobozowy tygodnik „Polak w Waldeck”, publikował także w innych czasopismach, m.in.: w mannheimskich „Ostatnich Wiadomościach”, monachijskim „Słowie Katolickim”, frankfurckiej „Kronice, ogłosił dwa pierwsze zbiory swoich wierszy Ścieżka przez Steinatal (Monachium 1947) i Wiatr w gałęziach (Monachium 1948). Tutaj zaczęła się jego pasja bibliograficzna - wyjeżdżając do USA, zabrał ze sobą zbiory, które stały się zaczątkiem wielkiej kolekcji czasopiśmiennictwa polskiego na emigracji.
Osiadłszy w Kalifornii cały swój czas poświęcił dokumentacji historyczno-bibliograficznej polskiej diaspory, a szczególnie prasie emigracyjnej. dzieło to pochłonęło wszystkie posiadane przez państwa Kowalików środki materialne. Usiłowali nadać mu formę instytucjonalną, zakładając w San Jose American-Polish Documentation Studio, które istniało dzięki staraniu jego i żony, przy niewielkim wsparciu instytucji emigracyjnych. Po latach ta benedyktyńska praca zaowocowała publikacjami, bez których trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie warsztatów badawczych nie tylko prasoznawców, lecz także historyków, socjologów, krytyków i historyków literatury.
Oprócz pracy historycznej i bibliograficznej, Jan Kowalik redagował w USA kilka czasopism, m.in.: „Polak w Kalifornii” w latach 1951-1952 i ”Migrant Echo„ w latach 1972-1980; pisał również szkice i felietony, publikowane m.in.: w paryskiej „Kulturze”, w londyńskich „Wiadomościach”, nowojorskim „Nowym Dzienniku” oraz w prasie kanadyjskiej - tam również ogłasza swoje nowe wiersze i opowiadania. W latach 80. ukazał się w Paryżu tom wierszy U drzwi twoich (Edition Polemika, 1983) oraz następujące zbiory utworów, wydane w USA (wszystkie w wydawnictwie Sigma Press z Alabany): Exual Familia (wiersze, 1983), Krzyż Malika (małe formy prozatorskie, 1985), Zatrzymać czas (wiersze, 1987), Zapis w kalendarzu (wiersze, 1989).
Za pace bibliograficzne Jan Kowalik otrzymał Nagrodę Fundacji Alfreda Jurzykowskiego (1986) i Nagrodę im. Anny Godlewskiej (1973). Przeznaczył je na sfinansowanie podróży badawczych.

okladka
KUP
Cena: zł 16,00
  • Henryk J. Kozak
  • Ballada o przemijaniu
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-490-3
  • Lublin 2013
  • 91, [1] s.
  • Format 140 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Poezja Kozaka już od jej początków była (i jest do dzisiaj) wielką demonstracją szczerości i prostoty mówienia. Od razu też zakotwiczyła się w krajobrazie Podlasia, w krainie znad Krzny, w faktycznej i duchowej zarazem ojcowiźnie poety. Wyraźnie też jest widoczny ludowy fundament tej poezji, zarówno w wymiarze rodzajowym, jak i wizyjnym, konkret życiowy przeplata się tu ze światem baśni...
Wszystko służy apoteozie kraju dzieciństwa, Świętego Podlasia, arkadii wiejskiej szczęśliwości, życia...

prof. dr hab. Stefan Melkowski

Tak, ta poezja to lekarstwo dla osamotnionych, zmęczonych życiem, pogubionych w nim, przegranych i pogardzanych. Odrzuconych. Jak każdy skuteczny lek, jest nieco gorzkawa. Ma jednak cudowną właściwość, podobną do zawartości butelki, jaką Alicja, spadając do Króliczej Nory, zdążyła pochwycić i – odczytawszy napis „drink me” – wypić. Po wychyleniu kilku łyków stwierdziła „zdziwniej i zdziwniej”, za chwilę zaś spostrzegła, że się wydłuża i rośnie. Identycznie działa panaceum Kozaka: czytasz o czymś bolesnym i smutnym, a doznajesz zaskoczenia, jak piękny może być ów smutek. Poddajesz mu się i... zaczynasz czuć radość, rośniesz od tej radości, budzi się w Tobie wdzięczność dla Autora, który miał odwagę smucić się, boleć, żałować, kajać się i płakać także i w Twoim imieniu. Doświadczasz tego, o czym tylko Poeta pamięta: że smutek, tak jak i uśmiech – to dwie boskie rzeczy w człowieku. Wiersze Kozaka, wszystkie czterdzieści i cztery, przeznaczone są dla osób, które nie wstydzą się mieć duszy ani jej używać.

prof. dr hab. Jadwiga Mizińska, fragm. wstępu

O Autorze
Henryk Józef Kozak – poeta, prozaik. Urodzony 15 lipca 1945 r. we wsi Krasna na Podlasiu. Dzieciństwo i młodość spędził w Sitniku k. Białej Podlaskiej. Absolwent Liceum Pedagogicznego w Leśnej Podlaskiej oraz Wydziału Historii UMCS w Lublinie. Mieszka w Lublinie. Opublikował dwie powieści oraz jedenaście zbiorów wierszy, m.in.: Podróż do Miami (1995), ... o świcie kiedy ... nic z nas ... (2007), List do matki (2010 – wersja polsko-rumuńska), Chwile przed odjazdem (2011). Jego wiersze były tworzywem kilku poetyckich słuchowisk radiowych. Jest laureatem nagród poetyckich im. Józefa Czechowicza, Józefa Łobodowskiego, Józefa Ignacego Kraszewskiego oraz wielu ogólnopolskich konkursów poetyckich i prozatorskich. Wiersze i prozę Kozaka tłumaczono na języki: rosyjski, rumuński, serbski i węgierski.

okladka
KUP
  • Zbigniew Koźliński
  • Tam za rzeką, za mgłą był rodzinny mój dom
    Sagi i ilustracje malarskie obrazujące partyzanckie dzieje leśnych żołnierzy Armii Krajowej „Niedźwiadki” znad Niemna
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-450-7
  • Lublin 2011
  • 189 s.
  • Format 230 x 210 mm mm
  • Oprawa miękka klejona cena: zł 44,00
  • Oprawa twarda cena: zł 52,00

Album poetycko-malarski prezentujący twórczość żołnierza 77. Pułku Piechoty Armii Krajowej Ziemi Nowogródzkiej. Reminiscencje młodości, w której tragizm bliskości śmierci mieszał się z humorem, fantazją i młodzieńczym umiłowaniem życia. Autor prowadzi czytelnika i widza po partyzanckich ścieżkach, portretując towarzyszy broni i sanitariuszki, ukazując barwy losu włączonego w Wielką Historię.

Spis treści

Wstęp / 7

WIERSZE PARTYZANCKIE
Nowe słowa do dawnych melodii

  • Płonie ognisko / 15
  • O śnieżna zadymko / 17
  • Leśny bój / 19
  • Na drogach swych / 21
  • Tarabany / 23
  • Hej, chłopcy / 25
  • Eaux armes / 27
  • Jak anioł Cyganki / 29
  • Przybyli bandyci / 33
  • Wśród leśnej ciszy / 35

Dziewczyny leśnych diabłów

  • Łączniczka „Wanda” / 39
  • Doktor „Maria” / 41
  • Sanitariuszka „Maja” / 43
  • Alusia P. / 45
  • „Mewa” / 47
  • Halinka L. / 49
  • Córy pułku / 51
  • „Wilga” M. / 53
  • Ela N. / 55
  • „Kalina” Z. / 57
  • Larysa E. / 59
  • Tamara D. / 61
  • Niura Aleksiejewa R. / 63
  • Telegrafistka „Jaskółka” / 65
  • Aza Cyganka / 67
  • Łączniczka Emilia „Plater” /69
  • Telegrafistka „Lala” / 71
  • Adela W. / 75
  • „Danken” G.W.L. / 79
  • „Beduin” i „Wierzba” / 83

Rozstajne drogi

  • Powroty / 89
  • Na śmierć Sikorskiego / 93
  • Pamięci Bolka / 95
  • Saga o Witku / 97
  • Leśne echa / 99
  • Powstańcie, popioły / 103

Pola zielone

  • Po rosie / 109
  • Lucyno / 113
  • Białe noce / 115
  • Nie Kanada / 119
  • Pot ocieram / 121
  • Krajobrazy / 123
  • Owocujące jabłonie / 125
  • Pierwszy raz / 127
  • Od stopy do głowy / 129
  • Tatuaż / 131
  • Na urlopie / 133
  • Udana zasadzka / 137
  • Szyfr Z. / 139
  • Na biwaku / 141
  • Dymy z ogniska / 145
  • Linia demarkacyjna / 147

Na skraju puszczy

  • Konny zwiad / 151
  • Sanitariuszka / 155
  • Bajka jasnowłosa / 161
  • Kim jesteś? / 165
  • Warta / 171
  • Otoczeni / 175
  • Nokturn / 179
  • Dziwne zdarzenie / 183

O Autorze
Zbigniew Koźliński – urodzony w Krasnym Grodzie nad Niemnem (woj. nowogródzkie). Ojciec, wywodzący się z Polonii smoleńskiej, był oficerem armii gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego; matka, urodzona w Taszkiencie jako córka zesłańca po Powstaniu Styczniowym, powróciła do Polski po wojnie z bolszewikami w 1920 r. Mieszkali w Czarnowszczyźnie, w majątku położonym koło Szczuczyna Nowogródzkiego, gdzie Zbigniew Koźliński uczęszczał do gimnazjum; ostatecznie ukończył Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Grodnie. Harcerz – w 1939 r. zdobył trzeci stopień sprawności (trzy mewki) w szybownictwie sportowym, w szkole lotniczej w Brasławiu.
W 1939 r. ranny w czasie obrony Grodna przed bolszewikami. Ojciec został aresztowany, zaś matka i siostra zostały wywiezione do Kazachstanu, skąd powróciły w 1946 r., wynędzniałe i schorowane. On sam na polecenie matki uciekł z transportu.
W konspiracji działał w ZWZ i AK, jako łącznik z Warszawą. Wielokrotnie przekraczał granicę z Generalną Gubernią. Później walczył w partyzantce, w 77. pułku piechoty AK („Niedźwiadki”). W bitwie z SS pod Dubiczami został ciężko ranny (gangrena, amputacja nogi); przeżył dzięki niezwykłej ofiarności wielu ludzi.
Ukrywał sie pod zmienionym nazwiskiem, z „dokumentami” ze Szpitala w Królewcu, gdzie rzekomo został wywieziony na przymusowe roboty, a następnie „repatriowany” do Polski z Białorusi.
Po wojnie studiował na Politechnice w Łodzi. Pracował w instytutach naukowych i biurach projektów w Warszawie. Posiada kilka patentów.
Wydał książki wspomnieniowe: Na drogach swych, Czas Wernychory, Czerwoni z Dobrego Domu. Współautor Europy nieprowincjonalnej. Dwa manuskrypty czekają jeszcze na wydanie.
Obecnie mieszka i tworzy w Nałęczowie. W dalszym ciągu zajmuje się badaniami dotyczącymi rozwoju współczesnej energetyki.

okladka
KUP
  • Piotr Krzysztof
  • Odwracalny świat
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-440-8
  • Lublin 2011
  • 63, [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Kiedy nie słyszysz człowieka
Modlitwa niewysłuchana zapada w nicość Czy słowa nie te intencje nie takie czas nieodpowiedni czy to Ty nie słyszysz? Odejść i przestać prosić czy klęczeć w skupieniu? Wodzisz tylko na pokuszenie czy okno nieba zamknąłeś na głucho? Naprzykrzać się czy odejść? Nie mając nic ofiarować zwątpienie czy wykrzesać jeszcze iskrę nadziei? Pytać czy trwać?
Co Tobie dam?
Dam Tobie jeśli tego nie zgubię tych rozmów parę gdy błysk zrozumienia rozświetlał mrok dam Ci chwil kilka jak spojrzeń w studnię kiedy sens życia zaświtał dam Ci te dotknięcia losu kiedy nie wyciągnąłem ręki nie wypowiedziałem słowa i nie uczyniłem czegoś przeciwko bratu dam Ci te zapaści duszy kiedy w imię najczystszej miłości tęskniłem za Tobą dam Ci trochę wiary nie zawsze mądrej że w drugim spotykam Ciebie ale też nieufną obawę że może tak nie być dam Ci moje rozmowy z aniołem stróżem cud że wyszedł z nich cało i pytania do diabła co gonił moją duszę po manowcach wolności dam Ci zachwyt świętym papieżem i zawód niewierzącym księdzem dam Ci świadomość półprzegranego życia i jasną nadzieję na półwygraną wieczność dam Ci tęsknotę i wiarę chwiejną w Twoją obecność pośród nas
okladka
KUP
Cena: zł 16,00
  • Piotr Kupczak
  • Przechodząc w cień własny
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-501-6
  • Lublin 2013
  • 69, [2] s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

Wstęp Zbigniew Strzałkowski
Posłowie Piotr Sanetra

O Autorze i książce
Piotr Kupczak – poeta i teolog nowej generacji. Czerpie inspiracje z wypełnionej tradycją Zamojszczyzny, a przez studia – również Lublina. Artystycznie reprezentuje wschodnioeuropejski typ człowieka o „szerokiej duszy”. Debiutował tomikiem Nieba otwarte (2003), pełnym klimatów kultury Kresów. W tomie Ukołysz prześnieniem (2005) pojawiły się zaskakujące zderzenia przeciwieństw i nastrój ulotnych wrażeń zmysłowych. Wiersze obecnego tomu to poezja mistyczna, w której kryje się życie poety i jego marzenia. Delikatnie snują się tu liryki miłosne. Używając niewielkiej ilości słów, autor wypowiada całego siebie.

okladka
KUP
  • Radosław Kuśmierczuk
  • Winy szczęśliwe
  • ISBN 83-7222-224-X
  • Lublin 2005
  • 54 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

okladka
KUP
  • Elżbieta Lewandowska
  • Szczęśliwe oczy
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-457-6
  • Lublin 2012
  • 55, [1] s., 6 il.
  • Format 140 x 220 mm
  • Cena: zł 14,00
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Piotr Sanetra

Tom poetycki Elżbiety Lewandowskiej jest utkany ze wspomnień i artystycznych doznań. Słowo i obraz dopełniają się w nim i przenikają nie tylko w zewnętrznej szacie graficznej. Z jednej strony bowiem liryczne wspomnienia poetki są niezwykle plastyczne, z drugiej – przeżycia wyrosłe z jej kontaktu z dziełem sztuki znajdują swój wyraz w wierszach. Trudno o wyraźniejszą interferencję sztuk, a jej źródłem jest dwubiegunowość artystycznego wyrazu przeżycia świata – poezja i malarstwo są dla autorki Szczęśliwych oczu dopełniającymi się formami uprawiania sztuki.
Poetyckie wspomnienia, szczególnie te sięgające najdalej w głąb czasu, do dzieciństwa i wczesnej młodości, mają bardzo plastyczną formę. Zostały przyrównane do luster, w których poetka się przegląda. Zamiast jednak siebie obecnej widzi zapamiętane obrazy miejsc i ludzi. Dom rodzinny, zmieniające się miejsca zamieszkania (Piaski, Kwidzyn, Gdańsk), codzienne i odświętne sytuacje, domowe rekwizyty, sprzęty, postaci rodzeństwa, rodziców, dziadków, otoczenie i atmosfera dawnych lat – wszystko to tchnie autentycznością, realizmem, niemal namacalnością. Ten intymny, bo bardzo osobisty świat odsłania poetka z niezwykłą serdecznością i ciepłem, zapraszając do wspólnego oglądania „starych fotografii”, poszerzając widziane obrazy o liryczny komentarz. Jednak te niemal „grottgerowskie” szkice ustępują w kolejnych wierszach bardziej złożonym wizjom, znaczonym cierpieniem, tęsknotą, poczuciem niespełnienia, niedokochania, przemijania. Mieści się w nich również los emigranta, znamię oddalenia i obcości, które choć skrywane, jednak boli. W lustrze wspomnień coraz częściej pojawia się własna twarz, obrazki rodzajowe zostają zastąpione zmieniającymi się autoportretami. Jednoznaczna i jednolita wizja dzieciństwa traci swe wyraźne kontury, obraz rozmywa się, choć generalnie więcej jest w nim światła, blasku niż cieni. Opis, scenka rodzajowa ustępują miejsca refleksji czy nieodwzajemnionej apostrofie wyrażającej nieobecność, pustkę, jednak połączoną z nadzieją ponownego spotkania. I tak w „okruchach luster”, w migawkach życia odbija się los (przeszłość, teraźniejszość i przyszłość), świat zapamiętany i przeżywany, odkrywany stopniowo, jak w wędrówce po nieznanej okolicy. A jest to kraina łagodna i przyjazna wędrowcy.

fragm. Posłowia

Szuflada pełna gwiazd

Mam stare biurko

zaczarowane

a w nim szufladę bez dna

wrzucam tam wiersze nienapisane

i obrazy malowane

w snach

na nitki światła nawlekam słowa

na szali wspomnień

oceniam ich odcień

akwarelami rozlewam tło

stwarzam światłocień

w gwiazdozbiory obfity

jak kometa poezja się zjawia

czy wiersz maluję czy obraz piszę

już nie wiem sama

słowa kładę duktem pędzla

a obrazy – rytmem i metaforą

czary tajemne sprawia czas

zbierałam wiersze

a mam szufladę pełną gwiazd

(Elżbieta Lewandowska)

O Autorce
Elżbieta Lewandowska – poetka, malarka, księgarz. Urodziła się w Piaskach koło Lublina, młodość spędziła w Kwidzynie. Ukończyła filologię polską w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Gdańsku (magisterium pod kierunkiem prof. Marii Janion). W 1967 r. wyjechała na stałe do Londynu, gdzie mieszka do dnia dzisiejszego. Pracowała w polskich księgarniach w Londynie: Orbis oraz Earlscourt Publications Ltd. W polonijnej prasie publikuje wiersze, eseje, recenzje. Jest członkinią Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą (współpracuje z redakcją rocznika „Ekspresje”). Należy do Zrzeszenia Polskich Artystów Plastyków w Wielkiej Brytanii, pełniąc w nim funkcję sekretarza. Jej drugą pasją jest bowiem malarstwo. Regularnie pokazuje obrazy na wystawach zbiorowych i indywidualnych.

okladka
KUP
  • Piotr Linek
  • Bliżej skóry
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-362-3
  • Lublin 2009
  • 49, [1] s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

FRAGMENTY KSIĄŻKI

Rafał gra dalej

czy można ogłosić 15 sonetów włoskich 

zaimprowizować więcej limeryków niż 

bezpośredni rywal i przegrać turniej?



okazuje się 

że 

tak!



tak właśnie było w N. gdzie 

w ćwierćfinale turnieju "Wieszcz 2008" na 

wrzosowych łączkach

Juliusz S. nie dał rady Rafałowi B. 

Mierzący 198 cm autor 15 sonetów uległ 

leworęcznemu debiutantowi



o wyniku zdecydowały drobiazgi bo

w otwartej przestrzeni wrzosowych łączek

wiatr oraz rzęsisty deszcz nie sprzyjały skupieniu 

i koncentracji rywali



dostałem już sporo sms-ów z gratulacjami dobrze mi się jechało 

kolokwialnie i równie błyskotliwie opowiada 

o swym triumfie Rafał B.



mogłem pojechać mocniej ale nie jestem Miłoszem 

dodaje sensacyjny zwycięzca

który już myśli o potyczce finałowej gdyż 

faworyt gospodarzy Marian Z. doznał dotkliwej 

kontuzji żuchwy prawej i



odpadł z rywalizacji

O Autorze
Piotr Linek, rocznik 1964, zamościanin z urodzenia i z wyboru. Publikował m.in. w „Akcencie” oraz „Kresach Literackich”. Kieruje działem literackim „Zamojskiego Kwartalnika Kulturalnego”. Polonista, nauczyciel licealny i akademicki. Bliżej skóry jest szóstym tomem poezji autora. Za poprzednią książkę, Chemia zdziwienia, otrzymał Nagrodę im. Anny Kamieńskiej, przyznawaną najlepszym książkom poetyckim Lubelszczyzny.

okladka
KUP
  • Anna Lisa Lönnqvist
  • dikter – wiersze
  • Jadwiga Krystyna Szmidt
  • bilder – obrazy
  • ISBN 978-83-7222-308-1
  • Lublin 2007
  • 112 s. (w tym 44 s. il. kolorowych)
  • Format 210 x 200 mm
  • Cena: zł 25,00
  • Oprawa miękka klejona

Tłumaczenie: Maria Rydz, Beata Bernikiewicz
Wprowadzenie: Tadeusz Polanowski

Zbiór wierszy Anny Lisy Lönnqvist, poetki żyjącej w Finlandii i piszącej w języku szwedzkim, to niezwykle interesująca publikacja, prezentująca utwory zapisane w dwu językach: szwedzkim i polskim, każdemu z nich towarzyszy obraz Jadwigi Krystyny Szmidt.

Ku religijnemu ujmowaniu świata kieruje uwagę czytelnika [...] Anna Lisa Lönnqvist. Jej twórczość, ujmując metaforycznie, to drobna kropla wody, mogącej wespół z innymi kroplami zaspokoić niejedno pragnienie, ugasić ten i ów zaczątek wewnętrznego pożaru... [...] W wierszach Anny Lisy Lönnqvist z dużą częstotliwością pojawia się słowo "życie". A zdaniem poetki żyć, to wychodzić z więzienia własnego egoizmu i spotykać się z drugim, z Bogiem. Wiele wierszy mówi o niemożności porozumienia się, o - charakterystycznym dla literatury skandynawskiej - niemal fizycznym głodzie drugiej osoby. Kiedy brakuje doświadczenia Miłości, rodzi się między jednym a drugim człowiekiem trudna do przebycia odległość. [...] Anna Lisa Lönnqvist rozumie świat na sposób chrześcijański, człowieka widzi na drodze zdążania do Boga, drodze dojrzewania. A to dojrzewanie polega na coraz pełniejszym szanowaniu drugiego. Aby pełniej kochać innych, trzeba jednak wcześniej lepiej poznać siebie poprzez schodzenie do złóż swej nieświadomości [...]

Tadeusz Polanowski [fragm. Wprowadzenia]

O świecie malarskim Jadwigi Krystyny Szmidt pisze Małgorzata Wróblewska-Markiewicz:

Jego zasady oparte są na podstawie analizy pojedynczych fragmentów struktur biologicznych. Posiada piękną formę, harmonijną kolorystykę, użyte z taktem i wrażliwością. Pieczołowitość z jaką budowane są obrazy, wyczuwalna emocjonalność, nie pozostawiają wątpliwości jak bardzo ta twórczość jest osobista i prawdziwa. Wypracowany w ciągu ostatnich pięciu lat kanon malarski objawia się dojrzałą, pełną formą. Łączy lekkość, powietrzność naniesionych na płótno kształtów z monumentalizacją najbardziej zwykłej, bo udomowionej na parapetach okiennych, natury. Czytelna realistycznie konkretność motywów z drobiazgowo komponowanych obrazów emanuje sugestywnym, nadrzeczywistym nastrojem, którego wielokrotnie nie potrafimy sprecyzować. [...]

[fragm. recenzji wystawy Jadwigi Krystyny Szmidt Zabawy w ogrodzie, która odbyła się w BWA w Łodzi, Salon Sztuki Współczesnej, lipiec 1988]

okladka
KUP
  • Anna Lisa Lönnqvist
  • Smala stigar. Wąskie ścieżki
  • ISBN 83-85131-67-1
  • Lublin 1995
  • 169, [1] s., 8 il. czarno-białych
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Przekład: Andrzej Kołaczkowski, Irina Policastro
Przedmowa: Ryszard Montusiewicz
Posłowie: Czesław Walesa
Opracowanie: Ryszard Montusiewicz
Ilustracje: Krystyna Głowniak

Poezja Anny Lisy Lönnqvist odkrywa przed polskim czytelnikiem nieznany, choć zarazem sąsiedzki obszar liryki europejskiej. Twórczość ta rozwija się w środowisku mniejszości szwedzkiej, zamieszkującej region Österbotten w Finlandii. Kształt literatury szwedzkiej na gruncie fińskim zarysowuje się w II połowie XIX wieku. Znakomity etap jej rozwoju następuje w okresie modernizmu i na początku XX stulecia. Wśród plejady twórców tego okresu wymienić warto choćby: Edith Södergran, Hagar Olsson, Solveiga von Schultza. W latach 60. debiutuje nowe pokolenie pisarzy i poetów, m.in.: Görta Agren, Wawa Sturmer, Marta Tikkanen, prozaik Helge Englund, także Anna Lisa Lönnqvist.
Poezję Anny Lönnqvist można opisać poprzez wydobycie opozycji: miłość - cierpienie, światło - ciemność, cisza - krzyk. Segmentacje te dają ostatecznie obraz fałszywy. Krzyk wydobywa się z ciszy, aby w tę cisze powrócić. Światło przecina ciemność, bo inaczej jakby istniało? Miłość objawia się w cierpieniu, aby ukazać jego sens. Z samotności wyrasta pragnienie szukania drugiego, pragnienie spotkania. Ze śmierci rodzi się życie - zmartwychwstanie. Poezja Lönnqvist demaskuje pustkę współczesnego człowieka, który dylemat żyć-dla drugiego, czy mieć-dla siebie, rozstrzyga, akceptując tę drugą formułę. "Żyć to więcej niż pożądać" - pisze poetka.
Tomik wydany został wzbogacony grafikami K. Głowniak i ekslibrisem Z. Jóźwiaka. Cześć nakładu jest numerowana, na okładce obraz ks. F. Dziedzica „Cień”.

O Autorce
Anna Lisa Lönnqvist, ur. 1935 roku. Pierwsze wiersze napisała na początku lat 50. Wydała trzy tomiki poetyckie: Livet (1965), Ljuset (1972), En annan värld (1981) oraz cykl Att mötas (w almanachu Lyriks kalender, 1975). Wielokrotnie publikowała swoje utwory w prasie. W Polsce ukazał się tom Autorki zatytułowany Jedną drogą, zawierający wybór wierszy z przywołanych zbiorów. Ta dwujęzyczna edycja szwedzko-polska ukazała się w wydawnictwie "Kerygma" w Lublinie (1992). Wcześniej pojedyncze wiersze Autorki publikowane były w prasie katolickiej, m.in. w miesięczniku „W drodze”. Obecny tom poezji Lönnqvist obejmuje w nowym wyborze utwory już publikowane (w poprawionym tłumaczeniu) oraz wiersze nowe (części V-VIII), które ukazały się drukiem po raz pierwszy zarówno w języku szwedzkim i polskim.

okladka
KUP
  • Arkadiusz Łygan
  • Inny od Innych
  • ISBN 978-83-7222-307-4
  • Lublin 2007
  • 42, [2] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Grzegorz Molas

2006.01.13

Pędem pędzących powikłań
pędzę prosto popędem
patrzę
pocięta przestrzeń
pełna plugawych przekleństw
pewnie pamiętna odejdzie

„Pędem”

okladka
KUP
  • ks. Paweł Wojciech Maciąg
  • Droga Krzyżowa
  • ISBN 83-7222-260-6
  • Lublin 2006
  • 64 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 9,00
  • Oprawa miękka klejona

Drogę Krzyżową ks. Pawła Maciąga przeczytałem uważnie. Jest to tekst będący próbą budowania mostów między tym, co poetyckie a tym, co religijne. Charakterystyczne są też w niej emocje właściwe młodemu księdzu z niewielkim stażem kapłańskim, przed trzydziestką. Jest to rzecz — jak na młodego autora — głęboka (duchowo) i na pewno dobrze napisana, i — by tak rzec - „modlitewnie nośna”. Modlitwa tymi wersetami może pomóc przeżyć konkret drogi krzyżowej we współczesnym życiu młodego chrześcijanina.

ks. prof. dr hab. Jerzy Szymik (UŚ, KUL)

okladka
Nakład wyczerpany
  • ks. Paweł Wojciech Maciąg
  • Górskie szkice
  • ISBN 83-7222-219-3
  • Lublin 2005
  • 95 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 8,00
  • Oprawa miękka klejona

Lektura „Górskich szkiców” sprawiła mi wielką radość. Oto bowiem kolejne młode pokolenie Polaków [...] w Tatrach przeżywa inicjację piękna. Jest w tej dziedzinie jakiś polski genius loci gór - Tatr, Pienin, Beskidów, ale Tatr szczególnie.
I o tym właśnie jest ta książka. Pełna prostych tekstów, świadomie czyniąca z górskiej prostoty swój główny atut. Nagie skały, zwykły chleb. Odkrywanie świata przez obrysowanie konturów polskich gór polskim słowem. U Pawła sprawa się jednak dodatkowo komplikuje. Owa prostota jest nieco złudna, bo pod jej spokojną powierzchnią kryje się potężny życiowy przełom: przestał być klerykiem, został księdzem. Niby wędruje po górach (przez młode życie) jak dawniej, ale już pojawiają się młodsi, którzy szukają w jego gestach Boga. Jest nadal Pawłem, ale stał się Celebransem (spełnienie). I oto prawdziwa góra przed nim: z tej podwójności czyni głęboką jedność. Tom dobrze skomponowany, spięty klamrą tęsknoty (pierwszy wiersz) i obietnicy (ostatni wiersz). Treścią obietnicy jest aureola należna za wytrwałość (wobec poezji? bliźnich? Boga?). Na razie aureola jest zamknięta w tajemniczej skrzynce. Ksiądz Paweł dedykuje książkę Ojcu Świętemu. To znakomity gest. Papież dla sprawy jedności poezji i kapłaństwa, teologii i literatury zrobił wiele. Z odwagą i profetyzmem.

ks. prof. dr hab. JERZY SZYMIK

O Autorze
ks. Paweł Wojciech Maciąg, ur. w 1979 r. w Niedrzwicy Dużej. Studiował w Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Lublinie i na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Jako poeta debiutował w 2002 r. tomem Drabina wartości. Opublikował także wiersze w XIV tomie antologii poezji religijnej A Duch wieje kiedy chce oraz tomiki poetyckie Konary milczenia (Lublin 2004) oraz Sztetł (Lublin 2004).

okladka
KUP
  • Alicja Mazan-Mazurkiewicz
  • Chropawe głoski
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-427-9
  • Lublin 2011
  • 85, [2] s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Cena zł 12,00 zł
  • Oprawa miękka klejona

Święty Franciszek piecze ziemniaki w ognisku
Bracie ogniu, za moich czasów nie mogłem cię tak uraczyć. Piekłem chleb i jabłka – pamiętasz? Bracie ziemniaku, jesteś jak trzeba, w brunatnej łupinie jak w szorstkim habicie, pożywny i skromny, zaprzyjaźniony z siostrą solą. Dobry byłby z ciebie franciszkanin.

Jedną z wartości prezentowanych utworów jest niemożność poskromienia ich jednym oceniającym słowem. Są bowiem zarazem świeże i dojrzałe, uczuciowe, ale też ujarzmiające banalną emocjonalność, łączące paradoksalnie subtelność z pragmatyzmem – takie chropawe... To czytelnika niejednokrotnie zaskakuje, zaciekawia i delikatnie więzi jego myśl w finezyjnej konkluzji. Siłą tych wierszy jest przy tym prostota środków wyrazu i treści. W prostej szacie przemierza też świat liryki Alicji Mazan-Mazurkiewicz świętość, której przecież nie umniejszają ludzkie lęki i słabości. Autorkę interesuje „zwyczajna” świętość (Proszę o świętość). Dlatego udziela głosu świętym, Chrystusowi, łotrowi, nawet drzewu, a wszyscy mówią jednym językiem – istoty czującej. Nie jest to poezja pełna spektakularnej radości, ale łagodnej pogody... czasem niepogody”.

Dr Agnieszka Janiak-Staszek Uniwersytet Łódzki

O Autorce
Alicja Mazan-Mazurkiewicz, ur. 1972 r. w Łodzi. Absolwentka polonistyki, pracuje jako literaturoznawca na Uniwersytecie Łódzkim. Wydała tomiki: Nikły płomyk (2001) i Z Teresą (2010). Żona Adama, mama Zuzi i Kornelki, dla których pisze opowiadania i wiersze.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Urszula Michalak
  • Dmuchawce szczęścia, narośla smutku
  • ISBN 83-86837-72-1
  • Lublin 1998
  • 80 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 4,00
  • Oprawa miękka klejona

Poezja s. Urszuli Michalak jest szczególnym rodzajem modlitwy. Na wskroś miłosne odniesienia do Boskiego adresata zbliża te wiersze do tomu biblijnej „Pieśni nad Pieśniami”. W ten rytm cierpienia, tęsknoty, zachwytu, szczęścia poetka włącza również przyrodę, snując sugestywną pieśń całego tworzenia, „śpiewaną” Bogu tak różnymi odcieniami.

GŁOSY O KSIĄŻCE

„Wydaje się, że pełna uroku prostota wielu utworów, skłonność do kolokwializmów, troska o to by «nie silić się na Bóg wie co», jest właśnie prostotą urszulańską. Podobnie pogoda tych wierszy, ciepły, wyrozumiały uśmiech”.

„Gość Niedzielny”

„Wiersze Urszuli Michalak są kolejną próbą tworzenia liryki religijnej. W miłości do Boga odnajdujemy podobne uczucia, jakie kryją się w liryce miłosnej kierowanej do człowieka”.

ks. JAN TWARDOWSKI

O Autorce
s. Urszula Michalak, od wielu lat przebywa w Zgromadzeniu Urszulanek Szarych, gdzie wstąpiła po ukończeniu filozofii na UMCS. Jest autorką kilki tomików poetyckich. te liczące się tomy wydane zostały w większości w Lublinie. Do jej zbiorków przedmowy pisali księża-poeci: ks. Jan Twardowski, ks. Wacław Oszajca, ks. Jan Sochoń.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Waldemar Michalski
  • Tryptyk z gwiazdą. Wybór wierszy i przekładów
  • Wydanie I
  • ISBN 83-7222-248-7
  • Lublin 2006
  • 228 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Olga Białek-Szwed

Poezja Waldemara Michalskiego wytycza ścieżkę jego życia. Przykładem na tak postawioną tezę niech będzie najnowsze dzieło poety: Tryptyk z gwiazdą. Wybór wierszy i przekładów - to prawie 200 wierszy oraz kilkanaście tłumaczeń z języka niemieckiego, łużyckiego i ukraińskiego.

W zbiorze znalazły się teksty najnowsze, jeszcze nie publikowane. Mamy tu poetyckie żarty i erotyki, wiersze miłosne i konfesyjne, utwory oszczędne w słowach i narracyjne tryptyki, poezję „z ducha franciszkańską”, fascynację naturą i dylematy współczesnego człowieka miotającego się pomiędzy „mieć a być”, są odwołania do symboli i archetypów, mamy też bardzo osobiste, niemal intymne wyznania - rzadki dziś przykład autorskiej odwagi.

Poezja Michalskiego wyrasta z tradycji i stylistyki II Awangardy i pokrewieństwa z Czechowiczem czy Miłoszem, ale nawiązuje także do fragmentaryczności Białoszewskiego, zarówno na płaszczyźnie składniowej, jak i leksykalnej.

O Autorze
Waldemar Michalski - ur. 27.09.1938 r. we Włodzimierzu Wołyńskim. Ukończył studia polonistyczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (magisterium - 1963 r.). W 1957 r. debiutował na łamach prasy jako publicysta (m.in. cyklem reportaży z podróży do Lwowa i na Wołyń). W 1970 r. był współzałożycielem grupy poetyckiej „Signum”, zaś w 1994 r. - Wschodniej Fundacji Kultury „Akcent”. Od 1985 r. jest sekretarzem redakcji kwartalnika „Akcent”. Za pracę literacką i społeczną był wielokrotnie nagradzany i odznaczany.

okladka
KUP
  • Bogusław Michałkiewicz
  • W stronę zachodu
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-304-3
  • Lublin 2008
  • 61, [1] s., 4 il.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 10,00
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Anna Schumacher

O Autorze
Bogusław Michałkiewicz, poeta, prozaik. Urodził się 15 września 1958 r. w Lublinie. Studiował filozofię i filologię polską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od 1984 r. bibliotekarz w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. H. Łopacińskiego. Członek i działacz NSZZ „Solidarność” oraz Lubelskiego Towarzystwa Dobroczynności. Debiutował w 1976 r. wierszem drzewo jest w „Kamenie” (nr 16). Wiersze i artykuły publikował m.in. w: „Bibliotekarzu Lubelskim”, „Biuletynie Informacyjnym Solidarności Regionu Środkowowschodniego «Solidarność», „Kamenie”, „Raderze” oraz w wydawnictwach zbiorowych: Almanach Nauczycielskiego Klubu Literackiego im. Józefa Czechowicza w Lublinie, cz. 1 (Lublin 1990), A duch wieje kędy chce..., t. 2 (Lublin 1992). Autor książek: Prawdziwy skarb (b.m.: Oficyna Wydawnicza 4k, 1993), Contra agere (Lublin: Polihymnia, 1994). W ramach prowadzonej przez siebie „Pracowni muzyczno-poetyckiej” towarzyszył młodym talentom w ich rozwoju. Jego wiersze są aranżowane muzycznie i śpiewane przez muzyków rockowych i wykonawców poezji śpiewanej. Zmarł nagle 19 września 2007 r. Obecny tomik został tuż przed śmiercią zatwierdzony do druku. W rękopisach pozostawił zbiory wierszy i opowiadań, które czekają na wydanie.

okladka
KUP
  • Anna Maria Mickiewicz
  • Proscenium
  • Wydanie II poszerz.
  • ISBN 978-83-7222-406-4
  • Lublin 2010
  • 56 s. (1 rys.)
  • Format 145 x 205 mm
  • Cena zł 7,00
  • Oprawa miękka klejona

Słowo wstępne: Krzysztof Muszkowski
grafika: Tomasz Mickiewicz

Tomik poetycki Proscenium jest drugim, poszerzonym wydaniem debiutanckiego tomiku Anny Marii Mickiewicz Dziewanna, opublikowanego w Warszawie w 1985 roku przez „Galerię Słowa”, skupiającą niezależnych wydawców i autorów działających bez zezwolenia ówczesnych władz. Wydawnictwo było związane z salonem literackim i ze środowiskiem prof. Kazimierza Dąbrowskiego, twórcy teorii dezintegracji pozytywnej. Dyskusje poetyckie organizowano w prywatnych domach, cechował je nieoficjalny charakter. Tomik został zaprezentowany podczas spotkania w Warszawie, w salonie literackim, w domu pani Czesławy Dąbrowskiej.
W Proscenium autorka prezentuje wiersze opublikowane w 1985 roku, uzupełnione o cykl zatytułowany Wspomnienia. Utwory w nim zamieszczone powstały w tym samym okresie, nie zostały jednak opublikowane w pierwszej edycji tomiku. Powstały w ważnym okresie dziejowym polskiej historii, na początku lat osiemdziesiątych, tuż po stanie wojennym. Ukazują atmosferę tamtych trudnych dni, nie mają jednak charakteru politycznego. To liryczne odczucia i dyskursy, które nie odwołują się bezpośrednio do konkretnych sytuacji czy wydarzeń. Są poetyckim zapisem klimatu chwili. Autorka instynktownie ucieka od realiów w stronę natury, lecz nie tej sentymentalnej, sielankowej. Podmiot liryczny staje wobec jej drapieżności i niebezpieczeństw. Podejmuje wyzwania, które zostają ubrane w formę krótkich, poetyckich dialogów, ballad. W alegoryczny sposób autorka wprowadza w atmosferę owych dni, z którymi nadal może się identyfikować dorastające wówczas pokolenie.
Proscenium nawiązuje do Dziewanny i oddaje jej charakter poprzez wybór podobnej formy graficznej; dotyczy to zarówno kroju liternictwa, jak i – jakże typowej w owym czasie – oszczędnej szaty graficznej.

O Autorce
Anna Maria Mickiewicz, poetka i dziennikarka, urodzona w Lublinie, od kilkunastu lat mieszka w Londynie. Publikuje w językach polskim i angielskim. Jest członkiem Zarządu Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie i redaktorem „Pamiętnika Literackiego” (Londyn). Współpracuje z brytyjskim klubem i wydawnictwem literackim „Ambit” (Londyn) oraz z redakcją kwartalnika artystycznego „Quo Vadis”. Przez wiele lat współpracowała z londyńskim serwisem korespondentów. Zajmuje się również przekładami poezji z języka angielskiego na język polski, m.in. Marii Jastrzębskiej (Wielka Brytania) i Johna Guzlowskiego (USA).
Jej wiersze, artykuły, recenzje i krótkie opowiadania były drukowane w wielu pismach ogólnopolskich i zagranicznych, m.in. w: londyńskim „Dzienniku Polskim”, nowojorskim „Nowym Dzienniku”, miesięczniku literackim „Akant”, londyńskim „Pamiętniku Literackim” oraz w tygodniku „Wprost”.

okladka
KUP
  • Aldona Miłkowska
  • Magiczne chwile
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-403-3
  • Lublin 2010
  • 49, [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Joanna Wardach

Warsztat poetycki Aldony Miłkowskiej zwraca się w stronę renesansowej metaforyki miłosnej, chętnie operującej motywem oczu, ust, dłoni, włosów i przede wszystkim ognia. Nie brakuje przy tym nawiązań do współczesnej kobiecej liryki erotycznej, w której królują niedomówienia, zmysłowość w opisach, a także nawiązania do świata natury. Ta poezja jest na wskroś intymna, nadbudowana nad codziennym życiem kobiety, która doświadczyła wszystkiego, co rozpościera się między biegunami życia i śmierci. Najważniejsza w tym wszystkim wydaje się miłość: do Boga, męża, dzieci, innych ludzi, przyrody, nawet do ukrytych głęboko w duszy demonów. Dzięki temu pryzmatowi podmiot liryczny ani razu nie żali się, że chciałby cofnąć czas, wręcz przeciwnie – chwile, w których nie było kolorowo, są dla niego lekcją, dają możliwość wyciągania wniosków na przyszłość. Sama powszedniość staje się przez to łatwiejsza do ogarnięcia, ponieważ nabiera wyższego sensu jako cząstka boskich planów. [...] Magiczne chwile, o których opowiada cały tomik, to ułamki doświadczeń oddzielające się od przyziemnych trosk i cierpień, a wznoszące się ku niebu niczym modlitwa do dobrego Boga albo zostające na ziemi pod postacią opiekuńczych aniołów. Trzeba jednak nauczyć się te chwile prowokować, trzeba przynajmniej raz zatrzymać się wbrew temu, co gna człowieka nie wiadomo gdzie, i spokojnie się rozejrzeć. [...] Jest to więc twórczość pełna dojrzałych przemyśleń i mądrych wskazówek dla każdego, kto boryka się z rzeczywistością zwaną przez większość życiem. Jest to moim zdaniem udana próba uniwersalnego ujęcia kobiecego doświadczenia rzeczywistości codziennie magicznej.

Fragm. Posłowia

O Autorce
Aldona Miłkowska urodziła się w Niemodlinie na Ziemi Opolskiej. Jest absolwentką Wydziału Pedagogiki i Psychologii UMCS oraz Wyższej Szkoły Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Pracuje w Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Przez wiele lat prowadziła kursy języka angielskiego dla dzieci, młodzieży i dorosłych, a do chwili obecnej zajmuje się tłumaczeniami. Za wiersz Udajesz w wersji angielskiej otrzymała I Nagrodę Międzynarodowego Stowarzyszenia Poetów w USA i została Poetką Roku 2007.

okladka
KUP
  • Zygmunt Marek Miszczak
  • Śladem ojców
  • Ilustracje Agnieszka Wójtowicz
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-576-4
  • Lublin 2016
  • 57, [1] s.
  • Format  170 x 170 mm
  • Oprawa miękka klejona

[Poezja]

O książce
Śledząc drogę życiową Zygmunta Marka Miszczaka warte podkreślenia jest to, że jego działalność społeczna, dziennikarska i twórczość poetycka na przestrzeni lat konsekwentnie i w wielu wątkach nacechowana jest głębokim patriotyzmem i przywiązaniem do tradycji. Niniejszy tomik to zbiór wierszy pisanych w klasycznej formie, dotykających patriotyzmu opartego na naszych narodowych autorytetach i bohaterach, tj.treści dla każdej Polki i Polaka kardynalnych. Literat posiadający fantazyjny, nietuzinkowy potencjał proponuje nam spotkania z ludźmi, którzy tworzą narodową historię i dla ojczyzny dokonali rzeczy wielkich. Z.M. Miszczak właściwie komponuje emocje, przydając wybranym wersom perełki patosu. Chłonąc rymowane, owocne pajdy z korca strof mam przeświadczenie, iż twórca zmierzył się pierwszorzędnie – w sposób wyrazisty i edukujący – ze sztuką opowiadania przez poezję o sprawach bardzo ważnych. Piewca miłości do macierzy niezwykle sugestywnie – już w tytułach wierszy – maluje czytelnikowi różne barwy patriotyzmu, służby narodowi i ojczyźnie: Ostatni dyktator, Emigrant (Pamięci Ignacego Jana Paderewskiego), Katyń, Pamięci gen. Władysława Andersa. W strofach wielu wierszy z nutą głębokiego przywiązania do wartości chrześcijańskich, z uznaniem, dostojnie, a zarazem esencjonalnie przywołuje najzacniejsze postacie – ikony polskiego kościoła: papież Jan Paweł II, kardynał Stefan Wyszyński, ksiądz Jerzy Popiełuszko. W zasadzie wszystkie teksty tomiku to odwołanie do idei fundamentalnych dla mocy ducha narodu – wiary i patriotyzmu.

O Autorze
Zygmunt Marek Miszczak urodził się w 1965 roku w Lublinie. Jest absolwentem Wydziału Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W latach 80. i 90. XX wieku czynnie zaangażowany w działalność opozycyjną i niepodległościową (członek m.in. Konfederacji Polski Niepodległej i Polskiego Ruchu Oporu), internowany i wielokrotnie represjonowany. Publicysta, redaktor i drukarz pism podziemnych, kolporter wydawnictw niezależnych. W latach 1990–1994 radny Rady Miejskiej I Kadencji w Lublinie. W ostatnich latach rozwija swoją pasję tworzenia poezji. Wiersze publikował w prasie oraz w almanachach i antologiach poetyckich. Jest autorem tomiku Rozproszenie (2011) i zbioru wierszy dla dzieci (2013). Laureat II nagrody w dziedzinie poezji w XXXVII Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Jana Pocka (2008), wyróżnienia w II Przeglądzie Poezji Recytowanej i Śpiewanej Osób Niepełnosprawnych „O Księżyc Twardowskiego” w Biszczy (2008) oraz w Jesiennych Debiutach Poetyckich w Lublinie (2010).

Spis treści

 
Wstęp (Aldon Dzięcioł)

Wspomnienie lata
Kosynierzy
Ostatni dyktator
Pamięci błogosławionego księdza Bronisława Markiewicza
Pamięci Pana Komendanta
Emigrant (pamięci Ignacego Jana Paderewskiego)
Pamięci Księdza Ignacego Skorupki
Rok 1920
Siedemnasty września
Katyń
O rycerzu Niepokalanej
Pamięci generała Władysława Andersa
Powstańcy
Inka
Wyrok (pamięci Witolda Pileckiego)
Zapora
Pamięci generała Nila
Prymas tysiąclecia
Pamięci księdza Franciszka Blachnickiego
Pamięci pułkownika Ryszarda Kuklińskiego
Pogrzeb kapłana
W moim kraju...
Pamięci księdza Zdzisława Peszkowskiego
Niech odnowi... 
okladka
Nakład wyczerpany
  • Piotr Krzysztof
  • Zakamarki duszy
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-398-2
  • Lublin 2010
  • 43 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Tomik poezji Zakamarki duszy jest „osobistym pamiętnikiem duchowym” Autora; świadectwem własnych poszukiwań głębszego, prawdziwego życia, bardziej autentycznej wiary i bliższej relacji z Bogiem. Możemy w nim odnaleźć zmagania się Poety o prawdziwe oblicze Boga w samym sobie, o własne miejsce we wspólnocie Kościoła, wreszcie o istotę swego człowieczeństwa, budowanego mozolnie w codziennym życiu, pełnym trosk i różnorodnych doświadczeń. Tomik może stanowić odbicie duchowej drogi wielu osób naszych czasów.

okladka
KUP
Cena: zł 10,00
  • Eda Ostrowska
  • Baranek zabity. Dedykacje
  • Wydanie I
  • ISBN 83-7222-249-5
  • Lublin 2006
  • 218 s.
  • Format 112 x 170 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Konstanty Pieńkosz

Jaka jest geneza tego niezwykłego tomu? Jak tłumaczy tytuł, powstał on z dedykacji wpisanych różnym adresatom na książce Nie znałam Chrysta, zawierającej wybór wierszy Edy Ostrowskiej. Adresatów autorka wskazuje dokładnie, informuje o okolicznościach narodzin danej inskrypcji (np. „w deszczowe gody”, „w dzień zimny wiatropylny”). Oprócz daty, zawsze pojawia się patron dnia. Może wyraźny znak, że poetka wpisywała je do kalendarza liturgicznego. Poetycki krajobraz, który tworzą przede wszystkim dedykacje-inskrypcje, dedykacje-skrzydlate słowa, dedykacje-motta, został poszerzony o przestrzeń duchową, o otwarcie się na metafizyczną jakość. Bo z góry należy wykluczyć artystyczną ostentację. [...]
Poezja sączy się — jak powiedział Różewicz — z rany, z bolesnej świadomości. W Baranku zabitym staje się sublimacją cierpienia wiodącą ku wyciszeniu i milczeniu. Taki kształt poetycki przybiera miniatura. Coraz bardziej milcząca. Eda poetycka.

KONSTANTY PIEŃKOSZ

okladka
Nakład wyczerpany
  • Eda Ostrowska
  • Nie znałam Chrysta
    Wybór poezji
  • ISBN 83-86837-84-5
  • Lublin 2003
  • 172 s.
  • Format 150 x 240 mm
  • Cena: zł 10,00
  • Oprawa miękka klejona

Wiersze Edy Ostrowskiej nie mają żadnego odpowiednika w polskiej i niepolskiej literaturze. Żeby w przybliżeniu zdać sobie sprawę z ich jakości, trzeba myśleć o tej poezji jako o (niemożliwym do spełnienia) połączeniu niezwykłej wrażliwości Świrszczyńskiej, bólu doświadczanego przez Sylvię Plath i baśniowości, która pojawia się u Poświatowskiej czy Harasymowicza. Komponent religijny tych wierszy, najbardziej zadziwiający, osobny, drastyczny, w ogóle nie przekłada się na żadne poetyckie lub pozapoetyckie świadectwo wiary. Całe to porównanie nie ma zresztą charakteru źródłowego; próbuje nas tylko nieudolnie oswoić z przejmującym zjawiskiem poetyckim, jakim jest twórczość Edy Ostrowskiej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że wiersze tej poetki nie rodzą się pod wpływem lektur, ale z dojmującego bólu duszy i ciała, z doświadczenia choroby i cierpienia, z poczucia odrzucenia, marginalizacji, biedy i buntu - kierowanego nie tylko przeciw ludziom, ale przeciw Bogu i światu. [...]
Integralną częścią wierszy Ostrowskiej są dopiski „Lublin nocą, w czasie deszczu”, „autobus relacji Lublin - Włodawa” i daty - od jesieni 1977 po czerwiec 1997 r. To ważne elementy poetyckiego krajobrazu tak jak szpitale dworce, klinika nerwic. Eda Ostrowska opisuje udręczone ciało. Udręczone ciało otwiera się na Boga, chociaż wcale nie pragnie męczeństwa. Udręczone ciało pragnie miłości. Tak wynika z ostatnich wierszy. W miłości poetka odnajduje realizację przestrzeni religijnej. Bo tylko miłość jest święta, miłość chrześcijańska splątana z miłością do mężczyzny. Eda Ostrowska ma dla mnie twarz Emily Watson z folmu „Przełamując fale”.

„Wysokie obcasy. Dodatek do Gazety Wyborczej”

O Autorce
Eda Ostrowska, ur. w 1959 r. w Sławatyczach — dawny powiat włodawski. Po ukończeniu liceum ogólnokształcącego podjęła studia bibliotekoznawcze na UMCS, po których jakiś czas pracowała w szkole podstawowej. Debiutowała blokiem wierszy w miesięcznikach literackich „Twórczość” oraz „Akcent” w 1980 roku. Rok później w lubelskiej oficynie wydała pierwszy zbiór wierszy uzupełniony serią niekonwencjonalnych listów - nosił on tytuł Ludzie, symbole i chore kwiaty. Już tym tomem zwróciła na siebie uwagę krytyki, odstawał on bowiem od publikowanej w tym czasie poezji. W 1983 r. w „Iskrach” wydała tomik „Smugi pieprzu”, którym potwierdziła swoje dokonania debiutanckie. Pięć lat później opublikowała dwa tomy - Tajemnica I bolesna („Czytelnik”) oraz Małmazja („Śląsk”). Obydwa były zresztą brane pod uwagę, kiedy Poetce przyznano doroczną Nagrodę Poetycką im. J. Czechowicza za 1988 r.

okladka
KUP
Cena: zł 5,00
  • Eda Ostrowska
  • Parszywe nasienie Abrahama
  • ISBN 83-86837-21-7
  • Lublin 1996
  • 48 s.
  • Format 105 x 170 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Jej umiejętności językowe w znacznie większym stopniu niż niezwykła wyobraźnia od początku decydowały o sukcesie literackim. Ostrowska zawsze preferuje wiersze krótkie, które lubi łączyć w cykle o zdumiewających osiach fabularnych. Jej metaforyka jest zmysłowa i plastyczna jak u wielu zdolnych artystów, ale wyróżnia ją niepowtarzalny sposób kojarzenia zjawisk i jedyna w swoim rodzaju inwencja lingwistyczna. [...]
„Rzeczywistość” poetyckiego świata Edy Ostrowskiej wydaje się wypowiedziana jak gdyby jednym tchem, w nagłym blasku iluminacji, obejmującej jednak zawsze najbliższy wycinek spostrzeżeń i doświadczeń, nie zaś szeroką, uniwersalną perspektywę. Wiersze Edy Ostrowskiej z omawianego tomiku przypominają krótkie migawki, nagłe błyski flesza, który ma wprawdzie mały zasięg obiektywu, lecz wszystko co zostało w nim uchwycone, szokuje niepokojącą, magiczną scenerię.

„Tytuł”

okladka
KUP
Cena: zł 5,00
  • Eda Ostrowska
  • Krew proroków (na twoich rękach)
  • ISBN 83-85131-66-3
  • Lublin 1994
  • 44 s.
  • Format 117 x 163 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Eda Ostrowska jest poetką, której twórczość nie ma klasycznego charakteru. Dlatego trudno w tym przypadku o zachowanie czysto badawczego dystansu. Wiersze zawarte w tomie „Krew proroków (na twoich rękach)” można określić z jednej strony jako szczere, intymne, osobiste, z drugiej - jako prowokacyjne, nazbyt śmiałe. [...]
Wiersze te są spontaniczną rejestracją stanów ducha i natury ludzkiej w konfrontacji z postawami innych ludzi oraz w relacji z Bogiem. Mówi się w nich o miłości, śmierci, o upadku i dźwiganiu się w górę. Wszystko to ukazywane jest z wielką pasją bez jakichkolwiek neutralizujących zabiegów. W żadnym razie teksty Ostrowskiej nie mają charakteru kontemplacyjnego. Czytelnik nie może zachować wobec nich postawy biernej. Autorka wciąż wkłada kij w mrowisko; prowokuje zachowania polemiczne. Można zauważyć, iż z ogromną pasją tropi ona wszelkie postawy i działania, które uznaje za nieautentyczne. Do obrony prawdziwych wartości używa języka zdecydowanego, soczystego, czasami napastliwego bądź ironicznego. Tak jakby obawiała się, że zbyt łagodne sformułowania mogą „rozmyć” problem, nie dotrzeć do jądra sprawy. Duża kondensacja wypowiedzi jest pewny m ratunkiem przed „groźbą” przegadania . Aby prezentacja postaw była jak najbardziej wiarygodna, w centrum problemów umieszcza samą siebie i swoje życie. Nie ukrywa swoich stanów, odczuć, emocji.

Zbiór z całą pewnością intrygujący, a kontrowersyjność poglądów (czy sformułowań owych poglądów) autorki jest zachętą do czytania i dyskutowania o nim.

„Na przykład”

okladka
KUP
  • Anna Ostrowska-Jachymek
  • Trzewik z zieloną pleśnią
  • ISBN 83-7222-238-X
  • Lublin 2005
  • Wydanie I
  • 99, [1] s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 8,00
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Krzysztof Konopa

W tych wierszach, w tej poetyckiej prozie znajduję swoiste piękno starych fotografii. Pozbawionych udziwnień retuszu, blichtru póz, tandety stylizacji. Do ich wykonania potrzeba prostych, pojemnych znaczeniowo słów. Dlatego próżno szukać bukolicznych pejzaży, przesadnej pszasności, makatkowego kiczu. Arkadia zaczyna się tuż za progiem domu. Tam, gdzie każdy krok to podróż od gałęzi do jabłka, od jabłka do mgły. Właśnie tam bywa słońce szalone już tylko w południe, poprószka z marcowego śniegu, kosz z podobiedziem. I - tak blisko do Józefa Czechowicza! - zapachy, zapachy, wrotycz, wrotycz, kurz.

Z pozoru tylko nieodległe są te poetyckie podróże: dwie dziewczynki/ pięcioletnie dusze - dojrzałość/ trzydzieści lat. Gdyby przyjąć bardziej przyrodniczą cezurę - od pola marcowego śniegu po czas smażenia jabłek i suszenia ziół. W tle są jednak wiekowe lipy i otulone ziołami miliony lat, i nadzieja. Nadzieja na dom. Może dlatego trzeba uchylić swojsko skrzypiące drzwi. Wyjść na świat, który się deszczem mył, wyruszyć na kolejną wędrówkę od jabłka do mgły.

KRZYSZTOF KONOPA, poeta

O Autorce
Anna Ostrowska-Jachymek, ur. 1961 r. w Kluczkowicach na Wzniesieniach Urzędowskich. Ukończyła geografię w Lublinie. o studiach wspólnie z mężem zakupili gospodarstwo w Guciowie na Roztoczu - dzisiaj miejsce to nazywa się „Zagroda Guciów”.

okladka
KUP
  • Mieczysław Paszkiewicz
  • Przebudzenie jesienią
  • ISBN 83-85131-77-9
  • Lublin 1995
  • 29 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Starannie zbudowany cykl 24 liryków erotycznych, odsłaniających różne etapy uczucia. Wiersze miłosne z ich przemyślanym i świadomie uzyskanym staroświeckim wdziękiem czarują poetycznością. Charakterystyczną cechą tej poezji jest ciążenie ku barokowi, widoczne już w tytułach (Powrót do baroku). Udana stylizacja treści i formy bawi czytelnika, precyzyjna i intensywna obserwacja poety potrafi pokazać rzeczy niedostrzegalne dla zwykłych oczu. Poeta przekonująco przedstawia psychologię miłości.

okladka
KUP
  • Madonny cudami słynące
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-395-1
  • Lublin 2010
  • 92 s., 22 il. kolor.
  • Format 170 x 240 mm mm
  • Cena zł 20,00
  • Oprawa miękka klejona

Poezje, noty o obrazach: Józef Pless
Malarstwo: Marlena Nizio
Słowo wstępne: bp Józef Zawitkowski
Zdjęcia obrazów: Marlena Nizio, Marek Pabis, Mariusz Kuciński

Józefie Czcigodny! Czytam, oglądam obrazy pani Marleny Nizio i niespodzianie modlę się Twoimi wierszami. Wiem, co znaczy taki układ książki: poezja, obraz i historia. Poznaj, uwierz i pokochaj. Józefie Szanowny! To Ty tak kochasz Matkę Bożą, Tę, która tysiąc ma imion i wszystka jest piękna w swoich obrazach? [...]
Marleno Czcigodna! Ty chyba malujesz swoje słodkie Umilenja i Skrobiaszki piórem Gabryela. Wielka jesteś, bo Ikonę trzeba malować z wiarą i ukochaniem.

bp Józef Zawitkowski, fragm. Słowa wstępnego

O Autorach
Marlena Nizio, stypendystka Ministra Kultury i Sztuki, odbyła studia na wydziale malarstwa w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie uwieńczone dyplomem pod kierunkiem prof. Jerzego Nowosielskiego w 1986 r. Zorganizowała 25 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą, m.in.: 3 w Nowym Jorku (1991, 2003 i 2004), 2 w Londynie (1994, 1995), 4 w Glasgow, 3 w Edynburgu, po kilka – w Warszawie i w Krakowie, a także w Wilnie i we Wrocławiu. Prezentowała także swoje obrazy na ponad 50 wystawach zbiorowych. Dwukrotnie brała udział w Dniach Polskich w Kenii zorganizowanych przez Ambasadę RP w Nairobi, a także w licznych wystawach urządzanych przez galerię ADI-ART z Łodzi, m.in. w Szwecji i Meksyku.
Jeden z jej obrazów przedstawiający VIII stację Drogi Krzyżowej znajduje się w ekspozycji stałej w muzeum przy sanktuarium w Guadalupe w Meksyku. Dwa obrazy: Serca Jezusowego i Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, są umieszczone w kościele Serca Jezusowego w Krakowie-Nowej Hucie. Jedna z ikon – Matka Boska Pocieszycielka Strapionych, trafiła do afrykańskiego buszu – na ołtarz kaplicy misyjnej w Ruiri Mission na zboczu góry Mont Kenya w Kenii.

Józef Pless, poeta, prozaik, tłumacz i publicysta, jest animatorem wielu wydarzeń kulturalnych w kraju i za granicą oraz laureatem wielu nagród literackich w Polsce i w Niemczech. Wydał pięć tomików wierszy: Partner tancerki czarnej (Lubeka 1996), Obraz wyschniętych wód (Grudziądz 1998), Pół na pół (Kraków 2001), Codzienna lekcja historii (Warszawa 2003), Lubeckie paciorki do syna (Warszawa 2008) oraz przekład tomiku Obraz wyschniętych wód – Das Bild der ausgetrockneten Gewässer (Hamburg 2003). W 2006 r. wydał powieść Jaki tam ze mnie volkswagen, a w 2008 biografię O Wojtku Siemionie, za którą otrzymał nagrodę „Złote Pióro”.
Jest członkiem: Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie w Londynie, Polskiego Stowarzyszenia Autorów, Dziennikarzy i Tłumaczy w Paryżu, Fundacji Artystycznej „Pegasus” w Hamburgu, Stowarzyszenia Autorów Niemieckich i Ich Przyjaciół w Lubece (członek zarządu), Związku Literatów Polskich w Ciechanowie (członek honorowy), Academia Europaea Sarbieviana w Sarbiewie (współzałożyciel), Academia Europaea Sarbieviana Sektion Jacob Balde w Lubece (prezes).

okladka
KUP
  • Róża Plater-Gałecka
  • Okna
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-453-8
  • Lublin 2011
  • 68 s.
  • Format 125 x 190 mm mm
  • Cena: zł 8,00
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Urszula Ciechomska

Okna

Wieżowiec naprzeciw okna

warstwi się piętrami.

Księga ludzkiego losu

skryta za oknami.



Okna nad nimi okna

dużo jest ich dużo.

Te niskie są zielone

najwyższe się chmurzą.



Wieczorem są jak łaty

wszyte w czarne sukno

łaty pomarańczowe

to znów patrzą smutno

nocnym snem wygaszone

bez życia i blasku

aby wschodem różowym 

zaświecić o brzasku.



Ich wielość mnie zachwyca.

Rozsypane nocą

te najdalsze jak perły

skrzą się i migocą.



Nim zgasną tajemnicze

gwiazdozbiory miasta

noc czarne wznosi mury.

Nad miastem wyrasta

jak gdyby inne miasto

i skrzy się oknami

milionem gwiezdnych okien

świeci ponad nami. 

O Autorce
Róża Plater-Gałecka pochodzi z kresowej rodziny. Po napaści Związku Sowieckiego na Polskę 17 września 1939 roku rodzice z Różą uciekli do Polski centralnej, tam znaleźli schronienie w różnych domach bliższej i dalszej rodziny. Po wojnie, w 1947 roku, osiedlili się na stałe w Sopocie. To właśnie miasto Róża Plater-Gałecka uznaje za swoje i mieszka w nim do chwili obecnej.
Po maturze ukończyła prawo, nigdy jednak nie podjęła pracy związanej z tym kierunkiem studiów. Zajmowała się tkaniem gobelinów oraz malowaniem obrazów olejnych i akwareli. Oprócz tego od zawsze pisała wiersze, jak sama mawia: „... do szuflady, a czasem dla cierpliwych przyjaciół, którzy zechcieli je przeczytać”.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Wojciech Próchniewicz
  • Koncert dla przechodnia
  • ISBN 83-86837-90-X
  • Lublin 1999
  • 58 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Gdyby nie kojący rytm, swoisty kontuar brzmieniowy utworów Próchniewicza, jego najnowszy tomik poetycki mógłby przytłoczyć czytelnika melancholią. Koncert dla przechodnia zanurzony jest jednak nie tyle w żywiole słów, ile raczej w budowanej przy ich pomocy muzyce. Ta, jak wiadomo, łagodzi nie tylko obyczaje, pomaga również znieść pętające nas ograniczenia natury ludzkiej. Wiersze Próchniewicza są wyrazem wiary w oczyszczająca moc muzyki ukrytej w świecie i w mowie.

O Autorze
Wojciech Próchniewicz, ur. 1955 r. w Kraśniku Fabrycznym. Jest absolwentem Politechniki Lubelskiej. Uczęszczał do Szkoły Muzycznej II Stopnia im. J. Elsnera w Warszawie. Był solistą Opery Krakowskiej, śpiewał w teatrach muzycznych Francji i RFN. Debiutował w „Kamenie” w 1981 r. wierszem „Wołanie”. W 1985 r. został przyjęty do Związku Literatów Polskich. Trzy lata później jako „Lusteryk z Krainy Światła” otrzymał wyróżnienie w Konkursie im. Bolesława Prusa. Współpracuje z radiem i telewizją, tłumaczy na język polski niemiecka literaturę dziecięcą. Jest współautorem podręczników dla przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjów. Dla dorosłych wydał m.in.: zbiór opowiadań Zegar, powieść Śpiewak, trzy tomiki poezji. Ważniejsze książki dla dzieci to: O Jasiu Śpiochu i zgubionym czasie, Wesołe instrumenty, Zaczarowana laseczka, Dziwny samochodzik, Lusteryk z Krainy Światła, Wigilijna podróż. Sztuki teatralne: Legenda o czarciej łapie, Bajka o orkiestrze, Legenda o trzech wiedźmach.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Maria Przybylska
  • Podpłomyki
  • ISBN 978-83-7222-280-0
  • Lublin 2006
  • 47 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Ciepły, domowy i zachęcający do lektury jest tytuł zbioru wierszy Marii Przybylskiej. Poetka – wieloletnia aktorka Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie, recytatorka, autorka i wykonawczyni monodramów (m.in. o Norwidzie) – powraca w tym tomie na Lubelszczyznę, do miejsc i ludzi swojego dzieciństwa i młodości. Zapachy ziemi, ogrodów, stołu, smaki rodzinnego szczęścia i goryczy historii powracają w tych wierszach jak w snach. Obrazom towarzyszą refleksje o nieoczekiwanych i nieubłaganych prawach życia, o przemijaniu, przemianach czasu. Nostalgiczną nutę mącą jednak wspomnienia cierpień ofiar więzienia na Zamku Lubelskim. Mądra, głęboka i wyważona poezja.

O Autorce
Maria Przybylska - ukończyła Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie oraz Uniwersytet Warszawski (filologia polska). W latach 1963-1992 była aktorką teatrów w Częstochowie, Bielsku-Białej, Łodzi oraz Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie (przez 20 lat). Autorka i wykonawczyni monodramów (m.in. o Norwidzie). Swoje wiersze publikowała początkowo w drugim obiegu. Od 1990 r. ukazują się jej zbiory poezji, m.in.: Ani jednej gwiazdy (Kraków 1990), Krótkie chwile (Tarnów 1993), Wiersze (Kraków 1995), Późne światło (Kraków 2000), Tropy (Kraków 2001), Karawana ze Wschodu (Biały Dunajec 2002), Jak Cię szukać? (Częstochowa 2005). Wielokrotnie nagradzana w konkursach poetyckich.

okladka
KUP
  • Maria Przybylska
  • Po latach. Wybór wierszy
  • ISBN 978-83-7222-361-6
  • Lublin 2009
  • 45, [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 6,00
  • Oprawa miękka klejona

Nagroda główna w XVI Konkursie Poetyckim im. Anny Kamieńskiej na tomik poezji.

Fragmenty książki


Nie za późno
Za późno na ten gest splatania warkocza gdy trzecie pasmo już szronem grudniowe lecz czy za późno na pełne zachwytu przywarcie do tego co przecież nie moje na dawnej pustce ciepła, miękka ufność – nie za późno jedynie na wiarę w nadzieję że w końcu przyjdzie Miłość – co rozjaśni wszystko...

O Autorce
Maria Przybylska - aktorka, recytatorka, poetka. Ukończyła Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie i filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. Wieloletnia aktorka Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie. Autorka i wykonawczyni monodramów (m.in. teksty C.K. Norwida, T. Nowaka, T. Żychiewicza). Swoje wiersze publikowała początkowo w drugim obiegu. Od 1990 r. ukazują się jej tomiki poezji: Ani jednej gwiazdy (Kraków 1990), Krótkie chwile (Tarnów 1993), Wiersze (Kraków 1995), Późne światło (Kraków 2000), Tropy (Kraków 2001), Karawana ze Wschodu (Biały Dunajec 2002), Jak Cię szukać? (Częstochowa 2005), Podpłomyki (2006), Czwarta generalna (2007). Obecny tomik jest autorskim przeglądem jej dorobku poetyckiego.

okladka
KUP
  • Maryla Rose
  • Boże mój
    Medytacje poetyckie
  • ISBN 83-7222-215-0
  • Lublin 2005
  • 64 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

W poezji Maryli Rose zmysłowa liryka mistyczna łączy się z siedemnastowieczną liryką barkową: metafizyczną i religijną. W swoich wierszach Autorka nawiązuje do pewnych form modlitwy; medytuje nad doświadczeniem jedności: człowieka z Bogiem, człowieka z drugą istotą ludzką i z całym światem. Dominuje tu metaforyka sensualizująca doświadczenie duchowe z jednej strony, ale z drugiej, prostota, oszczędność słów, nawet ascetyzm. Wyrazistym rysem tej poezji jest optymizm, ufność pokładana w Bogu, otwarcie na transcendencję, chęć wyrażenia niewyrażalnego; cechuje ją pozytywny stosunek poetki do świata. Miłość zastała tu uznana za istotę bycia, mocno podkreślono jej sprawczą i ocalająca siłę zarówno dla cielesności, jak i dla duchowości człowieka.

O Autorce
Maryla Rose, ur. w lipcu 1955 r. w Polsce. Od dwudziestu lat mieszka w Sydney w Australii. Jest psychoterapeutką. Tomik Boże mój. Medytacje poetyckie jest debiutem literackim.

okladka
KUP
  • Maria Magdalena Rudiuk
  • Mówić jako kobieta. Traktat postfeministyczny
  • ISBN 83-7222-275-4
  • Lublin 2006
  • Format 147 x 220 mm
  • 109, [1] s.
  • Oprawa miękka klejona

Wiersze zebrane w tym tomie to próba zderzenia różnych światów, w jakie uwikłana jest współczesna kobieta. Są one poetycko-filozoficzną reakcją na głębokie przeobrażenia, jakim obecnie podlega kondycja człowieka. Kondycję tę wyraża przede wszystkim postawa buntu wobec obowiązujących w zachodniej cywilizacji przez stulecia norm, wobec apodyktyczności kultury i tradycji. "Normą" współczesności jest przekraczanie norm, kult zmiany, bezkształt zamiast kształtu, nieskrępowanie w miejsce respektu dla wartości cywilizacyjnych, a także - pomimo wysokiego standardu życia - poczucie przytłoczenia zamiast wyzwolenia, świadomość "utraty" zamiast świadomości "zdobyczy".

Utwory te są w swojej istocie poetyckim zapisem przedzierania się współczesnej kobiety przez piramidalne pnącza cywilizacyjnego poplątania, chaosu, przemilczeń, gier językowych, utraty poczucia sensu sztuki - by odnaleźć sferę niezbywalną, nieredukowalną, sferę starannie ukrytych znaków i znaczeń, ważnych dla śmiertelnego stworzenia "w szponach życia", dla kobiety i dla mężczyzny, dla etosu życia ludzkiego.

Autorka podejmuje pilne zadanie odkrywania irracjonalnych, ślepych zaułków cywilizacyjnych, których ludzkość, wyposażona w instynkt samozachowawczy i tęsknoty metafizyczne, zawsze starała się unikać.

O Autorce
Maria Magdalena Rudiuk - studiowała na Uniwersytecie im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie: magisterium z filologii polskiej uzyskała w 1977 r., doktorat z filozofii kultury w 1986 r. W latach 1977-1990 pracowała w zakładzie Filozofii Kultury UMCS. Od 1987 r. mieszka w Kanadzie.

Matka dwóch synów, co - jak sama wyznaje - „jest tak samo ważnym epistemologicznie doświadczeniem, jak odkrywanie kulturowego znaczenia ewolucyjnie kształtowanej dynamiki płci”. Od 10 lat koncentruje swoje zainteresowania na tzw. „Women's Studies”, które uznaje „za istotne i brakujące ogniwo dla ostatecznego zadeklarowania się raczej po stronie nieugiętej i nie kierującej się litością ewolucji aniżeli po stronie ważności filozofii i literatury”.

Eseje filozoficzno-literackie publikuje zarówno w Polsce, jak i w Kanadzie. Jako poetka zadebiutowała w 1992 r. wierszem wydrukowanym w paryskiej „Kulturze”. Dotąd opublikowała: Gdy barbarzyńcy śpiewają (Lublin: Wydawnictwo Literackie Nowe, 1993), Tam i tutaj (London, Ont.: Silcan House, 1994) oraz Całe to niewszystko (Lublin: „Norbertinum”, 1997). Wybór Jej wierszy w przekładzie na język angielski ukazał się we Włoszech (The Polish/Canadian Outsider, "Englishes. Letterature Inglesi Contemporanee” 2004, nr 24). Obecnie przygotowuje zbiór esejów folozoficzno-literackich W poszukiwaniu źródeł bezpieczeństwa i wolności (kategorie „tutaj” i „tam”) oraz wybór swoich wierszy.

okladka
KUP
  • Maria Magdalena Rudiuk
  • Całe to niewszystko
  • ISBN 83-86837-32-2
  • Lublin 1997
  • 126 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Poezja Marii M. Rudiuk wyraża przekonanie, że każdy z nas staje się człowiekiem, doświadczając życia jako kobieta bądź jako mężczyzna. Przypadek doświadczania życia jako kobieta jest tym przypadkiem ludzkiej kondycji, w której ma udział połowa ludzkości. Zdając sobie sprawę z „przerostu” męskich konotacji nawet w przypadku używania terminu „człowiek”, Poetka mówi o świecie widzianym z perspektywy zarówno emigrantki (od 1987 roku przebywa w Kanadzie), jak i osoby przeżywającej świadomie i dojmująco kondycję człowieka - kobiety. Szeroki wachlarz zainteresowań badawczych i twórczych (filozofia kultury, literatura, malarstwo i muzyka) umożliwia poetce penetrację tematów rzadko obecnie poezją dotykanych: istota procesu tworzenia, kulturowe i socjologiczne uwarunkowania pozycji kobiety we współczesnym świecie, problemy związane z emigracją, przeszczepieniem na inny grunt kulturowy. Liryzm tej poezji splata się z przenikliwą analizą - niemal naukową, obserwacja detali życia z uogólnieniami. Jest to poezja bogata treściowo, bardzo różnorodna w nastrojach, prowokująca do zamyśleń nad kondycją świata przeżywanego sercem i umysłem współczesnej kobiety.

okladka
KUP
Cena: zł 20,00
  • Małgorzata Maria Sagan
  • Bartymeusz i inni
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-561-0
  • Lublin 2015
  • 103, [1] s.
  • Format  140 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

[Poezja]

O książce
W poezji Małgorzaty Sagan można zamieszkać jak nad brzegami Jordanu w czasach ewangelicznych, spotkać świadków zwrotnego punktu w Historii Zbawienia. Można w tych wierszach „pobyć”, zanurzyć się w treści opisywane celnie, ale bez obawy przed dłuższą formą. To bardzo duży walor tego tomu: jego opisowość i dramaturgiczność mają czas wybrzmieć, czytelnik ma komfort lektury kontemplacyjnej, towarzyszącej słowu i ewokowanym przez nie obrazom. Jest to poezja „szerokiego gestu”, nie „zadyszkowa”, skrótowa, współcześnie dominująca. Dobra Nowina wybrzmiała w niej tradycyjnie (wyraźna stylistyka biblijna), ale i ponadczasowo, wręcz współcześnie (dramaturgia dialogów, elementy „nowoczesności”). Paralelizm jest zresztą głównym chwytem tej poezji, oznacza on jednak nie dwunurtowość, a przełożenie świata Biblii na świat egzystencji „tu i teraz”.

O Autorce
Małgorzata Maria Sagan – urodziła się i wychowała pośród malowniczych wiejskich pejzaży Lubelszczyzny (Wysokie k. Krasnegostawu). Ukończyła studia polonistyczne na KUL-u. Jako nauczyciel języka polskiego napisała trzy autorskie programy kształcenia oraz kilkadziesiąt artykułów na temat nauczania i wychowania, publikowanych m.in. w „Naszym Dzienniku”, w miesięczniku „Wychowawca”, w kwartalniku „Cywilizacja”, w roczniku „Zeszyty Społeczne KIK”. Pełni funkcję doradcy metodycznego, eksperta ds. awansu zawodowego nauczycieli, egzaminatora gimnazjalnego i maturalnego. Występuje jako prelegentka podczas konferencji i seminariów naukowych podejmujących problematykę edukacyjną. Zdobyła tytuł laureata w kilku ogólnopolskich konkursach literackich. Jej wiersze były drukowane w tygodniku „Niedziela”, a także w antologiach pokonkursowych: O różaniec Jana Pawła II (2003), Chrystus życiem (2004), Świętymi bądźcie (2014). Jest związana ze środowiskiem Rodziny Radia Maryja oraz z Centrum Duchowości Księży Jezuitów, pozostając w nurcie formacji duchowej według wskazań św. Ignacego z Loyoli. Mieszka i pracuje w Lublinie.

okladka
KUP
  • Zbigniew A. Skwierczyński
  • Krajobrazy polskie
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-918325-3-0
  • Londyn: Stowarzyszenie Pisarzy Polskich za Granicą, 2010
  • 96 s.
  • Format 120 x 165 mm
  • Cena zł 8,00
  • Oprawa miękka klejona

Słowo wstępne: bp Józef Zawitkowski

Zbiór wierszy [...] zatytułowany Krajobrazy polskie jest interesującą próbą refleksji (głównie teologicznych czy historiozoficznych) ujętych w kształt ekspresji lirycznej. Tytułowa formuła całości jest prosta i jak najbardziej adekwatna. Jej istotną cechą jest także semantyczna pojemność. Użyty przymiotnik „polskie” nie tylko dookreśla w sensie geograficznym kreowaną rzeczywistość, ale także informuje o szczególnym naznaczeniu ziemi ojczystej przez historię. Tak odczytuje rodzime krajobrazy autor zbioru.
[...] to poezja miejsc szczególnych w geograficznej i historycznej przestrzeni Polski. Eksponowana w tych tekstach rzeczywistość natury i czasu splata się z tajemniczym żywiołem łaski. Związek ten jest stale akcentowany w omawianych utworach poetyckich. [...]
Przedstawiane pejzaże, konkretne miejsca, uświęcone są przez Boga uobecniającego się w ludzkim doświadczeniu. Uszlachetniane są one przez pracę, walkę, modlitwę, cierpienie, a także nadzieję kolejnych pokoleń Polaków, przez wybitnych synów narodu, wielkie postacie duchowych przywódców [...] czy też wielkich twórców kultury [...] i wielu innych mniej znanych.
[...] Często poszczególne utwory są zaopatrzone w informacje o miejscu ich powstania. Większość z nich jest dokładnie datowana. [...] Temporalny porządek natury oraz historii ludzkiej zostały włączone w rytm wyznaczony przez kalendarz liturgiczny.
Takie ujęcie rzeczywistości (także przeżywanego czasu) ujawnia istotny rys polskiej codzienności i kultury, pokazuje ich głębokie zakorzenienie w tradycji chrześcijańskiej. Dawało ono zawsze gwarancję poszanowania paradygmatu wartości elementarnych, zasadniczych. Respekt dla takich zjawisk, jak: wolność, życie, ojczyzna, prawda, tolerancja, ugruntowanych przez doświadczenie wiary, zapewniały poczucie wewnętrznej harmonii i dawały nadzieję wielokrotnie nawet wśród przeciwieństw czy w momentach ekstremalnych cierpień. [...] Nadzieja jest jednym z centralnych punktów poetyckiej i teologicznej refleksji autora.
Głównymi świadkami nadziei dla podmiotu omawianych liryków, a zarazem bohaterami i jakby patronami zbioru są Najświętsza Maryja Panna i Jan Paweł II.
Krajobrazy polskie to zbiór liryków refleksyjnych, a właściwie lirycznych medytacji skomponowanych z charakteryzujących się dużą urodą poetycką opisów natury, uderzających bogactwem szczegółów oraz refleksji o charakterze religijnym, teologicznym, biblijnym i historiozoficznym. W subtelne opisy fenomenów przyrody świadczących o dużej wrażliwości autora (widać tu pewien wpływ poetyckiego obrazowania ks. Jana Twardowskiego), wplecione zostały cytaty, kryptocytaty albo parafrazy wielu tekstów biblijnych.
W poetyckiej przestrzeni Krajobrazów polskich często mamy do czynienia z wyraźną aktualizacją rzeczywistości biblijnej. [...] Dlatego często tak mocno ukochane przez autora polskie góry – Tatry z Giewontem, są bliskie gór: Abarim, Nebo, Hor czy Tabor. Takie kreatywne gesty wpisują Krajobrazy polskie w porządek uniwersalny. Budzą też pragnienie by tu i teraz wypełniała się historia zbawienia.

fragm. recenzji prof. Wacława Pyczka.

okladka
KUP
  • Ryszard Smolak
  • Zastępczy życiorys i inne wiersze
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-404-0
  • Lublin 2010
  • 48 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena zł 8,00
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Zbigniew Masternak

Nominacja do nagrody głównej w XVII Konkursie Poetyckim im. Anny Kamieńskiej na zbiór poezji

Smolak to zjawisko osobne. Człowiek, który przez całe swoje życie musi się zmagać ze straszną chorobą, jaką jest zanik mięśni. Choroba dała znać o sobie, gdy miał trzy lata. Jako nastolatek przestał chodzić. Najpierw poruszał się na wózku inwalidzkim, obecnie – już tylko na elektrycznym. A jednak – mam takie wrażenie – przeżył swoje życie pełniej niż wielu zdrowych, którym właściwie wszystkiego mógłby zazdrościć. Życie Smolaka to codzienna walka z wyzwaniami, do których należy chociażby niemożność samodzielnego wstawania z łóżka. A jednak udało mu się ocalić w sobie radość życia.
W jego utworach, zawartych w debiutanckim tomiku Zastępczy życiorys i inne wiersze, rzadko pobrzmiewa narzekanie – jeżeli już, to podszyte dobrotliwą kpiną. Przy czym są to wiersze zaskakująco dojrzałe. Autor świetnie opanował poetyckie rzemiosło – nie znajdziemy w jego utworach niedociągnięć, jakie są zwykle obecne w książkach debiutantów. Smolak posiadł arcytrudną sztukę wyrażania maksimum treści w minimalnej liczbie słów – posługuje się piórem po mistrzowsku, dwoma odpowiednio dobranymi słowami wyrażając to, na co inni potrzebują nieraz kilku wersów. Czasem jego poezje są przejmujące do szpiku kości, czasem liryczne, czasem też zadziwiająco celnie komentujące rzeczywistość.

Fragm. Posłowia

O Autorze
Ryszard Smolak, ur. w 1953 r. w Woli Przybysławskiej. Mieszka w Puławach. Od 15. roku życia porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim. Był radnym Rady Miasta Puławy IV kadencji. Obecnie, już drugą kadencję, przewodniczy Powiatowej Społecznej Radzie ds. Osób Niepełnosprawnych. Jest członkiem Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, członkiem Rady Programowej Centrum Integracyjno-Rehabilitacyjnego w Puławach. Pracuje społecznie w komisjach, radach i stowarzyszeniach (jest współtwórcą paru z nich), których celem jest likwidacja barier i integracja społeczeństwa. Za swoją ponad 20-letnią pracę społeczną został wyróżniony ogólnopolskim tytułem „Społecznika Roku 2005” Fundacji Pomoc Społeczna SOS Jacka Kuronia i Wisławy Szymborskiej
Wiersze publikował m.in. w: „Scriptores Scholarum”, antologii utworów nagrodzonych w Konkursie Poetyckim im. Włodzimierza Pietrzaka, „Tece Puławskiej”, „Głosie Garbowa” i czasopismach regionalnych. Fraszki jego autorstwa czytane były na antenie Radia Lublin. Otrzymał kilka wyróżnień. Jego artykuły o tematyce dotyczącej środowiska osób niepełnosprawnych, publikowane m.in. w „Losie”, wzbudzały żywe zainteresowanie. Obecnie Smolak przygotowuje do druku książkę autobiograficzną.

okladka
KUP
Cena: zł 12,00
  • Ryszard Smolak
  • Ukrzyżowane pejzaże
  • Posłowie: Zbigniew Masternak
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-404-0
  • Lublin 2014
  • 63, [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Coś za coś Jak to jest być człowiekiem
spytał ptak
Sama nie wiem
Być więźniem własnej skóry
a sięgać nieskończoności...
Anna Kamieńska, Śmieszne

I.

W piętnastym roku życia
wyzwoliłeś mnie Panie
z chodzenia

w miejsce sprawności rąk i nóg
pozostawiłeś mi natrętną pamięć
– cięższą od każdego
już nigdy nie zrobionego przeze mnie
kroku

wyróżniłeś mnie
bez polecających listów
od zaskoczonych tym Serafinów
bez zapisywania
w kolejkę do cierpliwości
bez ostrzeżenia przed niemożnością
samodzielnego przekręcania się z boku na bok

Nieważkość Twoich gwiazd
to dla mnie
codzienna hańba

II.

Nie rozpieszczasz mnie Panie –
dobrze Wiesz

Nie pomagasz podnieść się
przygniatającej mnie razem z Tobą
kołdrze

Nie potrafisz ze mną rozmawiać
kiedy moje słabe mięśnie
usiłują odkopać
Światło

Mimo tego moje obolałe dłonie
przygarniają Twoje
milczenie

O Autorze
Ryszard Smolak – urodził się w 1953 r. w Woli Przybysławskiej. Poeta. Niepełnosprawny. Radny Rady Miasta Puławy IV i VI kadencji. Trzecią kadencję przewodniczy Powiatowej Społecznej Radzie ds. Osób Niepełnosprawnych. Nagrodzony tytułem „Społecznik Roku 2005” Fundacji „Pomoc Społeczna SOS” – „Społecznicy – Społecznikom” – Jacka Kuronia i Wisławy Szymborskiej. W 2010 r. opublikował tomik poezji Zastępczy życiorys i inne wiersze, nominowany do Nagrody Głównej za debiut roku w XVII Konkursie Poetyckim im. Anny Kamieńskiej.

okladka
  • Teresa Maria Smyl
  • Kropla
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-433-0
  • Lublin 2011
  • 57, [3] s.
  • Format 220 x 170 mm
  • Cena zł 6,00
  • Oprawa miękka klejona


 

Kropla
Kroplo wody, która gasisz pragnienie, Jesteś ważna, bo bez ciebie nie byłoby życia – Kocham cię. Kroplo wódki, która stałaś się początkiem tragedii, Jesteś okrutna, bo budzisz lęk i przerażenie – Nienawidzę cię. Kroplo potu, która występujesz na twarzy robotnika, Jesteś pożyteczna, bo uczestniczysz w dziele tworzenia – Szanuję cię. Kroplo wina, która przemieniasz się w Najświętszą Krew Chrystusa, Jesteś najważniejsza, bo karmisz dusze i dajesz nadzieję na życie wieczne – Uwielbiam Cię.
List
Droga Pani „S”, Narodziłaś się w ogromnym bólu i cierpieniu. Byłaś obiektem zachwytu i podziwu wielu. Kiedy dojrzałaś, stałaś się początkiem, Do zmiany oblicza tej i nie tylko tej ziemi. Cierpiałaś, gdy cię poniewierano i zdradzano. Chociaż tak zasłużona, wciąż masz wielu przeciwników. Dzisiaj, Pani „S”, składam Ci hołd i podziękowanie, Bo dla mnie zawsze będziesz Wielką Panią „S”. Mała Pani „S”
Podziękowanie
Powiedz mi, o Panie, dlaczego miałeś w planie, By mnie, małą kobietę ze starą urodą, Uczynić nagle poetką, i to taką młodą. Nie wszystkich pewnie zachwycą tej poezji tony, Dziękuję Ci za tę pasję, Bądźże Pochwalony!

okladka
  • Anna Smyl
  • Zielonnoka
  • ISBN 978-83-7222-324-1
  • Lublin 2008
  • 55, [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 4,00
  • Oprawa miękka klejona

Debiutancki tomik poezji młodej poetki z Lublina, pozwalający zaliczyć ją do grona poetów obdarzonych wyjątkową wrażliwością. W rozbudowanej sferze emocjonalnej dominantę stanowi samotność, tęsknota, niepewność, strach, oczekiwanie. W tych niezwykle subtelnych utworach odnaleźć można głębię i autentyczność przeżycia. Sugestywny świat lirycznych miniatur, w których otwiera się wrażliwość młodości.

Rzadko zdarza się by debiutancki tomik poezji młodego autora [...] był napisany tak dojrzałym piórem, jak ten który trzymacie, Państwo, w ręku. Poetka (piszę to słowo z pełną odpowiedzialnością) otwiera swój debiutancki tomik wierszem Erotyk, w którym maluje przed oczami czytelnika obraz pewnej krainy "utkanej złotem". Wiersz ten wydaje się być doskonały na rozpoczęcie zbioru. Jest on bowiem esencją zarówno tomiku, jak i samej autorki [...]. Delikatność, zwiewność, kobiecość, głębia, pełnia kolorów - tym wszystkim jest Zielonooka.

Fragm. Posłowia

Fragmenty książki


Erotyk
kwiaty spadają po moim ciele niczym w pocałunku księżyca promienieję wdychając kilka kropli miodu przemierzam krainę utkaną złotem
***
dobrze jest samemu spacerować alejkami nikt nie porównuje Twojej osoby z przypadkowymi twarzami dobrze jest iść samemu złotymi polami w głąb swojej duszy bez nikogo mogę trwać rozumieć drugi człowiek nie zawsze daje siłę
Próg
przekroczyłam nowy próg poznania Ciebie z każdej strony wygląda on inaczej nie jest jeszcze dokładnie zbadany ciągle poszukuje w nim siebie umiem już chodzić i oddychać ... jestem człowiekiem
okladka
  • Małgorzata Starzomska
  • zbiera się na deszcz
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-3120-4
  • Lublin 2007
  • 22, [2] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Zbiór wierszy, z których przebija religijne postrzeganie rzeczywistości oraz troska i podziw dla człowieka. Poetka, dr psychologii, swą uwagę skupia na współczesnym świecie "miejskich pustyń"; przeprowadza autopsję własnego pokolenia. Jej wiersze ukazują kruchość i złożoność istnienia przepełnionego cierpieniem, poczuciem zagubienia, samotnością, a jednocześnie pokazują, jak wiele siły i heroizmu jest w stanie wyzwolić z siebie człowiek. Jest to znakomity materiał do głębokiej refleksji nad kondycją współczesnego człowieka, jego wiarą, rozwojem, dążeniami.

Tomik poezji Zbiera się na deszcz stanowi układ dziewiętnastu wierszy, w których Autorka podejmuje problemy podstawowe dla egzystencji człowieka. Małgorzata Starzomska, dr psychologii, stopniowo przechodzi od zagadnień ogólnych teoretyczno-psychologicznych, a nawet filozoficznych, do aplikacji praktycznych (wiersz pt. "Ksiądz"), podejmując w ten sposób zagadnienie rozwoju człowieka zmierzającego ku osiąganiu wyższej jakości życia. Oprócz wartości artystycznych oddawany do rąk Czytelnika tomik posiada również znaczenie społeczne. Można mieć nadzieję, że będą z niego korzystać wszyscy Ci, którzy podejmują "trud rozwoju", np. młodzież, dorośli, duszpasterze, a także wychowawcy i nauczyciele.

Dr Małgorzata Tatala
Katedra Psychologii Rozwojowej KUL JP II

okladka
  • Marek Stokowski
  • Dzień nad ciemną rzeką
  • ISBN 83-86837-11-X
  • Lublin 1996
  • 74 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 3,00
  • Oprawa miękka klejona

Poezja Marka Stokowskiego, twórcy z Malborka, nasączona jest lokalnym kolorytem Pomezanii, prastarej krainy leżącej nad Wisłą i Nogatem. Krajobraz i wtopieni weń ludzie z ich problemami i kulturą stanowią tło poetyckich rozmyślań nad kondycją współczesnego człowieka. W niebanalny, oryginalny sposób ukazana została złożoność tak powszechnego i bolesnego przecież procesu emigracji zarobkowej Polaków, odsłaniającego nieoczekiwane sfery duchowych, psychicznych powikłań ludzi w emigrację zanurzonych. Odpowiedzią na te sferę ludzkich decyzji jest grupa liryków kreśląca w urzekający sposób piękno ziem położonych nad Nogatem: pejzażu, zabytków i wtopionych w to tło ludzi. Nie brak też osobistych refleksji nad wiecznie poezję trapiącymi pytaniami o sens wszystkiego. Głęboka i dojrzała to liryka, ciekawie ujmująca problemy, których istota przez swa powszedniość rozmywa się, ginie w hałasie wielkich, jaskrawych spraw.

okladka
  • Leon Zdzisław Stroiński
  • Chmura
    Portret poety
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-454-5
  • Lublin 2011
  • 158, [1] s., 14 s. il.
  • Format 140 x 220 mm
  • Cena: zł 22,00
  • Oprawa miękka klejona

Słowo wstępne: Julia Hartwig
Opracowanie: Hanna Zofia Etemadi
Od wydawcy: Piotr Sanetra

Tragiczna śmierć pod gruzami kamienicy, na powstańczym po­sterunku, przyniosła kres zaledwie otwierającej się drogi twór­czej Zdzisława Stroińskiego. Był to los wielu rozkwitających istnień – ogromnie bolesnej i do końca niezrozumiałej ofiary na ołtarzu Ojczyzny. Jednak pomimo kontrowersji dziejowych ocen powstańczego zrywu to cierpienie, które stało się cier­pieniem całego narodu, przerodziło się w symbol, który ethos miłości Ojczyzny przeniósł ponad ciemną doliną totalitaryz­mów i który nadal stanowi żywe świadectwo o wartościach podstawowych dla nowych pokoleń.
W ten nurt ocalania pamięci o powstańczych bohaterach, o poetach zmiażdżonych walcem historii, nurt ożywiania ich losów i przybliżania współczesnym jest od lat włączona Hanna Zofia Etemadi – dokumentalistka, reżyserka i scenarzystka. W jej autorskim cyklu filmów dokumentalnych zatytułowanym Ślady powstał w 2010 roku obraz poświęcony życiu i twórczości Leona Zdzisława Stroińskiego. Na kanwie żmudnej kwerendy w poszukiwaniu materiałów do filmu pojawiła się myśl o edy­cji dorobku literackiego autora Rodu Anhellich, wydobycia go z cienia wielokrotnie po wojnie wznawianych dzieł innych „Kolumbów”, w tym i jego przyjaciela, Tadeusza Gajcego. Skromniejsza w objętości, twórczość Stroińskiego nie ustępuje jednak siłą wyrazu i warsztatem poetyckim ówczesnym jego to­warzyszom broni i pióra. Odczytywana dziś, nabiera nowych znaczeń i jawi się jako na wskroś nowoczesny sposób myślenia o uwikłaniu w historię.

Piotr Sanetra, fragm. Od wydawcy

Zdzisław Stroiński był osobowością bardzo interesującą. Już samym swoim wyglądem budził sympatię. Był to piękny chłopiec z blond czupryną, z dużymi, wymownymi oczami, miał bardzo ładne, delikatne obejście. Widząc ich obu i prze­bywając z nimi, dostrzegało się ogromną odmienność ich na­tur. W przeciwieństwie do Stroińskiego, Gajcy był ostry, bardziej w obejściu „ludowy”, lubił zaznaczać swoje zdanie w sposób zdecydowany. [...]
[...] Dowie­dzieliśmy się pewnego dnia, że aresztowano pod pomnikiem Kopernika dwóch spośród trzech młodych ludzi, którzy skła­dali tam kwiaty, jakby dla podkreślenia, że Kopernik nie był Niemcem, że związany był z Polską. Ci trzej to byli: Leon Zdzisław Stroiński, Tadeusz Gajcy i Wacław Bojarski. Aresz­towano śmiertelnie rannego Bojarskiego i Stroińskiego, a Gajcy zdołał zbiec. Stroiński przesiedział kilka miesięcy na Pawia­ku, a byłby siedział na pewno dłużej, gdyby nie rozpaczliwe starania jego ojca, któremu udało się jakimś cudem wy­dostać syna z więzienia.
Stroiński jest dla mnie poetą bliskim. Uprawiał bardzo rzadką formę poetycką – poemat prozą. Jest to gatunek, któ­ry ja także uprawiałam, i to mnie jakoś z nim łączy. Jest tu również pewne podobieństwo w stosunku do świata, poczu­cie jego bliskości i zarazem bezwzględności.

Julia Hartwig, fragm. Słowa wstępnego

[...] Współczesna młodzież wie coraz więcej o losach poetów z kręgu „Sztuki i Narodu” – o Gajcym, Bo­jarskim, Menclu czy Trzebińskim, ale postać Stroińskiego cią­gle pozostaje w cieniu. Taki sam jest los jego głęboko patrio­tycznych, pisanych w nowoczesnej formie utworów, zwłaszcza liryków prozą. Żyjący jeszcze koledzy pchor. Marka Chmury zwierzali mi się, że czytając je po latach, byli wstrząśnięci ich głębią i prawdą historyczną, podaną w niezwykle skondenso­wany sposób. Podobnie jak Gajcy, także i Stroiński wyprzedził swój czas. Jego skromny (zachowany) dorobek, złożony zaled­wie z kilkunastu wierszy, Opowiadania więziennego, poematu prozą Okno i kilku liryków, czyta się jak utwory twórców na­szych czasów. Znakomita poetka Julia Hartwig, która osobiś­cie znała Marka Chmurę i razem z nim i z Tadeuszem Gajcym studiowała na polonistyce konspiracyjnej UW, twierdzi, że li­ryki prozą Stroińskiego to utwory najwyższej próby. W nie­zwykle trudnej i znakomicie opanowanej formie zawierają one głęboko przemyślaną prawdę o dwudziestoletnich twórcach i ich tragicznych losach.

Hanna Zofia Etemadi, fragm. Przyjaźń po grób

SPIS TREŚCI

  • Wspomnienie o Zdzisławie Stroińskim (Julia Hartwig) / 5
  • Przyjaźń po grób. Leon Zdzisław Stroiński – poeta i żołnierz (Hanna Zofia Etemadi) / 9

Wiersze

  • Ród Anhellich / 21
  • * * * [Śniły się szarże...] / 22
  • Bóg / 24
  • * * * [Po huraganach szarż tętniących...] / 26
  • Polska / 28
  • * * * [Trzask karabinów...] / 30
  • Trzeba / 32
  • * * * [Staw się zaplątał...] / 34
  • Żelazne słupy / 35

Liryka prozą

  • z tomu Okno (1943)

  • Powrót ojca / 41
  • O dniach innych / 43
  • O wojnie / 44
  • O śmierci / 45
  • Spotkanie / 46
  • Obrazek / 47
  • Warszawa / 48
  • Modlitwa / 50
  • Okno / 51

Utwory rozproszone

  • Warszawa / 61
  • Rok 44 / 63
  • O poległym / 65
  • Życie / 67
  • Pod niebem / 68
  • * * * [Koślawe figurki...] / 70
  • Opowiadanie więzienne / 72

Publicystyka

  • O liryce, dramacie, etymologii i innych figlach / 87]
  • O tak zwanym upadku literatury w dwudziestoleciu / 92
  • Nie-dyplomatyczna placówka sowietów / 98
  • Nowe pismo poświęcone kulturze / 100

Inedita

  • Gwiazdy za oknem / 105
  • * * * [Rano świtaniem...] / 106
  • Ballada o zabitym komarze / 108
  • Dzwon / 109
  • Żal / 110
  • Rozpacz / 112
  • Alkazar / 113
  • * * * [Stoję posępny...] / 114
  • * * * [Tak gorącym jest i młody...] / 116
  • Kochana / 117
  • Ty / 118
  • Narciarz / 119
  • Kominy / 122
  • Wiatr / 125
  • Druty telegraficzne / 126
  • * * * [z chmur czarnych...] / 128
  • * * * [Słońce zachodzi hen...] / 129
  • Kontroler kinowy / 130
  • * * * [szybko mijają...] / 133
  • * * * [Na bezkresnym oceanie...] / 134
  • Po śmierci Pankracego (próba kontynuacji Nie-Boskiej komedii Krasińskiego) / 137

Aneks

  • Dwugłos o Oknie Marka Chmury (1943)

  • Poezja skamieniałej prawdy (Bronisław Łuski – Jerzy Zagórski) / 145
  • Przez pryzmat metafory (Karol Topornicki – Tadeusz Gajcy) / 148

Od wydawcy / 151

okladka
Cena: zł 18,00
  • Teresa Syta
  • Czar Roztocza. Lato. Jesień
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-528-3
  • Lublin 2013
  • 57, [1] s., 8 s. il. kolor.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

[ Poezja ]

Każdego dnia nad Roztoczem
Każdego dnia
nad Roztoczem
brzask przebija się
przez defiladę chmur

każdej wiosny
w lasach z bursztynową żywicą
drzewa budzą się ze snu

każdego lata
na łąkach pszczoły wlewają
miód w dzbanuszki

każdej jesieni
klucz żurawi i dzikich kaczek
rzewnie żegna okolicę

każdej zimy
lisia ruda kita
pławi się w bieli
leśnymi drogami
mkną konie
głos dzwonków
prowadzi kulig

bycie tu
jest darem

Czar Roztocza, część I: Lato. Jesień to debiutancki tomik poezji, w którym umieściłam wiersze napisane w ciągu kilku minionych lat. Każdy, kto sięgnie po te wiersze, odnajdzie w nich cząstkę siebie i miejsc zwiedzanych na Roztoczu lub tych, które zwiedzi w najbliższym czasie. Pozna utwory inspirowane pięknem przyrody, dniami spędzonymi na łonie natury. Jest tutaj miejsce i na tematy religijne, z którymi można się utożsamić. Ponadto zaznaczone też zostały zmiany zachodzące na Roztoczu.
Moje wiersze to wrażliwość, czas poświęcony drugiemu człowiekowi, to śpiew otaczających nas lasów, to szept kwiatów z naszych łąk i przecudowne pola, nawet pokryte ugorami, oraz nasze niebo z migocącymi gwiazdami. To słońce na naszych włosach i wiatr z deszczem pod rękę. To również moja radość, że mimo nawału codziennych spraw widzę to piękno i mam siłę, by je opisywać i dzielić się tym szczęściem z innymi.
Wszystkie wiersze powstały we wsi Rybnica w gminie Susiec – na Roztoczu. Chcę treścią tych wierszy pokazać mieszkańcom Roztocza i turystom odwiedzającym naszą krainę, że żyją i wypoczywają w jednym z najpiękniejszych miejsc na Ziemi. Ten tomik to jedno z ogniw promocji uroku tego regionu. Otwieram zatem bramy poetyckiego Roztocza...

Teresa Syta, fragment wstępu

O Autorce
Teresa Syta (z d. Łagowska) urodziła się 27 września 1957 roku. Od dzieciństwa mieszka w Rybnicy w gminie Susiec (na Roztoczu). Posiada wykształcenie wyższe magisterskie (administracja) oraz podyplomowe (bezpieczeństwo i higiena pracy oraz legislacja samorządowa). Pracuje zawodowa jako urzędnik samorządowy. Wiersze pisze od 17. roku życia, z mniejszymi i większymi przerwami (przeważnie do szuflady). Debiutowała w czerwcu 1986 roku utworem Jeden wiersz, który otrzymał wyróżnienie w Turnieju Jednego Wiersza zorganizowanym przez Wojewódzki Dom Kultury i Klub Literacki w Zamościu. Kilkanaście jej wierszy było drukowanych w prasie, między innymi w „Rewizjach Tomaszowskich” i w „Kurierze Lubelskim”. W 2013 roku dwa utwory – Mojej ziemi ojczystej i Garść ojczyzny – wyróżniono w Konkursie na Wiersz Patriotyczny im. Władysławy Milczarek, zorganizowanym przez Polish American Poets Academy (Wellington, New Jersey, USA); zostały wydrukowane w antologii W łańcuchy zakute marzenia. Jest uczestnikiem warsztatów literackich przy Centrum Kultury w Lublinie. Najbardziej interesuje ją tematyka przyrodnicza i psychologiczna. Wszystko, co piękne i warte zapamiętania, utrwala w wierszach, ponieważ twierdzi, że poezją jest całe życie człowieka.

okladka
Nakład wyczerpany
  • ks. Jan Śliwański
  • Wypłyń na głębię
  • ISBN 83-7222-222-3
  • Wydanie II
  • Lublin 2005
  • 82 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 10,00
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: abp Józef Życiński
Ilustracje: Zbigniew Jóźwik

Zapiski poetyckie ks. Śliwańskiego są świadectwem przemyśleń z pogranicza teologii pastoralnej, teologii duchowości i historii Kościoła, ukierunkowanych w stronę odkrywania głębokich pokładów sensu. Liryka ta jest szczególną formą dialogu z Bogiem, którego obecność odkrywana jest w codzienności, jak i w Ewangelii ukazującej Boży wymiar codzienności. Znamiennym rysem dla tej twórczości jest poetyka zdziwień, zachęcająca Czytelnika do podejmowania wielkich, życiowych pytań, ucząca umiejętności przeżywania trudnej, mozolnej wędrówki w poszukiwaniu odpowiedzi. Ks. Śliwański zachęca Czytelników do odpowiedzi na papieskie wezwanie: „wypłyń na głębie”, czyli do poszukiwania i odkrywania głębokiego sensu nadużywanych dziś słów.

O Autorze
Ks. Jan Śliwański, ur. 1934 r. w Ostrzeszowie. Jest duszpasterzem, działaczem społecznym, publicystą, redaktorem i wydawcą. Od 1973 r. przebywa w Niemczech. Od 1976 r. - proboszcz (Polska Misja Katolicka) w Hamburgu. Inicjator i założyciel wielu organizacji, stowarzyszeń i instytucji w Hamburgu, m.in.: Biblioteki Polskiej, Klubu Inteligencji Katolickiej, Towarzystwa Przyjaciół KUL. Odznaczony Krzyżem oficerskim „Polonia Restitua”, Złotą Odznaką Związku Polaków w Niemczech „Rodło”, Złotą Odznaką PMSz w Londynie, Medalem za Zasługi dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

okladka
  • Andrzej Wierciński
  • Rozmazany horyzont
    Wiersze wybrane 1988-2000
  • ISBN 83-7222-056-5
  • Lublin 2000
  • 286 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 10,00
  • Oprawa miękka klejona

Rozmazany horyzont - jest zamyśleniem nad ludzką kondycją, nad tym, jak człowiek żyje w świecie. Otwiera pytania o ludzką egzystencję w konkretyzacji jej istnienia, które jest skoncentrowanie na analizie wpływu własnej historii na daną jednostkę.

Jest zapisem „wydarzenia poetyckiego” i odpowiedzią poety na nie; jest próbą ocalenia egzystencji w języku i przez język. Zadziwiająco proste w formie wyrazu, głębokie i kompleksowe w kompozycji. Wiersze Wiercińskiego otwierają świat, w którym codzienność jest na nowo konstytuowana jako objawienie bytu. Towarzysząc tematycznie poecie w jego wędrowaniu po Europie i Ameryce, Rozmazany horyzont jest również dostępny po angielsku pod tytułem Muted Horizon oraz po niemiecku Abgetönter Horizont.


Od Autora

Ważna w lekturze moich wierszy jest koncentracja na świadomości mówiącego głosu. Pozornie niezależnie od siebie i nie związane ze sobą fragmenty wierszy rzucają światło na podmiot liryczny i pomagają w zrozumieniu ludzkiej kondycji. Obrazy służą ukazaniu wielowymiarowości podmiotu lirycznego, nie jego unifikacji. Wiersz przedstawia ludzką egzystencję, podkreślając trudność ogarnięcia i integracji nieuporządkowanego świata zewnętrznego, mimo to objawia on prawdę o człowieku w dialektycznym napięciu pomiędzy skrytością i nieskrytością. Prawda ta wkracza w perspektywę światła bytu. Wiersze świadczące o nieprzemijającej sile poezji zachęcają człowieka do bycia świadomym własnych momentów transformujących, rozświetlania we własnym świecie tego co ukryte i wyobcowane.

Hermeneutyka Gadamera i Ricoeura podkreśla fakt, że nie istnieje definitywna interpretacja wiersza. Drogi i rozdroża interpretacji są niezależne od oryginalnej idei poety; jest on jedynie jednym z interpretatorów własnej poezji. Wiersz zasadniczo wymyka się mu, opuszcza go. Różnorodność interpretacji pochodząca od twórczych czytelników poszerza jej horyzont, sięga dalej niż zamierzenia poety. Wiersz wyraża potrójną odrębność, oddalenie od poety, które jest zdeterminowane poprzez poetycki akt twórczy. Dzięki zapisaniu w języku wiersz uzyskuje autonomię w stosunku do intencji poety, do kulturowego i socjologicznego kontekstu, w którym powstał, jak i do oryginalnego adresata.

O Autorze
Andrzej Wierciński, ur. w 1961 r. w Białymstoku. Doktoryzował się z filozofii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W latach 1986-1992 mieszkał i pracował naukowo we Freiburgu i Br., Londynie, Bostonie i w Berkeley, 1993-1997 w Monachium. Doktorat z teologii uzyskał w Ludwig-Maximilians-Universität w Monachium. Od 1997 r. przebywa w Toronto. Aktualnie pracuje jako research professor w zakresie hermeneutyki.

okladka
  • Andrzej Wierciński
  • Muted Horizon
    Selected Poems 1988-2000
  • ISBN 83-7222-057-3
  • Lublin 2000
  • 286 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 10,00
  • Oprawa miękka klejona

Muted Horizon, Andrzej Wierciński's antology of his poetry, is a record of “the event of poetry” and the poet's response to that event: an attempt to rescue existence in and through language. Strikingly simple in expresion, yet profound and complex in conception, Wierciński's poems open up a world, where everyday life is reconstitued as an unveiling of being. In keeping with the international themes of these poems, which follow Wierciński in his travels across Europe and North America, Muted Horizont is available in Polish, as Rozmazany horyzont and in German, as Abgetönter Horizont. As Wierciński is philosopher and theologian as well, at present living, in Toronto, Canada, it is hardly surprising to find a differentiated understanding of simplicity shining through his poetry.

okladka
  • Andrzej Wierciński
  • Abgetönter Horizont
    Ausgewählte Gedichte 1988-2000
  • ISBN 83-7222-058-1
  • Lublin 2000
  • 286 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 10,00
  • Oprawa miękka klejona

Abgetönter Horizont, Andrzej Wiercińskis Anthologie seiner Gedichte, bezeugt das „Ereignis der Dichtung“ und bekundet die Antwort des Dichters auf die Stimme der Dichtung; es ist ein Versuch, die menschliche Existenz in und durch die Sprache zu retten. Überraschend einfach in der Ausdrucksweise, doch tiefgründig und vielschichtig im Entwurf, erschlieben Wiercińskis Gedichte eine Welt, in der das Alltägliche neu geschaffen un das Sein enthüllt wird. Im Einklang mit den internationalen Themen, die Wierciński durch Europa und Nordamerika begleiten, erscheint Abgetönter Horizont zugleich auf Polnisch, als Rozmazany horyzont, und auf Englisch, als Muted Horizon. Da Wierciński auch Philosoph und Theologe ist, der zur Zeit in Toronto, Kanada, lebt, ist es kein Wunder dab ein differenziertes Verstehen der Einfachheit in seiner Dichtung aufleuchtet.

okladka
  • Andrzej Wierciński
  • Tunele i mosty. Tunnels and Bridges. Tunnel und Brücken
  • ISBN 83-7222-055-7
  • Lublin 2000
  • 176 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 10,00
  • Oprawa miękka klejona

Tomik ukazał się w trójjęzycznej wersji polsko-angielsko-niemieckiej. Wiersze ks. Wiercińskiego są osobistą refleksją nad prywatnością poety, jednocześnie sięgają głęboko w życie wielokulturowego pluralistycznego świata i otwierają czytelnikowi dostęp do niego. Język Wiercińskiego, subtelny i oszczędny, kreuje przestrzeń, w której objawia się poezja.

GŁOSY O KSIĄŻCE

Co intrygujące: jego teksty mają charakter dialogowych wyznań. Zawsze jest ktoś, kto przysłuchuje się narracji albo staje się bohaterem wiersza. Ks. Wierciński rzadko mówi tylko do siebie. A jeśli rozmawia ze sobą, najczęściej towarzyszą owym chwilom duchowej refleksji znaki i osoby wydobywane z tradycji czy odwiedzanych krajobrazów, ulic bądź miast. Niemal wszystko w tej poezji dzieje się w miejskiej przestrzeni. Poeta najlepiej czuje się pośród zabudowań nowoczesnej aglomeracji. Miasto w jego poetyckiej wyobraźni przedstawia się jako metafora życia. A więc - sugeruje - codzienność należy budować. Nic bowiem nie zostało ostatecznie określone ani dane raz na zawsze, tylko „godziny intensywnych ćwiczeń”. Dzięki nim właśnie można wydobyć się z ograniczeń narzucanych przez przygodność bycia oraz intelektualną historię Europy. Warto pokonywać „tunele i mosty”, czyli przedzierać się przez tkankę konwencji, własnych słabości, pychę, ale też zachwyt nad pięknem, który może zatrzymywać uwagę tylko na sobie.

ks. JAN SOCHOŃ, „Nowe Książki”.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Alfred Marek Wierzbicki
  • Miejsca i twarze
  • ISBN 83-7222-165-0
  • Lublin 2003
  • 50 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 4,00
  • Oprawa miękka klejona

Poezja Alfreda Wierzbickiego przepełniona jest autobiografizmem. Jej prywatność wyznaczają dwa kierunki - konkretne miejsca i twarze konkretnych ludzi. Liryki zebrane w tej książce są poetyckimi zapisami z podróży do różnych części świata - tych dalekich (jak Rzym czy Berden) i tych najbliższych (jak Nałęczów czy Konopnica). Odnosi się jednak wrażenie, że te, najczęściej naukowe, wędrówki profesora Wierzbickiego, nauczającego o „sumieniu i wolności”, odbywają się jednocześnie w głębszych wymiarach ludzkiej egzystencji. I tak wędrówka pod rzymskim akweduktem nie jest tylko spacerem w „trawach wysokich bez przesady do kolan” („List z Rzymu”), lecz staje się okazją do zagłębienia w rewiry inności i tożsamości, obcości i bliskości, a więc w obszary ludzkiego trwania, których istnienie potwierdzić może tylko drugi człowiek. A wizyta w teatrze greckim w Taorminie nie tylko skłania do rozważań nad dziejową rolą sceny dla cywilizacji śródziemnomorskiej, lecz jest także przyczynkiem do pogłębionej refleksji nad tym, czym jest życie („Teatr grecki”). [...]
Czym jest dla ks. Wierzbickiego poezja? Po lekturze najnowszego tomu odnosi się wrażenie, że, zaraz obok człowieka, jest czymś najważniejszym. Cały kosmos jest dla niego wypełniony słowami, które są jak SMS-y wysyłane do bliskich. Dlatego też wiersze te komunikują, są - w swej pierwotnej i najgłębszej funkcji - manifestem istnienia, które informują: „EST EST EST” („Rada”). Bez nich nie mogłaby istnieć ani estetyka, ani antropologia, ani metafizyka. W poezji Wierzbickiego wiele razy przebłyskuje świadomość siły sprawczej tkwiącej w słowie, a także ulotności świata, który ono stwarza.
[...]
Zarówno świat realny, jak i poetycki są zbudowane ze słów, którymi można posłużyć się, by ocalić od zapomnienia ukochane miejsca i twarze.

SŁAWOMIR JACEK ŻUREK, „Akcent”

Uwagę poety, który lubi wędrować po Rzymie i włoskich miastach, a także poddawać się niezwykłości Alp, zwracają ślady przeszłości, zapisane w architekturze i kulturze, skłaniające np. do dialogu z Augustynem czy Giambatistą Vico. W tych wędrówkach znacząca może być nawet zwykła, zdawałoby się, akcja, o której poeta pisze: „Patrzę na nią codziennie,/ potwierdza istnienie”.
Jest w tej poezji pytanie o granice racjonalizmu wyrażone strofą: „Szukajmy prawdy sami, bo któż powiedział/ że ostatnie słowo ma Sorbona”. Delikatne to wiersze, pełne akceptacji boskiego źródła świata. Ale nieobecne są im wahania i pytania, a nawet autoironia, bo ks. Wierzbicki pisze też: „a poza tym nie znoszę turystów podobnych do mnie”.

GRZEGORZ JÓZEFCZUK, „Gazeta Wyborcza”

O Autorze
Ks. Alfred Marek Wierzbicki, ur. w 1957 r. jest pracownikiem naukowym KUL oraz prorektorem Metropolitalnego Seminarium Duchownego, pełni funkcję sekretarza lubelskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Miejsca i twarze są jego piątym zbiorem wierszy. Opublikował, m.in.: Spotkania na placu (2001), Codzienne pytania Antygony (współredaktor, 2001), Wokół „Tryptyku rzymskiego” Jana Pawła II (redaktor, 2003), Hanna Malewska (redaktor, 2003), Świadkowie świadka (współredaktor, 2003).

okladka
Nakład wyczerpany
  • Ks. Ryszard K. Winiarski
  • Anioły przedmieścia
  • ISBN 83-7222-240-1
  • Lublin 2005
  • 48, [2] s., 8 il. kolorowych
  • Format 125 x 210 mm
  • Cena: zł 
  • Oprawa miękka klejona

W Aniołach przedmieścia sztuka poezji spotyka się ze sztuką obrazu. Nośne, celne słowo ks. Ryszarda K. Winiarskiego dialoguje z reprodukcjami fragmentów cyklu Anioły jakubowickie Andrzeja A. Widelskiego. Poeta dotyka swoim słowem "peryferiów" życia, szukając w śladów Boskiej obecności wśród egzystencji szarych, grzesznych, błądzących. Obrazy zaś objawiają tę obecność jako pewną, choć niepochwytną, jawiącą się wrażliwemu oku, umiejącemu z materii życia wyłuskać kształt światła i nadziei.

Wiele pięknych i ważnych spraw, jak choćby wcielenie Słowa Bożego, zdarzyło się gdzieś na uboczu, na prowincji, na "przedmieściu" świata. W miejscu, w którym nikt się tego nie spodziewał. Więc czemu nie miałyby się dokonywać rzeczy wielkie na przykład na Bronowicach? Za mostem, za rzeką? W robotniczej dzielnicy, pośród czynszowych kamienic, w podwórkach, gdzie nic się nie ukryje? Czemu anioły nie mogą stąpać po ziemi skąpanej w kurzu, brudzie i chłodzie? Czemu nie miałyby się wcielać w ciała najprostszych ludzi? Czemu nie miałyby być świadkami codzienności?

(fragm. Wprowadzenia)

KS. RYSZARD K. WINIARSKI urodził się w 1961 roku w Bełżycach. Święcenia kapłańskie przyjął w 1987 roku. Obecnie jest proboszczem Parafii św. Michała Archanioła w Lublinie, diecezjalnym Duszpasterzem Środowisk Twórczych. Autor biblijnych katechez radiowych. W duchowych poszukiwaniach czerpie z doświadczeń drogi neokatechumenalnej i ojców pustyni. Wydał kilka tomików wierszy: Czas powrotu (1992), Zrywanie masek (1993), Uczta marnotrawnych (1995, 1996), Wolny wybór (1999), Droga krzyżowa współczesnego człowieka (2000), Portret z Ojczyzną (2000), Drogi i rozdroża (2003). Drukował na łamach: "Gościa Niedzielnego", "Niedzieli", "Być sobą", "Przeglądu Katolickiego", "Angelusa Bronowickiego".

ANDRZEJ ANTONI WIDELSKI - artysta plastyk; uprawia malarstwo, grafikę oraz aranżacje wnętrz sakralnych. Zorganizował 15 wystaw indywidualnych. Wziął udział w ponad 50 wystawach zbiorowych malarstwa i grafiki w kraju i za granicą. Zaprojektował kilkanaście wnętrz sakralnych, m.in. kościoły parafialne w Tomaszowie Lubelskim (pw. św. Józefa), Lublinie (pw. NMP Nieustającej Pomocy i pw. Świętego Krzyża), a także Kaplicę Dobrego Pasterza w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej.

okladka
  • Dariusz Włodarczyk
  • Na progu świata
  • ISBN 978-83-7222-347-0
  • Lublin 2008
  • 47, [1] s., 3 il.
  • Format 125 x 19 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

O Autorze
Dariusz Włodarczyk, ur. w 1977 r. w Krasnymstawie. Poezją zainteresował się osiem lat temu. W 2002 r. dołączył do krasnostawskiej Grupy Literackiej A4. Debiutował w 2004 r. na łamach „Ziemi Krasnostawskiej”. Jego wiersze ukazywały się także w „Echu Krasnegostawu”, „Egerii”, „Nestorze”, „W kręgu kultury”, „Pociągu 76” oraz w kilku antologiach. Obecny, debiutancki zbiór wierszy zawiera utwory powstałe w latach 2000-2007.

FRAGMENTY KSIĄŻKI:

* * *
kolekcjonuję 

wszystko co zawodne

ślepe drogi

puste słowa

błędne schematy

wyjmuję z siebie

i wkładam do szuflady



to moja podręczna 

składnica map





* * *

świat tuż

a my ciągle w drodze

z mapami myśli

pojęć i słów



świat tuż

a niewidzialny





* * *

borę do ręki mapę

do drugiej 

białą laskę



zbudzony

rozpędzam nią

zgęstniałe chmury

urojonych topografii

okladka
Cena: zł 15,00
  • Anna Wójtowicz
  • Na rewersie twarzy
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-477-4
  • Lublin 2013
  • 75, [1] s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: Piotr Sanetra

O Annie Wójtowicz nie wypada już pisać w kategoriach „młoda poetka”, choć jej metryka ciągle wskazuje na „wiosnę życia”, taką kwietniową, ze świeżością traw i pięknym rozkwitem kwiatów jabłoni. Wchodzić w czas studiów z dwoma tomikami poezji, której wartość potwierdziły nagrody i  zainteresowanie krytyki, to istotnie przejaw wczesnego twórczego dojrzewania, szlifowania pióra od pierwszych samodzielnie zapisanych słów. I choć ten proces dojrzewania nadal przebiega (i raczej jeszcze będzie przebiegać), to już można wyczuć jakąś jego przełomową fazę. Na rewersie twarzy rejestruje bowiem wyraźne oznaki nurtującej podmiot liryczny potrzeby głębszego zanurzenia się w pokłady samoświadomości. Zarazem być może jest to ostatni moment spojrzenia wstecz, na świat widziany oczami dziecka, na czas bezpiecznego dorastania w objęciach domowej miłości. […]
Twarz, którą w swych wierszach portretuje Anna Wójtowicz, to zatem twarz dorastającej dziewczyny, młodej kobiety, studentki, poetki, ale to przede wszystkim ludzka twarz, twarz człowieka. […]
Otwartość na prawdę połączona z wrażliwością na los człowieka nie tylko odmienia rewers twarzy, ale odbija się także na jej awersie, będąc sygnałem zgody człowieka na siebie. Dla dalszej twórczej drogi jest to bezcenne doświadczenie. Ta liryczna introspekcja jest potwierdzeniem dokonujących się przemian w poetyckim świecie Anny Wójtowicz. Nie jest on jeszcze tak do końca sprecyzowany, ale już pełen przeczuć i prognoz. Traci pierwotną oczywistość i jasność podziału na dobro i zło, niepokoi swoją nieprzystawalnością do pewników dzieciństwa. Wiersze te wyrażają jakiś czas pomiędzy, okres trudnych przewartościowań i budowania nowych nadziei na fundamentach starych wiar i prawd.

Fragm. Posłowia

O Autorce Anna Wójtowicz, ur. 21 października 1992 r., obecnie studentka lingwistyki stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2007 r. stypendystka Stowarzyszenia w „Stronę sztuki”; stypendystka Zarządu Województwa Lubelskiego w dziedzinie twórczości artystycznej (2007). Gość uroczystego spotkania w poznańskiej Farze, upamiętniającego 69. rocznicę urodzin Czesława Wydrzyckiego (Niemena), gdzie prezentowała wiersze inspirowane muzyką artysty (2008). Autorka dwóch tomików poezji: W kolorze słonecznego księżyca (Nałęczów 2007), Penelopy ląd odnaleziony (Nałęczów 2009). Jej wiersze zamieszczono także w książce Jak ojczyźnie służyć. Antologia poezji patriotycznej pisarzy związanych z Lubelszczyzną, w opracowaniu J. B. Sprawki (Lublin 2009). Anna Wójtowicz jest laureatką i uczestniczką wielu konkursów poetyckich. Wybrane wiersze oraz wywiady z autorką wielokrotnie publikowano w prasie.

okladka
  • Światomir Grzegorz Ząbek
  • Zamyślenia... zachwycenia...
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-447-7
  • Lublin 2011
  • 113 s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Cena: zł 12,00
  • Oprawa miękka klejona




solidarność



wykuły ludzkie ręce

w skałach nad łożem górskiego potoku

ścieżkę –

wyasfaltowany

deptak dla kuracjuszy



oskard i dynamit

obnażyły

– potężne jak anakonda –

korzenie wiekowych olbrzymów:

świerków buków modrzewi



wczepione w skalne szczeliny

jak szpony ptaka roka



na przekór wichrom

burzom

powodziom



opiekuńczym ramieniem

chroniąc przed upadkiem

towarzysza

odwzajemniającego się

męskim

solidarnym chwytem

splecione rozpacznie

jak ciała kochanków

na chwilę przed rozstaniem  



co Bóg tak złączył – 

człowiek

niech się rozdzielać nie waży

SPIS TREŚCI

Część I
Wiersze

Barwy i brzmienia

pozostań biała  / 7

zimowity  / 10

lato konające  / 12

Intronizacja  / 13

Nałęczów bez nas  / 14

gwiazdy jesienne  / 16

kudowskie spotkania  / 18

Gazela Aladyna i córki sułtana  / 20

Przedwiośnie  /	22

solidarność  / 24

Księżyc ulicy Słowackiego  / 26

Augustowskie zamyślenia

Zachód za Rospudą  / 27

Zatoka Wierszowiec w słońcu  / 28

Zmierzch nad zatoką Wierszowiec  / 29

Deszcz na Jeziorze Białym  / 31

Necko nocą  / 32

Genesis 3, 24  /	34

Śluzowanie  / 35

Orzechówka po zachodzie  / 37

Popas nad jeziorem  / 39

Nocna jazda przez puszczę  / 40

Kształty czasu

Płacz po jarzębinie  / 43

nie ja  / 45

bieg  / 46

serce jesienne  / 49

impresja – przedświt  /	51

stokrotka  / 54

Kudowski tryptyk  / 55

zapytaj  / 60

Afrodyta  / 61

Galatea  / 64

moknąc  / 66

moment  / 68

dłonie  / 69

nie możemy  / 70

Cienie  / 72

jak wiersz  / 73

Ewangelia na dzień zwyczajny

opłatek  / 75

Pontifex Maximus  / 76

dzień po  / 78

przesłuchanie  / 81

nagroda  / 85

wpadka  / 87

noli me tangere  / 88

Część II
Przekłady

Borys Pasternak

Orka  / 95

Sen  / 97

Szron  / 98

Anna Achmatowa

Wierzba  / 100

Oniemiały słowik  / 101

Trzy jesienie  / 102

Kwitnie dzika róża  / 104

Biały dom  / 108

* * * (Czemu zwodniczy bierzesz pozór...)  / 110

O Autorze
Światomir Grzegorz Ząbek – Koziorożec, rocznik 1936. Doktor matematyki, informatyk programista, weteran pierwszych lat tworzenia zrębów informatyki w Polsce, wieloletni (dziś już emerytowany) nauczyciel akademicki UMCS, autor systemów informatycznych i podręczników z zakresu programowania...

... i równocześnie przez wiele lat uczestnik amatorskiego ruchu recytatorskiego, laureat kilku nagród centralnych konkursów recytacji i teatrów żywego słowa (także jako ich reżyser), popularyzator sztuki recytatorskiej...

... tym późnym debiutem wyznacza trzeci wymiar swojej twórczej postawy wobec otaczającego świata: wrażliwość na delikatną materię uczuć i doznań zmysłowych. Empatia w stosunku do natury i ludzi, wsparta intelektualną refleksją i pragnieniem ocalenia w słowach tego, co ulotne i niepowtarzalne, znajduje wyraz zarówno w autorskich wierszach lirycznych, jak i w przekładach z języka rosyjskiego kilku utworów, wybranych bardziej sercem niż umysłem. Autor chce wierzyć, że spłaca nimi małą cząstkę swego długu wobec wszystkich, którzy go nauczyli czuć i kochać poezję – oraz wobec cieni tych Wielkich, których poezją karmił się od lat najmłodszych.

okladka
  • Marcin Żurawicz
  • Nuta cienia
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-390-6
  • Lublin 2009
  • 52 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena zł 5,00 zł
  • Oprawa miękka klejona

FRAGMENTY KSIĄŻKI:


P*****



Poezja jest

za okrągłym

środkiem wyrazu

po bokach zostawia

wieloznaczne skupienia

w istocie milczy

roztargniona

mija

za wiele obrazów

niknie

w pół słowa

w wyrazie wyrazów



Gubią się uczucia

i wrażenia przestrzeni

wyraźne nad wyraz

gdy na nie nie patrzeć

okiem ubranym



Jeśli chcesz więcej

sam szukaj



Poezja jest

za okrągłym

środkiem duszy

lustrem schowanym

O Autorze
Marcin Żurawicz – poeta, dziennikarz, fotograf i muzyk. Urodził się w 1975 r. w Warszawie. Ukończył Wydział Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 90. był współwłaścicielem agencji fotograficznej Profestudio. Jako fotoreporter i dziennikarz współpracował z wieloma warszawskimi czasopismami, a jego zdjęcia ukazywały się m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Czasie Warszawskim”, „Dzień Dobry” i „Aktiviście”.
W latach 2000–2003 jako gitarzysta występował z zespołem Modfunk, czołowym przedstawicielem warszawskiej sceny klubowej, a także z innymi artystami tego nurtu. Od 2003 r. mieszka w Nowym Jorku, gdzie jako reporter pracuje w polskojęzycznej gazecie „Nowy Dziennik”. Autor wielu artykułów i reportaży o Polonii w Stanach Zjednoczonych. Tomik Nuta cienia jest jego debiutem poetyckim.

okladka
  • Krzysztof Wróbel
  • Zdania i przewagi
  • ISBN 978-83-7222-297-8
  • Lublin 2007
  • 42, [1] s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Tomik Krzysztofa Wróbla gromadzi 101 utworów, których dominantę stanowi odczuwanie konkretu przez pryzmat przyrody i wiążących się z nią pór roku.

Te lapidarne wiersze — to subtelne obserwacje, krótkie spojrzenia i zamyślenia, w których została uchwycona niepowtarzalna chwila istnienia świata, jej koloryt, dynamika, dźwięk, a nawet uczucie. W tej niezwykłej przestrzeni literackiej koncentruje się realny świat roślin, owadów, ptaków, charakteryzujący się swoim własnym niepowtarzalnym rytmem istnienia. Autor poprzez głębszą, poetycką percepcję uświadamia Czytelnikowi, jak wielką zagadką jest byt i jego istnienie. Trywialność ściera się tu z głębokimi rozważaniami o istocie bytu, prawdach przemijania. Dopełnieniem oryginalnego obrazowania jest niezwykle bogaty, eliptyczny język, obfitujący w zaskakujące metafory, porównania, onomatopeje.

FRAGMENTY KSIĄŻKI:

* * *
złotawe postępowania jabłoni

pośród wysokich traw i zdziczałych bzów

w zapomnianym sadzie



* * * 



nad rybą i wodorostem

na różanych palcach

nici babiego lata



* * * 



w przechodzącej poświacie sięganie

bezwiedne rozdzielanie winorośli

i zawieszonych godzin nieba



* * * 



jesień brzozy na schodach

stara pompa i postój

tutaj żart i czuwanie

młoda dusza sąsiada



* * * 

 

z daleka widoczne jasnożółte jabłka

jedyny strój gałęzi i pnia — latarnia —

grota mórz — nieznane ciepło listopada





* * * 



łatwo zliczyć łabędzie

szarą blizną na lodzie

spierające się mrozy

białe myśli nad rzeką



* * *



spłoszony duch lasu

liść czy kwiat paproci

zostawił ślad na szybie



* * *



przez cały dzień 

uważny biały oddech

jak kwiatem wiśni



* * *



kołyski pełne malin —

wezbrane oceany —

nad ziemią



* * *



twardy sen —

długi lot pszczoły —

w promieniach bursztynu



* * *



wierzba unosi rzekę

pory roku

herbatę na stole



* * *



poza ramy obrazu

wychodzą konwalie 

i niedosłyszalnie dźwięczą



* * *

rozmowy drgnienia lasu

obecne w płowym stole

róża biel listek dzbanka

westchnienia filiżanek

okladka
  • Józef Zięba
  • Wszystko, co ziemskie, pozostawiam ziemi
  • ISBN 83-7222-111-1
  • Lublin 2002
  • 40 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

„Tomik wierszy Józefa Zięby wydano w siedemdziesięciu egzemplarzach ręcznie numerowanych i sygnowanych podpisem - dla upamiętnienia 70. rocznicy urodzin autora.
Ciekawy to tomik. Ciekawa, mądra w nim zawarta refleksja nad sensem istnienia i sensem zapominania o naszym trwaniu. Józef Zięba, człowiek nauki, przecież organizator życia duchowego (założyciel i wieloletni kierownik Muzeum Literackiego im. J. Czechowicza w Lublinie) swoje obcowanie z poezją oddaje w głębokie obszary humanizmu i niemniej głębokie obszary nauki. Łączy naukę ze sztuką, a niełatwy to zabieg. Łączy poprzez, a może nade wszystko intuicję i mądrość płynącą z nauki, a te dwie dziedziny dają w tym przypadku wręcz niezwykły rezultat. Odnoszę wrażenie jakoby Zięba pragnął, może nade wszystko dla siebie, ale nie tylko, wyjaśnić świat i człowieka, a czyni to również za pomocą zdobyczy kulturowych i historii duszy ludzkiej. Nie obca też jest poecie w tych rozważaniach nauka o Bogu i rzeczach Bożych, co świadczy o tym, że Zięba pragnie dotknąć świata, ziemi, człowieka, jak najczulej, ale też jak głębiej.
Bardzo piękny i ciekawy jest rodzaj ziemskiej metafizyki autora. Wszystko, co ziemskie pozostawiam ziemi. Tej ziemi, która często tak bardzo boli człowieka, dostarcza mu codziennych mozołów, lęków, dramatów, ale także i piękna, i dobra. Choć nie jest w stanie obronić nas przed samotnością, a przecież wywołuje w człowieku poprzez swoją tajemnicę - zdziwienie i tęsknoty, a te ostatnie świadczą o tym, że jesteśmy, że trwamy. I mamy „słuch czuły” na istotę bycia.
Są to wiersze pełne refleksji, a jednocześnie lekkie, jak podmuch wiatru, czyste. I nie pozbawione tak zwanego smutku filozoficznego i pytań”.

„Radostowa. Ogólnopolski Magazyn Twórców”

okladka
Nakład wyczerpany
  • Imperatyw
    Antologia poezji
  • ISBN 83-7222-243-6
  • Lublin 2005
  • 179 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 12,00
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: ks. Paweł Wojciech Maciąg
Opracowanie: ks. Paweł Wojciech Maciąg

Antologia poetów związanych z Kołem Literatów Polskich im. Zbigniewa Herberta. Zbiór indywidualnych poetyckich wizji układający się w ciekawą wędrówkę szlakiem wartości, które mogą ocalić życie od szarości i beznadziei. Tymi wartościami są: otwartość na Prawdę, cierpliwość, pokora wobec życia, wybór takiej drogi życiowej, która kształtuje ludzką osobowość. Poeci, przejęci Herbertowskim wezwaniem: „ocalałeś nie po to aby żyć, masz mało czasu musisz dać świadectwo” poszukując tego, co słabe, pozbawione istoty, drobiazgowe i codzienne, pielęgnują wrażliwość, której uczył Zbigniew Herbert

okladka
Cena: zł 10,00 8,00
  • Żale nagrobne na śmierć Jana Kochanowskiego w Lublinie 22 sierpnia 1584 roku przez Sebastiana Klonowica, Andrzeja Trzecieskiego i innych autorów napisane i w 1585 roku razem wydane
  • ISBN 83-7222-196-0
  • ISSN 1895-0876
  • Lublin 2004
  • Wydanie I w tej edycji
  • 100 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Stefan Nieznanowski, Ryszard Montusiewicz
Opracowanie: Ryszard Montusiewicz

I tom serii "Lubelska Biblioteka Staropolska", gromadzący utwory żałobne, powstałe dla uczczenia pamięci Jana Kochanowskiego zmarłego w Lublinie w sierpniu 1984 roku. Głównym tekstem zbioru są Żale nagrobne Szymona Klonowica - wójta i burmistrza Lublina, utalentowanego poety, prawie zapomnianego. Otwarcie serii tym tomem w 2004 r. podyktowane zostało 420. rocznicą śmierci Jana z Czarnolasu, największego poety Słowiańszczyzny XVI w. i jednego z najwybitniejszych twórców renesansowej Europy, który potrafił połączyć uniwersalizm kultury śródziemnomorskiej z elementami narodowymi.

Dzieło ukazuje specyfikę warsztatu poetyckiego Klonowica. Ujawnia bogaty wachlarz sposobów komponowania, wykorzystuje swoją bogatą erudycję mitologiczną i historyczną oraz wiedzę o literaturze greckiej i rzymskiej, sięga do wiedzy potocznej. Utwory posiadają duże walory rytmiczne, charakteryzuje je sprawność warsztatowa, rubaszność i sarkazm.

GŁOSY O KSIĄŻCE:

Antologia zasługuje na przyjęcie przez badaczy i miłośników Kochanowskiego z pełnym uznaniem, podziwem dla dużego wysiłku. Dobór świadczy o znajomości przedmiotu. Wydobycie z zapomnienia niektórych tekstów trzeba uznać za prawdziwe osiągnięcie.

prof. dr hab. JERZY STARNAWSKI, Łódź

Obszerna, starannie wydana i rzeczoznawczo nader użyteczna książka zasługuje stanowczo na uwagę, nie tylko tzw. specjalistów, ale również nauczycieli oraz w ogóle odbiorców-czytelników.

prof. dr hab. TADEUSZ ULEWICZ, UJ, Kraków

Jest to wysiłek pionierski, wydawca dotarł do wielu tekstów, o których istnieniu nawet nie wiedzieliśmy.

prof. dr hab. STANISŁAW FITA, KUL

Antologie

okladka
Nakład wyczerpany
  • Leokadia Wojtaszek
  • Bliskie sercu Polaka...
    Pieśni i piosenki
  • ISBN 83-7222-210-X
  • Lublin 2005
  • 148 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 18,00
  • Oprawa miękka klejona

W śpiewniku znalazły się polskie pieśni i piosenki, wybrane przez Leokadię Wojtaszek, autorkę przebywająca od 1978 r. na emigracji w Stanach Zjednoczonych. Pomysł wydania tej książki zrodził się na obczyźnie z tęsknoty za brzmieniem polskiego języka i melodiami, będącymi wspomnieniem pięknej, pełnej ideałów młodości, aczkolwiek przenikniętej cierpieniem. Wybór tej specyficznej liryki jest bardzo szeroki, począwszy od pieśni podniosłych, refleksyjnych, takich jak: hymny, pieśni patriotyczne, powstańcze, poprzez partyzanckie, żołnierskie, skończywszy na wesołych, skocznych piosenkach ludowych i popularnych. Autorka wyodrębniła jeszcze jeden gatunek pieśni - obozowe (oświęcimskie), nawiązując w ten sposób do dramatycznego okresu swojego życia. Sama bowiem w 1943 r. została wywieziona do Oświęcimia.

O Autorce
Leokadia Wojtaszek, ur. 2 marca 1924 r. w Kielcach, podczas okupacji niemieckiej wraz z rodziną zaangażowana była w działalność konspiracyjną; pełniła funkcję łączniczki, działała pod pseudonimem "Veritas". W 1943 r. została wywieziona do Oświęcimia (figurowała tam pod numerem 55079 jako więzień polityczny), w 1944 r. przewieziono ją do Ravensbrück, a potem do fabryki amunicji Fionner-verke, w pobliżu Berlina. W końcowym okresie II wojny światowej została uwolniona z obozu koncentracyjnego, później przebywała w Malmö (Szwecja), tam pracowała w Konsulacie Polskim. Po powrocie do kraju mieszkała kolejno w Warszawie, Krakowie, Częstochowie, Gdyni. W 1978 r. wyemigrowała do USA; zamieszkała w Seattle, gdzie prowadziła Galerię Sztuki Ludowej Świata. 29 maja 1974 r. została odznaczona Medalem Zwycięstwa i Wolności. W 2001 r. przeprowadziła się do Reston w stanie Virginia; tam mieszka nadal i pisze wspomnienia.

okladka
Cena: zł 30,00 21,00
  • Jan Kochanowski w poezji polskiej od XVI do XX wieku
    Antologia
  • ISBN 83-7222-140-5
  • Lublin 2003
  • 577 s.
  • Format 140 x 215 mm
  • Oprawa miękka klejona

Wybór, wstęp, opracowanie: Ryszard Montusiewicz

Prezentowana antologia jest pierwszą tak obszerną próbą ukazania żywotności tradycji czarnoleskiej od renesansu aż po czasy najnowsze. (Poprzedza ją antologia opracowana przez Wacława Borowego Poeci polscy o Kochanowskim, Kielce 1931, znacznie jednak skromniejsza). Pomyślana była pierwotnie jako wyraźny ślad czterechsetnej rocznicy śmierci Jana Kochanowskiego, została jednak dopełniona o utwory najnowsze, publikowane na przełomie XX i XXI wieku. Gromadzi około 200 tekstów ponad 100 autorów. Opatrzona wstępem i bogatymi komentarzami, ukazuje wędrówkę tematów, motywów, aluzji i nawiązań do czarnoleskiej muzy na przestrzeni zmieniających się stylów i epok literackich.

okladka
Cena: zł 25,00
  • Katyń w literaturze. Międzynarodowa antologia poezji, dramatu i prozy
  • Opracowanie: Jerzy R. Krzyżanowski
  • Wydanie III poszerz.
  • ISBN 978-83-7222-402-6
  • Lublin 2010
  • 449, 8 s. il. kolor.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Jerzy R. Krzyżanowski
Wstęp: Włodzimierz Odojewski

Antologia zawiera wiersze, poematy, opowiadania, eseje, reportaże, fragmenty powieści i dramatów, napisane w latach 1943–1993 przez ponad 100 autorów w 7 językach, a opublikowane w 14 krajów, m.in.: w Anglii, Argentynie, Australii, na Białorusi, we Francji, w Izraelu, Rosji, Stanach Zjednoczonych, we Włoszech. Wśród autorów piszących o tematyce katyńskiej znaleźli się zarówno pisarze o ustalonej sławie, tacy jak: W. Broniewski, J. Ficowski, F. Goetel, M. Hemar, Z. Herbert, K. Iłłakowiczówna, F. Konarski, J. Mackiewicz, Cz. Miłosz, W. Odojewski, K. Wierzyński, A. Wozniesieński, jak i autorzy jednego tylko wiersza, piszący w kraju i na emigracji. Utwory ogłaszane w językach obcych publikowane są w tłumaczeniu na język polski.

Głosy o książce

Ta antologia powinna się znaleźć w domowej biblioteczce każdego polskiego domu.

„Tygodnik Solidarność”, Warszawa

Osobliwością publikacji jest to, że stanowi podsumowanie obrazu narodowej tragedii w literaturze nie tylko polskiej, lecz światowej.

„Słowo – Dziennik Katolicki”, Warszawa

Książka godna jest polecenia nauczycielom, którzy poszukują tekstów poetyckich na lekcje języka polskiego i wieczornice.

„Rota”, Lublin

Katyń w literaturze jest wzruszającym dokumentem wielkiej tragedii, a równocześnie (z bardzo małymi wyjątkami) dziełem sztuki.

„World Literature Today”, Norman, Oklahoma, USA

Opracowany przez Krzyżanowskiego zbiór utworów literackich winien ułatwić zrozumienie i odczucie tego symbolu jako dramatu ogólnoludzkiego.

„Zeszyty Historyczne”, Paryż

Treść jej to boląca dusza skrzywdzonego Narodu, to głos sumienia świata i sprawiedliwości.

„Weteran”, Nowy Jork, USA

Przejmująca lekcja historii i literatury.

„Warsztaty Polonistyczne”, Wrocław

okladka
  • Odmienny Świat? 2002
    Wybór
  • ISBN 83-7222-167-7
  • Lublin 2003
  • 78 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Waldemar Michalski
Ilustracje: Leszek Szyrma

„Odmienny świat? 2002” - to ogólnopolski konkurs literacki organizowany od pięciu lat przez Lubelski Zespół Koalicji na Rzecz Zdrowia Psychicznego. Konkurs jest adresowany do osób, które przebyły kryzys psychiczny, członków ich rodzin, bliskich, przyjaciół oraz osób związanych zawodowo z leczeniem i opieką psychiatryczną.
W tomiku opublikowano przede wszystkim utwory nagrodzone i wyróżnione w konkursie - dają one panoramę tego, co najważniejsze w tej poezji i prozie. Prezentowane w Antologii utwory są świadectwem dużej kultury literackiej, wrażliwości. W tej poezji codziennych spraw i rzeczy widoczna jest nieustanna potrzeba miłości, nieustanny lęk przed samotnością, obecna jest nadzieja na szczęśliwe i piękne życie, kontemplowana jest przyroda jako świadectwo boskiej obecności wśród nas - jest to świat odkrywany i rozpoznawany przez ludzi wrażliwych, doświadczonych bólem i chorobą, z której się przecież wychodzi i normalnie żyje. Do najbardziej dramatycznych wyznań należą jednak teksty o chorobie i leczeniu. Sprawy i problemy, poznawane dzięki tym tekstom, jawią się we wszystkich wymiarach jestestwa i choć każdy z nas jest na swój sposób odmienny, indywidualne doświadczenia tu przedstawione są naszą wspólną własnością.

okladka
  • Odmienny Świat? 2000
    Wybór
  • ISBN 83-7222-087-5
  • Lublin 2001
  • 42 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 5,00
  • Oprawa miękka klejona

Redakcja: Arkadiusz Bagłajewski
Ilustracje: Tomasz Pieśniak

„Odmienny świat? 2000” - czwarta edycja Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego, którego organizatorem jest Lubelski Regionalny Zespół Koalicji na Rzecz Zdrowia Psychicznego. Czesław Miłosz w liście skierowanym do uczestników konkursu „Odmienny świat?” (Antologia 1997-2001) napisał m.in.:

Gdyby nie cierpienie, nie pisałbym. Nie opisywałem moich zmartwień, ale wiedza o nich tkwiła tam w głębi i prowadziła moją rękę. Wiedziałem, że posługuję się własnym kalectwem, nadmierną wrażliwością na ból, niby czymś ode mnie oddzielonym i powtarzałem sobie wiersz „Fatum” Cypriana Norwida:

Jak dziki zwierz przyszło Nieszczęście
do człowieka
I zatopiło weń fatalne oczy...
- Czeka -
Czy człowiek zboczy?

Lecz on odejrzał mu, jak gdyby artysta
Mierzy swojego kształt modelu,
I postrzegło, ze on patrzy - co? skorzysta,
Na swym nieprzyjacielu:
I zachwiało się całą postaci wagą
- I nie ma go!

Niektóre z przeczytanych przeze mnie waszych utworów uważam za literacko bardzo wartościowe. Ich autorzy postępowali tak właśnie, jak zaleca ten wiersz Norwida, postanowili zrobić użytek ze swego bólu.

Zgromadzone w tomiku utwory zapraszają do wejścia w „odmienny świat”. Tylko czy rzeczywiście odmienny? To przecież świat uniwersalnego, człowieczego cierpienia, wadzenia się z sobą, światem, Bogiem. To wyraz niezgody, poruszającego cierpienia, ale też jakiejś zadziwiającej akceptacji sytuacji egzystencjalnej, ujrzanej w epifanijnym odsłonięciu.

Znamienne dla prezentowanej tu twórczości są dominująca tonacja „ciemna”, zderzana z „jasną”, językowa gwałtowność, wizyjność, dynamizm. Podczas lektury prac mamy do czynienia z nieczęstą sytuacją otwartości autorskiego „ja”, dlatego też ekspresja intymnego, szczerego wyznania, zmusza czytelnika do wnikliwej lektury, do pamięci o pozaliterackiej sytuacji egzystencjalnej „ja” piszącego.

Jak zachować się ma czytelnik wobec szczerego, intymnego odsłonięcia „ja”? Jak ma współuczestniczyć w bólu, cierpieniu, dramatycznych porachunkach nie tylko ze światem, ale z samym sobą? - oto niełatwe zadania dla czytelników tej Antologii.

okladka
Cena: zł 20,00 10,00
  • Poezja religijna 1918-1939
  • ISBN 83-7222-202-9
  • Lublin 2004
  • 257 s.
  • Format 112 x 170 mm
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Tadeusz Kłak
Opracowanie: Tadeusz Kłak

Pierwsze w Polsce przedsięwzięcie edytorskie, ukazujące obecność motywów sakralnych w poezji dwudziestolecia międzywojennego. W antologii znalazły się utwory znanych, wybitnych poetów, takich jak: L. Staff, K. Iłłakowiczówna, J. Liebert czy K. Wojtyła, jak też i takich, w poezji których nie spodziewalibyśmy się obecności motywów religijnych: A. M. Swinarski, J. Kurek, J. Sztautynger. Przypomina też wiele wartościowych tekstów autorów dziś już zapomnianych: B.L. Michalski, T. Sułkowski, J. Różewicz. Uwzględnia mało znanych poetów pochodzenia żydowskiego: M. Szymel, L. Baumberg, A. Eker. Książka od strony edytorskiej opracowana została bardzo starannie. Cześć poetycką poprzedza obszerny i wnikliwy wstęp historycznoliteracki, umożliwiający głębszą percepcję. Ta pionierska publikacja może posłużyć nie tylko historykom literatury, ale również miłośnikom takiej poezji.

okladka
Cena: zł 15,00
  • Rozpalcie nowe słońca...
    Agata Budzyńska w piosenkach, listach, wywiadach, wspomnieniach
  • ISBN 83-7222-127-8
  • Wydanie II
  • Lublin 2003
  • 262 s., 16 s. il. czarno-białych
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Ewa Bis, Andrzej Trąbka
Opracowanie: Ewa Bis, Dorota Mitrus, Andrzej Trąbka

Agata Budzyńska była niezwykłą osobą, znaną i kochaną przez wielu ludzi, którzy zetknęli się z nią kiedykolwiek. Przez szereg lat brała czynny udział, śpiewając lub będąc w jury, w licznych przeglądach piosenki studenckiej, religijnej, aktorskiej w Lublinie i innych miastach. Zdobywała nagrody i wyróżnienia na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie, Festiwalu Piosenki Miłosnej i Erotycznej w Poznaniu, była gościem na "Yapie" w Łodzi, "Famie" w Międzyzdrojach, Zamkowych Spotkaniach z Poezją Śpiewaną w Olsztynie. Przez kilka lat współpracowała z Teatrem Literacko-Muzycznym, prowadziła cykliczne wieczory czwartkowe w Lubelskim Domu Kultury mające tytuł "Agata Budzyńska i jej goście". Jej muzyczne kompozycje wyrosły z ballady, piosenki harcerskiej, z melodyki pieśni kościelnej, dały niepowtarzalny, właściwy tylko Agacie, styl muzyczny. Teksty, jakie pisała do swych kompozycji, wywodziła z marzeń i pragnień, osnutych wokół szczęścia, przyjaźni, czynienia dobra. Utwory te znajdowały licznych słuchaczy podzielających taką filozofię życia. W jej repertuarze znajdowały się również wiersze ks. Jana Twardowskiego, E. Stachury, H. Poświatowskiej.
Żyła szybko i intensywnie, jakby podświadomie przeczuwając, że ma już niewiele czasu... Antycypując niejako przyszłość przygotowała program literacko-muzyczny "Niedokończona krucjata" oparty na wierszach wybitnych poetów, którzy w młodym wieku, czy to zrządzeniem losu, czy też siłą własnej destrukcji zeszli z tego świata. Znalazły się w nim utwory Stachury, Bursy, Wojaczka, Poświatowsksiej. Paradoksalnie, dziś do "niedokończonej krucjaty" możemy dołączyć Agatę. Odeszła do bohaterów swych pieśni, by dzielić z nimi szczęśliwy los...
Kilka lat temu zaczęła śpiewać poruszający utwór noszący tytuł Testament. Książka ta jest niejako wypełnieniem testamentu osoby, której już nikt nie potrafił zastąpić. Nie zamyka ona życia Agaty - jest początkiem mówienia ludziom, że "pamięć jest wieczna".

Proza

okladka
Cena: zł 10,00
  • Ruth Baum
  • Ogród na wulkanie
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-293-0
  • Lublin 2007
  • 135, [2] s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Zbiór opowiadań poświęconych niezwykłym losom Żydów uwikłanych w wir historii. Przybliżając czytelnikowi historie bohaterów, autorka sięga do lat przedwojennych, czasu okupacji i reżimu komunistycznego, ale na osi czasu nie mniej istotna okazuje się współczesność, kiedy to doświadczeni przez los osiadają w Izraelu. Ziemia Praojców okazuje się być "ogrodem na wulkanie", miejscem spełnionych marzeń.

Walorem książki jest ukazywana tu przestrzeń - autorka prowadzi czytelnika szlakiem miast polskich, rosyjskich, izraelskich - odmienność przyrody, również mentalność żyjących tam osób, bogactwo przeżyć, różnorodność osobowości. W czasie konfliktów i napięć Ruth Baum dostrzega w człowieku jednostkę wrażliwą, kruchą, a jednocześnia walczącą o swoje prawo do istnienia.

O Autorce
Ruth Baum - prozaik, urodziła się w Warszawie. Przed wojną pisywała do redagowananego przez Janusza Korczaka (później Igora Newerlego) „Małego Przeglądu”. Wojnę przeżyła w Związku Radzieckim, w Woroszyłowgradzie, skąd wróciła do Polski w 1946 r. i zamieszkała we Wrocławiu. Tam współpracowała z redakcją literacką Polskiego Radia. W 1957 r. wyjechała do Izraela i do dziś mieszka w Hajfie. W Izraelu podjęła współpracę z gazetą „Nowiny-Kurier” ukazującą się w języku polskim. Pisze też do almanachu „Kontury&brdquo;. W Izraelu opublikowała dwie książki: Życie nieromantyczne (Tel Awiw 1974), Trzynasty miesiąc roku (Hajfa 1977). Trzecia, wydana w Polsce, pozycja to zbiór: Syn dziedzica i inne opowiadania (Łódź 1999). Jej reportaże i opowiadania ukazywały się w Polsce, a humoreski - w prasie hebrajskiej.

Jest członkiem Federacji Pisarzy Izraela - Sekcja Polska.

okladka
Cena: zł 16,00
  • Tadeusz Chabrowski
  • Białe nieszpory
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-474-3
  • Lublin 2012
  • 193, [2] s.
  • Format 147 x 208 mm mm
  • Oprawa miękka klejona

Posłowie: prof. nadzw. dr hab. Zbigniew Mikołejko

Czytam opowieści klasztorne Tadeusza Chabrowskiego [...] z nieskrywaną fascynacją, z przejęciem. To jasne, że chodzi najpierw w tym najgłębszym zainteresowaniu o „tajemnicę”, jakiej głodny jest zawsze człowiek świecki, nie przynależny siłą rzeczy do żadnego zakonu, zanurzony w powszedniość swego życia. O pytanie zatem, „co naprawdę jest za tym murem?”. Tam bowiem – domniemuje człowiek „z ulicy” – jest istnienie całkiem osobne, całkiem odrębne od mojego, drastycznie różne w swym nieznanym i wzniosłym porządku, wymagające szczególnej inicjacji i absolutnej rezygnacji z dobrze wiadomego mi kształtu. Oddane zupełnie sacrum, nie banałowi pospolitej mej egzystencji. [...]
Idzie więc nade wszystko o to, co naprawdę realne, nie zaś o karby oficjalnych ustanowień. Idzie o rzeczywistą egzystencję w jej wymiarze duchowym, psychicznym, intelektualnym, obyczajowym. O faktyczną wiarę i faktyczną socjologię wspólnoty zakonnej i o bycie w niej osoby. Tej oto osoby. Osoby z całym jej wyjątkowym przecież doświadczeniem i szczególną psychiką, z jej niepowtarzalnymi potrzebami religijnymi, emocjonalnymi, cielesnymi. Czy klasztorna tedy reguła i zakonna mistyka odsyłają wniwecz i w niepamięć to wszystko? Czy coś z tego zostaje? A jeśli tak, to co? I jak się mają te ogólne zasady i wzorce, starające się uformować konkretnego człowieka w figurę nader uniwersalną – w zakonnika czy mnicha – do tego właśnie, co w nim najgłębiej osobiste, niepowtarzalne, co jego tylko? Jakie dramaty duszy, jakie dramaty ciała to buduje? I jakie konflikty – te wewnętrzne i te zbiorowe, których nie brak przecież w każdej wspólnocie, nawet najbardziej rygorystycznie uporządkowanej i ściśle hierarchicznej? I co zrobić wówczas, kiedy niebo staje w płomieniach? Bo przecież musi stawać w nich wtedy, kiedy mamy w sobie wiarę prawdziwą. Kryzys wiary oraz zwątpienie należą wszakże do jej natury, jeśli ma być ona czymś niekłamanym, czymś autentycznym.

fragm. Posłowia

O Autorze
Tadeusz Chabrowski, ur. 11.11.1934 r. w Złotym Potoku koło Częstochowy. Studiował filozofię i teologię w Instytucie św. Pawła w Krakowie. W 1960 r. przyjął święcenia kapłańskie w Zakonie Ojców Paulinów na Jasnej Górze. W 1961 r. wyjechał do USA – okazało się, że był to wyjazd na stałe. Sześć lat później opuścił Zakon.
Za granicą Chabrowski kontynuował studia na Katolickim Uniwersytecie w Dublinie, Fordham University w Nowym Jorku i Temple University w Filadelfii (studia doktoranckie z filozofii). Jako stypendysta Fundacji Kościuszkowskiej mógł powrócić na rok do kraju (1972), gdzie na Uniwersytecie Warszawskim zbierał materiały do swoich prac naukowych. Po latach odbył studia optyczne i zdobył zawód optyka. W Nowym Jorku jest znany jako animator życia kulturalnego społeczności polskiej (był m.in. założycielem Polish-American Artists Society).
Debiutował w 1960 r. w „Tygodniku Powszechnym”. Nakładem „Oficyny Poetów i Malarzy” ukazały się dwa zbiory jego wierszy: Madonny (1963, II wydanie 1964) i Lato w Pensylwanii (1965). W 1973 r. miało miejsce pierwsze krajowe wydanie poezji Tadeusza Chabrowskiego - Drzewo mnie obeszło. W 1975 r. Wydawnictwo Literackie opublikowało jego Wiersze. Następny tomik Drewniany rower ukazał się w 1988 r. w Nowym Jorku. Istnieją dwa nagrania kasetowe poezji Chabrowskiego: Madonny w wykonaniu krakowskich aktorów Danuty Michałowskiej i Andrzeja Frycza oraz kaseta z nowymi wierszami Wracamy do kraju w interpretacji Piotra Fronczewskiego i Wacława Szklarskiego.
Dwukrotnie otrzymał prestiżową Nagrodę Fundacji Kościelskich w Szwajcarii: za tom Lato w Pensylwanii i za współautorstwo Słów na pustyni – antologii współczesnej poezji kapłańskiej ze wstępem Karola Wojtyły. Jest też laureatem nagród amerykańskich (m.in. World of Poetry Press).
Utwory Tadeusza Chabrowskiego publikowane były m.in.: w „Tygodniku Powszechnym”, „Więzi”, „Nowym Wyrazie”, „Przeglądzie Katolickim”, „Akcencie”, londyńskich „Wiadomościach”, „Kontynentach”, „Oficynie Poetów i Malarzy”, paryskiej „Kulturze” i nowojorskim „Przeglądzie Polskim”. Tłumaczenia angielskie jego poezji ukazywały się w „The Polish Review”, „New Horizon”, „Greeenpoint Gazette” i w „The Leader” w Dublinie. Niemieckie przekłady utworów Chabrowskiego znalazły się w antologii poezji polskiej Lyrisches Quintett przygotowanej przez Karla Dedeciusa dla wydawnictwa Suhrkamp (Frankfurt 1992).

okladka
Cena: zł 9,00 4,50
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • Ogrody i złomowiska
    Opowiadania
  • ISBN 83-7222-225-8
  • Lublin 2005
  • 111 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Dwudziesta siódma książka Elżbiety Cichli-Czarniawskiej - poetki, powieściopisarki, historyka literatury; autorki prac o twórczości Jalu Kurka i Władysława Sebyły oraz wstępów do wybranych przez nią poezji Kazimierza Wierzyńskiego i Juliana Tuwima, także autorki szkiców, esejów, recenzji publikowanych w pismach ogólnopolskich i regionalnych.

Prezentowana książka jest zbiorem krótkich opowiadań, napisanych na przestrzeni minionych 30 lat. Autorka kieruje swoją uwagę na wewnętrzne przeżycia bohaterów, oglądanych w wycinku ich życia. Są to ludzie poddani ciśnieniom cywilizacji, konfrontujący swoje marzenia i ideały z rzeczywistością, poszukujący możliwości spełnienia. Lektura tych opowiadań budzi pragnienie powrotu do ogrodu, czyli do pełni egzystencji, przeżywanej w zgodzie z własną naturą i światem.

okladka
Cena: zł 10,00 5,00
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • Olszynowe królestwo
  • ISBN 83-7222-013-1
  • Lublin 1999
  • 237 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Powieść o refleksji człowieka nad własną drogą życiową. Bohater książki przewartościowuje etapy tej drogi z perspektywy czasu, ale nie jest to kronika życia, lecz historia dochodzenia do własnej, wewnętrznej jednostkowej prawdy. To powieść o dojrzewaniu, rozumianym jako dochodzenie do pełni wolności.

O Autorce
Elżbieta Cichla-Czarniawska, ur. w Łodzi w 1935 roku. Studiowała filologię polską na KUL-u (magisterium w 1957 r.). Doktorat uzyskała na Uniwersytecie Łódzkim w 1977 roku. Po studiach krótko pracowała w Bibliotece im. H. Łopacińskiego w Lublinie, a następnie przez siedemnaście lat w szkolnictwie częstochowskim. Od 1983 r. mieszka w Lublinie. Wydała trzynaście tomików poetyckich, m.in. Określając światłocień, Krążenie wzajemne, Ucieczka lądów, Zabawa w chowanego; pięć powieści, z których bardziej znane to Rośnie w polu drzewo i Wiosna, Emilio! Ukazały się też dwa wydania pracy tej pisarki o życiu i twórczości Jalu Kurka oraz Poezje Kazimierza Wierzyńskiego i Juliana Tuwima w jej wyborze i ze wstępami.

okladka
Cena: zł 14,00
  • Joanna Clark
  • „Czemu, Cieniu, odjeżdżasz...” Trzy opowiadania
  • ISBN 978-83-7222-294-7
  • Lublin 2007
  • 167 s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Zbiór opowiadań, których motywem przewodnim jest emigracja i związane z nią dylematy życiowe bohaterów. Świat widziany oczami Polaków osiadłych w Ameryce: emerytowanej nauczycielki matematyki, młodego studenta oraz dojrzałej pisarki, publikującej w Polsce, daje ciekawy obraz emigracyjnej świadomości. Nowe otoczenie zmusza do konfrontacji z nieznanymi dotąd problemami, a jednocześnie nie pozwala zapomnieć o tym, co zostało w ojczyźnie, do czego chce się wrócić i co po powrocie okazuje się już tylko wspomnieniem. Joanna Clark filtruje otaczający świat przez siebie, wzbogacając opisywane obrazy własnymi refleksjami. W amerykańskiej rzeczywistość, z którą borykają się bohaterowie, pokazuje bogaty przekrój różnych środowisk, gdzie np. biedna dzielnica latynowska zderza się z ekskluzywnym światem bogatej elity.

O jednym z opowiadań – Rosamundzie – pisze Anna Frajlich, poetka i profesor polonistyki na Uniwersytecie Columbia:

Rosamunda – drugi, po wydanej w roku 2004 Romantyczce, utwór prozatorski Joanny Clark, wprowadza czytelnika w świat amerykański widziany oczyma osiadłej w Ameryce Polki, której po przeszło trzydziestolenim pobycie w Stanach przypadł w udziale obowiązek ławy przysięgłych, tzw. jury duty.
Procedura sądowa, konfrontacja i bolesny kompromis, emigracyjna świadomość narratorki rozbita na to, co zostawione w Polsce i co zdobyte w nowym kraju, składają się na fascynujące opowiadanie, którego gorycz nie neguje urody życia. Jak w każdej ostrej konfrontacji – w zamkniętej sali obrad przysięgłych – ujawniają się ukryte fobie, odsłaniają charaktery.
Taki materiał, przedstawiony dynamicznie, przepuszczony przez pryzmat matematycznej percepcji narratorki, sam w sobie stanowi fascynującą lekturę i w przeszłości stał się kanwą niejednego filmu lub serialu. Ale Rosamunda daleka jest od typowych narracji zakończonych triumfem „dwunastu sprawiedliwych”. „Life is not fair” – mówi bardzo rozpowszechnione amerykańskie przysłowie. Opowiadanie ilustruje tę zasadę na różnych piętrach (w kilku warstwach) losu i narracji.
Inną zasadę amerykańskiego etosu jest gotowość na wyzwanie losu. Mimo porażki, bohaterka przyjmuje to wyzwanie i wyrusza w niebezpieczną podróż.
Niewiele jest opowiadań w polskiej literaturze, które potrafią przedstawić rzeczywistość amerykańską nie z perspektywy rzekomo wszystkowiedzącego turysty, ale od wewnątrz, ze zrozumieniem mechanizmów tę rzeczywistość wprawiających w ruch.
Dwie delikatne aluzje do Iwaszkiewicza odsyłają nas do inspiracji warsztatu Joanny Clark. To kolejne, wyzwanie, któremu stawia czoło.

O Autorce
Joanna Clark – pisarka, publicystka. Urodziła się w 1938 r. w Warszawie. Ojciec – adwokat, poległ 23 września 1939 r. w obronie Warszawy. Babcia, Zofia Barańska z domu Kreczmar, była nauczycielką w warszawskich gimnazjach. Matka uczyła podczas okupacji na tajnych kompletach, a po wojnie pracowała jako wiejska nauczycielka w Poznańskiem i Koszalińskiem. Starsza siostra pisarki, późniejsza lekarka, należała do akowskiego harcerstwa.
Po ukończeniu liceum w Koszalinie rozpoczęła w 1956 r. studia polonistyczne i socjologiczne na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1960–1966 pracowała w Ośrodku Badania Opinii Publicznej, którego dyrektorką była dr Anna Pawełczyńska. Od momentu, kiedy upartyjniono OBOP, pisarka przestała tam pracować. W kolejnych latach współpracowała z „Biuletynem Socjologicznym”. Jej pierwsze małżeństwo zakończyło się rozwodem. W 1971 r. wyjechała wraz z sześcioletnim synem do USA, gdzie wyszła za mąż za amerykańskiego dziennikarza Blaira Clarka. Wkrótce urodził się drugi syn i rodzina zamieszkała w Princeton w stanie New Jersey.
Współpracowała z szeregiem wydawnictw amerykańskich, m.in. jako konsultanka przy powstawaniu redagowanej przez Philipa Rotha serii „Pisarze Innej Europy”. Była inicjatorką wydania pism Brunona Schulza (The Street of Crocodiles, New York 1977), autorką wstępu do Kompleksu polskiego Tadeusza Konwickiego (The Polish Complex, New York 1984) oraz opowiadań Danuty Mostwin (Testaments, Athens, Ohio 2005). W 1990 r. obroniła tytuł doktora w Katedrze Literatury Porównawczej Uniwersytetu Pennsylwanii, a następnie podjęła pracę na Wydziałach Historii i Slawistyki na Uniwersytecie Rutgers (New Jersey), współpracowała również z Hunter College (Nowy Jork).
Autorka artykułów drukowanych m.in. w „The Polish Review”, „The Nation”, „Polin”, „Tekstach Drugich”, „Rzeczpospolitej”, „Przeglądzie Polskim”. Bierze udział w licznych konferencjach naukowych organizowanych m.in. przez Fundację Kościuszkowską oraz PIASA (Polish Institute of Arts and Science in America).
Po nagłej śmierci męża w 2000 r. opublikowała swoją pierwszą powieść Romantyczka (Kalisz 2004), o której pisano: „Rytm tej prozy nerwowy, elektryzujący. Więcej nie zdradzę. Warto przeczytać” (Marek Nowakowski); „Powieść Joanny Clark Romantyczka wędruje swobodnie nad granicą prozy realistycznej i prozy lirycznej” (Jadwiga Maurer); „W minipowieści Romantyczka stajemy wobec spraw ostatecznych, podobnie jak w słynnym opowiadaniu Tołstoja Śmierć Iwana Iljicza” (Renata Gorczyńska).

okladka
Cena: zł 19,00
  • Joanna Clark
  • Tranzyt
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-492-7
  • Lublin 2013
  • 203, [1] s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

Jest rok 2025. Siedemnastoletnia Anna – córka zamordowanej w 2008 roku w stanie Vermont w USA Haliny Szadurskiej i Kanadyjczyka, Jonathana Sussmana – mieszka z babcią w Warszawie, gra w szkolnym przedstawieniu Braci Karamazow, przeżywa gwałtowną miłość. Ze znalezionej w antykwariacie książki W cichym lesie Vermontu dowiaduje się o okolicznościach śmierci matki i postanawia wrócić do Ameryki, aby spotkać się z osobami, które znały Halinę Szadurską. Będzie wśród nich sławny pisarz, Edward Rubin, przed którego domem ugodził matkę Anny śmiertelny strzał. Dalsza droga życiowa, jaką wybiera Anna, zaskoczy wszystkich jej bliskich.
Nie wątek kryminalny i nie elementy futurystyczne decydują o gatunku literackim Tranzytu, jest to bowiem tradycyjny bildungsroman, opowieść o przejściu ze świata dzieciństwa w świat dojrzałości, a w przypadku Anny także o pełnej dramatów podróży między Polską matki i Ameryką ojca.

Tytuł tej zwięzłej powieści, trzeciej w dorobku pisarskim Joanny Rostropowicz, sugeruje przejście, przemianę. Akcja rozgrywa się w roku 2025, ale nie jest to utwór z gatunku science fiction, natomiast stanowi literackie nawiązanie do poprzedniej książki autorki – W cichym lesie Vermontu.
Bohaterowie Tranzytu zmagają się z odwiecznymi problemami młodości, a przede wszystkim z kwestią tożsamości – w Polsce i w Stanach Zjednoczonych. W świecie, w którym następuje zawrotne przyspieszenie historyczne, a rozwój genetyki, cywilizacji technicznej i coraz gwałtowniejsze konwulsje polityczne te wybory sumienia i uczuć coraz bardziej utrudniają, młodzi bohaterowie Tranzytu starają się przeciwstawić demoralizacji i rosnącemu poczuciu nicości. Doświadczają pięknych i mrocznych przeżyć, a ocenę podjętych przez nich decyzji autorka pozostawia czytelnikom.
Powieść ma wciągający wątek kryminalny i miłosny z czułą, choć niesentymentalną erotyką. Wieńczy ją zaskakujący finał. Ciekawa, niebanalna powieść. Jej autorka dała się już poznać jako baczna i obdarzona cienkim poczuciem humoru obserwatorka życia na dwóch kontynentach.

Renata Gorczyńska

O Autorce
Joanna Rostropowicz-Clark jest autorką trzech powieści: Romantyczka (Kalisz: Kropka, 2004), W cichym lesie Vermontu (Lublin: Norbertinum, 2010) i obecnej Tranzyt (Lublin: Norbertinum, 2013), oraz wydanego przez Norbertinum zbioru opowiadań „Czemu, Cieniu, odjeżdżasz...” (2007). Stale współpracuje z nowojorskim „Przeglądem Polskim” i lubelskim „Akcentem”. Liczne prace krytycznoliterackie publikowała również w: „The Nation”, „The Polish Review”, „The Sarmatian Review” i „Polin”, oraz w polskich „Tekstach Drugich” i „Rzeczpospolitej”. Współpracowała z Philipem Rothem, wydawcą serii „Writers from Other Europe”, jako autorka wstępów do książek polskich pisarzy.
Urodzona w Warszawie, Joanna Rostropowicz-Clark w 1961 r. uzyskała magisterium na Wydziale Filologii Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Równocześnie studiowała socjologię i w latach 1960–1967 pracowała w Ośrodku Badania Opinii Publicznej przy Polskim Radiu. Po utracie pracy, w 1971 r. wyjechała do USA, gdzie wyszła za mąż za Blaira Clarka i, oprócz dorywczych prac pisarskich, zajmowała się wychowaniem dwóch synów. W 1990 r. obroniła pracę doktorską na wydziale literatury porównawczej na University of Pennsylvania. Przez następną dekadę wykładała w Rutgers University i Hunter College. Obecnie związana jest z Princeton Research Forum. Mieszka w Princeton w stanie New Jersey. Utwory beletrystyczne sygnuje nazwiskiem Clark, wszystkie inne – Rostropowicz-Clark.

okladka
Cena: zł 19,00
  • Joanna Clark
  • W cichym lesie Vermontu
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-394-4
  • Lublin 2010
  • 181, [1] s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Natalię Cabot, emerytowaną profesor historii zajętą pisaniem książki o hetmanie Mazepie, interesują fakty; broni ich przed mitami i literacką fantazją. Niespodziewanie jej spokojną egzystencję zakłóca żywioł fikcji w postaci lokatorki Trudy Zeitblom i studentki Haliny Szadurskiej, uwikłanych w życie i twórczość sławnego amerykańskiego powieściopisarza Edwarda Rubina. Pani Szadurska usiłuje chronić Halinkę przed fascynacją starym pisarzem i w rezultacie coraz głębiej pogrąża się w gąszcz intryg, których ośrodkiem jest postmodernistyczna kuźnia pisarska Rubina, bezwzględnego wobec swoich modeli powieściowych. Czy może być ukarany, czy będzie? Życie w jego prawdziwych dramatach okaże się okrutniejsze od fikcji.

O Autorce
Joanna Clark – pisarka, publicystka, absolwentka warszawskiej polonistyki. Współpracowała z wieloma wydawnictwami amerykańskimi, m.in. jako konsultanka przy powstawaniu redagowanej przez Philipa Rotha serii „Pisarze Innej Europy”. Była inicjatorką wydania pism Brunona Schulza (The Street of Crocodiles, New York 1977), autorką wstępu do Kompleksu polskiego Tadeusza Konwickiego (The Polish Complex, New York 1984) oraz opowiadań Danuty Mostwin (Testaments, Ohio 2005). W 1990 r. obroniła tytuł doktora w Katedrze Literatury Porównawczej Uniwersytetu Pensylwanii, a następnie podjęła pracę na Wydziałach Historii i Slawistyki na Uniwersytecie Rutgers (New Jersey), współpracowała również z Hunter College (Nowy Jork). Autorka artykułów drukowanych m.in. w „The Polish Review”, „The Nation”, „Polin”, „Tekstach Drugich”, „Rzeczpospolitej”, „Przeglądzie Polskim”. Bierze udział w licznych konferencjach naukowych organizowanych m.in. przez Fundację Kościuszkowską oraz PIASA (Polish Institute of Arts and Science in America).
W 2000 r. opublikowała swoją pierwszą powieść Romantyczka (Kalisz 2004), o której pisano: „Rytm tej prozy nerwowy, elektryzujący. Więcej nie zdradzę. Warto przeczytać” (Marek Nowakowski); „Powieść Joanny Clark Romantyczka wędruje swobodnie nad granicą prozy realistycznej i prozy lirycznej” (Jadwiga Maurer); „W minipowieści Romantyczka stajemy wobec spraw ostatecznych, podobnie jak w słynnym opowiadaniu Tołstoja Śmierć Iwana Iljicza” (Renata Gorczyńska).

okladka
Cena: zł 18,00
  • Adam Czerniawski
  • Gry i zabawy (Sports et divertissements)
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-489-7
  • Lublin 2013
  • 51 s.
  • Format 170 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

O książce
„Czym są Gry i zabawy? Dla mnie – wspaniałym come-back do literatury przez duże L. Takiego pisania prozy, o którym współcześni młodzi literaci pojęcia nie mają, bo na co dzień żywią się headlineami i headline tworzą. Adam Czerniawski wyimaginował coś w klimatach Allana Edgara Poe z nieokreślonymi lekkościami bytu Milana Kundery. I jeszcze więcej, ale co jeszcze – napisać nie umiem, bo dla mnie za wysokie to literackie sfery.
Ja o polskich pisarzach współczesnych nieczęsto. A dobrze – właściwie nigdy. Za niedorobionych epigonów Żeromskiego ich mam. Tak mam, że ich mam... Ale Pan Czerniawski to format nad formaty. Pisanie klasyczne. Powie ktoś – a co to za książka, ledwie 49 stroniczek! A ja odpowiem, że trzeba być literatem z kości i krwi literackiej, żeby na 49 stroniczkach napisać życie i tym życiem czterdziestodziewięciostronicowym zachwycić Czytelnika.
Czy należy pisać o napisanym wspaniale, czy lepiej nasłać, napuścić na tę książkę wszystkich, którzy o pisaniu marząc, pojęcia o pisaniu nie mają a od Adama Czerniawskiego uczyć się mogą, jak pisać? Napuścić lepiej, więc napuszczam – idźcie i czytajcie!”

Sławomir Majewski (za: Labirynty. Megazin Kultury i Sztuki)

Próbki Gier i zabaw
Właśnie w przedziale I klasy pociągu Inter-City ktoś od czasu do czasu decyduje się na spowiedź. Widocznie mój pogodny wyraz twarzy i łagodny wzrok nakłaniają niespokojne, zawiedzione, tragiczne wręcz nieraz dusze do wyznań. Raz przez całą drogę z Bristolu do Londynu młody urzędnik zwierzał mi się ze swych obaw dotyczących nadchodzącej zasadniczej rozmowy ze swym szefem.
Przeoczony w łapance podczas wizyty u krewnych w Czerniowcach, Abram cudem przedostał się do Wiednia, a ojciec szybko skorzystał z oferty Eichmanna emigracji do Palestyny. Zwerbowała go Begina banda Irgun i, jak Abram z dumą oznajmił, uczestniczył w morderstwie polskiego konsula, Witolda Hulanickiego, zalecającego dialog z Arabami. Sam zginął podczas jakiejś potyczki z nimi.
Do niedawna byłem w stałej ucieczce, zawsze półspakowany, zawsze czujny. Przekonany, że tylko częsta zmiana adresu daje mi szansę przetrwania.
Wczoraj w lasach w okolicy Saint-Cergue wycieczkowicz znalazł na polance ciało młodej kobiety. Autopsja wykazała, że zmarła padła ofiarą dwóch strzałów z pistoletu, który znaleziono obok.

O Autorze
Adam Czerniawski – polski poeta, prozaik, krytyk, tłumacz, rzecznik kultury polskiej na świecie. Urodził się 20 grudnia 1934 r. w Warszawie. W czasie okupacji, w 1941 r. wyjechał z rodzicami do Stambułu, a potem do Palestyny. Uczył się w Tel Awiwie, Bejrucie i polskiej Junackiej Szkole Kadetów w obozie Barbara w Palestynie. W 1947 r. trafił do Londynu, gdzie ukończył studia humanistyczne na uniwersytetach w Londynie, Sussex i Oxfordzie (anglistyka i filozofia). Współpracował z wieloma emigracyjnymi wydawnictwami i czasopismami literackimi (m.in. „Wiadomości”, „Kultura”, „Oficyna Poetów”), był także założycielem (w 1959 r.) i redaktorem naczelnym „Kontynentów”. W latach 1955-1957 pracował w Monachium w Sekcji Polskiej Głosu Ameryki. Należał do redakcji „Merkuriusza Polskiego”. Po 1956 r. publikował też w prasie i wydawnictwach krajowych. Pracował na wielu uczelniach angielskich jako wykładowca filozofii (Thames Polytechnic w Londynie), estetyki i literatury (Medway College of Design w Rochester). Dla brytyjskiego radia opracowywał audycje o kulturze polskiej. W latach 1957-1965 był zatrudniony w przedsiębiorstwie asekuracyjnym. Był też zastępcą kierownika ośrodka studiów translatorskich oraz administratorem szkockiego zamku.
Tłumaczy na język angielski zarówno dawną (Jan Kochanowski), jak też najnowszą (Rafał Wojaczek, Bronisław Maj) poezję polską („[...] na przestrzeni wielu lat udało mi się przełożyć przeszło trzysta wierszy, a może, żeby oddać sprawiedliwość naszej poezji, trzeba by było przełożyć ich siedemset [...]”); również prozę (Jerzy Szaniawski), dramat (Zbigniew Herbert i Tadeusz Różewicz) i filozofię (Roman Ingarden, Władysław Tatarkiewicz i Leszek Kołakowski). Prowadził gościnnie warsztaty poetyckie w Studium Literacko-Artystycznym na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jest laureatem wielu nagród i wyróżnień: Nagroda Poetycka Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie (1967), Fundacji im. Kościelskich (1971), British Arts Council za przekłady poezji Tadeusza Różewicza (1976), ZAiKS-u za przekłady literatury polskiej (1976), Fundacji im. Turzańskich (2000) oraz inne.
Opublikował między innymi: wspomnienia Fragmenty niespokojnego dzieciństwa (1995; wersja angielska – Scenes from a Disturbed Childhood, 2002), wybór wierszy Sąd Ostateczny (2011), Narracje ormiańskie (2003), Krótkopis 1986-1995 (1998), eseje po polsku Wyspy szczęśliwe (2007) i po angielsku Firing the Canon (2010). Ogłosił również w angielskim przekładzie tomy poezji Jana Kochanowskiego, Cypriana Norwida, Tadeusza Różewicza, Leopolda Staffa, Leona Zdzisława Stroińskiego, Wisławy Szymborskiej, Moved by the Spirit (dwujęzyczną antologię polskiej poezji religijnej z przedmową Rowana Williamsa, arcybiskupa Canterbury) oraz tom własnej poezji The Invention of Poetry (2005) w przekładzie Iaina Higginsa. Jest członkiem Akademii Walijskiej.
Więcej informacji: www.czerniawski.co.uk

okladka
Cena: zł 26,00
  • Jacek Durski
  • 36 bytów
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-540-5
  • Lublin 2014
  • 105, [1] s.
  • Format 170 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

Autor o książce
36 bytów to kontynuacja moich badań nad interakcją sztuki i nauki. Zawierają moją filozofię na temat postrzegania świata wewnętrznego i zewnętrznego – duchowości, umysłowości, fizyczności. Poprzednie dwie pozycje wydawnicze dotyczyły słowa i obrazu.
Książka zaczyna się rozmyślaniami o Czasie szeroko pojętym i o moim bycie w nim. Bycie nadanym od Boga, a jednak będącym cząstką Kosmosu – istnieniem ziemskim. Jest ona oderwaniem od tego, co znane, na rzecz odkryć, nowych tez, postaw wobec Uniwersum. Nie jest to rzecz naukowa, ale beletrystyka z pierwiastkami naukowymi, które w tym przypadku stały się we mnie podstawą innego kierunku kreacji.

O Autorze
Jacek Durski – ur. 16.10.1943 r. w Poznaniu. Autor powieści, sztuk teatralnych, tekstów filozoficznych i rozpraw o interakcji nauki i sztuki. Jest także artystą rzeźbiarzem, malarzem i grafikiem. Opublikował książki: Wśród krzywych luster (1997, 1999), Mariacka (1999), Rok (2003), Wiersze (2004), Uderza Ziemia (2005), a także liczne artykuły w: „Sycyna”, „Regiony”, „Magazyn Literacki”, „Arkusz”, „Odra”, „Topos”, „sZAFa”, „Przegląd Polski” (Nowy Jork), „Opcje”, „Arkadia”, „Undergrunt”, „Metafora”, „Kursywa”, „Tytuł roboczy”, „Gościniec Sztuki”, „Akant”, „Zarys”, „Kwartalnik Akademicki”, „Nowa Okolica Poetów”, „Śląsk”, „Przegląd Wielkopolski”, „Aspekty” i w pismach internetowych. Powieść Mariacka była prezentowana w odcinkach w Polskim Radiu Katowice oraz adaptowana na scenę przez Teatr Prób.

Spis treści

    Czas
    Początek
    Ja – byt metafizyczny
    Ojciec
    Liczby
    Rozum
    Lustro
    Zło
    Wolność
    Kosmos
    Polska
    Ubóstwo
    Dzieje
    Ogień i woda
    Przyjaciele
    Strach
    Ja – przedmiot poznania
    Dobro
    Moja płeć
    Dzieci moje
    Piękno
    Dwie kobiety
    Przestrzeń
    Bóg
    Kreacja
    Ja poza sobą
    Trzecia kobieta
    Przyroda
    Ja a własne istnienie
    Ja wobec Absolutu
    Ja wobec własnego jestestwa (trzech jestestw)
    Koniec ziemi
    Prawda
    Ja poszukujący sensu
    Świat
    Śmierć
    
okladka
Cena: zł 19,00 9,50
  • Ilona Flutsztejn-Gruda
  • Pokój do wynajęcia
  • ISBN 83-7222-185-5
  • Lublin 2005
  • 249 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Powieść ta otwiera przed czytelnikiem świat żydowskiej rodziny zamieszkałej na przedmieściach Warszawy. Losy seniorki rodu, Racheli, stanowią główny wątek domowej historii, której granice czasowe wyznaczają: przełom XIX i XX wieku oraz schyłek lat trzydziestych. To swoista minisaga, opisująca konflikty i napięcia czasu przełomów: ścieranie się tradycji, poczucia przynależności do wielopokoleniowej wspólnoty z nowoczesnym indywidualizmem, kultury wyrosłej na wartościach religii z wolnomyślicielstwem, uczucia z obowiązkiem wobec rodziny. W trójkącie matki, córki i zięcia rozgrywa się dramat miłości i cierpienia, poddany dodatkowo ciśnieniom rodowego poczucia "przyzwoitości", odpowiedzialności wobec minionych i przyszłych pokoleń za zrywanie odwiecznych praw.

O Autorce
Ilona Flutsztejn-Gruda urodziła się w 1930 roku w podwarszawskim Miedzeszynie. Po wybuchu wojny jej rodzina przedostała się na wschód, na dłużej osiadając w Uzbekistanie. Ucieczkę przed niemieckim okupantem, tułacze życie w uzbeckich osiedlach oraz powrót do Polski opisała w książce Byłam wtedy dzieckiem. Po powrocie do kraju mieszkała najpierw w Łodzi, później w Warszawie. Na Uniwersytecie Warszawskim obroniła pracę doktorską z dziedziny chemii medycznej. W 1968 roku wyemigrowała do Kanady; zamieszkała w prowincji Quebec, gdzie podjęła pracę jako profesor chemii w nowo utworzonym Uniwersytecie Francuskim. Dziś na emeryturze, w ramach pracy społecznej w organizacji Polish-Jewish Heritage zajmuje się publikowaniem wojennych wspomnień ludzi, którym udało się przeżyć Holocaust.

okladka
Cena: zł 12,00 6,00
  • Zbigniew Włodzimierz Fronczek
  • Odlot
  • ISBN 83-7222-088-3
  • Lublin 2001
  • 192 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Skoczna, odlotowa powieść - napisano na czwartej stronie okładki. I rzeczywiście tak jest, choć na szczęście nie na infantylno-młodzieżową modłę. Jej zaletą jest niewątpliwie to, że może być z powodzeniem czytana zarówno przez miłośników literatury postmodernistycznej, jak i tych, którzy preferują bardziej tradycyjną prozę.

Choć rzuca się w oczy wyraźny wpływ „Stu lat samotności”, to jednak silniejsze są skojarzenia z Faulknerem. Zmitologizowana malutka wioska Jesiony to nasza rodzinna, nadwiślańska Yoknapataphwa, Sokalski zaś, Mucha, Rózga i inni, pokoleniami przewijający się przez stronice „Odlotu”, barwni, dziwni i tajemniczy bohaterowie, to jakby polski, mazowiecki Sutpen czy pułkownik Sartoris.

Opowieść rozgrywa się w zamkniętej, a przez to właśnie nieco mitycznej przestrzeni i w czasie, który przesuwa się z rozmachem, nie zawsze linearnie, z licznymi cofnięciami o charakterze dygresji. Początek akcji to lata 1938-1939, koniec przepada zaś na lata 90.

Jesiony, tak jak tu zostały wykreowane, mają niepowtarzalny klimat, który sprawia, że do książki chciałoby się wracać, by obcować z jej baśniowymi, a zarazem tak swojsko realistycznymi bohaterami. Może [...] po "Odlocie" autor napisze następne powieści o ludziach z Jesion. Bo tu aż się prosi o faulknerowski cykl.

„Magazyn Literacki”

Pozornie dziwny jest świat prozy Fronczka. Postaci rzeczywiste, których realność potwierdzają dokumenty historyczne (np. królowie, magnaci, malarze, pisarze, muzycy), przeplatają się z fikcyjnymi, powoływanymi przez autora na użytek fabuły czy idei. Obok postaci psychofizycznych pojawiają się fantastyczne (Zając, Bocian, Żaba), nadprzyrodzone, jak anioły, diabły, duchy, widma, a nawet personifikowane zjawiska przyrody. Nie ma między nimi różnic, tworzą jeden świat, którego geografię wyznaczają przede wszystkim wspomniane wcześniej miejscowości [Lubelszczyzna, Kielecczyzna, Podlasie], a także stolice duchowe świata. Rzym występuje na równi z Jesionami. A Zawichost, Ożarów, Annopol i inne miejscowości powiatów opatowskiego i sandomierskiego na równi z Paryżem, Nowym Jorkiem czy Moskwą. Nadwiślański kraj w niczym nie ustępuje Ameryce, pełen jest dróżek, kapliczek, kościołów, lasków, krajobrazowych widoków, czego nie da się powiedzieć o Ameryce.

Zbigniew Fronczek rodzinne okolice spod Ostrowca i znad Wisły podnosi do rangi miejsca, o którym wszystko, co jest ciekawego, się dzieje, w którym przebywają władcy tego świata, do którego wszyscy powracają. Jest ono dla pisarza Itaką nie tylko prywatnie, ale również duchowo, najważniejszym miejscem na kuli ziemskiej. Takie pojmowanie stron rodzinnych należy podziwiać.

Stanisław Rogala, „Literatura”
okladka
Nakład wyczerpany
  • Zbigniew Włodzimierz Fronczek
  • Poprawki do portretu
    Opowiadania, szkice, reportaże, gawędy
  • ISBN 83-86837-26-8
  • Lublin 1997
  • 304 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 13,00
  • Oprawa miękka klejona

W 55 krótkich opowiadaniach wiedza autora o ludziach, miejscach i historii łączy się z podsłuchanymi, czy też wymyślonymi legendami i lokalnymi mitami. Całość została przyprawiona klimatem lubelskiej i podlaskiej prowincji. Akcja opowiadań reportaży dzieje się, m.in. w Końskowoli, Bychawie, Bełżycach, Drochiczynie. Po małych miasteczkach i wsiach przechadzają się historyczne postaci, żyją ludzie, którzy wcielili się w bohaterów literackich, a bohaterowie literaccy - w przekonaniu mieszkańców - żyli tu naprawdę. Fronczek opowiada o postaciach znanych z podręcznikowych kart, m.in. Sienkiewiczu, Żeromskim, Reymoncie, Prusie. Zagląda do pamiętników Koźmiana i Naruszewicza, gromadzi też komentarze starych rolników-gawędziarzy, którzy pamiętają relacje swoich dziadków. W podtytule Poprawek do portretu widnieją cztery dookreślenia gatunkowe: teksty zawarte w książce są opowiadaniami, szkicami, reportażami, gawędami; niektóre sytuują się gdzieś na obszarach granicznych tych specyfikacji. Jest to zaleta przy umiejętnie prowadzonej, nierzadko z dyskretnym humorem, narracji. Tekst jest relacją z wędrówki przez konwencje gatunkowe literatury faktu i mitu

Poprawki do portretu to szczególna wiedza o miejscu, człowieku i losie, przekazana na sposób ludowo-romantyczny, prawdziwa w splocie faktów i fikcji, przyciągająca urokiem mityzującej rzeczywistości, mgiełki tajemniczej poświaty.

O Autorze
Zbigniew Włodzimierz Fronczek, absolwent filologii polskiej UMCS, poeta, prozaik, reporter, krytyk literacki, dziennikarz, członek lubelskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, laureat kilkunastu nagród literackich oraz kilkudziesięciu konkursów poetyckich i prozatorskich, opublikował m.in.: tomiki wierszy: Polowanie z nagonką (1976), Spacer po linie (1976), powieści: Tam, skąd pociągi odchodzą rzadko, a może wcale (1978), Złoto Biłgoraja (1989), Odlot (2001) oraz opowiadania, gawędy i szkice: Ćwiczenia dla otyłych kobiet (1985), Tydzień wystarczy na wszystkie kobiety świata (1986), List do Pana Boga w Warszawie (1995), Poprawki do portretu (1997), Ludowe opowieści grozy (1998), O czym milczą umarli (2004).

okladka
Cena: zł 16,00
  • Eugeniusz Gołębiowski
  • Mrok. Polska 1956
  • ISBN 83-7222-267-3
  • Lublin 2006
  • 275, [1] s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Powieść Mrok. Polska 1956 powstawała w latach 1956-1957. W 1957 r. Autor podjął próbę opublikowania fragmentu książki w „Twórczości”, jednak treść nie uzyskała aprobaty redakcji. Od 1957 do 1971 r. książka została odrzucona - z przyczyn ideologicznych - przez cztery wydawnictwa („Czytelnik”, „Wydawnictwo Poznańskie”, „Wydawnictwo Literackie”, „Wydawnictwo Morskie”). Po śmierci Autora jego żona, Irena Gołębiowska, podjęła starania o wydanie powieści ze względu na jej wartość historyczną. Istotnie, Mrok, zasadniczo powieść społeczno-obyczajowa z elementami sagi rodzinnej, wykorzystuje siłę dokumentu, pokazuje nierozerwalny związek wydarzeń dziejowych i historii jednostek. Autor zwraca szczególną uwagę na ciemne strony życia codziennego w PRL, na ówczesne osobliwe „porządki”, często absurdalne, mogące budzić zarówno śmiech, jak i zgrozę. Czynny, pełen pasji opór, bierny protest wynikający z przekonania o własnej wyższości moralnej, uległe podporządkowanie się, obojętność i lekceważenie czy wreszcie żal i poczucie przegranej - w warszawskiej rodzinie Piotrowskich, tak jak w polskim społeczeństwie, można dostrzec wszystkie te postawy. Wszyscy członkowie tej rodziny wierzą w słuszność swych wyborów - a o realnej wartości wyznawanych poglądów każdy z nich będzie musiał przekonać się w samotności, w konfrontacji z rzeczywistością i z własnym, wewnętrznym mrokiem.

O Autorze
Eugeniusz Gołębiowski - ur. w 1908 r. w Zagórzu pod Sanokiem, zm. w 1986 r. w Lublinie), prozaik, poeta, dramatopisarz. Studiował filologię polską na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie (magisterium w 1934 r.). Do II wojny światowej pracował jako nauczyciel, jednocześnie kontynuował działalność naukową - od 1938 r. przygotowywał pracę doktorską pod kierunkiem prof. J. Kleinera (ostatecznie ukończył ją i obronił w 1949 r.: uzyskał wówczas stopień doktora nauk humanistycznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego). Brał udział w kampanii wrześniowej; w listopadzie 1939 r. aresztowany przez Niemców, do marca 1940 r. przetrzymywany jako zakładnik. Po uwolnieniu podjął prace w Izbie Przemysłowo-Handlowej i w Szkole Budownictwa. Od września 1942 r. do lipca 1944 r. ukrywał się przed gestapo; w tym czasie uczestniczył w tajnym nauczaniu. Po wojnie był dyrektorem w gimnazjum w Janowie Lubelskim (1944-1945), potem uczył języka polskiego w lubelskich szkołach średnich. Od 1945 r. członek ZZLP (od 1949 r. - ZLP). W latach 1947-1957 kierownik literacki Teatru Muzycznego w Lublinie. W 1951 r. kierował Wojewódzkim Ośrodkiem Metodycznym dla Polonistów. W latach 1956-1957 był prezesem Oddziału Lubelskiego ZLP. Dwukrotnie otrzymywał nagrodę WRN za całokształt twórczości. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi (1956) oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1969 - ze względów politycznych odmówił przyjęcia odznaczenia). Po r. 1964, kiedy to nie poparł narzuconego przez władze komunistyczne potępienia dla sygnatariuszy tzw. „Listu 34” (protest przeciwko cenzurze), w zasadzie nie publikowano jego utworów. Debiutował w 1928 r. nowelą Opłatek („Ilustrowany Kurier Codzienny”). Pisał powieści (Dożywocie pana Woyszy - 1955, Przygody królewskiego piechura - 1956, Zygmunt August. Żywot ostatniego z Jagiellonów - 1962, Kapitan Cook - 1964, Przygody dra Hiacynta - 1979), wiersze (W on czas... - wiersze wojenne, 1946), utwory dramatyczne (Magda - "Światło" 1946, nr 12, prapremiera Lublin 1947, Giordano Bruno - fragm. „Kamena” 1953, nr 4, Pedagog - fragm. „Kamena” 1956, nr 1), artykuły, recenzje, przekłady.

okladka
Cena: zł 32,00
  • Jadwiga Skibińska-Podbielska
  • Epopeja wołyńska 1913-1945
  • Wydanie II
  • ISBN 978-83-7222-491-0
  • Lublin 2013
  • 528 s.
  • Format 170 x 240 mm
  • Oprawa miękka klejona

Akcja Epopei obejmuje swym zakresem najbardziej dramatyczny nie tylko dla Polaków na Wołyniu, ale także dla wszystkich mieszkańców Europy okres pierwszej połowy XX wieku. [...] W części pierwszej autorkę interesuje zwłaszcza moment wybijania się Polski na niepodległość. Czytelnikowi więc dana tu jest np. okazja współuczestniczenia wraz z bohaterami powieści w tworzeniu się legionów Piłsudskiego i w bitwach prowadzonych z ich udziałem. Główne momenty bojowego szlaku legionistów zapadają w pamięć i wyjaśniają genezę zrodzonej później legendy ich bohaterstwa. [...] W świetle tych zapisów wywalczona na wszystkich frontach tej wojny przez ofiarę krwi i braterstwo polskiego żołnierza. Dużo miejsca w części drugiej wypełnia ukazanie dramatycznych losów mieszkańców Wołynia i Polski podczas II wojny światowej. Wraz z bohaterami powieści przeżywamy całe okrucieństwo tej wojny, a zwłaszcza niezwykle tragiczne losy mieszkańców Wołynia. Czytelnik ma okazję na podstawie rzeczywistych przeżyć bohaterów, poznać od środka prawdę o mordach ukraińskich. Warto zaznaczyć, że ich historia przedstawiona została w powieści obiektywnie i bez cienia rewanżyzmu.

Prof. dr hab. Jan Ziółek

Kolejna już powieść Jadwigi Skibińskiej-Podbielskiej, Epopeja wołyńska 1913–1945, wpisuje się w nurt tradycji polskiej wielkiej epiki historycznej, która stworzyła znakomite wzory w postaci dzieła Marii Dąbrowskiej, Antoniego Gołubiewa, wczesnych powieści Teodora Parnickiego, książek Hanny Malewskiej czy Zofii Kossak-Szczuckiej. Podobnie jak dzieła tych pisarzy, Epopeja wołyńska pokazuje przełomowe momenty w powikłanej historii naszych dziejów: pierwszą wojnę światową, walkę o niepodległość, krótkie lata błogiego pokoju i drugą wojnę światową. [...] Daje nam panoramę dziejów narodu przez pryzmat losu kilku polskich rodzin z Wołynia, żyjących w otoczeniu Ukraińców, Niemców i Żydów, w pełnej z nimi asymilacji, którą naruszy dopiero wojna i jej konsekwencje. [...] Książka ta uczy nas historii lepiej niż suchy podręcznik. [...] Opisy tragicznych losów polskich mieszkańców Wołynia przemawiają z najwyższą siłą. [...] Świadkowie owych wydarzeń powoli odchodzą, a wiedza o tych czasach jest nam dzisiaj szczególnie potrzebna. Tej potrzebie wychodzi naprzeciw Epopeja wołyńska.

Prof. dr hab. Janina Gajda-Krynicka

okladka
Cena: zł 14,00
  • Zwi Kanar
  • Ryba mnie nie połknęła
  • ISBN 978-83-7222-312-8
  • Lublin 2007
  • 215, [2] s.
  • Format 147 x 205 mm

Tłumaczenie z jidysz: Szoszana Raczyńska

Zwi Kanar, znany na Zachodzie mim, aktor teatralny i filmowy, w swej powieści wraca pamięcią do momentu końca II wojny światowej, kiedy jako nastolatek opuścił kolejny obóz koncentracyjny. Posiadając jedynie bagaż drastycznych doświadczeń, chory i wycieńczony, podejmuje trud odnalezienia się w nowej rzeczywistości, wśród tych, którym udało się przeżyć. Przedwojenne, spokojne dzieciństwo wydaje się być pięknym, nierealnym snem. Radością staje się wiadomość, że mimo zawieruchy wojennej pozostały przy życiu siostry i matka. Szansę na rozpoczęcie nowego życia daje wyjazd do powstającego państwa Izrael. Rodząca się nadzieja pozwala przezwyciężyć ogromny wysiłek towarzyszący ciężkiej wyprawie. Pionierska praca dla nowej ojczyzny oraz rodzące się uczucie, pozwalają pozbyć się wyrzutów sumienia i dręczących pytań: dlaczego nie zginąłem? Dlaczego udało mi się przeżyć? Bohater-narrator jako ochotnik zaciąga się do marynarki i bierze czynny udział w walkach o niepodległość Izraela. Jednocześnie odkrywa w sobie zdolności aktorskie i zamiłowanie do sztuki, dlatego postanawia pójść do szkoły aktorskiej w Tel Awiwie.

O Autorze

Zwi Kanar urodził się 16 lipca 1931 roku w Skalbmierzu (województwo kieleckie), w rodzinie chasydzkiej. Ojciec jego był kupcem i właścicielem dużego sklepu. Autor spędził wojnę w obozach: Częstochowa, Płaszów, Skarżysko-Kamienna, Buchenwald, Stassfurt. Brał udział w marszu śmierci. Został oswobodzony w Sudetach, w miejscowości Annaberg w maju 1945 roku, po czym wrócił do Polski. W roku 1946 przyjechał do ówczesnej Palestyny i zamieszkał w kibucu. Następnie zaciągnął się na ochotnika do marynarki wojennej. Brał udział w walkach o niepodległość Izraela.
Jest aktorem teatralnym, filmowym i pantomimy. Na początku lat pięćdziesiątych podjął naukę w Szkole Teatralnej w Tel Awiwie, potem studiował pantomimę w Paryżu u takich mistrzów jak Marcel Marceau i Étienne Decroux. Z Francji wyjechał do Belgii, gdzie stworzył swój własny styl, aranżował wszystkie swoje spektakle. Odbył tournée po Europie, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Grał między innymi w Nowym Jorku, gdzie zdobył bardzo duże uznanie i pozytywną opinię na łamach czasopisma "New York Times". W roku 1975 napisał swój pierwszy scenariusz do sztuki Jezus i ja, w której grał wspólnie z narratorem. Jest aktorem teatralnym, filmowym i pantomimy.
Pisze w języku jidysz. Jest autorem książek: Ikh un Lemekh (Ja i Lemech), Tel-Aviv 1994, Opgegebn broyt (Oddany chleb), Tel-Aviv 1996 (Literacka Nagroda im. Icyka Mangera) oraz A fish hot mikh nisht ayngeshlungen (Ryba mnie nie połknęła), Tel-Aviv 2003, która obecnie jest wydawana w tłumaczeniu na język polski.
Autor do dzisiaj mieszka w Izraelu, w Tel Awiwie.

okladka
Cena: zł 12,00
  • Czesław Karkowski
  • Kamienna drabina
  • ISBN 978-83-7222-296-1
  • Lublin 2007
  • 167, [1] s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Kamienna drabina jest historią losów Henryka Frankowskiego, polskiego emigranta lat osiemdziesiątych i jego pokoleniowej formacji w Nowym Jorku. Poprzez pryzmat opowieści głównego bohatera książki czytelnik poznaje współczesny Nowy Jork (tuż przed i po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 r.), fascynujący syntezą różnorodnych, niepasujących do siebie elementów, symfonią odmiennych rytmów; potęgujący poczucie wyobcowania polskiego przybysza, a jednocześnie dramatyczne dążenie do znalezienia własnego miejsca w obcej rzeczywistości – uchwycenia nowojorskiego pulsu, egzotycznej i niezrozumiałej rytmiki życia, trudnej do zaakceptowania natury.

Zasadniczym celem powieści jest przedstawienie bardziej zbliżonego do rzeczywistości wizerunku typowych współczesnych polskich emigrantów — między innymi w Ameryce. Wokół tej problematyki narosło w Polsce mnóstwo nieporozumień i stereotypów — począwszy od pozytywistycznej literatury, po dzisiejszych Szczuropolaków Edwarda Redlińskiego. Tymczasem emigranci nie są ani heroicznymi bohaterami, ani przegranymi życiowo i społecznie, zdegradowanymi ludźmi. To osoby, które podjęły spore wyzwanie i rozmaicie sobie z nim radzą. Nakreślenie całej panoramy sytuacji wymagałoby wielkiej epiki. Kamienna drabina to zaledwie zarys problematyki (fragm. Od Autora).

O Autorze
Czesław Karkowski, ur. w 1949 r. we Wrocławiu, filozof, dziennikarz (publicysta). Studiował polonistykę na Uniwersytecie Wrocławskim, doktoryzował się w dziedzinie filozofii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, wykładał filozofię na Uniwersytecie Wrocławskim. W 1982 r. wemigrował do Berlina Zachodniego, od 1984 r. mieszka w Nowym Jorku, gdzie pracuje w „Nowym Dzienniku” obecnie pełni funkcję redaktora naczelnego tej największej gazety polonijnej w Nowym Jorku, oraz wykłada filozofię i socjologię na Mercy College. Jest autorem pracy Kultura i krytyka inteligencji w twórczości Brunona Schulza (Wrocław 1979) oraz wielu artykułów i recenzji. W jego tłumaczeniu ukazały się trzy książki: Konsekwencje pragmatyzmu. Eseje z lat 1972-1980 Richarda Rorty'ego (Warszawa 1998), Neokantyzm (Wrocław 1984), Przymusowe pożegnanie. Spojrzenie amerykańskiego dziennikarza w głąb sowieckiego życia Andrewa Nagorskiego (Nowy Jork 1986, wyd. pol. Warszawa 1989). W 2006 r. wydał swoją pierwszą powieść Drugi w sztuce życzliwie przyjętą przez krytykę; opublikował również esej Ze wszystkich śmiertelnych najokrutniejsi. Iliada dziś (Wrocław 2007).

okladka
Cena: zł 16,00 8,00
  • Abraham Karpinowicz
  • Opowiadania wileńskie
  • ISBN 83-7222-226-6
  • Lublin 2005
  • 133 s., 10 s. il. czarno-białych
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Przekład: Szoszana Raczyńska
Ilustracje: Sara Lapickaja

Tłem opowiadań Karpinowicza jest Wilno i jego mieszkańcy w okresie międzywojennym. Autor pokazuje nie tylko miejsca zamieszkałe przez wileńskich Żydów, ale z właściwym sobie artyzmem odkrywa przed czytelnikiem ich sposób myślenia i życie codzienne. Stara się ukazać nie tylko bogactwo języka żydowskiego, ale także jędrność wyrażeń, wszechstronność żydowskiej mowy, nie tej literackiej, lecz tej, którą posługują się zwykli ludzie. Większość utworów Karpinowicza charakteryzuje cudowna synteza humoru i satyry. Autor stara się opisać zarówno dodatnie, jak i ujemne cechy charakteru swoich bohaterów oraz ich czynów. Kunszt polega tutaj na umiejętności powiązania w jedną całość postaci, ich życia, osobowości i ich obyczajów. Wszyscy bohaterowie Karpinowicza powstali na kanwie prawdziwych prototypów i występują w utworach pod swoimi własnymi imionami. Autor uczynił to świadomie, by ich przypomnieć i utrwalić w pamięci żyjących wilnian.

O Autorze
Abraham Karpinowicz (1913-2004) - pisarz, prozaik, wilnianin, od 1949 roku zamieszkały w Izraelu. Twórczością literacką zajął się już w latach międzywojennych, będąc jeszcze uczniem szkoły średniej, a warsztat pisarski rozwinął i udoskonalił już po wojnie, w Izraelu, gdzie ukończył studia. Swe utwory publikował w pismach żydowskojęzycznych. Jest autorem jedenastu książek, z których sześć poświęcił życiu Żydów w przedwojennym Wilnie. Jego powołaniem życiowym była twórczość w języku jidysz oraz literackie utrwalanie obrazu żydowskiego Wilna. Był przewodniczącym Związku Pisarzy Żydowskich w Izraelu, prezesem Światowej Rady Kultury Jidysz oraz wykładowcą na organizowanych przez tę Radę seminariach z kultury jidysz (m.in. w Ściborowie pod Warszawą).


Głosy o książce

Literatura tworzona przez Żydów aszkenazyjskich w języku jidysz na obszarach Europy Środkowo-Wschodniej wydała takie arcydzieła, jak Mąż z Nazaretu Asza czy Bracia Aszkenazy Singera. Chyba do dzisiaj nie bardzo zdajemy sobie sprawę z dorobku kultury jidysz, której tradycje przerwała Zagłada. Szczególnie zasobnymi ośrodkami stały się - na południu Ukraina i Rumunia, na północy Litwa. Znawcy (np. niedawno zmarły prof. Chone Schmeruk) twierdzą, że bogactwem idiomatycznym opartym na miejscowym folklorze wyróżniał się jidysz Żydów wileńskich (i okolic).
Z tych źródeł wyrosła twórczość Abrahama Karpinowicza. Czy nie wzrusza fakt, że ponad połowa jego książek ma w tytule słowa: Wilno lub wileński? Na pierwszy rzut oka opowiadania Abrahama Karpinowicza wyglądają na staroświeckie ramotki. Ale tak nie jest. Jego małe prozy to kontynuacja niektórych dokonań samego mistrza Szolema Alejchema. Realizm codziennego życia kraszony humorem i satyrą, dobrze zarysowane typy ludzkie (głównie z niższych szczebli drabinek społecznych wileńskich Żydów), umiejętnie kreowane fabuły, proste a wciągające czytelnika od pierwszych zdań.
Książki Karpinowicza były tłumaczone na wiele języków. Dziwne, że pisarz, który opiewał Wilno dwudziestolecia międzywojennego, nie był dotychczas znany w Polsce. Mały wprawdzie (ale smaczny) wybór jego opowiadań w tłumaczeniu Szoszany Raczyńskiej, choć trochę nadrabia nasze zaległości. Różnie bywa z tłumaczeniami z jidysz, nie każdy potrafi to zrobić w sposób tak mistrzowski, jak prof. Michał Friedman, ale wydaje się, że Szoszana Raczyńska mu dorównuje. Opowiadania Karpinowicza znalazły swój świetny odpowiednik językowy. Szoszana Raczyńska - córka żydowskiego nauczyciela gimnazjalnego z Wilna - wyrosła w trzech kulturach: jidysz, hebrajskiej i polskiej. Trzeba wykorzystać jej talent do spolszczeń pisarzy jidysz, choćby tylko z Wilna, które wydało świetną grupę literacko-artystyczną "Jung Wilne" (m.in. Abraham Suckewer, Chaim Grade).
Abraham Karpinowicz wyrastał w klimacie sprzyjającym sztuce i literaturze. Jego ojciec Mosze był założycielem teatru żydowskiego w Wilnie, a jednym z nauczycieli wybitny poeta żydowski Mosze Kulbak. Jak prawdziwy żydowski Odys, Karpinowicz długo wędrował do ziemi praojców: w latach wojny w ZSRR, po wojnie krótki postój na Litwie, potem długo internowany na Cyprze przez Brytyjczyków. W Izraelu został prezesem Związku Pisarzy Jidysz, przewodził też Światowej Radzie kultury Jidysz. Otrzymywał liczne prestiżowe nagrody.

fragm. recenzji Ryszarda Wasity, „Nowe Książki”, 2006, nr 6, s. 58

okladka
Cena: zł 10,00 5,00
  • Jan Kłos
  • Koncert a-moll i inne opowiadania
  • ISBN 83-7222-168-5
  • Lublin 2003
  • 151 s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Cykl opowiadań poruszających temat granicznej sytuacji egzystencjalnej człowieka. Śmierć i jej przeróżne odcienie to motyw przewodni siedmiu opowiadań, klamra spinająca różne aspekty tego zjawiska egzystencjalnego w całość przesyconą ładunkiem filozoficzno-moralnym. Lektura opowiadań Jana Kłosa dostarcza czytelnikowi dużego komfortu zarówno pod względem treści, jak i języka wypowiedzi, charakteryzującego się lirycznością, subtelnością, dużą kulturą i wieloma innymi walorami estetycznymi. Temat śmierci jako granicznej sytuacji w życiu człowieka znalazł w opowiadaniach wszechstronność ujęć: śmierć jawi się jako katharsis - oczyszczenie z przygniatającego poczucia winy i wyzwolenie z udręki odpowiedzialności za śmierć drugiego człowieka; samotna śmierć w supermarkecie jako pesymistyczna metafora kondycji naszej współczesnej moralności w epoce drapieżnego kapitalizmu. W innych lirycznych opowiadaniach z pojęcia śmierci wydobywa Autor sens nagrody, odnajduje w niej również inny uniwersalny charakter.

okladka
Cena: zł 15,00
  • Bohdan Królikowski
  • Bez amarantów
    Opowieść ułańska
  • Wydanie II
  • ISBN 978-83-7222-367-8
  • Lublin 2009
  • 255 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 20,00
  • Oprawa miękka klejona

W ostatnich latach szereg jednostek zmotoryzowanych, pancernych, powietrzno-desantowych odnowionego Wojska Polskiego przejęło dawne kawaleryjskie nazwy i tradycje, proporczyki na beretach, kołnierzach, na antenach pojazdów. Powstał też Konny Szwadron Jazdy Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto ułańskie tradycje przechowują grupy „rekonstrukcyjne”, których członkowie noszą ułańskie mundury i jeżdżą konno. Te tradycje trzeba zachować. Są potrzebne, konieczne...
Po to właśnie napisałem tę książkę, drobny przyczynek, zbiór kilkunastu epizodów. Nie wymyślonych. Nie ubarwionych fantastycznymi opisami szarż na czołgi, których przecież nigdy nie było. Kto wymyślił ten bzdurny slogan? Nasi wrogowie.
Wykorzystano tę bajeczkę w okresie, kiedy chciano wykpić, ośmieszyć wrześniowego żołnierza, a Kampanię sprowadzić do zrywów pod Kutnem (nawet nie: nad Bzurą), obrony Warszawy (robotnicze bataliony...) i do „zaleszczyckiej szosy”. Ale już wcześniej, w latach wojny, ten motyw wprowadzała do swoich przemówień Wanda Wasilewska (istnieje zbiór jej tekstów, wydany w Warszawie w roku 1985). Zdjąwszy mundur politruka Czerwonej Armii, mówiła o „ostatniej szabli”, co „prysnęła pod Kutnem na stali niemieckich tanków”, czy też o niemieckich czołgach, które „dały radę ułańskim szablom i chłopskim kosom”. Tak... Słowa raz wypowiedziane trudno potem wymazać.
Wszystko to jest bolesne. Tak jak bolesne są wspomnienia Września, choć wstydzić się go nie mamy powodu. Wstydzić? Kampania wrześniowa to przecież powód do słusznej dumy. Są bowiem klęski, którymi można się szczycić, i zwycięstwa, co hańbią zwycięzców.

Bohdan Królikowski, fragm. książki

okladka
Cena: zł 10,00 5,00
  • Bohdan Królikowski
  • Pamięć wrzosu
    Opowieść ułańska
  • ISBN 83-7222-189-8
  • Lublin 2004
  • 192 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Opowieść o walkach polskiej kawalerii we wrześniu roku 1939 na Podlasiu i na Lubelszczyźnie. Bohaterami tej książki są oficerowie i żołnierze trzeciego szwadronu nie nazwanego pułku. Inspiracją do napisania tej opowieści stały się dzieje 1. Pułku Ułanów Krechowieckich im. pułkownika Bolesława Mościckiego, stacjonującego przed wojną w Augustowie. W książce wprawdzie nie pojawia się nazwa tego Pułku, jednak opisane tu jego wrześniowe drogi odpowiadają prawdzie historycznej. Ponadto czytelnik zainteresowany wojskowością znajdzie tu wiele informacji na temat kawalerii, jej tradycji, uzbrojenia oraz taktyki wojennej, podanych w barwnej treści.

O Autorze
Bogdan Królikowski, prozaik i historyk wojskowości, współautor projektu obowiązującego wzoru orła wojskowego, członek londyńskiego Koła Krechowiaków. Oprócz Pamięci i wrzosu, napisał następujące książki o kawalerii i kawalerzystach: Bez amarantów (Kraków 1989), Czas ułanów (Warszawa 1992), Na ułańskich drogach (Lublin 1996), Ułańskie lato (Lublin 1999), Ułańska jesień (Lublin 2002), Kres ułańskiej epopei (w przygotowaniu). Wśród książek dla młodzieży, nawiązujących do tematyki historii wojskowości, opublikował: Szabla ta sama (Lublin 1993), Odyseusze z 10. Brygady (Lublin 1995), dla dzieci starszych: Ten dzielny miś (Lublin 1995) - kontynuacja Bohaterskiego misia Bronisławy Ostrowskiej. Opublikował również książkę poświęconą piechocie: Generał Mikołaj Bołtuć. Wizerunek żołnierza (Warszawa 1998). Jest również autorem szeregu studiów i szkiców o kawalerii, publikowanych w czasopismach (m.in. w „Tygodniku Powszechnym”, w „Więzi”, „Ethosie”, „Polsce Zbrojnej”, w londyńskim „Przeglądzie Kawalerii i Broni Pancernej”.

okladka
Cena: zł 8,00 6,40
  • Bohdan Królikowski
  • Rewolwery z Paryża
    Opowieść powstańcza
  • ISBN 83-7222-141-3
  • Lublin 2003
  • 78 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Kolejna książka Bohdana Królikowskiego - badacza i miłośnika naszych dziejów, zwłaszcza wojskowych, autora znakomitych studiów i szkiców, ale nade wszystko pisarza rozmiłowanego w ojczystej mowie, osiągającej pod jego piórem szczyty prozy artystycznej.

Opowieść ukazuje tragiczne losy bohaterów, a także wstrząsająca panoramę kraju, zapadającego się w otchłań klęski - odmalowane przez Autora z maestrią znawcy, z uczuciem jakby świadka, a nawet uczestnika. Narracja charakteryzuje się potoczystością, nasączona jest umiejętnie dozowaną archaizacją, a w dialogach francuszczyzną, jako że akcja - nim dopełni się w ladach Lubelszczyzny - rozwija się w Paryżu i w Prowansji, by przenieść się potem do Krakowa, Lwowa i na Wołyń. Nie brak tu również swoistej historiozofii, filozofii narodowych dziejów.

Książeczka jest gwarantem wielu wzruszeń, głębokich doznań estetycznych i poznawczych.

okladka
  • Bohdan Królikowski
  • Listy znad Sekwany
  • ISBN 83-86837-70-5
  • Lublin 1998
  • 150 s., 8 s. il. kolorowych i czarno-białych
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 8,00 6,80
  • Oprawa miękka klejona

Literacki przewodnik po Paryżu i innych niezwykłych miastach Francji. Autor ze swadą kreśli klimat francuskich ulic, bulwarów i pasaży, obraz snujących się po nim turystów. Nie brak tu ciekawostek obyczajowych, historycznych, opowieści z artystycznego świata. Listy... tchną autentyzmem, odznaczają się dojrzałym, soczystym stylem. Spełniają wymagania stawiane literackiemu i potocznie użytkowanemu vadamecum. Znakomicie charakteryzują samego autora, stając się świadectwem określonej świadomości "Polaka w Paryżu", "człowieka z końca wieku", "przybysza z prowincjonalnego końca Europy".

okladka
Cena: zł 8,00 4,00
  • Bohdan Królikowski
  • Listy znad Tamizy
  • ISBN 83-7222-009-3
  • Lublin 2000
  • 117 s., 4 s. il. kolorowych
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Zapiski umiejętnie przedstawiają uroki, walory i osobliwości Londynu. Wiele uwagi poświęcił Autor zabytkom architektury, pałacom, kościołom oraz muzeom i galeriom malarstwa - w tym miejscu książka przeobraża się w przewodnik po londyńskich zbiorach, należących do światowej czołówki. Impresje z wielkich muzeów i galerii czyta się ze świadomością, że Autor doskonale porusza się po świecie sztuki.

Kompozycyjnie oddzielona została część "Notatki z National Gallery". Autor, zafascynowany bogactwem tej pierwszorzędnej, światowej galerii, pokusił się o dokładny opis jej zawartości w układzie topograficznym, zatrzymując się niemal przed każdym z najwybitniejszych dzieł, opatrując je własnym komentarzem i refleksją. "Notatki..." stanowią wnikliwy przewodnik po Galerii, który z pewnością zainteresuje Czytelników, niezależnie od zamiarów jej zwiedzania.

Dwa wątki książki - którą czyta się z zainteresowaniem i przyjemnością obcowania z dojrzałym warsztatem pisarskim - Londyn polski i Londyn jako współczesna metropolia z bogactwem dziedzictwa kulturowego całego świata, tworzą literacką dokumentację tego, co bezpowrotnie przeminęło wraz z opisywanymi przez Autora postaciami, i tego, o trwa nadal jako wartość uniwersalna.

okladka
Cena: zł 20,00
  • Jerzy R. Krzyżanowski
  • Dekady
    Opowiadania lubelskie
  • Wydanie I
  • ISBN 83-7222-265-7
  • Lublin 2006
  • 216, [2] s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Zbiór kilkunastu opowiadań, połączonych miejscem rozgrywania się ich akcji - Lublin i Lubelszczyzna. Ułożone chronologicznie, obejmują drugie półwiecze XX wieku, ukazując losy bohaterów na sugestywnie szkicowanym tle historii (począwszy od lat okupacji aż do przełomu tysiącleci). Prof. Jerzy R. Krzyżanowski, od wielu lat prowadzący swoją działalność naukową i literacką w USA, chętnie powraca w swojej twórczości do Lublina, z którym związana była jego młodość. Utrwala klimat i miejsca, pielęgnując warstwę realizmu, utrwalając niejednokrotnie ślady osobistych wspomnień.

O Autorze
Jerzy R. Krzyżanowski, ur. w 1922 r. w Lublinie; absolwent Gimnazjum im. Stefana Batorego, podczas II wojny światowej żołnierz Armii Krajowej. W 1959 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie objął stanowisko lektora języka polskiego na University of California w Berkeley. W 1965 r. uzyskał stopień doktora filozofii w dziedzinie literatury porównawczej na University of Michigan. Wykładał literaturę polską na University of Michigan, University of Colorado, University of Kansas i Ohio State University. Opublikował szereg prac krytycznych i powieści, współpracując z czołowymi periodykami emigracyjnymi i amerykańskimi, m.in.: „The Slavic and East European Journal”, „Books Abroad”, „World Literature Today”, „Kulturą”, „Zeszytami Historycznymi”, &dquo;Wiadomościami”. Jest laureatem nagród literackich, m.in.: Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie (Londyn) oraz Nagrody Honorowej im. Bolesława Prusa. W wydawnictwie Norbertinum ukazały się jego książki: U Szarugi (1995; wyd. II, 2004), Katyń w literaturze (1995; wyd. II, 2002), Ariadne (1998), Afrodyte (1999).

okladka
Nakład wyczerpany
  • Jerzy R. Krzyżanowski
  • Gdybym cię opuścił... Powieść
  • ISBN 978-83-7222-313-5
  • Lublin 2007
  • 281, [2] s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Cena: zł 24,00
  • Oprawa miękka klejona

Powieść Gdybym cię opuścił... opowiada historię siedemnastoletniego chłopca, Stanisława Ziembińskiego, który we wrześniu 1939 r. na rozkaz Umiastowskiego opuszcza Warszawę. Kolejne etapy jego wędrówki wiodą przez Lubelszczyznę i Lwów, gdzie zostaje deportowany do sowieckiego obozu. Stamtąd trafia w szeregi Armii Andersa, wraz z którą przedostaje się do Włoch i bohatersko walczy pod Monte Cassino. Po zakończeniu wojny próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości, która nie szczędzi mu wielu rozczarowań. Rozgoryczony pobytem w Anglii przenosi się do Kanady, potem do Stanów Zjednoczonych, gdzie zaczyna robić karierę w przemyśle samochodowym. Jako wicedyrektor firmy General Motors w 1956 r. nawiązuje handlowe kontakty z Polską... Na przykładzie indywidualnego losu Stanisława Ziembińskiego ukazuje Autor historię swojej generacji jako pokolenia Polski Walczącej w kraju i na emigracji.

O Autorze

Jerzy R. Krzyżanowski, profesor, pisarz. W latach II wojny światowej był żołnierzem AK, działał w konspiracyjnych Szarych Szeregach, potem w oddziałach partyzanckich Okręgu Lublin AK. Po wojnie studiował filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim (magisterium - 1959 r.). W latach 1947-1959 pracował w instytucjach wydawniczych, m.in. w Państwowym Wydawnictwie Naukowym, gdzie był jednym z pierwszych pracowników Redakcji Encyklopedii PWN. Jesienią 1959 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych, obejmując stanowisko lektora języka polskiego na University of Berkeley. W 1965 r. uzyskał stopień doktora filozofii w dziedzinie literatury porównawczej. Studia doktorskie ukończył z najwyższym ogólnoamerykańskim wyróżnieniem stowarzyszenia honorowego Phi Beta Kappa. W latach 1990-1991 wykładał literaturę polską kolejno na University of Michigan, University of Colorado, University of Kansas i Ohio State University. Jest członkiem wielu amerykańskich stowarzyszeń naukowych, z ramienia których reprezentował Stany Zjednoczone na licznych kongresach krajowych i międzynarodowych. Posiada szereg odznaczeń i wyróżnień. W latach 1976-1978 był przewodniczącym Stowarzyszenia Rozwoju Studiów Polskich, a w okresie 1983-1989 członkiem zarządu Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce.
Prof. Krzyżanowski był stałym współpracownikiem londyńskich "Wiadomości", paryskiej "Kultury" i "Zeszytów Historycznych", od wielu lat współpracuje z londyńskim organem Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie, "Pamiętnikiem Literackim" i "Przeglądem Polskim", stanowiącym dodatek kulturalno-społeczny do największej w Stanach Zjednoczonych polskiej gazety, "Nowego Dziennika". Przez wiele lat publikował prace naukowe i recenzje w amerykańskich kwartalnikach: "The Polish Review", "The Slavic Review", "The Slavic and East European Journal", "Book Abroad" i "World Literature Today". W 1995 r. Lech Wałęsa odznaczył go Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej. Jest Laureatem Nagrody Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie oraz Nagrody Literackiej im. Bolesława Prusa (1998 i 2006).

okladka
Nakład wyczerpany
  • Marian Makarski
  • Dom mojego ojca
  • ISBN 83-7222-089-1
  • Lublin 2001
  • 221 s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

GŁOSY O KSIĄŻCE

Wywołane z pamięci i niepamięci, pieczołowicie rekonstruowane i udramatyzowane obrazy składają się na tę piękną, poetycką balladę o utraconym czasie dzieciństwa i młodości; czasie odzyskanym przecież na sposób proustowski - w pisarskim akcie twórczym, dziele malarza. Ten czas podarował narratorowi dar nieprzeceniony: osobowość artysty.

ALINA KOCHAŃCZYK

Dom mojego ojca budzi moją sympatię, na tle obszernej literatury o dzieciństwie i młodości jest ujęciem oryginalnym. Przyjęta technika pozwala na stosowanie skrótów, dzięki czemu pejzaże są wyostrzone syntetyczne. Marian Makarski opowiada o kształtowaniu się wrażliwości artystycznej, która oznacza szczególne uczulenie na sprawy życia, uroki natury.

JAN PIESZCZACHOWICZ

O Autorze
Marian Makarski, ur. w 1928 r. w Kolosach k. Wiślicy nad Nidą. Studia odbył na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Członek Związku Polskich Artystów Plastyków. Autor wielu obiektów architektonicznych, prezentował swoje prace na wielu wystawach indywidualnych. Pracownik naukowy Politechniki Lubelskiej. Zdobywał nagrody w konkursach SARP i ZPAP; w 1995 r. otrzymał Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki. Obrazy w zbiorach: Muzea w Lublinie, Zamościu, Kazimierzu n. Wisłą, Debreczynie; Sofii, w zbiorach prywatnych w kraju i za granicą.

okladka
  • Agnieszka Matkowska
  • Asia. Opowiadanie
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-407-1
  • Lublin 2010
  • 35 s.
  • Format 110 x 160 mm
  • Cena zł 4,00
  • Oprawa miękka klejona

Wzruszające i pełne ciepła opowiadanie, którym autorka wprowadza czytelnika w świat dzieci dotkniętych śmiertelną chorobą. Ukazuje niezwykle istotne problemy, takie jak: sens cierpienia w ludzkim życiu, osamotnienie ludzi chorych, lęk przed śmiercią. Ta niezwykła książeczka jest zapisem przeżyć młodej dziewczyny – tytułowej Asi, która pracując jako wolontariuszka w hospicjum, zaprzyjaźnia się z małą dziewczynką – Olą, chorą na białaczkę, i towarzyszy jej w ostatnich miesiącach życia. Doświadczenie to pomaga jej lepiej zrozumieć świat ludzi chorych i staje się dla niej okazją do przewartościowania i zmiany własnego życia. Walorem opowiadania jest to, że w sposób wyważony i subtelny odsłania przed czytelnikiem tajniki ludzkiego wnętrza, pokazuje, jak można sobie radzić ze strachem i z zagubieniem odczuwanym zarówno przez chore dzieci, jak i ich opiekunów.

okladka
Cena: zł 30,00 15,00
  • Danuta Mostwin
  • Tajemnica zwyciężonych
  • ISBN 83-7222-166-9
  • Wydanie I krajowe
  • Lublin 2003
  • 591 s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

okladka
Cena: zł 25,00 12,50
  • Danuta Mostwin
  • Ja za wodą, ty za wodą
  • ISBN 83-7222-151-0
  • Wydanie I krajowe
  • Lublin 2003
  • 290 s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

okladka
Cena: zł 25,00 21,20
  • Danuta Mostwin
  • Olivia
  • ISBN 83-7222-149-9
  • Wydanie I krajowe
  • Lublin 2003
  • 275 s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Pisma Danuty Mostwin charakteryzuje staranność edytorska, w szczególności - piękna szata graficzna. Do dwóch pierwszych powieści, najbardziej przenikniętych amerykańskimi realiami, dołączony został Słowniczek wyrażeń, zwrotów obcojęzycznych, wszystkie zawierają na końcu krótką, esencjonalną prezentację osoby autorki i jej dorobku twórczego oraz notę edytorską.

Jednym z tomów powieściowej odysei emigracyjnej jest Olivia - książka osadzona w realiach amerykańskich. Niezwykła i magnetyzująca historia tytułowej Olivii rozgrywa się w latach sześćdziesiątych - to opowieść o życiowym dramacie bardzo młodej dziewczyny, o powikłanych zdarzeniach i towarzyszących im przeżyciach nastolatki, które naznaczą tragicznym piętnem nie tylko czas jej wchodzenia w dorosłość, lecz także wielkim cieniem położą się na jej późniejszych losach.

W swoje 13 urodziny Olivia dowiaduje się, że jest dzieckiem adoptowanym. Jest to dla niej szok, ma poczucie utraty rodziców, domu, wszystkiego, co dotąd tworzyło jej świat i ją samą. Bardzo mocno zagnieżdża się w niej kompleks odrzucenia: czuje się winna tego, że kiedyś ją porzucono i coraz bardziej odczuwa swą „gorszość” - jest to jakby rodzaj skazy, od której nie można się uwolnić. Walczy desperacko o akceptację, o miłość, ale nie może się uwolnić od głębokiego wewnętrznego przekonania, że skazana jest na klęskę. Także i to poczucie sprawia (choć nie jedyny to powód), że psuje wszystko, co można popsuć: relacje z rodzicami, przyjaciółką, z kochanym chłopakiem, z ludźmi.

Ile złego otrzymała od nielitościwego losu, a ile ściągnęła na siebie z własnej winy? To właściwie nie jest w końcu ważne, bo tak naprawdę wszystkie jej własne winy w istocie były niezawinione. Raniła innych, gdy czuła, że ją zraniono. Samotna, zagubiona i w życiu, i w sobie samej, zmierza od klęski do klęski... Opowieść o Olivii kończy się w momencie, gdy ma ona lat 19. W jej życiu zdarzyły się już doświadczenia ponad siły młodziutkiej dziewczyny, jej przyszłość rysuje się ciemno...

Mostwinowa nie ułatwia czytelnikowi zadania i ostatecznie on sam musi szukać odpowiedzi na pytanie, po co tak naprawdę wysłuchał opowieści o Olivii. Do czego ma użyć klucza, jaki podsuwają mu motta rozdziałów, będące fragmentami indiańskiej pieśni, Księgi Hioba? Jaki ostatecznie sens ma pomieszczona w książce jakby tytułem wstępu informacja o otrzymanej pocztą przesyłce z Meksyku, w której ktoś nadesłał do biura, zajmującego się udzielaniem pomocy społecznej, potężny plik notatników byłej klientki tegoż biura - Olivii?

W tej książce nie ma najważniejszych, oczekiwanych przez czytelnika rozwiązań fabularnych. Nic nie zostaje zamknięte, dopowiedziane do końca. Jest ogromna wiedza o życiu, o niepojętych mechanizmach ludzkiej psychiki, jest bogaty materiał do refleksji nad najróżniejszymi przyczynami zatracenia się człowieka we współczesnym świecie, nad zagadkami złego losu.

okladka
Cena: zł 15,00 7,50
  • Danuta Mostwin
  • Dom starej lady
  • ISBN 83-7222-049-2
  • Wydanie I krajowe
  • Lublin 2000
  • 217 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Pierwsze krajowe wydanie debiutanckiej powieści Danuty Mostwin, opublikowanej w Londynie w 1958 roku.

Literacka refleksja pierwszych kroków stawianych w nowej rzeczywistości i na nowym lądzie przez Autorkę i jej pokoleniową formację w Anglii, otwierająca epicką sagę emigracyjną. Autorka z dramatyczną ekspresją i dokumentalnym zacięciem kreśli literacki obraz polskiej emigracji. Ukazuje bolesne doświadczenia wyobcowania, podążający w ślad za nim problem tożsamości w dynamicznym, pożądliwie pędzącym naprzód rytmie Ameryki. Książka jest wnikliwym psychologicznym i socjologicznym studium sytuacji i psychiki emigranta, podanym w zbeletryzowanej formie. Jej stylistykę charakteryzuje oszczędność słów, operowanie skrótami myślowymi, fotograficzny układ obrazu, wierność szczegółu, koncentracja nad teraźniejszością - metoda „here and now”, przeniesiona z pracy społecznej, którą Autorka stosowała w swoim warsztacie pisarskim.

Znakomite źródło wiedzy o losach ludzi, o których w PRL-u wiedzieli nieliczni, a propaganda przedstawiała ich jako zdrajców, którzy przedłożyli rozkosze życia na bogatym Zachodzie nad trudy odbudowy kraju po wojnie.

okladka
Cena: zł 12,00
  • Pádraig Pearse
  • Opowiadania
  • tłum. z j. irlandzkiego Anna Paluch
  • ISBN 978-83-7222-352-4
  • Wydanie I
  • Lublin 2008
  • 125, [2] s., 5 rys.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 16,00
  • Oprawa miękka klejona

Pádraig Pearse (Mac Piarais) znany jest głównie z działalności politycznej, która przysłania jego dorobek jako pedagoga i prekursora nowej literatury w języku irlandzkim. Zebrane w książce opowiadania były przeznaczone dla dzieci, lecz w rzeczywistości miały narzucić rytm gaelickiej prozaistyce znajdującej się jeszcze w kolebce. Dziś zaliczane są do klasyki, której odpowiednika możemy poszukiwać u Konopnickiej czy Prusa, zwłaszcza że akcja Opowiadań rozgrywa się na wsi, bardzo przypominającej - poza językiem - tę polską...
Książka opowiada o życiu prostych ludzi w sposób, który umieszcza je poza czasem i tym wszystkim, co się z nim wiąże - dobrobytem, polityką, rozwojem gospodarczym, niepodległością. Pozostaje jedynie codzienność i przepełniające ją wartości - przywiązanie do własnego domu, dziedzictwa i kultury. Napisana prostym, wręcz surowym stylem, potrafi mimo to wzruszyć, odwołuje się do wartości, które nadal są aktualne, nawet jeśli przedstawiony świat już nie istnieje.

O Autorze
Pádraig Pearse (Mac Piarais) ur. 10 listopada 1879 roku w Dublinie. Prawnik, pedagog, działacz na rzecz języka irlandzkiego, eseista i poeta. W wieku zaledwie 13 lat zapisał się do Ligii Gaelickiej, organizacji powołanej w celu rozwoju języka irlandzkiego, a w 1898 roku został członkiem jej Komitetu Wykonawczego.
W 1901 roku ukończył Uniwersytet Królewski jako magister sztuki i prawa. W Lidze zajmował się m.in. szkolnictwem. Zainteresowany systemem nauczania w kilku językach, podróżował do Belgii i Walii, w 1908 roku otworzył szkołę dla chłopców, St. Enda (Scoil Éanna), nieco później, po przeniesieniu placówki do Hermitage, w jej dotychczasowym budynku w Cullenswood House otworzył szkołę dla dziewczat, St. Ita.
W 1913 roku zaangażował się w nowo powstały ruch Ochotników Irlandzkich, w grudniu 1914 roku został kierownikiem ds. wojskowych, w międzyczasie zaprzysiężony w irlandzkim Bractwie Republikańskim (IRB). Jednocześnie jako kierownik Scoil Éanna musiał dbać o interesy szkoły; w lutym 1914 roku wyjechał na jakiś czas do USA, by zbierać fundusze. Swoją pozycję w IRB umocnił dzięki słynnej przemowie w czasie pogrzebu O'Donovana Rossy (1 sierpnia 1915 roku), rychło został członkiem Rady Najwyższej (Supreme Council) IRB i brał udział w przygotowaniu Powstania, które ostatecznie wybuchło w Dublinie w Poniedziałek Wielkanocny 25 kwietnia 1916 roku. Był komendantem głównym, jednym z sygnatariuszy Deklaracji Niepodległości. Powstanie upadło 29 kwietnia. Pearse został rozstrzelany 3 maja 1916 roku, podobnie jak jego brat William i związany ze Scoil Éanna Thomas MacDonagh. W Powstaniu brało udział wielu wychowanków szkoły.
Pearse był uważany za pragmatycznego idealistę. Fascynował go, zwłaszcza w późniejszym czasie, militaryzm, w zamierzchłej historii Irlandii doszukiwał się swoistego mesjanizmu, bardzo duży akcent kładł na wychowywanie młodych ludzi. Scoil Éanna (ostatecznie zamknięta w 1935 roku) była próbą wdrożenia narodowej dwujęzycznej edukacji ze szczególnym uwzględnieniem ćwiczeń fizycznych.
Do Ros Muc w Conamarze, gdzie potem spędzał większość wakacji i gdzie czerpał inspiracje, Pearse przyjechał po raz pierwszy latem 1903 roku. Opowiadania drukowane były w latach 1905-1915 na łamach pisma Ligii Gaelickiej Miecz Światła (An Claidheamh Soluis) (którego Pearse był redaktorem naczelnym w latach 1903-1909). Zostały wydane w dwóch tomikach Íosagán agus Sgéalta Eile (1907) i An Mhatháir agus Sgéalta Eile (1916).
Irlandzki tygodnik „Foinse” przyznał Annie Paluch wyróżnienie „Gradam Foinse 2008” za propagowanie języka irlandzkiego.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Stanisław Leon Popek
  • Oczy ikony
  • ISBN 978-83-7222-481-1
  • Wydanie I
  • Lublin 2013
  • 235 s., 9 il.
  • Format  147 x 210 mm
  • Cena: zł 25,00
  • Oprawa miękka klejona

Jednym z zasadniczych tematów tej wielowątkowej i wielopłaszczyznowej czasowo i przestrzennie powieści jest los polskich rodzin na Wołyniu w latach czterdziestych XX wieku. Wykorzystując pokłady pamięci osobistej i rodzinnej, Autor ze znawstwem psychologa i wrażliwością artysty malarza kreśli złożony obraz końca dawnych Kresów Wschodnich i losów ich mieszkańców w czasie i po tragedii wołyńskiej rzezi. Zniszczenie przez szaleństwo nacjonalizmu tej wielonarodowej i wielowyznaniowej wspólnoty jest przedmiotem wnikliwego i bardzo wyczulonego na meandry ludzkiego losu pisarstwa Stanisława Leona Popka.

O Autorze
Stanisław Leon Popek – urodzony 20 lutego 1936 r. w Korytynie na Zamojszczyźnie (powiat Hrubieszów). Jest profesorem zwyczajnym. Zajmuje się psychologią różnic indywidual­nych, psychologią zdolności, twórczości i sztuki. Studiował wychowanie plastyczne, historię sztuki, pedagogikę i psychologię. Od 1958 do 1963 r. był nauczycielem wychow­ania plastycznego i muzycznego w liceach pedagogicznych w Leśnej Podlaskiej i Zamościu. Pracował także w Okręgowym Ośrodku Metodycznym przy KOS w Lublinie na stanowisku kierownika sekcji plastyki (1963–1969), a w latach 1969–1972 na stanowisku kierownika zespołu liceów ogólnokształcących. Od uzyskania stopnia doktora psychologii (1973) pracuje na Wydziale Pedagogiki i Psychologii UMCS w Lublinie. W latach 1979–1982 był pro­dziekanem, a w latach 1982–1984 pełnił funkcję dyrektora Instytutu Psychologii. W latach 1984–1987 i 1990–1996 był dzie­kanem Wydziału Pedagogiki i Psychologii UMCS, a od 2003 do 2006 r. rektorem Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej im. Jana Zamoyskiego w Zamościu. Autor monografii: Analiza psychologiczna twórczości plastycznej dzieci i młodzieży (1978, 1985); Rozwój twórczości plastycznej dzieci i młodzieży (1979); Kwestionariusz Twórczego Zachowania - KANH (1990, 2000, 2008, 2010); Barwy i psychika. Percepcja. Ekspresja. Projekcja (1999, 2003, 2008, 2012); Człowiek jako jednostka twórcza (2001, 2003), Psychologia twórczości plastycznej (2010) - wyróżniona nagrodą główną Lubelskiego Towarzystwa Naukowego w Lublinie (Nobel Lubelszczyzny 2010). W latach 1987–2007 pełnił funkcję redaktora naukowego „Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska”, sekcja J. Jest pisarzem i poetą, członkiem Związku Literatów Polskich. Opublikował 12 zbiorów poezji: Wymiary czasu (1994); Ku brzegom Styksu (1996); Wenus leżąca (1996); Tryptyk z Michałem Aniołem (1997), Ptakom błękitnym (1999); Odsłony rzymskie (2000); Maski podróżne (2001); Srebrne ogrody (2003); Poliptyk czasu – wybór poezji (2006); Nadwrażliwe ogrody (Grădinile hipersensibile) – antologia dwujęzyczna (2009), Arta unica certitudine. Poezii alese (Sztuka – jedyna pewność. Wiersze wybrane) (2012), Znaki zapytania (2012), tom opowiadań Sny z wieży milczenia (2008), 2 powieści: Dwunaste skrzypce (2011) i Oczy ikony (2013). Jego utwory ukazywały się w kilkudziesięciu almanachach i czasopismach literackich w języku polskim, a także flamandzkim, rosyjskim i rumuńskim. W latach 1998–2002 był prezesem Lubelskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Jest również członkiem honorowym Polskiego Stowarzyszenia Kreatywności i Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych. Od 50 lat uprawia twórczość plastyczną. W tym czasie zorganizował 48 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą. Laureat 7 nagród naukowych Ministra Nauki i 6 nagród artystycznych (plastyka, litera­tura). Odznaczony Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, wyróżniony medalami: „Za Zasługi dla UMCS”, „Zasłużonego Działacza Kultury” i „Złotym Wawrzynem Literackim” za całokształt twórczości literackiej. W roku 2012 uzyskał certyfikat międzynarodowy „Mistrz Pedagogii”.

okladka
Cena: zł 6,40 3,20
  • Zbigniew Puchalski
  • Biała melancholia
  • ISBN 83-7222-078-6
  • Lublin 2001
  • 61 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Istotą opowiadań jest psychologiczne studium człowieka ze stygmatem pielgrzymowania w poszukiwaniu uniwersalnej relacji, dotyku transcendentalnej optyki. Jest to proza na pograniczu jawy i snu. Tom Biała melancholia tworzy pięć epickich obrazów, naszkicowanych liryczną techniką. Głównym motywem, scalającym poetycką frazę tych opowiadań, jest miłość - skażona niespełnieniem, spóźnioną wzajemnością, urwana śmiercią, niedojrzałością; miłość w całym jej spektrum: przyjacielska, rodzinna, braterska, erotyczna. Od samego początku narracji czytelnik wciągany jest w dość nieokreślone światy przeżyć bohaterów, tworzone niemal na gorąco przy pomocy symbolicznego języka marzeń sennych, stanów podświadomości, głęboko metaforycznych wizji. W odtwarzaniu stanów emocjonalnych bohaterów pomocna jest narratorowi technika behawioralna: o stanie duszy świadczy zarówno działanie samych postaci, jak i kształt otaczającej je rzeczywistości. Świat przedstawiony w Białej melancholii odmalowany jest przez narratora z niezwykłą czułością, wrażliwością na tkankę uczuć, na piękno ulotnych chwil szczęścia - to niewątpliwie ciekawy przykład prozy symboliczno-onirycznej.

O Autorze
Zbigniew Puchalski, ur. w 1950 r. w Lublinie; poeta, prozaik, publicysta. Debiutował w 1978 r. w „Kamenie”. Opublikował tomik wierszy, Ani sen, ani marzenie (Lublin 1985) oraz powieść Bliżej oddalenia (Lublin 1988). Biała melancholia jest zbiorem opowiadań, będącym kontynuacją wspomnianej powieści: wszystkie postaci Bliżej oddalenia powracają w opowiadaniach, szukając tych miejsc, z których ktoś inny z życia zbiegł.

okladka
Cena: zł 5,00
  • Jerzy Pietrkiewicz
  • Anioł ognisty, mój anioł lewy
  • ISBN 83-85131-36-1
  • Lublin 1993
  • 194 s., 4 il. kolorowe
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Przekład: Marta Glińska
Ilustracje: Jerzy Skarżyński

Bohaterem powieści, utrzymanej w klimacie Brunona Schulza, jest Wiktor, wywodzący się z pogranicza - na Warmii i Mazurach. Powieść ukazuje jego losy od dzieciństwa, poprzez naukę w seminarium duchownym, z którego ucieka wraz z wybuchem drugiej wojny światowej, pobyt w obozie koncentracyjnym, przyjazd do Anglii, gdzie robi karierę. Dziecięca wiara w dwóch aniołów stróżów, którzy sprawują opiekę nad sierotami, podtrzymuje go i pomaga przeżyć najcięższe chwile. "Przez całe dzieciństwo myliłem moich aniołów z rodzicami. Śmierć nie zdawała się gorsza od nieobecności. Nie byłem w stanie znieść myśli, że mógłby mi zostać tylko jeden anioł. Strzeżony przez dwóch czułem się bezpieczny" - mówi w powieści bohater-narrator. Anioły ucieleśniają mu się w opiekunach przewijających się przez karty powieści

GŁOSY O KSIĄŻCE

Jedna tylko rzecz podtrzymuje go: wiara z dzieciństwa w dwu aniołów stróżów, których widzi ucieleśnionych w szeregu opiekunów przez cały ciąg poezji. Te ludzkie surogaty znikają, lub on sam je odrzuca, ale jego aniołowie są stale obecni [...] Pietrkiewicz pisze jak poeta, który przeszedł próbę ognia, wypalającego wszelki sentymentalizm, jest niewzruszenie ironiczny.

„Observer”

Jeśli jakaś książka kiedykolwiek zasługiwała, żeby być bestsellerem na podstawie entuzjazmu, który wzbudziła w szczęśliwym krytyku, to nią na pewno jest ta właśnie [...] Wspaniała książka!

„Sunday Telegraph”

O Autorze
Jerzy Pietrkiewicz, ur. w 1916 r. w ziemi dobrzańskiej. Po wojnie wyemigrował do Wielkiej Brytanii, tu ukończył rozpoczęte na Uniwersytecie Warszawskim studia. Przez blisko 30 lat wykładał język i literaturę polską na Uniwersytecie Londyńskim. Ponadto był literaturoznawcą, historykiem literatury, krytykiem literackim, poetą, powieściopisarzem.

Jest drugim po Conradzie pisarzem, który zrobił karierę literacką jako powieściopisarz piszący w języku angielskim. Osobowość niezwykle bogata, wielki talent: 8 powieści napisał po angielsku, poezje pisze w języku polskim, zasłużony tłumacz literatury polskiej na język angielski, komparatysta. Autor Antologii liryki angielskiej 1300-1950, przetłumaczył na język angielski Pięć wieków poezji polskiej, dokonał również poetyckiego przekazu wszystkich utworów Karola Wojtyły. Opublikował kilka tomików poetyckich, m.in. Kula magiczna (wybór poezji), Poezje wybrane, Modlitwy intelektu, powieści: Gdy odpadają łuski ciała, Wewnętrzne koło, Odosobnienie.

okladka
  • Andrzej Rekiel
  • Miłość powraca z przestrzeni
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-321-0
  • Lublin 2007
  • 280, [1] s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Cena: zł 12,00
  • Oprawa miękka klejona

Jak zapowiada tytuł, tematem tej symbolicznej, z lekka baśniowej książki jest miłość - pojęcie samo w sobie bardzo ogólne i rozumiane w różny sposób. W tym wypadku chodzi o istotę miłości mężczyzny i kobiety. Dziejąca się w Krakowie, Barcelonie, Szczawnicy, Kluszkowcach (Pieniny) i na Babiej Górze akcja ukazuje ją jako nieprzypadkowy - w pewien sposób konieczny - związek jednej, jedynej kobiecej twarzy i męskiego, obeznanego z pustką przestworzy spojrzenia oraz odniesienie tego związku do nieskończoności i przestrzeni. W niej rozgrywa się zdecydowana większość scen książki. Opowiada ona także o ludzkim byciu w świecie odległym od prostego przebywania pośród rzeczy, odchodzeniu, czasie - zwłaszcza pamięci - przestrzeni i świetle.

Autor

FRAGMENTY KSIĄŻKI:

Niebieską bluzkę odłożył na półkę, zamknął w szkatułce bursztynowe korale. - Niech to wszystko jeszcze zostanie tam, gdzie wyznaczyłaś swoim byciem w świecie. Nie zamknę w jednym miejscu samego siebie. Tym bardziej, że ja - człowiek przestrzeni - w niej ciebie dostrzegłem. I jest tak samo od wielu lat: jesteś stale obok. Ale może, będąc w Wieczności, zmęczysz się podążaniem za mną w czasie i zatrzymasz się? Ja, nim niesiony, pójdę dalej i powstanie między nami dystans, ustali się - jak dla kontrolera lotów - bezpieczna separacja? Być może wtedy zacznę przenosić twoje ubrania, buty, bluzki, płaszcze. Wcześniej nie. Na razie nie widzę jej między nami, zwłaszcza w czasie. Mój czas jest twoim. Nie zatrzymałaś się, podążasz ze mną krok za krokiem. A jeżeli nie zatrzymasz się i nie powstanie najmniejsza nawet odległość? Wszystko zostanie bez zmiany. Chociaż do końca nie wiem, czy to ty podążasz za mną, czy ja ciągnę ciebie z Wieczności w moje czasowe istnienie? Jeżeli nie dostrzegę między nami dystansu, niczego nie ruszę. [...] A nasza dziwna, rozpoczęta w przestrzeni miłość - pomimo twego odejścia - wcale się nie skończyła. Chociaż tęsknię i tak mi ciebie brakuje. Pozostając stale z tobą, będę czekał i przypatrywał się twojej obecności we mnie.

Miłość jest z przestrzeni. Ogromnej, nieogarnionej, w każdym kierunku takiej samej, identycznej. Już ci mówiłem, że nie ma w niej żadnego wyróżnionego miejsca. Czasami tylko mgła chmur określa kierunki. [...] Jej ogrom przyprawia o zawrót głowy. Jest czystym istnieniem, chociaż niczego w niej nie ma. Jakby ogromne, pozbawione granic morze nicości, wypełnione światłem. Wolność, swoboda, pełny oddech duszy. Tutaj z kolei różnorodność, bogactwo i złożoność bycia. Przerasta nas, przekracza, przewyższa. Wbrew pozorom w głowie dalej się kręci, szumi, wibruje. Gubimy się bardziej niż nad ziemią. Możemy wręcz szaleć, wygłupiać się, igrać z istnieniem. Nic nam pozornie nie grozi, nie rozbijemy się. W górze to niemożliwe, nie ma miejsca na żarty. W kokpicie pozostaje jedynie psychika i przestrzeń. Żadnej twarzy. Tylko przyrządy, kontrolki, wzkaźniki. Przestworza nie mają oblicza. Myślę, Agnieszko, że w tym ogromie nieskończonego, pustego istnienia przestrzeni i tego tutaj, w świecie, każdemu z nas dana jest i przypisana jedna, jedyna twarz, w której zawiera się jego całość, ogrom, nieskończoność. Rozumiał to pewnie twój Piotr obeznany z nią, rozumiem ja. Dlatego tak patrzyłem na Anię. To sposób, w jaki się daje, jego dar. Ono samo jest zbyt wielkie, by je w pełni zrozumieć, odczuć. Teraz wróciło i ukazało się ponownie w twojej twarzy. Nie mogła być inna, tylko taka.

O Autorze
Andrzej Rekiel, doktor nauk filozoficznych, studiował na Wydziale Chemii i Fizyki Technicznej Wojskowej Akademii Technicznej. W roku 1982, podczas stanu wojennego, został usunięty z uczelni z powodu uczestnictwa w spotkaniach Duszpasterstwa Akademickiego Jezuitów w Warszawie. Publikował na łamach tygodnika konserwatywno-liberalnego "Najwyższy czas" oraz miesięcznika "Przegląd Powszechny". Przed kilku laty pierwotne zainteresowanie filozofią społeczno-polityczną porzucił na rzecz myśli Martina Heideggera. Mieszka w Lublinie.

okladka
Cena: zł 30,00
  • Jadwiga Skibińska-Podbielska
  • Napój miłości księżnej Teresy i inne opowiadania
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-546-7
  • Lublin 2015
  • 388, [2] s.
  • Format  147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

[Opowiadania]

O książce
Opowiadania Jadwigi Skibińskiej-Podbielskiej charakteryzuje duża różnorodność treści i formy: od niewielkich rozmiarami obrazków obyczajowych, poprzez pogłębione psychologicznie portrety prozą, po epicko rozbudowane fabuły oparte na losach sławnych artystów i ich mecenasów. W świecie tym przenikają się realne i duchowe rzeczywistości. Każdy z bohaterów w swych losach szczęśliwych lub tragicznych znajduje zrozumienie i współczucie u autorki, co przekłada się na jasny i ostatecznie łagodny klimat tych utworów, nie pozbawiony co prawda dramatycznych napięć i zwrotów. Rzeczywistość, obyczaj, historia, tradycja, psychologia, duchowość, fantastyka, wyobraźnia wreszcie – to materia, z której autorka buduje swoje obrazy skupione wokół zawsze frapującej tajemnicy miłości, przywiązania, obowiązku, odpowiedzialności. Ważnym elementem tych rozważań jest sztuka i jej miejsce w życiu zarówno artysty, jak i odbiorców.
Napisane piękną, klarowną polszczyzną, dbającą o wrażliwe na styl ucho czytelnika, opowiadania te są źródłem refleksji o znaczeniu piękna i miłości dla ludzkiego doświadczenia losu.

O Autorce
Jadwiga Skibińska-Podbielska jest z pochodzenia Wołynianką. Urodziła się w Progonowie, położonym na przedmieściu Torczyna. Jej przodkowie ze strony ojca brali udział w powstaniu listopadowym, zaś ze strony matki uczestniczyli w powstaniu styczniowym. Na Wołyniu życie obu rodzin było blisko związane z Łuckiem, gdzie jej członkowie kształcili się w tamtejszych, znakomitych szkołach średnich. Swój wysoki poziom zawdzięczały one historycznym wpływom sławnego Gimnazjum Krzemienieckiego „Ateneum”, gdzie w latach jego rozkwitu uczył poezji i sztuki wymowy Euzebiusz Słowacki, ojciec Juliusza.
Po drugiej wojnie światowej autorka znalazła się wraz ze swoją rodziną w Hrubieszowie, gdzie spędziła wczesną młodość, uczęszczała do Szkoły Podstawowej i do Liceum Ogólnokształcącego. Studia odbyła w Lublinie, w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, w zakresie filologii Klasycznej.
Uprawianej przez nią prozie dały początek aforyzmy, które drukowano w lubelskiej „Kamenie”. Tam również debiutowała opowiadaniami. W 1997 roku wydała książkę pt. Epopeja prowincjonalna, w której opisuje piękno bogatej polskiej prowincji z czasów przed transformacją oraz zagrożenia nadchodzące ze strony schematycznej kultury Zachodu. Kolejna jej powieść, Epopeja Wołyńska 1913–1945 (2008, 2013) zawiera syntetyczny obraz Wołynia i Polski w pierwszej połowie XX wieku. Po wielkich wydarzeniach, zaistniałych w tym okresie, wypływa z Epopei przesłanie historiozoficzne, że najważniejszym zadaniem dla Polski jest utrzymanie niepodległości, w tak trudnym, granicznym położeniu.
Twórczość Jadwigi Skibińskiej-Podbielskiej charakteryzuje język prosty, barwny i służebny, ukształtowany pod wpływem pięknej stylistyki, stworzonej przez kulturę antyczną. Autorka reprezentuje polski punkt widzenia wydarzeń historycznych, wobec kultury zachodu jest pozbawiona kompleksów, przypomina i chwali polską tradycję i kulturę.

Spis treści

  Malarz i modelka
  Dzwon Helena
  Kwiaty miłości
  Miasteczko szczęścia
  Wschód słońca w hotelu
  Królewicz
  Spalona biblioteka
  Eros i filozofia
  Zbawienna rada
  Wróżka Biała i Wróżka Czarna
  Punkt obserwacyjny
  Pańcia
  Á la Święte Przymierze
  Wysoki Jasny Dworzec
  Spotkanie z nocą
  Niebiański dworek
  Zamglony Postój
  Niski lot żurawi
  Stary kufer
  Napój miłości księżnej Teresy
  
okladka
Nakład wyczerpany
  • Irene Sturm
  • Na przekór losu
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-389-0
  • Lublin 2010
  • 382, [3] s.
  • Format 147 x 208 mm mm
  • Cena zł 15,00
  • Oprawa miękka klejona

Często myślałam o tym, aby napisać książkę, ale kończyło się na artykułach, jakie pisałam do wielu gazet polonijnych.
Moi przyjaciele Marysia i Remi Ptaszyńscy, którzy chętnie czytali moje artykuły, w czasie jakiegoś przypadkowego spotkania zasugerowali mi, abym napisała książkę – i to był początek...
Przez kilka lat mieszkałam na granicy ze Szwajcarią, nieopodal Basel, w domu, którego okna wychodziły na Ren i winnice. Miejscowi winiarze mogli godzinami opowiadać o uprawie winorośli... i to oni namówili mnie, abym wybrała się na wycieczkę w dolinę Renu, bo warto... Pojechałam.
W czasie tej podróży oczu nie mogłam oderwać od ciągnących się kilometrami winnic, budowanych na zboczach rzeki zamków, które swoimi korzeniami sięgają czasów średniowiecza, ale także z zainteresowaniem słuchałam legend i ciekawych historyjek o tych, którzy tu mieszkali przed wiekami. Chwila zastanowienia – skoro książka, to czemu nie przenieść tych „pięknych krajobrazów z podróży”, które tak głęboko utkwiły w mojej pamięci, na papier... I tak zrobiłam.
Akcja mojej książki [...] toczy się w XVIII woeku na terenie Austrii, Niemiec i w Polsce, gdzie rządy w tym czasie sprawował król August II Mocny, na przemian ze Stanisławem Leszczyńskim.

fragm. Od Autorki

O Autorce
Irene Sturm z d. Bielińska, urodziła się w Lublinie, studiowała ekonomię na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej. Po ukończeniu studiów pracowała w byłej Wschodniej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Lublinie. Po wyjeździe z Polski w 1986 r. przez pewien czas mieszkała w Niemczech i Szwajcarii; w 1991 r. na stałe osiadła w USA. Pisała artykuły do gazet polonijnych takich jak „Gwiazda Polarna” i „Wiadomości Piastowskie”. Obecnie mieszka w Kalifornii, w zachodniej dzielnicy Los Angeles.

okladka
Cena: zł 15,00
  • Anna Zielińska
  • Wzrastanie
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-493-4
  • Lublin 2013
  • 61, [1] s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

O Autorce
Anna Zielińska – absolwentka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (filologia polska) oraz studiów podyplomowych z wiedzy o kulturze (UMCS), nauczycielka, egzaminator Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie, wiceprzewodnicząca, a od 2011 r. członek zarządu Stowarzyszenia Nauczycieli Polonistów w Lublinie. Związana z Ruchem Odnowy w Duchu Świętym. W 1996 r. opublikowała tomik poezji Jej imię w imieniu rozpoznam (Lublin: wyd. Paulistki); jej wiersze były drukowane w almanachu poezji religijnej A Duch wieje kędy chce (Lublin 1996), w antologii poezji W szczęściu mi do twarzy (Szczecin 1998) oraz w kwartalniku uczniów i nauczycieli „Scriptores Scholarum”. W 2007 r. opublikowała książkę Żyć uwielbieniem (Lublin: wyd. Norbertinum). Mieszka w Lublinie.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Józef Zięba
  • Wspaniały dar króla. Poeta-burmistrz i inne lubelskie opowieści
  • ISBN 83-7222-135-9
  • Wydanie IV poszerzone
  • Lublin 2003
  • 327 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 20,00
  • Oprawa miękka klejona

Zbiór kilkunastu opowieści o ludziach, budowlach i wydarzeniach wpisanych na trwałe w dzieje Lublina. Biernat z Lublina, Jan Kochanowski, Sebastian Fabian Klonowic, Jakub Icchak Horowic ("Widzący z Lublina"), Józef Czechowicz, dzieje Kaplicy Zamkowej, lubelskiej fary, początki KUL-u - to tylko wybrane fragmenty bogatej i frapującej historii miasta. Opowiadania zostały podane czytelnikowi w stylu barwnej legendy. Legenda splata się tutaj z faktami historycznymi, podania i dokument wzajemnie się uzupełniają. Tej kompozycji historyczno-literackiej towarzyszą anegdoty i humorystyczne obrazki obyczajowe. Książkę te polecamy miłośnikom miasta i regionu - znajdą tu wiele szczegółów o najcenniejszych zabytkach i życiu mieszkańców Lublina w minionych wiekach, również nauczycielom jako pomoc na lekcjach przybliżających wiedzę o regionie.

O Autorze
Józef Zięba, ur. 1932 r. w Powursku na Wołyniu, ukończył studia polonistyczne na KUL w Lublinie, doktorat uzyskał w Instytucie PAN w Warszawie, założyciel i wieloletni kierownik Muzeum Literackiego im. Józefa Czechowicza w Lublinie. Autor m.in. siedmiu tomików wierszy, powieści Dzierżak (1978) oraz opowieści lubelskich, opublikowanych w tomie Wspaniały dar króla, Poeta-burmistrz i inne lubelskie opowieści, oraz wspomnień kresowych Znad Stochodu (2001)

okladka
Nakład wyczerpany
  • Józef Zięba
  • Znad Stochodu
  • Wspomnienia wołyńskie
  • ISBN 83-7222-065-4
  • Lublin 2001
  • 245 s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Cena: zł 18,00
  • Oprawa miękka klejona

Literacko opracowane wspomnienia ukazujące życie wołyńskiej osady, znanej przed wojną z największego w Polsce artyleryjskiego poligonu. Autor wraca w nich do okresu swojego dzieciństwa i dorastania, które splotły się z tragicznym okresem w dziejach narodu polskiego: schyłek II Rzeczpospolitej, dramat dwóch okupacji. W sposób niezwykle przejmujący wspomina Autor ucieczkę swojej rodziny przed rzeziami ukraińskich nacjonalistów. Wspomnienia otrzymały I nagrodę w konkursie „Polacy na Wołyniu i Polesiu 1939—1946” i wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie ogłoszonym przez Archiwum Wschodnie: „Kresy Wschodnie przed okupacją 1939—1945”. Fragmenty ukazały się w tomie Wypędzeni ze Wschodu — wspomnienia Polaków i Niemców („Borussia” 2001; przekład na j. niemiecki „Borussia” 2000).

Eseistyka i publicystyka

okladka
Cena: zł 13,00
  • Bronisław Borsukiewicz
  • Ptaki podniebnych dróg
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-322-7
  • Lublin 2007
  • 48, [1] s., 15 s. il.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Bronisław Borsukiewicz, ur. w 1935 r. w Hrubieszowie, gdzie ukończył szkołę podstawową i średnią. W 1984 roku został absolwentem zaocznych studiów zawodowych na Wydziale Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Przepracował 36 lat w Wydziale Finansowym Powiatowej Rady Narodowej w Hrubieszowie. Od 1960 roku był korespondentem terenowym "Sztandaru Ludu", a później zamojskiej "Kroniki Tygodnia". Publikował wiersze i opowiadania m.in. w "Biuletynie Towarzystwa Regionalnego Hrubieszowskiego". W 2006 r. wydał książkę prozatorską Nasz chleb powszedni zawierającą opowiadania Ostatnia droga oraz Chłopcy z nadbużańskich łąk. Zbiór Między liniami życia (2006) składa się z czterech opowiadań, prologu i epilogu. Autor portretuje w nim różne odcienie miłości do ojczyzny, rodziny, bliźnich, zamieszkiwanej ziemi, miłości między kobietą i mężczyzną, a także między człowiekiem i zwierzęciem. Wskazuje potęgę tego uczucia, równie twórczą, co niszczącą, determinującą życie i wiodącą niejednokrotnie do ostatecznego samopoświęcenia.

W książce Ptaki podniebnych dróg na przykładzie ośmiu indywidualnych historii ukazuje wnętrze psychiczne polskich migrantów za chlebem - na tle społecznym Europy, Azji i Stanów Zjednoczonych. Jest to opowieść autentyczna, dedykowana wszystkim, którzy są i przyjdą po nas, i ocenią, jacy byliśmy w Polsce, w tej pamiętnej dobie przekształceń gospodarczych na przełomie XX/XXI wieku. Czy byli to ludzie mali, chciwi, obłudni, podli, pazerni, czy byli wielcy - szlachetni i skromni - wspomagający się wzajemnie w tej wielkiej chrześcijańskiej rodzinie?

okladka
Cena: zł 5,00
  • Elżbieta Cichla-Czarniawska
  • O twórczości Zdzisława Tadeusza Łączkowskiego (szkic)
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-331-9
  • Lublin 2008
  • 81, [2] s.
  • Format 120 x 170 mm
  • Oprawa miękka klejona

Urzekająca i zadziwiająca bogactwem, w zakresie zarówno problematyki, jak i środków wyrazu, poezja i proza Zdzisława Tadeusza Łączkowskiego towarzyszy nam już od kilku dziesiątków lat i wciąż dostarcza powodów do głębokich przemyśleń i wielu wzruszeń, wciąż zaskakuje świeżością dokonań dawnych i najnowszych. Warto do niej wracać, warto też przypominać ją Czytelnikowi. Jednocześnie należy mocno podkreślić, że wobec niej mają zobowiązania historycy i krytycy literatury.

Zagadką jest, w jaki sposób, zachowując własną suwerenność, własną "twarz", twórczość ta jednocześnie odzwierciedla drogę poszukiwań polskiej, a nawet europejskiej i światowej literatury (szerzej - sztuki) od końca XIX wieku po współczesność. Jak wiele wchłonęła, zdecydowanie pozostając sobą. Do ilu "-izmów" tych lat wrzenia można by się odwoływać, analizując ją, gdyby nie opór silnej indywidualności twórczej pisarza, która natychmiast stawia tamę pokusom zbyt pochopnych porównań.

Zagadką jest, w jaki sposób, zachowując własną suwerenność, własną "twarz", twórczość ta jednocześnie odzwierciedla drogę poszukiwań polskiej, a nawet europejskiej i światowej literatury (szerzej - sztuki) od końca XIX wieku po współczesność. Jak wiele wchłonęła, zdecydowanie pozostając sobą. Do ilu "-izmów" tych lat wrzenia można by się odwoływać, analizując ją, gdyby nie opór silnej indywidualności twórczej pisarza, która natychmiast stawia tamę pokusom zbyt pochopnych porównań.

Fragm. Od Autorki

okladka
Cena: zł 28,00
  • Maja Elżbieta Cybulska
  • Czasem jest pięknie. Rozejrzyjcie się...
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-535-1
  • Lublin 2014
  • 205, [1] s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

O książce
Tytuł książki nawiązuje do przytoczonego w niej anonimowego powiedzenia: „Życie dałoby się znieść, gdyby nie było czasem takie piękne”. W tej przewrotnej formule mieści się „nieznośny” zachwyt dla piękna jako wartości pobudzającej, wytrącającej ze spokoju, z ustalonych formuł i schematów myślenia. Tom ten jest pełen inspirujących i ciekawych historii ludzi oddanych sztuce i nauce. W przytoczonych tutaj esejach, wywiadach, felietonach Maja Elżbieta Cybulska zachęca do „rozejrzenia się” w świecie książek, podejmując frapujące tropy przeżyć i przemyśleń ich bohaterów i autorów. Z uwagi na kilkudziesięcioletni już pobyt w Wielkiej Brytanii horyzont zatoczony jej piórem obejmuje głównie kulturę polską i brytyjską, wprowadza czytelnika w krąg zagadnień z reguły mało znanych, aczkolwiek dotyczących koryfeuszy europejskiej myśli i sztuki. Swoboda i lekkość stylu gwarantują lekturę wartką i wciągającą. Po niej wystarczy tylko „się rozejrzeć”, by z większą wrażliwością i smakiem kosztować życie.

O Autorze
Maja Elżbieta Cybulska – eseistka, krytyk literacki, wykładowca języka polskiego i literatury polskiej. Urodziła się 8 marca 1941 r. w Lidzie. Studiowała filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. W 1969 r. obroniła tam pracę doktorską. W latach 1969-1972 przebywała w Oxfordzie na stypendium naukowym. Od 1972 r. mieszka w Londynie. W 1974 r. rozpoczęła współpracę z londyńskimi „Wiadomościami”. Pisała tam recenzje i szkice o literaturze polskiej i angielskiej, prowadziła również działy Na półkach z książkami, 40 lat temu oraz 25 lat temu. W latach 1982-1995 tworzyła cykl felietonów literackich publikowany w londyńskim „Tygodniu Polskim”.
Od 1974 do 1999 r. prowadziła kursy przygotowujące do matury z języka polskiego na Ealing College of Higher Education. Pracowała także jako nauczycielka języka polskiego najpierw w Language Studies International w Londynie, a od 1996 r. w Regent Linguaphone.
Jest profesorem Polskiego Uniwersytetu na Obczyźnie i członkiem Polskiego Towarzystwa Naukowego na Obczyźnie.
Wydała zbiór wierszy Próby liryczne (1980) oraz prace: Tematy i pisarze (1982), Wacław Iwaniuk. Poeta (1984), Potwierdzone istnienie (1988), Rozmowy ze Stanisławem Gliwą (1990), Urywki kroniki szpitalnej (1992), W moich oczach (1996) oraz Dobra Anglia i inne szkice (2005).

Spis treści

PANIE

  • Dziwak [Rozmowa Mai Elżbiety Cybulskiej ze Stefanią Kossowską na temat Mieczysława Grydzewskiego i „Wiadomości Literackich”, później londyńskich]
  • Słownik [Zofia Kozarynowa i jej kontakty z Witoldem Doroszewskim]
  • Herminia i Zofia [Herminia Naglerowa i Zofia Kozarynowa]
  • Siostry [Ida i Louise Cook ‒ miłośniczki opery]
  • Szpital [Medium Blanche Wittman i Maria Curie-Skłodowska]
  • Haworth [Charlotte Brontë i jej rodzeństwo]
  • Słodka Francja [Irène Némirovsky]
  • Upadłe kobiety [Charles Dickens]
  • Przygody [Sofka Znovieff, rosyjska arystokratka]
  • Zabita i śpiewa (czyli o czytaniu wiersza) [Wiersz Ballada Wisławy Szymborskiej]

MIASTA

  • Aleksandria [Przyjaźń Edwarda Morgana Forstera z Konstandinosem Kawafisem]
  • Małżonkowie [Jan van Eyck, Portret małżonków Arnolfinich]
  • Tamiza ‒ rzeka niezwykła [Historia Tamizy]
  • Anioł [James Bowen, ocalony przez kota]
  • Stolica [John Lanchester Capital]
  • Księga ludzi [Spitalfields]
  • Ulica Srebrna [William Szekspir i sprawa Stephen Belott ‒ Christopher Mountjoy]
  • Lęk [George Orwell odrzuca faszyzm i komunizm]
  • Skok [Giuseppe Tomasi di Lampedusa, Sycylijczyk w Londynie]

ŻYCIE

  • Czesław Miłosz i nagroda „Wiadomości” [Czesław Miłosz otrzymuje nagrodę „Wiadomości”]
  • Retyk [Dava Sobel łączy literaturę z nauką]
  • Wyprzedaż [Oscar Wilde, biblioteka i proces]
  • Netsuke [Charles Ephrussi i netsuke]
  • Początek [Nathaniel Philbrick, pasażerowie żaglowca Mayflower]
  • Rodzina [Losy rodziny Karla Wittgensteina]
  • Izajasz. Ryga ‒ Oxford [Berlin Isaiah w oczach współczesnych]
  • Niezniszczalna [John Sutherland pochłania powieści]
  • Ojciec i syn [Charles Darwin, najwybitniejszy pasażer żaglowca „Beagle” i Robert FitzRoy, kapitan żaglowca „Beagle”]
  • Kaukaz [Lev Nussimbaum tłumaczy zachodowi wschód]
  • Ogród Daubigny [Korespondencja Vincenta van Gogha z jego bratem Theo]
  • Naprawa świata [Kompozytor Gustav Mahler spotyka się z doktorem Freudem]
  • Niekochany [Jay Parini i jego powieściowa biografia autora Moby Dicka ‒ The Passages of Herman Melville]
  • Gorączka [Joseph Roth, talent i alkohol]
  • O dwóch takich, co się bili [Konflikt Williama Gladstone’a i Benjamina Disraeli w parlamencie brytyjskim]
  • Czekanie [Związek Johna Constable z Marią Bicknell]
  • Romantycy [Daisy Hat wśród angielskich romantyków]
  • Splendor [Douglas Smith upomina się o rosyjskich arystokratów. Głownym przedmiotem jego badań są rody Szeremietiewych i Golicynych]
  • Pojedynek [Konflikt Leonarda da Vinci z Michałem Aniołem]
  • Pasja [Clive Willis o brytyjskim środowisku alpinistów i himalaistów]

CMENTARZ

  • „Piękny iście archanioł” [Wacław Iwaniuk, Elegia o cmentarzu w Toronto i słowo o śmierci]
  • Od Autorki
  • Osoby (wybór)
okladka
Cena: zł 36,00
  • Adam Czerniawski
  • Wielopis wielopolis
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-521-4
  • Lublin 2014
  • 346, [1] s., XII s. il.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

O książce
Najnowsza książka Adama Czerniawskiego jest swoistą kontynuacją („synem”, jak pisze sam autor) wydanego w 1998 roku Krótkopisu. Składające się na nią eseje charakteryzuje tematyczna różnorodność: od krytycznych rozważań o polskiej mentalności po erudycyjne refleksje związane z literaturą, sztuką, filozofią. Łączy je to, że wynikają one z osobistych doświadczeń pisarza. Już w pierwszym z tekstów Czerniawski dokonuje szczerej autoprezentacji. Pisze: „Polska już nie jest moim krajem. […] jestem uchodźcą, wygnańcem, uciekinierem. […] Jestem pustelnikiem, samotnikiem, paranoikiem i agorafobem”. Nawiązując do tytułu książki, można powiedzieć, że pisarz sam sobie jest miastem-państwem (-polis) i to w dodatku złożonym, czerpiącym inspiracje z wielu kultur i tradycji (wielo-). Czerniawski broni więc swojej suwerenności oraz prawa do głoszenia własnych poglądów, a w tych od lat jest konsekwentny i bezkompromisowy. Wielopis jest zapisem prowadzonych przez niego licznych polemik, dyskusji, a niekiedy też i ostrych oskarżeń, które zawsze jednak są wysuwane z określonych powodów i w obronie wartości uznawanych przez niego za niepodważalne. Z drugiej strony, na książkę można spojrzeć jak na pewnego rodzaju świadectwo, które pisarz wystawia nie tylko sobie, ale i swoim czasom, i dzięki któremu upamiętnia tych, którzy na wspomnienie – jego zdaniem – zasługują.

O Autorze
Adam Czerniawski – ur. 20 grudnia 1934 r. w Warszawie – polski poeta, prozaik, krytyk, tłumacz, rzecznik kultury polskiej na świecie.
W czasie okupacji, w 1941 r. wyjechał z matką do Stambułu, potem do Palestyny. Uczył się w Tel Awiwie, Jerozolimie, Bejrucie i polskiej Junackiej Szkole Kadetów w obozie Barbara w Palestynie. W 1947 r. przybył do Wielkiej Brytanii, gdzie ukończył liceum oraz studia humanistyczne na uniwersytetach w Londynie, Sussex i Oxfordzie (anglistyka i filozofia). Współpracował z wieloma emigracyjnymi wydawnictwami i czasopismami literackimi (m.in. „Wiadomościami”, „Kulturą”, „Oficyną Poetów”), był założycielem (w 1959) i redaktorem naczelnym „Kontynentów”. W latach 1955-57 pracował w Monachium w Sekcji Polskiej Głosu Ameryki. Po 1956 r. publikował też w prasie i wydawnictwach krajowych. Pracował na uczelniach angielskich jako wykładowca filozofii (Thames Polytechnic w Londynie), estetyki i literatury (Medway College of Design w Rochester). Dla brytyjskiego radia opracowywał audycje o kulturze polskiej. W latach 1957-1965 był zatrudniony w przedsiębiorstwie asekuracyjnym. Był też zastępcą kierownika ośrodka studiów translatorskich na uniwersytecie w East Anglia oraz administratorem szkockiego zamku.
„Twórczość, zarówno tę poetycką, jak i prozatorską, a zwłaszcza eseistyczną Czerniawskiego określa się mianem intelektualnej. Jest to zapis osobistych doświadczeń pisarza, a jednocześnie próba uchwycenia przeżyć wspólnych dla pokolenia dojrzewającego w cieniu dwóch zbrodni XX wieku – nazizmu i ponurego komunizmu. Czerniawski odwołuje się zarówno do rodzimej, jak i anglosaskiej tradycji literackiej. Swoją twórczość zamyka w zdyscyplinowanej, wstrzemięźliwej formie i doskonale rozpoznawalnym, zindywidualizowanym języku. Uważany jest za pisarza elitarnego, a jego pisarstwo – pełne odniesień do filozofii (m.in. Heideggera i Wittgensteina), estetyki, malarstwa i literatury – uznaje się za trudne i nieprzystępne, z czym zresztą sam autor często polemizuje” . (Paweł Dudziak, za: www.czerniawski.co.uk)
Czerniawski opublikował następujące tomiki poetyckie: Polowanie na jednorożca (Londyn 1956), Topografia wnętrza (Paryż 1962), Sen, cytadela, gaj (Paryż 1966), Widok Delft (Kraków 1973), Wiek złoty (Paryż 1982), Władza najwyższa. Wybór wierszy z lat 1953-1978 (Kraków 1982), Jesień (Kraków 1989), Poezje zebrane (Łódź 1993), Inne wiersze i historia ludzkości (Katowice 1999), Sąd Ostateczny (wybór wierszy, Toronto-Rzeszów 2011). Wybór jego poezji ukazał się także w języku angielskim, w przekładzie Iaina Higginsa: Selected Poems (wydanie dwujęzyczne, Londyn 2000), The Invention of Poetry (Londyn 2005). Czerniawski opublikował ponadto m.in. utwory prozą: Części mniejszej całości (wstęp: Witold Gombrowicz, Londyn 1964), Akt (Londyn 1975), Koncert życzeń (Warszawa 1991), Narracje ormiańskie. Opowiadania zebrane (Warszawa 2003), Gry i zabawy (Sports et divertissements) (Lublin 2013); eseje: Liryka i druk (Londyn 1972), Wiersz współczesny (Londyn 1977), Muzy i sowa Minerwy (Wrocław 1994), Krótkopis 1986-1995 (Katowice 1998), Światy umowne (Warszawa 2001), Wyspy szczęśliwe (Toronto-Rzeszów 2007) i po angielsku Firing the Canon (Londyn 2010); wspomnienia Fragmenty niespokojnego dzieciństwa (Londyn 1995; wersja angielska – Scenes from a Disturbed Childhood, Londyn 1991, wyd. II – Monmouth 2002); artykuły i szkice literackie (w języku polskim i angielskim).
Istotne miejsce w dorobku Adama Czerniawskiego zajmują dokonania translatorskie. Tłumaczył na język angielski poezję polską („[...] na przestrzeni wielu lat udało mi się przełożyć przeszło trzysta wierszy, a może, żeby oddać sprawiedliwość naszej poezji, trzeba by było przełożyć ich siedemset [...]”), zarówno tę dawną, jak i najnowszą (m.in. Jan Kochanowski, Cyprian Norwid, Leopold Staff, Leon Zdzisław Stroiński, Tadeusz Różewicz, Zbigniew Herbert, Rafał Wojaczek, Bronisław Maj, Wisława Szymborska). W 1988 r. wydał antologię nowoczesnej poezji polskiej The Burning Forest. W 2010 r. opublikował natomiast dwujęzyczną antologię polskiej poezji religijnej Moved by the Spirit z przedmową Rowana Williamsa, arcybiskupa Canterbury. Ponadto tłumaczył prozę (Jerzy Szaniawski), dramat (Różewicz, Herbert) oraz filozofię (Roman Ingarden, Władysław Tatarkiewicz, Leszek Kołakowski, Krzysztof Michalski).
Jest laureatem wielu nagród i wyróżnień: Nagrody Poetyckiej Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie (1967), Nagrody Poetyckiej Fundacji im. Kościelskich (1971), Nagrody British Arts Council za przekłady poezji Tadeusza Różewicza (1976), Nagrody ZAiKS-u za przekłady literatury polskiej (1976), Nagrody Fundacji Władysława i Nelli Turzańskich za całokształt pracy twórczej i translatorskiej (2000), Medalu Fundacji Norwidowskiej w Lublinie „Za zasługi w upowszechnianiu twórczości Cypriana Norwida” (2004) i innych. Jest także członkiem Akademii Walijskiej.
Na stronie internetowej Adama Czerniawskiego możemy przeczytać nastepujace podsumowanie obranej przez niego drogi twórczej i życiowej: „Adam Czerniawski jest kontrowersyjną postacią polskiej sceny literackiej i uczestnikiem wielu polemik – nie tylko literackich. Jego bezkompromisowość, szczerość i odwaga intelektualna (ostre oskarżenia kierowane zawsze imiennie np. pod adresem Czesława Miłosza czy Stanisława Barańczaka, wydawnictw, czasopism, krytyków i badaczy) przysparzają mu licznych wrogów z wielu środowisk, przez które bywa lekceważony i marginalizowany. Swoje spory prowadzi jednak z silnym poczuciem, iż walczy »o«, a nie »z«. Świadomie, aczkolwiek nie bez sprzeciwów, żyje na uboczu polskiego życia literackiego, daleko od miejsc, gdzie tworzy się literackie hierarchie i ustala szkolne kanony” . (Paweł Dudziak, za: www.czerniawski.co.uk)

Spis treści

I. Serial polski

  • I.1 Czy nawet po Noblu?
  • I.2 Rozmowa z Iwoną Smolką w Warszawie w listopadzie 1989
  • I.3 Apel do młodego poety
  • I.4 Rozmowa z Krzysztofem Karwatem w Katowicach w czerwcu 1995
  • I.5 List gończy
  • I.6 Wyrok „Polityki”
  • I.7 Peregrynacje z Peterkiewiczem
  • I.8 W Danii, czyli w Polsce
  • I.9 Listy gończe
  • I.10 Treny zagrożone
  • I.11 Barańczak, Miłosz i Duch Święty
  • I.12 Poeta w ukryciu
  • I.13 W angielskim Londynie i polskim Krakowie
  • I.14 Oblicza emigracji
  • I.15 Odpowiedzi
  • I.16 Znaki naszych czasów
  • I.17 Pożegnalne migawki

Norwid

  • II.1 Kamila i Rose la Touche
  • II.2 Sfinks
  • II.3 Rozbiór Rozebranej
  • II.4 Norwid bezdomny
  • II.5 Kto to Norwid?
  • II.6 Norwid cierpiący
  • II.7 Grecja Norwida
  • II.8 Medal Fundacji
  • II.9 Norwid (i Słowacki) w Amsterdamie

III. Różewicz

  • III.1 Ćwierć wieku z Tadeuszem Różewiczem
  • III.2 Die Toteninsel
  • III.3 Między nami, poetami
  • III.4 Graffiti
  • III.5 „Czy przyjaźń poetów ma wymiar symetryczny?”

IV. Czaykowski

  • IV.1 Bogdan Czaykowski, redaktor
  • IV.2 Polszczyzna Bogdana Czaykowskiego
  • IV.3 Oryginalne oryginalności
  • IV.4 Musica laetitiae comes medicina dolorum
  • IV.5 Pełnia i przesilenie

V. The Dark Backward and Abysm of Time

  • V.1 Kraj lat dziecinnych: Miszewo
  • V.2 W brytyjskim gimnazjum
  • V.3 Znów w Izraelu
  • V.4 Rozmowa z Magdaleną Czajkowską w lipcu 1965 w Londynie
  • V.5 Ormianie i Polacy
  • V.6 Na szlaku Toronto–Vancouver

VI. Poeci

  • VI.1 Rozmowa z Beatą Howe w Monmouth w 2004
  • VI.2 Coole Park
  • VI.3 „Piszę, by siebie zadziwić”
  • VI.4 Nobel dla Kochanowskiego
  • VI.5 „J’ai perdu ma Eurydice!”
  • VI.6„...Et il primo amore”
  • VI.7 Dziadek-poeta rozmawia z Józefem Zenonem Tynickim w Tykocinie (maj 2004)

VII. Malarze

  • VII.1 Fiammetta
  • VII.2 Griet
  • VII.3 Edward Hopper i Jan Vermeer
  • VII.4 Otto Maciąg i Teodor Géricault
  • VII.5 Kate Hayllar i Antonello da Messina
  • VII.6 Monolog i dialog

VIII. Portrety pamięciowe

  • VIII.1 Michał Chmielowiec
  • VIII.2 Ralph Wallace
  • VIII.3 Jerzy Giedroyc
  • VIII.4 Jan Darowski
  • VIII.5 Klara i Meg
  • VIII.6 Gertrude Elizabeth Anscombe
  • VIII.7 Micheál Fanning (Micheál Ó Fionnáin)

IX. Ciemności

  • IX.1 Terroryści tu i tam
  • IX.2 List gończy
  • IX.3 Am Großen Wannsee
  • IX.4 Czy trwać będzie, czy zginie?
  • IX.5 Mowa czy milczenie?
  • IX.6 Czy tylko myślą?
  • IX.7 „E quindi uscimmo a riveder le stelle”
  • IX.8 Fin de siècle
  • Indeks osób
  • Spis reprodukcji i fotografii
okladka
Cena: zł 29,00
  • Łukasz Marcińczak
  • Świat trzeba przekręcić. Rozmowy o imponderabiliach
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-500-9
  • Lublin 2013
  • 419, [1] s., 54 s. il.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

Jest to na polskim rynku wydawniczym pozycja wyjątkowa. Konwencję, w jakiej porusza się Marcińczak, umieścić by można na pograniczu wywiadu (gatunku typowo dziennikarskiego) i eseju (przynależnego bardziej do literatury pięknej). [...] Nie chodzi tu bowiem o wydobycie maksimum prawdy o konkretnym rozmówcy, osadzonym w rekonstruowanym przy pomocy reportera historycznym kontekście, ale raczej o trud dochodzenia do szeregu prawd na temat świata i jego przeżywania, możliwości poznawczych człowieka, historiozofii, które w takiej rozmowie, wspólnym wysiłkiem, mogą być odsłonięte.
Czytelnik tej książki, który rozgląda się dookoła po swoim kulturowym otoczeniu, żeby znaleźć coś, co pomoże mu uczynić jego własne życie pełniejszym i szczęśliwszym, przekona się, że jej bohaterowie stawiają światu podobne pytania, że warto się trudzić i że trud ten nie będzie zmarnowany. To, co łączy prezentowane tu teksty, to także próba wyjaśnienia, jak się rodzą ludzkie pasje i jak się żyje z pasją. Marcińczak potrafi uruchamiać w swoich rozmówcach głębokie pokłady autorefleksji, może dlatego że sam nosi w sobie ciągle niezaspokojoną ciekawość świata, którą w rozmowach ujawnia. [...]
Zwraca uwagę perfekcja tak zwanego warsztatu pisarskiego. Styl tych rozmów jest szlachetny, ale niepozbawiony znamion żywej mowy. Nie ma tu jednak irytującego – a modnego ostatnio – udawania, że zapisuje się wypowiedź w jej swobodnym toku, z wszystkimi kiksami, zahamowaniami, powtórzeniami, nadużywaniem zaimków itp. To zapis przemyślany, przez język dociera się do interesujących orzeczeń na temat świata – energia lektury nie może się wypalić przedwcześnie.
To bardzo dobra książka, więcej: to książka potrzebna. W czasach, gdy media żywią się wyłącznie krwią, sensacją i śmiertelnym klinczem polityków, dzięki tekstom napisanym przez Marcińczaka odkrywamy postawy i tematy, które wcale nie są mniej ekscytujące, a przecież dają nadzieję, a nie chwilowe zapomnienie.

dr Bogusław Wróblewski, fragm. posłowia

O autorze Łukasz Marcińczak, ur. w 1971 roku w Łodzi, absolwent filozofii UMCS, doktor nauk humanistycznych w zakresie filozofii, redaguje pismo Stowarzyszenia Absolwentów UMCS „AS UMCS”. Publikuje w „Akcencie”, na łamach którego ogłasza eseje, recenzje i szkice na temat twórców z kręgu „Kultury” paryskiej oraz wielokulturowej przeszłości Lublina i Lubelszczyzny. Jest autorem tomu poetyckiego Profil odciśnięty w glinie (2002) oraz książki Andrzeja Klimowicza portret wielokrotny (2013, wspólnie z prof. Jadwigą Mizińską). W 2010 r. odznaczony Medalem Prezydenta Miasta Lublina w uznaniu zasług wniesionych dla miasta Lublina i jego mieszkańców.

Spis treści

  • Wywiady są z nienasycenia
  • Łukaszowi Marcińczakowi pytania zadała Jadwiga Mizińska

Rozmowy

  • Śladami Kolberga i „Solidarności”. Rozmowa z JERZYM BARTMIŃSKIM
  • Trzeba wysiąść z pociągu. Rozmowa z ANNĄ KACZKOWSKĄ
  • Wolałbym Chagalla. Rozmowa z ZYGMUNTEM NASALSKIM
  • Lublin odkryłam w Nowym Jorku. Rozmowa z MONIKĄ ADAMCZYK-GARBOWSKĄ
  • Rozjaśnić sens słów. Rozmowa z JANUSZEM OPRYŃSKIM
  • Jesień uniwersytetu. Rozmowa z SABINĄ MAGIERSKĄ
  • Piękne są telefony komórkowe. Rozmowa z ANDRZEJEM TRZCIŃSKIM
  • Przynieśli mi dziecko. Rozmowa z EWĄ DADOS
  • Sztukmistrz bez imienia. Rozmowa z TOMASZEM PIETRASIEWICZEM
  • Robię na siebie zasadzki. Rozmowa z JANEM KONDRAKIEM
  • Wysłowić, co między wierszami. Rozmowa z MARIĄ BRZEZIŃSKĄ
  • Ładnie łączyć ludzi. Rozmowa z GRZEGORZEM LINKOWSKIM
  • Chciałam dostać Nobla. Rozmowa z MAŁGORZATĄ BIELECKĄ-HOŁDĄ
  • Granie na losie. Rozmowa z JERZYM KUTNIKIEM
  • Świat trzeba przekręcić. Rozmowa z ROBERTEM KUŚMIROWSKIM

Biogramy

  • Nota bibliograficzna
  • O książce (dr Bogusław Wróblewski)
okladka
Cena: zł 12,00 6,00
  • Anna Maria Mickiewicz
  • Okruchy z okrągłego stołu
    Polskie impresje z lat 1989-1995
  • ISBN 83-7222-063-8
  • Lublin 2000
  • 142 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Autorka opisuje polską transformację w jej pierwszym etapie poprzez obserwacje utrwalone w swojej publicystyce pierwszych pięciu lat III Rzeczpospolitej. Stara się pokazać przede wszystkim codzienność Polski, interesują ją ludzkie reakcje na nową sytuację społeczną i polityczną, obserwuje bardo uważnie rodzącą się demokrację oraz to w jaki sposób Polacy uczą się zachowań dawno zapomnianych, podejmowania wyborów, własnej podmiotowości, zaangażowania w życie publiczne, współtworzenia społeczeństwa obywatelskiego. Patrzy na „polską rewolucję" z życzliwością, ale i z wyczuleniem na niepokoje zwykłych ludzi. Jest to obraz rzetelny, odwołujący się do najlepszych wzorów publicystyki.

O Autorce
Anna Maria Mickiewicz, dziennikarka, członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Absolwentka Wydziału Psychologii i Pedagogiki UMCS. Publikuje już od 1980 r.; wtedy zaczęła współredagować studenckie pismo „Wywrotowiec”. Od tego czasu jej artykuły były drukowane w wielu pismach lubelskich, ogólnopolskich i zagranicznych, m.in. we „Wprost”, londyńskim „Dzienniku Polskim”, nowojorskim „Nowym Dzienniku”, „Relacjach”, „Tygodniku Współczesnym”, „Gazecie Lubelskiej” - Dniu”, „Kurierze Lubelskim”. W 1984 r. opublikowała tomik wierszy Dziewanna.

okladka
Cena: zł 18,00 9,00
  • Krzysztof Muszkowski
  • Parasol angielski
    Wybór szkiców emigracyjnych
  • ISBN 83-7222-116-2
  • Lublin 2002
  • 299 s., 17 s. il. czarno-białych
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Przedmowa: Jerzy Piertkiewicz

W 72 „szkicach emigracyjnych” Autor zawarł najciekawsze portrety pisarzy, poetów, dziennikarzy związanych ze starą emigracją londyńską. Czytelnik znajdzie tu tekst o Jerzym Giedroyciu, wzmianki o Józefie Czapskim i wielu innych, jak choćby o zapomnianym poecie Franciszku Ksawerym Pusłowskim (1875-1968) czy też „pyszne” obrazki polsko-szkockie; ponadto anegdotę o dekorowaniu Witolda Małcużyńskiego, wzmiankę o londyńskim okresie Wańkowicza, przygody dietetyczne Stanisława Balińskiego, opowieści o szkockiej rodzinie Herbertów, której członek, Auberon Herbert, hojnie wspierał „Wiadomości” i wiele razy był fundatorem nagrody literackiej tego pisma. Historyków zainteresuje mało znany epizod z 1920 r., kiedy interwencja Władysława Pusłowskiego (ojca poety Ksawerego) uratowała angielską dostawę broni w Gdańsku.

O Autorze
Krzysztof Muszkowski, ur. w 1919 r. w Warszawie. Brał udział w kampanii wrześniowej w 1939 r., później w ZWZ; aresztowany w Wilnie i wywieziony do Rosji. Służył w Armii Andersa. W jednej z pierwszych grup kandydatów do polskiego lotnictwa przybył do Anglii, gdzie po przeszkoleniu został przydzielony do 300 Dywizjonu Bombowego Ziemi Mazowieckiej jako nawigator. Po wojnie pozostał na Zachodzie. W czasie wojny i na emigracji współpracował z wieloma pismami i organizacjami, m.in. „Orzeł Biały” (Londyn), londyńskie „Wiadomości” (sekretarz redakcji w latach 1946-1952), Radio „Voice of America”, Polska Sekcja BBC, „Nowa Polska” (Londyn), „Ostatnie Wiadomości” (Mannhaim), „Tygodnik Polski” (Melbourne), „Dziennik Polski” (Londyn), „Tydzień Polski” (Londyn), „Kultura” (Paryż). Wydawnictwo Archiwum Emigracji (UMK Toruń).

okladka
Cena: zł 14,00 7,00
  • Mieczysław Paszkiewicz
  • Książę na pustej scenie
  • ISBN 83-7222-104-9
  • Lublin 2002
  • 207 s., 40 s. il. czarno-białych
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

W 23 szkicach, poświęconych teatrowi i spektaklom, Autor przybliża sylwetki i dokonania dramaturgów europejskich od Ajschylosa po Pirandella i Stopparda. Ukazuje różnorodność i złożoność, bogactwo i oryginalność teatru w świecie, w poszczególnych krajach i kulturach. Dla polskich miłośników teatru jest to okazja do poznania wielu ciekawostek o dramatach i spektaklach, które Autor widział, czasami po kilkanaście razy, na scenach Europy Zachodniej (głównie w Anglii), a także o odtwórcach i aktorach.

O Autorze
Mieczysław Paszkiewicz, poeta, eseista, historyk sztuki, jedna z głównych postaci życia naukowego i literackiego polskiego Londynu. W latach II wojny światowej był żołnierzem konspiracyjnej Narodowej Organizacji Wojskowej. Po aresztowaniu wiosną 1941 r. więziony był początkowo w Lublinie, a następnie w obozach koncentracyjnych w Oświęcimiu i Mauthausen/Gusen. Profesor historii sztuki w Uniwersytecie Londyńskim oraz w Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie. Jako poeta debiutował w Lublinie ("Głos Literacki", 1939). W Anglii (gdzie przebywa od 1946 r.) był współtwórcą grupy poetyckiej "Kontynenty" oraz współzałożycielem i członkiem "Merkariusza Polskiego". Autor poezji, esejów, refleksji z licznych podróży (poświęconych głównie sztuce i architekturze różnych obszarów), wydanych na emigracji i w kraju. Są to m.in. Zmiany (poezje, Londyn 1975), Zrywając kwiaty w Stabiae (esej, Kraków 1977), Kamień i muszla. Notatnik podróżny (Londyn 1979), Granice Europy. Notatki podróżne (Londyn 1982), Opowiadania jońskie (poezje, Kraków 1984), Rozmowy z Saszą (Lublin 1994), Przebudzenie jesienią (Lublin 1995), O Bogu prozą (Lublin 1999).

okladka
  • Stefan Sawicki
  • Rozważania o Papieżu i pisarzu
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-435-4
  • Lublin 2011
  • 62, [2] s.
  • Format 140 x 220 mm mm
  • Cena zł 8,50
  • Oprawa miękka klejona

Zbiór tekstów wybitnego teoretyka i historyka literatury, emerytowanego profesora KUL, w latach 1971-1983 prorektora KUL, członka Rady Naukowej Instytutu Jana Pawła II KUL. Rozważania te, pisane w ciągu minionych trzydziestu lat, wypływają z osobistych doświadczeń kontaktu z postacią, nauczaniem i twórczością Ojca Świętego. Profesor dzieli się z czytelnikiem refleksją zrodzoną pod wpływem spotkań z Janem Pawłem II oraz lektur papieskich encyklik (głównie Redemptor hominis), dzieł literackich (cenne analizy dramatów Karola Wojtyły i Tryptyku rzymskiego), a także wywiadu z Vittoriem Messorim Przekroczyć próg nadziei. Dopełnieniem portretu są syntetyczne ujęcia fenomenu życiowej postawy Papieża, zawarte między innymi w wywiadzie udzielonym Wacławowi Tkaczukowi w 2004 r.

Spis treści

  • Od autora
  • Na marginesie lektury Redemptor hominis
  • Trylogia dramatyczna Karola Wojtyły
  • O ludzką sytuację poznania
  • Pasterz Kościoła powszechnego
  • Z wnętrza współczesności
  • Progi
  • Ikona Chrystusa. Ze Stefanem Sawickim rozmawia Wacław Tkaczuk
  • Pięć wspomnień
okladka
Cena: zł 15,00
  • Alfred Marek Wierzbicki
  • ... na ziemi w lublinie ... Felietony społeczno-kulturalne
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-318-0
  • Lublin 2008
  • 256, [3] s.
  • Format 147 x 205 mm
  • Oprawa miękka klejona

Ksiądz profesor Alfred M. Wierzbicki, filozof i poeta, tym razem obdarzył swoich czytelników felietonami społeczno-kulturalnymi zebranymi w tomie zatytułowanym ... na ziemi w lublinie ... Autor już w pierwszym szkicu „Medaliony” wyznaje, że od dawna marzył o zasmakowaniu lekkiego lotu felietonisty, ale strach przed upadkiem powstrzymywał go. Widać, że fascynacja niełatwym gatunkiem literackim oraz inspiracja duchowością dwóch wybitnych przewodników, Władysława Panasa i Józefa Czechowicza, przekonały go do tego - jakże ryzykownego - przedsięwzięcia literackiego. Chociaż debiutancki to lot, nie przypomina jednak lotu jaskółczego ani nie zdradza lęku wysokości. Dopiero na tym poziomie zadziwia nowe spojrzenie na oblicze tej uśpionej prowincji, bo dotychczas żaden z lublinian nie odważył się tak spojrzeć na to miasto.

Lublin jawi się jako żywy tekst, współczesny „palimpsest złożony z budowli, kształtów ulic, z żywotów ludzi i ich dokonań, wreszcie idei”, jako - pewnie wielu się zdziwi - ostatnie miasto dawnej, wspaniałej Rzeczypospolitej jagiellońskiej. Jagiellonowie władali Rzeczypospolitą Polską przez pięć wieków. Za ich panowania stała się ona państwem o dużej różnorodności narodowej, religijnej i kulturowej. „Wszyscy Polacy nosili w sobie tę religijną i narodową różnorodność - pisał Jan Paweł II. - Sam pochodzę z Małopolski, z terenu dawnych Wiślan, silnie związanych z Krakowem. Ale nawet i tu, w Małopolsce - może nawet w Krakowie bardziej niż gdziekolwiek - czuło się bliskość Wilna, Lwowa i Wschodu”. Jagiellonowie nadali polskości nowy wymiar - ta „polskość jagiellońska” przejawia się właśnie w otwartości na wyznaniową i kulturową inność, w wielości i pluralizmie. Rozumiał to Jan Paweł II, który okazał się współczesnym kontynuatorem i duchowym spadkobiercą dziedzictwa Polski jagiellońskiej. Dziś, kiedy nie ma już Jagiellonów, a jagielloński model polskości przestał być dla polskich obywateli sprawą oczywistą, słowa Gustawa Herlinga-Grudzińskiego: „Lublin jest ostatnim miastem dawnej Rzeczypospolitej”, nabierają szczególnego znaczenia. Tu... na ziemi w Lublinie, między Krakowem i Wilnem, 1 lipca 1569 roku, w dniu podpisania unii lubelskiej, Polska zaczęła oddychać płucami wielu różnych kultur i narodowości. Książka księdza profesora Wierzbickiego jest wytrwałym nasłuchiwaniem ech „polskości jagiellońskiej”, która w przekonaniu Autora powinna określać współczesny styl bycia Polakiem. Refleksja ta nie przebiega na jednej tylko płaszczyźnie. Doświadczenie „polskości jagiellońskiej” niczym niewidzialna nić w tej książce łączy światy poezji, literatury, sztuki, religii, polityki i filozofii. Felietonistyka księdza Wierzbickiego staje się niezapomnianą lekcją humanizmu, aby w wielości i różnorodności nie poszukiwać granic, ale wspólnoty i człowieczeństwa.

O Autorze
Alfred Marek Wierzbicki jest prorektorem Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie, dyrektorem Instytutu Jana Pawła II KUL i wikariuszem biskupim do spraw kultury w archidiecezji lubelskiej. Opublikował pięć tomików wierszy: Inaczej każdej wiosny (Lublin 1993); Jak ciemność w ciemności (Lublin 1991); Kogut z Akwilei (Lublin 1992); Znaki szczególne (Lublin 2000); Miejsca i twarze (Lublin 2003), autor książek: Filozofia a totalitaryzm. Augusta Del Nocego interpretacja kryzysu moderny (Lublin 2005); The ethics of struggle for liberation. Towards a personalistic interpretation of the principle of non-violency (Frankfurt am Main 1992), Spotkania na placu (Lublin 2001), redaktor prac zbiorowych, autor wielu recenzji i artykułów.
Fascynuje go duch miasta, w którym wypadło mu żyć i pracować. Leży ono w połowie drogi na dawnym szlaku pomiędzy Krakowem i Wilnem, nic więc dziwnego, że autor książki ...na ziemi w lublinie... wraz z Józefem Czechowiczem wytrwale nasłuchuje ech polskości jagiellońskiej w zaułkach swego miasta. Ośmiela go to do podjęcia aktualnego sporu o styl bycia Polakiem.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Leszek Wójtowicz
  • Później szatan wstąpił w ludzi. Zapiski nie tylko z Wołynia
  • Wydanie I
  • ISBN
  • Lublin 2008
  • 63, [2] s., 10 s. il.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Często zastanawia nas pytanie: dlaczego w dalszym ciągu stosunki polsko-ukraińskie są uważane za jedne z najtrudniejszych? Przecież od „wołyńskich czerwonych nocy” minęło 65 lat! A jednak tragiczna historia nadal nas dzieli i nadal ciąży na naszych stosunkach społeczno-politycznych.
Historycy polscy szacują, że tylko na Wołyniu w latach 1939-1945 z rąk OUN-UPA zginęło w niezwykle okrutny sposób ok. 50-70 tysięcy Polaków w ponad 1700 miejscowościach. Okazuje się, że do dnia dzisiejszego niespełna 1 proc. zamordowanych Polaków jest upamiętniona! Aż 99 proc. nie ma nawet skromnego krzyża na mogile, a na licznych zbiorowych grobach tysięcy Polaków nadal uprawia się zboże, wypasa bydło lub zasadzono las... Tymczasem tylko w ostatnich kilku latach na Ukrainie odsłonięto ulice i pomniki poświęcone organizatorom (przywódcom) zbrodni ludobójstwa. To wywołuje uzasadnione oburzenie niektórych środowisk w Polsce. Coraz częściej również politycy, zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie, zwracają uwagę, że już najwyższy czas godnie upamiętnić tych, którzy zginęli bądź zostali zamordowani.
Kilkanaście lat temu w Zamościu kilkoro starszych już wiekiem mieszkańców rodem z Wołynia postanowiło coś w tym temacie zrobić. Zaczęli jeździć na tereny „skąd ich ród” i starać się u władz miejscowych o upamiętnienie krzyżem zbiorowych mogił, uporządkowanie opuszczonych i zdewastowanych cmentarzy. Początki były niezwykle trudne, ale okazało się, że i tam mogą liczyć na „dobrych ludzi”, takich jak Franciszka Prus z Włodzimierza Wołyńskiego czy Ołeh Szymonowicz ze Starej Lisznii. To właśnie z tą grupą (Zofia Szwal, Teresa Radziszewska, Stanisław Filipowicz, Janina Kalinowska i inni) zaczął również jeździć Leszek Wójtowicz, młody dziennikarz „Dziennika Wschodniego”.

O Autorze
Leszek Wójtowicz (1970), absolwent filologii polskiej KUL, dziennikarz. Mieszka w Zamościu, pracuje w "Dzienniku Wschodnim". Opublikował dwa tomiki poezji: Drobnonastroje (1999) i trzydzieści jeden (2001). Wydał też Fraszki do flaszki (1999). Niektóre z reportaży zamieszczonych w książce Później szatan wstąpił w ludzi. Zapiski nie tylko z Wołynia ukazały się w magazynowych wydaniach „Dziennika Wschodniego". Dwa z nich - To moja ostatnia misja i Podróż z mapą w sercu - otrzymały honorowe wyróżnienia w Konkursie Dziennikarskim im. Mirosława Dereckiego. Urodzony w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Dziadek Paweł Wójtowicz, ps. „Sosna" (1901-1971), i ojciec Mieczysław Wójtowicz, ps. „Żuraw" (1925-2006), działali w placówce AK w Tyszowcach.

okladka
  • Leszek Wójtowicz
  • Później szatan wstąpił w ludzi. Zapiski nie tylko z Wołynia
  • Wydanie II poszerzone
  • ISBN 978-83-7222-357-9
  • Lublin 2008
  • 98, [2] s., 10 s. il.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 14,00
  • Oprawa miękka klejona

Książka gromadzi reportaże będące owocem podróży Autora na Ukrainę, dotyczące trudnych relacji polsko-ukraińskich. Tematyką dominującą w reportażach jest wspomnienie „wołyńskich czerwonych nocy". W latach 1939-1945 OUN-UPA w niezwykle okrutny sposób wymordowała 50-70 tysięcy Polaków w ponad 1700 miejscowościach na Wołyniu. II wydanie książki zostało poszerzone o osiem relacji świadków tamtych tragicznych wydarzeń. Większość z nich była wtedy dziećmi w wieku szkolnym. Ich psychika na całe życie została obciążona pamięcią traumatycznych przeżyć. W każdej indywidualnej relacji na nowo powracamy do dramatycznej przeszłości narodów polskiego i ukraińskiego, które przed wojną żyły w przyjaźni, a często i rodzinnie; w czasie wojny zostały wmanewrowane w wyniszczającą walkę.

Dramat

okladka
Cena: zł 30,00
  • Kazimierz Braun
  • Sztuki o Polakach
  • ISBN 83-7222-232-0
  • Lublin 2006
  • 579 s.
  • Format 147 x 220 mm
  • Oprawa miękka klejona

W swoim najnowszym dziele prof. Kazimierz Braun, reżyser, historyk teatru, pisarz, zgromadził sztuki poświęcone najwybitniejszym Polakom. Niektóre z nich miały swoje premiery i były wystawiane już kilkakrotnie poza granicami kraju, większość jednak dopiero czeka na zaprezentowanie szerszej publiczności. Autor, sięgając po formę dramatyczną, ukazał życie „wielkich Polaków” (najwybitniejszych przedstawicieli literatury — Norwid, sztuki — Paderewski, Łempicka, nauki — Skłodowska-Curie, teatru — Modrzejewska, Schiller, historii i polityki — Wałęsa) w momencie trudnych wyborów, zawiłości historycznych, politycznych.

O Autorze
Kazimierz Braun, reżyser, pisarz, historyk teatru. Kierował Teatrem im. J. Osterwy w Lublinie (1967-1974), następnie Teatrem Współczesnym we Wrocławiu (1975-1984). Wykładał na Uniwersytecie Wrocławskim, uczył aktorstwa i reżyserii na PWST Kraków/Wrocław. Od 1985 r. mieszka i pracuje w Stanach Zjednoczonych, gdzie reżyserował w licznych teatrach i wykładał w New York University, University of California, DePaul University w Chicago i innych. Zrealizował ponad 130 widowisk teatralnych i telewizyjnych w kraju i zagranicą, wśród nich liczne sztuki Norwida i Różewicza, Dziady Mickiewicza, Annę Livię wg Joyce'a, Dżumę wg Camusa. Opublikował 25 książek w językach polskim i angielskim, m.in. Teatr Wspólnoty (Kraków 1972), Nowy teatr na świecie. 1960-1970 (Warszawa 1975), Teatr Polski (1939-1989) (Warszawa 1994), Szkice o ludziach teatru (Warszawa 1996), Wprowadzenie do reżyserii (Warszawa 1998), Kieszonkowa historia teatru na świecie w XX wieku (Lublin 2000), Kieszonkowa historia teatru polskiego (Lublin 2003).

okladka
Cena: zł 10,00
  • Jacek Dąbała
  • Mechanizm. Tragifarsa
  • Wydanie II
  • ISBN 83-7222-259-2
  • Lublin 2006
  • 66 s.
  • Format 125 x 195 mm
  • Oprawa miękka klejona

Mechanizm Jacka Dąbały jest pełnym ironii, groteskowym ujęciem współczesnej rzeczywistości, ukazującym mechanizmy moralnej korupcji władzy. Mimo czytelnych aluzji do polskich realiów sztuka wychodzi poza wyraźną tragifarsę i odważnie wkracza w wymiar uniwersalny - może być odczytywana zawsze i wszędzie tam, gdzie aparat władzy wymyka się spod społecznej kontroli, staczając się nieuchronnie w zwyrodniałe jego formy. Sztuka ta stanowi ostrzeżenie przed moralnym relatywizmem, demagogią, polityczną awanturą, ale także przed naiwnością wielu uczestników tej gry, którzy skłonni są bagatelizować zarówno przypadki, jak i pozornie nikomu nie szkodzące nadużycia. Wymowa sztuki, jej bezpretensjonalny intelektualizm, a z drugiej strony niecodzienny humor oraz walory sceniczne zachęcają do inscenizacji i lektury.

Mechanizm jest ciekawym materiałem, który posiada wszelkie dane, by stać się wyzwaniem dla twórców - głównie reżyserów i aktorów. Jacek Dąbała nawiązuje do literacko-teatralnej tradycji polskiej groteski, oscylując w kręgu nazwisk tak wybitnych, jak Mrożek czy Witkacy. Technika zapisu Mechanizmu umożliwia realizację sztuki zarówno na scenie teatru tradycyjnego, jak i w teatrze telewizji.

O Autorze
Jacek Dąbała - medioznawca, literaturoznawca (Zakład Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UMCS), powieściopisarz (m.in. Telemaniak, Pieszczochy losu, Prawo śmierci, Diabelska przypadłość), scenarzysta (współautor Młodych wilków). Swoje teksty publikował m.in. w „Odrze”, „Kresach”, „Akcencie”, „Pamiętniku Literackim”, „Tekstach Drugich”, „Ruchu Literackim”, „Więzi” i „Tygodniku Powszechnym”. Jego najnowszą powieścią jest Złodziej twarzy, wkrótce ukaże się kolejna - Ryzykowny pomysł.

okladka
Cena: zł 14,00
  • Ireneusz Kocyłak
  • Dramaty. Letarg Mgła
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-502-3
  • Lublin 2013
  • 112, [3] s.
  • Format 147 x 208 mm
  • Oprawa miękka klejona

O książce
Dramaty Ireneusza Kocyłaka publikowane w tym tomie są osadzone w klasycznych formach sztuki dramaturgicznej (dramat starożytny, moralitet, dramat symboliczny). W swej nieokreśloności czasowej i przestrzennej ewokują światy z pogranicza snu i jawy, dotykają napiętych więzów ludzkiej świadomości i podświadomości. Jądrem dramaturgicznych spięć i konfliktów jest zagubienie w świecie wartości i antywartości, brak wyboru już tylko przeczuwanego, ale nie odczuwanego szczęścia, miłości, oddania, odpowiedzialności. Na wskroś współczesne są ''mgła'' i ''letarg'' wypełniające dusze bohaterów w cynicznym i wyrachowanym świecie.

O Autorze
Ireneusz Kocyłak – absolwent Wydziału Aktorskiego warszawskiej PWST. W latach 1982–2010 był aktorem stołecznego Teatru Współczesnego. Wydał tomiki wierszy Ruchomy Teatr (1994), Psalmy Judasza (1995), Zapiski niedowiarka (2005), Para za parą (2010), Nieziemskie rozkosze (2011), Akrostychy (Imionnik serdeczny, Typy dla Ksantypy) w 2012 i Bosski świat – poemat satyryczno-polityczny w 2013 roku. Sztuki Skansen i Made in Poland ukazały się w wydaniu książkowym w 1996, Koktajl Mołotowa w 2001, a tryptyk teatralny Siewcy wiatru (Odbicia, Znienacka, Na niby) w 2010 roku. Wydał także dwie książeczki dla dzieci: Dziwne zwierzę (1990) Podróże pana Sójki i inne bajki (2012). Jako dramaturg debiutował sztuką Kochać bliźniego w Teatrze Popularnym w Warszawie. Wystawił także Komedię rodzinną (prapremiera w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu) i musical Ostry makijaż (Teatr Syrena, 1992). Teatr Polskiego Radia w Warszawie zrealizował słuchowiska: Bez jakichkolwiek podejrzeń, Za rok, za dzień, za chwilę, Maski oraz Źródło prawdy o sobie samym.

Literatura dziecięca i młodzieżowa

okladka
Nakład wyczerpany
  • Ewa Czerwińska
  • Sekrety Lalanii
  • ISBN 83-7222-244-4
  • Lublin 2005
  • 90 s., 16 il. kolorowych
  • Format 147 x 220 mm
  • Cena: zł 18,00
  • Oprawa miękka klejona

Książki dla dzieci i młodzieży nazbyt często próbują być dziś przewodnikami po światach wirtualnych, krainach Mocy i Siły, fikcyjnych i wydumanych oraz niezwykle oderwanych od realiów życia. Tymczasem Ewa Czerwińska opowiada o Lalanii, która jest tuż obok, na wyciągnięcie ręki, w naszym świecie, w przestrzeni przyrody. Dla dorosłych - jest metaforą zmagania się z trudami życia i poszukiwania w nim wartości. To daje tej opowieści znaczący wymiar edukacyjny i humanistyczny. I jeszcze jeden atut - to opowieść otwarta, otwarta na kontynuację, dalsze części, nawet - na sagę o Lalanii.

Grzegorz Józefczuk, „Gazeta Wyborcza”

Książka wartościowa w warstwie sensów i przesłania dydaktycznego, napisana z dużą kulturą literacką i respektująca poetykę dziecięcego odbioru. Adres czytelniczy tej uroczej książeczki wyznaczyłabym na wiek 6-10 lat. [...]

Jest to rozbudowana fabularnie baśń współczesna, w której magia rodzi się z otaczającej nas rzeczywistości, a wyznaczniki współczesnego świata, takie jak winda, komputer, ferma kurza, kuchenka mikrofalowa czy krótkofalówka, a także dziecięce przysmaki, jak pizza, pop-corn i chipsy, pojawiają się w naturalny sposób w świecie zantropomorfizowanych bohaterów zwierzęcych. Główną postacią tej opowieści jest Lalinek zrodzony z kiści bzu, a więc ulubiony przez dzieci bohater subdziecięcy, jakich pełno w literaturze dla najmłodszych. [...]

Lalinek przychodzi na świat w arkadyjskiej krainie, która nie ma granic, ale posiada świetnie zorganizowane państwo z odpowiedzialnym rządem. Wszyscy są tam sobie życzliwi, choć Lalinki w Japonii mają skośne oczy, a afrykańskie wyglądają jakby „wykąpały się w czarnym tuszu”. Baśń ukazuje wyprawę Lalinka do Kraju Człowieka w poszukiwaniu KLUCZA DO SPRAWY, którym okazuje się NADZIEJA, bo „bez nadziei nie ma życia”. W czasie swojej dramatycznej i pełnej napięć wędrówki Lalinek spotyka wiele postaci ze świata zwierząt, zaprzyjaźnia się z nimi i poznaje dziwny świat człowieka. Jego cywilizacja jest wielkim zagrożeniem dla tych małych bezbronnych istot. Już pierwsze doświadczenie z autostradą, po której poruszają się niebezpieczne bestie, przejmuje małego bohatera ogromnym lękiem. Stopniowo poznaje ten dziwny świat niejako od dołu, a nawet spod ziemi, pełnej rur i bezużytecznych śmieci, które zakłócają naturalny rytm życia przyrody. Jest to porażające doświadczenie. Toteż wszystkie napotkane zwierzątka nieustannie boją się człowieka. [...]

Bohaterami tej opowieści są ponadto: Mucha, Chicken, uczony Szczur i jego asystent Mól, Komik i Ćma - mieszkańcy windy, a także Kret, Nornice, Sroka i Gawron. Pojawia się też Chłopiec, Pani Blada oraz kotka Sardynka. Jest również Pomnik Głupoty, czyli powypadkowy wrak samochodu pozostawiony przy drodze, który - niczym w filmie animowanym - porusza zabawnie swoimi "członkami", rozmawiając z Lalinkiem i Muchą. Postaciami epizodycznymi są Indory, ich dowódca kot Bury, czy też abstrakcyjna postać Spokojnego Snu. A zatem nie wszystkie postacie pełnią równorzędne role w świecie przedstawionym baśni. Najbardziej spsychologizowanymi postaciami są Mucha, Chicken i Szczur. Poznajemy ich losy, przeżycia rozterki życiowe, niepokoje i pragnienia. Mucha żerująca na parkingowym śmietnisku, choć z tego względu odrażająca, okazuje Lalinkowi życzliwość i z narażeniem życia przenosi go na skrzydełkach na drugą stronę autostrady. Historia życia Kurczaka, który uciekł z fermy, gdzie wyhodował go sztucznie człowiek i gdzie nie zaznał rodzinnego ciepła, jest niezmiernie wzruszająca. Nie chce on być kotletem, ale marzy o założeniu normalnej rodziny podwórkowej, o jakiej słyszał od starego Koguta. Szuka wolności, chociaż ma świadomość, że wolność nie znaczy dobrobyt. Szczególnie dramatyczne są losy Szczura, który z powou pułapki - "gilotyny" staje się kaleką, traci całą rodzinę i w konsekwencji jako samotnik poświęca się pracy naukowej. Mimo złych doświadczeń życiowych zachowuje jednak równowagę psychiczną, okazuje innym życzliwość i przyjaźń, a korzystając z dobrodziejstw komputera, próbuje pomóc Lalinkowi w znalezieniu "Klucza do sprawy. [...]

Ta pobudzająca wyobraźnię dziecka baśń współczesna jest nośnikiem wielu treści dydaktycznych, realizowanych w sposób nowoczesny, to jest wymagający od młodego czytelnika smodzielnego odczytywania sensów i symboli. Czego ona uczy? Tolerancji dla odmienności i empatii. Szacunku dla przyrody i różnych form życia. Wzajmnej życzliwości, pomocy drugiemu i przyjaźni. Solidarnego działania w ważnej sprawie. [...] Przestrzega przed zgubnymi wychowawczo skutkami gier komputerowych i uzależnień od wirtualnego świata. Uwrażliwia na szarość starości. [...] Wprowadza dzieci w świat wartości, wyjaśnia takie pojęcia, jak wolność, nadzieja".

Zofia Adamczykowa, „Guliwer. Czasopismo o książce dla dziecka”, 2006, nr 1

O Autorce
Ewa Czerwińska - dziennikarka związana z lubelską prasą. Pracowała m.in. w tygodniku „Relacje”, była redaktorem naczelnym „Gazety Domowej”. Obecnie w redakcji „Kuriera Lubelskiego”. Autorka reportaży.

okladka
Nakład wyczerpany
  • Jan Leszek Jędruszak
  • Czar dziecięcych lat
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-456-9
  • Lublin 2011
  • 76 s., 4 il. kolor.
  • Format 125 x 195 mm
  • Cena: zł 7,00
  • Oprawa miękka klejona

Fragment książki

Jeż Teofil

 

Pośród pól, gdzie znaczył się już lasu profil,

obok małej wioski mieszkał jeż Teofil.

Odważny, bo nie bał się żadnego zwierza,

a wzrost też miał taki: tak średnio na jeża...



A wszystkie zaś jeże zwyczaj taki mają,

że zimę calutką sobie przesypiają.

Ale żeby mogły przez zimę się głodzić,

za jedzeniem jesienią muszą się nachodzić.



A ta polska jesień w owoce bogata,

wiele zasobniejsza jest choćby od lata.

Wiele lat Teofil jakoś sobie radził,

lecz pewnej jesieni z obżarstwem przesadził.



Pojadał owoce, mięska też nie skąpił,

aż rozstrój żołądka u niego nastąpił.

Oj boli, oj boli, i czas się zmitręża...

Szukał więc lekarza – Eskulapa, węża.



Ale zanim dotarł do medyka tego,

spotkał psa Azora, bardzo zajadłego.

Pies warczał i szczekał, aż zwątpił w swe siły,

jeż w kłębek się zwinął – z wierzchu igły były!



Zobaczył więc Azor, że nic tu nie wskóra –

kolcami pokryta jest jeżowa skóra!

Odchodzi więc Azor, a jeż w drogę ruszył,

opowieścią swoją Eskulapa wzruszył.



Przepisał Eskulap ziół leczniczych wiele,

Teofil był zdrowy w najbliższą niedzielę.

Wymościł więc sobie cieplutkie posłanie

i kolejną zimę przesypiał na sianie.



Czasem tylko ziewa sennie, lecz radośnie,

bo wtedy już myśli o idącej wiośnie.

A jak wiosna przyjdzie, jeżyk się obudzi

i jak było zawsze – codziennie utrudzi.

O Autorze
Jan Leszek Jędruszak, ur. w 1949 r., jest inżynierem mechanikiem. Wiersze zaczął pisac dopiero w 2010 r. Napisał już około 100 wierszy, m.in. Zarys dziejów Polski (od Mieszka I do Zygmunta I Starego) oraz Wakacje w Poleskim Parku Narodowym. Rodzina przekonała go, żeby spróbował stworzyć coś dla dzieci. Tak oto powstał Czar dziecięcych lat. Utwory zawarte w niniejszym tomiku Autor dedykuje wszystkim polskim dzieciom. „Chciałbym – mówi – by były dla nich jak cukierki i ciasteczka, a także jak misie-przytulanki. Życzę wszystkim Dzieciom i ich Rodzicom miłej lektury”.

okladka
Cena: zł 20,00 10,00
  • Bernadetta Juras
  • Opowieści Psa Agatona
  • ISBN 83-7222-218-5
  • Lublin 2005
  • 139 s., 9 il. kolorowych
  • Format 170 x 240 mm
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Krystyna Radziwiłł

Zanim trafił do Rajskiego Ogrodu wiodło mu się różnie... Wyczerpany, stary i bezzębny, dotkliwie pogryziony przez pchły - mieszkał z innymi Bezpańskimi Psami w nadjeziornych krzakach. Pewnego dnia spotkał ludzkiego Anioła - Dorotę, która nazwała go Agaton, czyli Dobry, ofiarowała ciepły kąt, miskę strawy i wierną przyjaźń. Niestety, kiedyś na krótko wyjechała, powierzając go troskliwej opiece przyjaciół. Wtedy stało się najgorsze: Agaton się rozchorował... [...] Gdy się przebudził na mięciutkiej zielonej trawie, jego przyjaciel, Wróbelek Tirli opowiedział mu, ze trafił do Rajskiego Ogrodu. Niedługo potem wierny pies zyskał nowego przyjaciela w osobie św. Franciszka, który pomógł mu spotkać się z Aniołem Stróżem jego ziemskiej pani, Doroty. Agaton wyprosił u św. Franciszka dar pisania i czytania. Anioł Stróż Doroty podsunął pomysł opisania Ogrodu Nieskończonego...

Opowieści Psa Agatona Bernadetty Juras są prawdziwą perełką literatury dziecięcej. We wspaniałą całość połączono tu teologię, filozofię, wiedzę o roślinach i zwierzętach - wszystko zaś w myśl idei, by uczyć poprzez baśń oraz pogłębiać wrażliwość dziecięcą. Autorka - absolwentka filozofii przyrody KUL - wspaniale połączyła wiedzę z rzadką umiejętnością opowiadania baśni [...] Prawdziwą ozdobą tej opowieści są akwarele autorstwa Krystyny Radziwiłł - lekkie, pełne światła i radości, czasem lekko melancholijne...

ANNA RZEPA-WERTMANN, Tygodnik Katolicki „Gość Niedzielny”
okladka
Cena: zł 22,00
  • Grażyna Lutosławska
  • Jak Arni i Dobek ratowali świat
  • ISBN 978-83-7222-541-2
  • Lublin 2015
  • 95 s., il.
  • Format 170 x 170 mm
  • Oprawa miękka szyta

Ilustracje Piotr Giełzak

[Powieść dla dzieci]

O książce
Kiedy się ma dziewięć lat, życie bywa skomplikowane. Arni i Dobek z trudem radzą sobie z bandą Mieta, płaczącą Agatą, panią od polskiego i chorobą cioci Halinki. W rozwiązaniu problemów mogłaby im pomóc chyba tylko czarodziejska różdżka, ale przecież w tym wieku już nie wierzy się w bajki. Aż tu nagle...
Czy to możliwe, że laska Złego Czarodzieja trafiła na wieszak w przedpokoju Arniego? Chłopiec ma prawo wypowiedzieć tylko jedno życzenie – czy uda mu się nie ulec zbyt wielu pokusom? Co okaże się najważniejsze?
Jak Arni i Dobek ratowali świat to książka o marzeniach, trudnej sztuce przyjaźni, a także o tym, co może się wydarzyć, kiedy odkryje się coś jeszcze lepszego od czarów. Znakomicie napisana, mądra i zabawna historia, zaskakująca i wciągająca fabuła oraz bohaterowie, których można spotkać na każdym podwórku. Czy potrafią uratować świat?

O Autorce
Grażyna Lutosławska (do 2008 r. Ruszewska) jest pisarką i dziennikarką związaną z Radiem Lublin. Autorka sztuki O dwóch krasnoludkach i jednym końcu świata (premiera w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie w 2009, reżyseria Krzysztof Babicki), a także kilkunastu słuchowisk radiowych i licznych tekstów piosenek, w tym do spektaklu Królowa Śniegu (muzyka Janusz Grzywacz; premiera w Teatrze Miejskim w Gdyni w 2013, reżyseria Krzysztof Babicki). Jej książka dla dzieci Leon i kotka, czyli jak rozumieć mowę zegara (wyd. fro9, 2004) otrzymała wyróżnienie literackie polskiej sekcji IBBY oraz tytuł „Białego Kruka” przyznawany przez Bibliotekę Książek dla Dzieci i Młodzieży w Monachium; fragmenty trafiły do podręcznika dla klas pierwszych. Opowiadanie z tomu Wielkie zmiany w dużym lesie (wyd. fro9, 2005) opublikowano w tłumaczeniu na niemiecki w międzynarodowym zbiorze opowiadań Fremd sein (Stuttgart 2010). Publikowała eseje, wywiady i opowiadania m.in. w berlińskim magazynie „polenplus”, pismach „Akcent”, „Klematis” i „Brulion Kazimierski”.

okladka
Cena: zł 10,00
  • Iwona Macałka
  • Misiaczka Rozalia na afrykańskim safari / Rouzanna Bear Goes on an African Safari
  • Wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-411-8
  • Lublin 2010
  • 46 s. (22 il. kolor.)
  • Format 205 x 145 mm
  • Oprawa miękka klejona

przekład tekstu na język angielski
oraz zdjęcia: Iwona Macałka

Książeczka przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym, została przygotowana w dwóch wersjach językowych – polskiej i angielskiej. Jej bohaterką jest Misiaczka Rozalia, która na co dzień mieszka w londyńskim Przedszkolu Bayonne. Bardzo lubi podróże i odwiedziła już kilka krajów, m.in. Indie, Irlandię, Polskę, Maltę, Tunezję.

Książeczka opisuje i ilustruje wędrówkę Misiaczki po Serengeti – jednym z najbardziej znanych parków narodowych na świecie, położonym w Tanzanii. W przystępny sposób przekazuje najważniejsze informacje oraz ciekawostki na temat zwierząt zamieszkujących ten teren. Ciekawie opowiada o życiu i zwyczajach Masajów, półkoczowniczego plemienia mieszkającego w północnej Tanzanii, komunikującego się w języku suahili. Oprócz 22 kolorowych fotografii ilustrujących afrykańską przyrodę oraz egzotycznych mieszkańców Serengeti, autorka przybliża swoim czytelnikom podstawy języka suahili. Lektura książeczki jest więc m.in. okazją – nie tylko dla dzieci, ale również dla ich rodziców – do wspólnej nauki ok. 26 słówek w tym języku.

O Autorce
Iwona Macałka, urodzona w Polsce, na stałe mieszka w Londynie. Pracuje jako przedszkolanka oraz koordynator współpracy międzynarodowej w londyńskim przedszkolu. Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą. Podróżuje po świecie. Wielkanoc 2009 r. spędziła w Tanzanii, gdzie wraz z Misiaczką Rozalią zwiedziła Park Narodowy Serengeti. Ta podróż zaowocowała kolejną książeczką dla dzieci. Pierwszą autorka wydała we wrześniu 2009 r., zatytułowaną Wycieczka do Indii Misiaczki Rozalii.

okladka
Cena: zł 10,00
  • Janusz Wszytko
  • Wierszyki dla Dominiki. Dwanaście miesięcy Roku
  • wydanie I
  • ISBN 978-83-7222-334-0
  • Lublin 2008
  • 62 s., 12 rys.
  • Format 140 x 190 mm
  • Oprawa miękka klejona

Rysunki: Zbigniew Jóźwik

Fragmenty książki

Kiedy Dominika, moja córka, miała cztery lata, bardzo lubiła, jak każde dziecko, słuchać bajek i wierszyków. Cicho kładła główkę na poduszeczce i prosiła:
— Opowiedz, Tatusiu, bajeczkę o strasznym zbóju, który porywa niegrzeczne dzieci. Bo chcę się troszeczkę — „poboić” przy Tobie — uzasadniała prośbę.
— Ale Ty jesteś grzecznym dzieckiem — odpowiadałem zakłopotany, by nie straszyć Jej przed snem.
Robiła wówczas „podkówkę” i aby żałość zniknęła z Dominikowej buzi, układałem naprędce wierszyki, z których zebrał się ten zbiorek.
Dwanaście niezdarnych wierszyków — to kompilacja zapamiętanych opowieści mojej babki i matki oraz własnych słów układanych sercem dla mojej Córeczki.

Czerwiec

— A ten Czerwiec? To który i jaki będzie Brat innych Braci-miesięcy? — pyta Córka.
— To miesiąc szósty w kolejce — odpowiadam — niosący worek bogactw natury. To miesiąc czarodziejskiej Nocy Świętojańskiej, podczas której zakwita czarodziejska paproć, Kwiat Jednej Nocy. Kto ją znajdzie — powiadają — będzie szczęśliwy!


Czerwiec jest miesiącem przyszłych darów natury.

Wokół, nadrabiając stracony przedwiośniem czas,

bujnie rozkwitają zboża wszelakie,

wypuszczają pąki leśne jagody.



W Czerwcu kwitnie świat pelargonii! 

Przepysznych leśnych malin, 

truskawek, do których śmieją się buzie małych dzieci

i całkiem poważnych panów Profesorów.



W Czerwcu niebo jest pełne ptasich rozmów,

a słowiki wiodą swe miłosne rozmowy.

Czerwcowymi nocami niebo uśmiecha się do każdego. 

Dużego i małego człowieka.



Czerwiec jest czarodziejski mocą Nocy Świętojańskiej,

podczas której rozkwita niezwykła paproć,

Kwiat Jednej Nocy.

To miesiąc słodkich obietnic i brzemiennych łanów zbóż.



Śmiej się więc i Ty, Córeczko, 

bo śmiech niesie radość serca!

Roziskrza oczęta małych człowieczków.

A kiedy zamienisz się w piękną pannę, 

tańcz wokół ogniska w Święto Kupały

i znajdź swój Kwiat Jednej Nocy, 

a będziesz szczęśliwa...

Pan Wszystkiego będzie Ci błogosławił.

okladka
  • Władysław Zapałowicz
  • Polska zagroda
  • Wydanie Reprint wydania II Kraków 1919
  • ISBN 978-83-7222-449-1
  • Lublin 2011
  • 26, [1] s.
  • Format 210 x 297 mm
  • Cena: zł 10,00
  • Oprawa miękka klejona

Ilustracje: Andrzej Oleś
Posłowie: Katarzyna Lesiak, Bożena Olesiowa, Piotr Oleś

Opowiadanie Zagroda polska powstało przed rokiem 1919 [...]. Jego autorem jest Władysław Zapałowicz (zm. 1928), przed wielu laty zawiadowca stacji kolejowej w Krakowie, dziadek Inka (Ignacego Jelonka 1915–1983), głównego bohatera opowiadania. Matka Inka, Helena z domu Zapałowicz (1893–1954), uwieczniona na rycinach książki, była żoną Ignacego Jelonka, oficera, który w wyniku ran odniesionych pod Olkuszem w pierwszej wojnie światowej zmarł w Wiedniu w roku 1915, przed narodzinami syna, który odziedziczył imię po Ojcu. Drugim mężem Heleny był Andrzej Oleś (1886–1952), doktor prawa i absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, artysta malarz, w okresie międzywojennym wojewódzki konserwator zabytków w Krakowie i Kielcach. Jest on również autorem ilustracji do drugiego wydania Zagrody polskiej. Biorąc pod uwagę warstwę tekstową i ilustracyjną książki, jej autorami są więc dziadek i ojczym Ignacego (Inka).
Tytułowa „Zagroda polska” – to najprawdopodobniej gospodarstwo w Lanckoronie, gdzie rodzina, mieszkająca na co dzień w Krakowie, spędzała wakacje. Inek był najstarszy spośród czwórki rodzeństwa. Miał przyrodnią siostrę, Krystynę Glińską (1920–2009), oraz dwóch braci: Andrzeja Olesia (ur. 1923) i Juliusza Nikodema Olesia (1929–1989), zwanego w rodzinie Nikiem. Opowiadanie przynosi zapowiedź ciekawego życia i pomyślnego losu Ignacego. Rzeczywiście, wobec rodzeństwa odznaczał się opiekuńczością, w rodzinie i wśród znajomych słynął jako człowiek honoru, dyscypliny, życzliwości, otwartości i dowcipu. Jego małżeństwo z Krystyną z domu Łagowską (1915–2003) zaowocowało rodziną pełną i szczęśliwą, na świat przyszli kolejno: Wojciech (ur. 1944), Katarzyna (ur. 1946) i Andrzej (ur. 1955). Kształcił się i służył w Korpusie Kadetów im. Józefa Piłsudskiego we Lwowie. Naukę i służbę w Korpusie ukończył jako prymus, a dowódca wręczył mu szablę w dowód uznania. Był absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a jako inżynier pracował w Hucie „Batory”, następnie w krakowskiej Hucie im. Lenina (obecnie Sendzimira) oraz przez wiele lat w Biurze Projektów „Biprostal” w Krakowie. Jak łatwo policzyć, dorosło już trzecie pokolenie – wnuków Inka i jego rodzeństwa; a są już i przedstawiciele czwartego, czyli prawnuki. Daje to nadzieję, że znajdą się odbiorcy tej książki.
W rodzinie zachowały się pojedyncze egzemplarze Zagrody polskiej, w katalogu Biblioteki Narodowej w Warszawie figuruje jeszcze jeden. Książeczka emanuje miłością do polskiej ziemi i przyrody, a kończąca ją modlitwa Kaspra Miaskowskiego (około 1553–1622) dodaje kolejny narodowej tożsamości. Pomysł reedycji książki wynika nie tylko z faktu, że wkrótce minie wiek cały od jej napisania i zilustrowania, czy z potrzeby podtrzymania historii rodzinnej, ale przede wszystkim z przeświadczenia, że tamte minione już sposoby wyrazu bliskie były doświadczeniom, które kształtują historię życia.

Z Posłowia

Europrogress